Gość: Robson IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 12.04.02, 22:37 Mam pytanie?Czy mozna przerobic radio samochodowe tak zeby mialo osobne wyjscie na dodatkowy wzmacniacz? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Tom Ok Re: audio? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 13.04.02, 09:36 Jak najbardziej. Dla doświadczonego elektronika to żaden problem.Warto zwrócić się do wyspecjalizowanych punktów montażowych. Szczególnie godni polecenia są Ci, którzy biorą udział w zawodach na najlepszą jakość dźwięku pod patronatem PASCA. Listę z wynikami możesz znaleźć na stronie www.pasca.org.pl Pozdrawiam Tom Ok Link Zgłoś
Gość: Michal Re: audio? IP: *.telia.com 13.04.02, 11:46 Poco bawic sie w przerobki.Kupic gotowy wzmacniacz specjalny do auta i jego sie wlacza na wyjscie glosnikowe z radia.Opornosci sa dopasowane i fukcjonuje swietnie.Mialem takie cos w mercedesie w latach 80-tych,czyste disco.Dzisiaj nietrzeba tego uzywac kupujesz radio z wyjsciem 4x25W i wystarczajaca jest kupa uciechy.Chyba ze chcesz jezdzic jak mlodzi ludzie wmacniacz 1500W glosniki wieksze od kufra i slychac Ciebie na pol kilometra jechac sie nieda poniewaz infra dzwieki moga wywolac po pewnym czasie epilepsje.Pamietaj niegraj na postoju nie starczy akumulatora na wystartowanie.Zuzycie paliwa bardzo wzrasta jak takie cos zamontujemy w Golfie. Link Zgłoś
Gość: Stanik Re: audio? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 16:56 Michal, a ja bym ta grupe mlodych ludzi podzielil jeszcze na dwie. Poniewaz sam jestem jeszcze dosc mloda osoba, wiec wiem z wlasnego srodowiska. Pierwsza z nich to osoby, ktore tak jak mowisz maja wzmacniacz 1500Wat a najlepiej dwa. glosnikow caly kufer i koniecznie uchylone szyby zeby bylo ich slychac z daleka. Dobrym samochodem do tego typu zabaw sa busy, mozna uzyskac super efekt a i miejsca jest BARDZO DUZO. Do tej grupy sie zaliczalem na poczatku swojej kariery motoryzacyjnej. Mysle ze wszyscy mlodzi kierowcy plci meskiej przez to przechodza, a przynajmniej znakomita wiekszosc. Jedyny warunek to odpowiednia ilosc funduszy, aby sie w to bawic. Teraz juz troche podroslem, ale moje upodobania przeniosly sie ze sprzetu ktory naglasnia pol miasta, na sprzet ktory slychac w samochodzie i dotego odpowiednio brzmi, czlowiek czoje ze to gra a nie dudni. Fakt to kosztowne hobby, tak jak motoryzacja, ale coz kazdy robi to co lubi. Ja tam jestem pasjonatem dobrego sprzetu audio i chyba to dla mnie jest wazniejsze niz wyglad zewnetrzny samochodu (choc i tego nie zaniedbuje. Osobiscie tez mam wzmacniacze, kondensatory, bezpieczniki itp itd. Calosc z profesjonalna instalacja i oparte o 11 glosnikow. I mowie Ci ze jak bys kiedys slyszal dobry sprzet grajacy, tez bys sie zarazil. Tylko dodatkowym utrudnieniem jest to, ze aby uzyskac najlepsza jakosc dziewku, nie mozna uzywac plyt ze stadionu, albo nagranych z MP3. Poniewaz w tym formacie sa ucinane dzwieki, ktore czlowiek nie slyszy uszami, ale za to czuje je przez skure, co tez jest bardzo przyjemne. W kazdym razie ja zaliczam sie do tej grupy ludzi i nie zamierzam tego ukrywac. Natomiast nie zaliczam sie napewno do dresow itp formacji. W ogole chyba nie zaliczam sie do zadnej z grup mlodziezowych. I chyba to by bylo najlepsze i dosc sprawiedliwe rozgraniczenie mlodziezy za kolkiem. Link Zgłoś