Dodaj do ulubionych

Autka w Londynie

IP: 194.202.96.* 22.09.04, 13:20
Sytuacja w tym miescie wyglada tak, np:

7 letni merc w220 (stan b.dobry, sredni przebieg), kupiony na raty
(48mies)...ok.240£/mies. (z ubezp. i gwarancja dealera, jesli puscic przez
komis).

Benzynka+wjazdowe do centrum (tzw. congestion charge, obowiazkowe, 5£/dzien),
co latwo policzyc (0,8£/litr), kosztuje wiecej niz sam woz, wlasciwie to duzo
wiecej...

Londynskie realia samochodowe...

PS.A taki np. parking w 1 strefie w poblizu Tottenham Court (scisle centrum)
to jakies 20£/9h, i to jak sie stoi na parkingu (na ulicy mogloby byc i
2xdrozej, licza za kazde 5minut, ogolnie nawet do 7£/h).

Tu jest akcja!!

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: art Re: Autka w Londynie IP: 5.2.* / *.chello.pl 22.09.04, 16:28
      nie lepiej zainwestowac w trawelke?
      • ralph-ralph Re: Autka w Londynie 27.09.04, 13:43
        Niektorym nie wolno dojezdzac do pracy komunikacja publiczna, kontrakt
        zabrania...

        A poza pierwsza strefe, nie liczac congestion, lepiej jezdzic autem,

        pozdrawiam
        • Gość: gość Re: Autka w Londynie IP: *.class146.petrotel.pl 27.09.04, 19:27
          Mógłbym wiedzieć dlaczego nie wolno im? Ciekawość przeze mnie przemawia.
          • Gość: Rav Re: Autka w Londynie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 27.09.04, 19:51
            A tego to juz nie wiem, nie pytalem, moge sie tylko domyslac...w parze idzie
            garnitur, dzinsy zabronione. Wizerunek przed klientami?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka