Dodaj do ulubionych

auto z salonu

28.01.16, 12:29
Dzień dobry
Czy możecie doradzić kiedy jest najlepszy okres na kupno samochodu? konkretnie chodzi mi o to, czy samochody nowe z salonu już teraz mają max upusty czy jeszcze będą schodzili z cenami?
Chciałam kupić samochód miejski (duże miasto ) rodzinne 2+2.
Nie znam się na autach więc moja pierwsza myśl to auto z salonu.
Podoba mi się Kia Sportage ale mogą też być auta podobne wizualnie i cenowo.
Dzięki za rady
Iwona


Obserwuj wątek
    • tdf-888 Re: auto z salonu 28.01.16, 12:46
      auta z salonu mają często główny mankament - trzeba na nie czekać. no chyba, że nie wybierasz sobie koloru i wyposażenia, tylko bierzesz, co mają na stanie.
      kia sportage jako samochód miejski... ekstrawaganckie podejście :)
      • who_cares Re: auto z salonu 28.01.16, 13:28
        Oj tam, oj tam pół parkingu pod apartamentem "La Favela" ma takie więc nie chcem ale muszem mieć SUV-a. Potem co prawda na parkingu manewruję 20 minut żeby się zmieścić ale nic to ....
        Obciach teraz kupić coś klasy B lub nawet kompakt .....
        • kolpik124 Re: auto z salonu 28.01.16, 13:30
          w zasadzie taki mały suv jest autem miejskim, 4 osoby plus zakupy się zmieszczą, wygodniejszy do manewrowania niż długie i niskie kombi rodzinne, wyższy prześwit pozwala forsować krawężniki ;)
        • qqbek Re: auto z salonu 28.01.16, 15:16
          Przecież Sportage to jest auto miejskie ze swoimi 440cm długości.
          Jest dość zwrotna, w miarę pojemna. Znajomy ma "bliźniaka" (Hultaja ix35) i sobie chwali.
          Są na rynku kompakty tych rozmiarów nie oferujące jednak takiej wygody i ilości miejsca (Focus sedan/kombi jest ponad 10cm dłuższy).

          Bardziej by mnie martwiło w wypadku Sportage to, że na jesieni będzie w salonie nowszy model (czwarta generacja) i auto kupione za niemałe pieniądze momentalnie się zestarzeje optycznie.
          • poohdell Re: auto z salonu 28.01.16, 15:37
            Przeciez ta nowa wyglada jak lifting. Juz jest za stara, a jeszcze jej nie ma.
      • samspade Re: auto z salonu 28.01.16, 13:57
        tdf-888 napisał:

        > kia sportage jako samochód miejski... ekstrawaganckie podejście :)

        Rozsądne. Przecież można tym krawężniki forsować. A to bardzo ważna rzecz.
    • toreon Re: auto z salonu 28.01.16, 15:26
      Nie ma uniwersalnej odpowiedzi kiedy jest najkorzystniejszy okres. W przypadku niektórych, zwłaszcza mniej chodliwych marek to nawet w Q2 można jeszcze coś wyprodukowanego w poprzednim roku wyhaczyć. W przypadku Kijanki, zwłaszcza sportadża, na to bym nie liczył ze względu na spory popyt.
      A ta preferencja miejsko-SUV-owa to dlatego że "mieszkam gdzieś gdzie potrzebuję wysokiego prześwitu" czy po prostu "bo tak, bo mi się podoba, bo inni mają, bo modne, bo fajne etc"?
    • poohdell Re: auto z salonu 28.01.16, 15:35
      Czym się rózni auto do duzego miasta od tego do mniejszych miast?
      • nazimno Re: auto z salonu 28.01.16, 16:25
        Poziom szpanu jest inny.
    • liczbynieklamia Re: auto z salonu 28.01.16, 17:23
      Najkorzystniej kupuje się ostatnie egzemplarze poprzedniego rocznika lub jeszcze lepiej modelu. Im będzie później, tym lepiej. W pierwszym kwartale są jeszcze twardzi, w drugim miękną, w trzecim są jak plastelina, a w czwartym godzą się na wszystkie warunki. Sęk w tym, że większość wyprzedaży nie dotrwa do drugiego kwartału, a do trzeciego praktycznie nic. Jak się ma upatrzony konkretny model, to trzeba śledzić Otomoto, gdy rocznik się kończy, trzeba wkroczyć do ostatecznej akcji. No i jeszcze jedno - te niesprzedawalne miesiącami samochody, to w większości nie efekt ich kiepskiej jakości, a powszechnych uprzedzeń do marki, modelu czy wyposażenia - i warto to wykorzystać w negocjacjach: "panie, to jakiś Fiat, za te pieniądze to ja mogę porządnego niemieckiego VW kupić, a nie jakąś włoszczyznę", "co to za model w ogóle", "cztery litry i 6 cylindrów, to będzie paliło ze sto na sto", "automat? szwagrowi jak się zepsuł, to musiał pięć tysięcy wydać".
      • s.ivona Re: auto z salonu 28.01.16, 19:10
        qrcze, ale jestescie zlosliwi:) jak rozumiem, sami panowie tu:)
        kia mi sie po prostu podoba i to baaaaaaaaaaardzo
        ja juz mam malutkie auteczko (peugeot 206) ale sie wysluzylo i teraz chce czegos wiekszego.

        no dobra, to co byscie Panowie kupili swojej zonie do jezdzenia z dwojka dzieci po miescie?:) tylko prosze o cos wiekszego do tego co mam...
        • s.ivona Re: auto z salonu 28.01.16, 19:19
          wiecie jak maly jest peugeot, do jezdzenia po miescie jest cudowny ale ze ma 3 drzwi to dzieciom juz ciezko sie wchodzi, maja malo miejsca z tylu. pewnie ze na jezdzenie do pracy/szkoly/na zakupy wystarcza ale jechanie gdzie dalej to meczarnia.
          ja sie nie upieram przy SUVach, po prostu wizualnie mi sie podobaja, pelno ich na miescie wiec uznaje ze chyba nie sa takie zle.

          • poohdell Re: auto z salonu 28.01.16, 19:42
            Cactus jest super.Moje zdanie.
            • who_cares Re: auto z salonu 28.01.16, 20:08
              Peugeot 301 lub Citroen C-elyse jeśli lubisz linię sedana - IMHO praktyczne przy dzieciach już po wózku gondola i z dobrymi do miasta silnikami. Renault Clio lub Dacia Sandero jako hatchback ( a jeśli chcesz trochę wyżej to odpowiednio Captur i Sandero Stepway), a z kompaktów Fluence lub Peugeot 308 ze zwykłymi wolnossakami.
              • who_cares Re: auto z salonu 28.01.16, 20:28
                Jak nie boisz się nowinek to Fiat Tipo wygląda obiecująco.
          • misiaczek1281 Re: auto z salonu 28.01.16, 21:02
            SUV w mieście to jak słoń w składzie porcelany:)
            1. ani to terenówka więc w teren nie pojedzie...w mieście najwyżej krawężniki może pokonać więc kupują go mieszczuchy którzy chcą pokazać wyższy status społeczny ale ich nie stać na Merca S classe więc kupują taniego SUV-a by siedzieć wyżej i patrzeć na innych z góry:)
            2. zajmuje tyle miejsca do parkowania co dwa Polo
            3. pali dwa razy więcej niż Polo
            4. kosztuje 2 razy więcej niż Polo:)
            • samspade Re: auto z salonu 28.01.16, 23:00
              Przesadzasz z tym terenem. Powinieneś pojeździć jakimś suvem. I wjechać w teren. Zdziwisz się.
              • qqbek Re: auto z salonu 28.01.16, 23:42
                Ja po Bieszczadach z lata się zdziwiłem, in plus.
                A miś, cóż - pozostaje mu życzyć, żeby na to Polo jakąś pokrakę (bo tylko takiej nie będzie wadził 'całokształt poza Polo') wyrwał i się rozmnożył (w końcu Jarek mu obiecał 500+). Wtedy dojdzie w końcu do tego, że Polo to dobre dla singli jest co najwyżej.
                • samspade Re: auto z salonu 29.01.16, 16:27
                  Naczytałem sie o bulwarówkach itp. I przyszło mi kiedyś zjechać z asfaltu ravką. Na camel trophy pewnie by sie nie nadała ale radziła sobie świetnie na leśnych drogach, koleiny kałuże itp. Oranka, zabronowana oranka śnieg piach.
                  A misio i jego polo? On pisze żeby mieć odzew. Brednie o dieslach, brednie o suvach, brednie o nowych samochodach. A polówka to fanaberia, żeby lenia zawieźdź do pracy bo się spacerku nie chce zrobić.
                  • samspade Re: auto z salonu 29.01.16, 16:28
                    zawieźć oczywiście
          • s.ivona Re: auto z salonu 29.01.16, 12:32
            dziekuje za wszystkie rady :)
            sedany odpadaja. ja wole takie sciete z tylu (łudzę sie ze bedzie latwiej parkowac)

            to moze wytlumaczcie jak kobiecie (nie blondynce:)) o co chodzi z tymi silnikami....czy im wiekszy tym lepszy? teraz moj ma 1.4 i o ile po miescie jest ok, o tyle wiadomo na trasie ciezej sie jedzie.

            ja bym chciala samochod ktorym tez fajnie jedzie sie w trase. nie jezdze duzo ale komfort tez jest wazny:) no i jeszcze to zeby dzieciom z tylu bylo komfortowo bo zle znosza jazde.
            • who_cares Re: auto z salonu 29.01.16, 15:18
              Cóż Twoja 206 posiada zapewne pancerny silnik TU 1.4 który korzeniami sięga jeszcze lat 80-tych XX wieku. Toporny , sporo pali ale w zasadzie nie do zajechania. Ewentualne naprawy groszowe. Teraz niestety nie ma tak lekko. Turbiny , bezpośredni wtrysk paliwa itepe, itede. Jak sądzę chcesz kupić coś na wiele lat a nie pozbywać się po upływie gwarancji. No więc w takim razie wybrałbym jakąś sprawdzoną jednostkę która jest kilka lat na rynku i bolączki zdążyły się ujawnić. Od razu skreśliłbym grupę VW bo silniki TSI to padlina którą nawet koncern chce zaorać za dwa lata - a innych nie oferują poza ciasną Fabią i UP/CityGo. Opel też specjalnie nie ma nic ciekawego - sa jeszcze zwykłe 1.6 poza tym wszędzie pakują 1.4 Turbo. U Francuzów lepiej - PSA oferuje jeszcze 1.6 Vti choć chyba tylko w 301 i C-Elysee reszta to trzycylindrowe 1.2 Puretech z turbo, Renault też w zasadzie tylko turbobenzyny 0.9Tce i 1.2Tce ale trzeba przyznać że po tych kilku latach są bezproblemowe. Dacia ma jeszcze w ofercie stare silniki Nissana 1.6 H4M znane z Qashqaia i Juke w Dusterze , Lodgy i Dokkerze - sprawdzone i niezawodne. Toyota oferuje jeszcze starsze jednostki 1.33 i 1.6 w Aurisie czy Verso. Kia/Hyundai 1.6 GDI i 2.0GDI są godne polecenia choć już z bezpośrednim wtryskiem paliwa.
              • who_cares Re: auto z salonu 29.01.16, 15:37
                Nissan ma te same silniki co Renault i Dacia - DIG-T 115 to to samo co 1.2 Tce a DiG-T 160 to 1.6 Tce, Mazda ma bardzo dobre wolnossące silniki Skyactiv ....
                • tdf-888 Re: auto z salonu 29.01.16, 16:14
                  tak gloryfikujecie te wolnossące, tylko jakoś ciekawe, że producenci z nich rezygnują i w gamie oferty zostają jakieś niedobitki...
                  ja rozumiem, że ktoś wyznaje taką religię 'pancernych wolnossących' i się pod nią brandzluje, ale nie wciskajcie kobitce badziewia, które będzie musiała kręcić do czerwonego, żeby coś pogonić.
                  gdyby te nowe silniki były wujowe, to ludzie by ich nie kupowali a producenci wróciliby do starych technologii silników bez turbiny.
                  • who_cares Re: auto z salonu 29.01.16, 16:31
                    Klienci nie mają nic do gadania bo koncerny muszą spełnić (na papierze) normę emisji CO2 (niedługo 99 g/km) narzucone przez UE. Na stanowisku testowym jest cacy , w normalnej eksploatacji emisja jest kilkakrotnie wyższa.
                    • who_cares Re: auto z salonu 29.01.16, 16:35
                      No i z tego co zrozumiałem potrzebuje wygodnego samochodu do miasta - nie wiem po kiego grzmota ma kupować stopindziesiąt kucy i poniżej ośmiu sekund do setki ......
                  • loyezoo Re: auto z salonu 29.01.16, 16:32
                    Rezygnują z wolnossących ,bo ekoterroryści szaleją.Koniec powodów.
                    Żeby było śmieszniej był kiedyś test porównawczy,bodajże Focusa 1.0 eco bost i Mazdy 3 2.0 skyaktiv.I w trasie,i w mieście i na autostradzie itd. mniej spaliła Mazda:) ale zapewne więcej truła....w laboratorium.Amen
                • samspade Re: auto z salonu 29.01.16, 16:19
                  A ten wolnossący silnik od mazdy ma bezpośredni wtrysk itepe itede. Tak więc nie ma lekko
              • s.ivona Re: auto z salonu 29.01.16, 19:32
                a podasz konkretne przyklady aut? osiwieje zamin cos wybiore:)
                • samspade Re: auto z salonu 29.01.16, 19:53
                  Praktycznie każda marka ma takie samochody. Wybierz co Tobie się podoba. A czy to będzie Sportage duster 500x czy c4 cactus? W rzeczywistości nie ma większego znaczenia. Grunt żeby Ci się podobało i dobrze jeździło.
                  • who_cares Re: auto z salonu 29.01.16, 20:22
                    Z SUV-ów Kia Sportage lub Hyundai ix35 1.6 GDI lub 2.0 GDI, Mazda CX5 SkyactivG 2.0, Dacia Duster 1.6 Sce 115 lub 1.2 Tce , z mniejszych typu crossover Renault Captur 0,9 Tce lub Dacia Sandero Stepway 0,9 Tce, Citroen Cactus lub Peugeot 2008 (z tymże te silniki 1.2 Puretech to zagadka bo są nowe na rynku), B-klasa Renault Clio 0,9 Tce lub Dacia Sandero 0,9 Tce ze zautomatyzowaną skrzynią Easy-R - idealna skrzynia do miasta a osiągi i spalanie identyczne jak w manualnej za zaledwie 2000 PLN dopłaty, kompakty Peugeot 308 lub Citroen C4 z 1.2 Puretech Ford Focus 1.6 105 , minivany Grand C4 Picasso 1.2 , Renault (Grand) Scenic 1.2 Tce , Dacia Lodgy 1.6 Sce lub 1.2 Tce, Ford (Grand) C-max 1.6 125 ...
          • toreon Re: auto z salonu 29.01.16, 12:54
            Jeśli istotnym czynnikiem jest niezawodność a mniej istotnymi zużycie paliwa i design (choć to czynnik płynny) to zainteresowałbym się np. Suzuki S-Cross.
        • tomek854 Re: auto z salonu 28.01.16, 22:44
          Peugeot to może w środku jest malutki (bo ciasny jak cholera) ale z wierzchu to to jednak trochę kolubryna jest jak na tą klasę... ;-)
        • toej Re: auto z salonu 29.01.16, 09:11
          Mitsubishi ASX - wygodny a odrobinę mniejszy od Sportage
          • trypel Re: auto z salonu 29.01.16, 09:24
            asx koszmarnie niewygodny z tyłu.
            teść przeszedł z asxa na subaru xv i mówi że nie ma najmniejszego porównania pod każdym względem (poza zużyciem paliwa - tu FWD asx brał 1-1,5 l mniej niż XV)
          • palinger Re: auto z salonu 29.01.16, 09:38
            Dziewczyno/kobieto nie słuchaj tych "gołodupców" co wyśmiewają SUV-y. Jak Ci się podoba Kia Sportage to kupuj, wygodnie się wsiada, daje poczucie bezpieczeństwa, lepsza widoczność, o wiele "poręczniejszy" przy manewrach z dziećmi. Samochód zaraz po kupnie od razu jest za mały i ma za mało mocy, wiem to z doświadczenia. Pozdrawiam.
            • misiaczek1281 Re: auto z salonu 29.01.16, 18:33
              a co to jest ten SUV? Samochód osobowy z 2 cm wyżej zawieszony? :)
              Ktoś kto chce siedzieć wyżej i podnieść swe ego patrząc na innych "z góry" kupuje SuVa....ani tym zaparkować bo miejsca zajmuje więcej niż osobówka , pali więcej bo cięższy....kosztuje więcej w zakupie....właściwości terenowych prócz większego prześwitu nie ma....więc po co? Taka moda....sąsiad kupuje to ja też...jak w tym kawale:

              Stoją ludzie w kolejce komuny przed sklepem, podchodzi do nich facet i pyta:
              - Za czym ta kolejka?
              - Ktoś z kolejki odpowiada:
              - Nie wiem, ale jak inni stoją to ja też stanąłem:)
              • misiaczek1281 Re: auto z salonu 29.01.16, 18:37
                Jeszcze rozumiem SuV 4x4 do jazdy po górach....bo wyżej zawieszony, bo napęd na 4 kółka....albo na wsi....w pole nim pojechać, krówki pasać...po lekkim terenie.....ale w mieście? po co? krawężnikach jeździć? by się pokazać że "ja też mam"? :)
                • wtop.ek Re: auto z salonu 29.01.16, 19:51
                  misiaczek1281 napisał:

                  > Jeszcze rozumiem SuV 4x4 do jazdy po górach....bo wyżej zawieszony, bo napęd na
                  > 4 kółka....albo na wsi....w pole nim pojechać, krówki pasać...po lekkim tereni
                  > e.....ale w mieście? po co? krawężnikach jeździć? by się pokazać że "ja też mam
                  > "? :)
                  >


                  żałosny durniu, bo inaczej nie da się napisać, jeśli dla ciebie sportage, rav-4 czy inny tuscon to auto do "pokazania się", to tylko współczuć ci życiowej porażki....finansowej, mentalnej i matrymonialnej...

                  takie suv-y to normalne samochody za umiarkowaną cenę, być może na twojej dzielni uznają je za synonim szpanu i lansu, tylko co w takim razie powiedzieć o cayenne, pajero czy land cruiserze...
                  • qqbek Re: auto z salonu 29.01.16, 23:05
                    Lepiej bym tego nie ujął. Mały SUV czy Crossover to przecież normalne auto. Duży SUV czy terenówka zresztą też.
                    Misiaczek truje nas wszystkich kopcąc w piecu węglowym (pewnie przy tym podejściu zakładającym skrobanie dupy żyletką, byleby tylko oszczędzić to i "frakcja sucha" też odwiedza jego piec) a raczy nas pouczać o ekologii i spalaniu. Co z tego, że spalę przez rok 3000 litrów LPG i jeszcze do tego kilkaset benzyny - emisjami syfu do atmosfery nie zbliżę się nawet do wartości osiąganych przez misia... a na paliwo mnie stać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka