tdf-888 08.03.16, 14:28 czemu przy zakupie używki ludzie tego pożądają? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nazimno Re: salon polska, pierwszy właściciel 08.03.16, 14:38 To kompleks defloracyjny. Niektorzy wola, zeby to zalatwili inni. Odpowiedz Link Zgłoś
killer-tom Re: salon polska, pierwszy właściciel 08.03.16, 14:42 kompleks defloracyjny - bardzo ciekawy zwrot. Słyszałem o czymś takim, ale w drugą stronę, np. ktoś kiedyś pisał, że kobieta, z którą by się chciał ożenić, musi być dziewicą. Chyba, że Polacy lubią jak ktoś (najlepiej Niemiec) jeździł po takiej kobiecie, czy innej maszynie przed nim. Hmm, "po księdzu", "po księciu", "po lekarzu" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
killer-tom Re: salon polska, pierwszy właściciel 08.03.16, 14:38 Bo jeżeli jest tak w rzeczywistości, to jest też spora szansa, że ten samochód nie jest zespawany z kilku, albo że nie przeżył powodzi itp. Często też można sprawdzić historię takiego samochodu w ASO, jego przebieg. Na pewno to wszystko można zweryfikować dużo łatwiej, z większą dozą prawdopodobieństwa, że to prawda. Bo przecież kupując używany samochód można mówić tyko o prawdopodobieństwie takiego a takiego przebiegu, czy prawdopodobieństwie brania udziału w poważnych wypadku/wypadkach itd. Nawet "Janusze" próbują używać tego zwrotu pisząc: pierwszy właściciel w kraju. A teraz powiedz mi, czy powiedziałem Ci coś, czego byś nie wiedział? :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: salon polska, pierwszy właściciel 08.03.16, 14:40 Może liczą na to, że dla pierwszego właściciela jest to cały czas nówka kupiona w salonie i przez to bardziej zadbana. Odpowiedz Link Zgłoś
poohdell Re: salon polska, pierwszy właściciel 09.03.16, 09:03 Bo zwykle tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
liczbynieklamia Re: salon polska, pierwszy właściciel 09.03.16, 08:03 Bo jak coś z samochodem będzie nie tak, to nie będziesz miał żadnych problemów z uznaniem roszczeń, dzięki temu, że sprzedający nie ma szans wykręcić się od tego, że wiedział o wypadku czy kręceniu licznika. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: salon polska, pierwszy właściciel 09.03.16, 10:31 jeśli ktoś jeździł autem krócej niż rok a 3-4 letnie auto ma już trzeciego właściciela to znaczy że coś z tym autem jest nie halo i każdy następny szybko się go pozbywa :) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 09.03.16, 10:39 No I? Jaki to ma zwiazek z ww. tematem. Takie rzeczy sa wpisane w karte pojazdu, wiec to zadna tajemnica. Ty zas JAK ZWYKLE odpowiadasz z duzpy, nie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: salon polska, pierwszy właściciel 10.03.16, 06:42 Nawet ASO nie wpisuje niczego w "kartę pojazdu" (co to w ogóle jest? książka serwisowa czy taki polski wynalazek, który dostaje się z dowodem rejestracyjnym?), no chyba że bardzo się upierasz. Historia serwisowa jest na serwerach producenta. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 10.03.16, 08:44 Co ma ASO do karty pojazdu? Może przeczytaj jeszcze raz, co napisał Misiu, potem sprawdz co to jest karta pojazdu, będzie wiedział dlaczego znow napisał bzdure. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: salon polska, pierwszy właściciel 10.03.16, 22:23 CHYBA WYSTARCZY, ZE WIE, ZE TY KLEPIESZ BZDURY... JAKIE NIBY RZECZY SA W KARCIE ? ZE AUTO MA JAKIS FELER ?? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 11.03.16, 13:21 Ilosc poprzednich wlascicieli - jesli auto bylo kupione w PL , nowe. Jak mialo 30 w Niemczech przyjechalo jako 5 letnie do PL, zostalo zarjestrowane, itd... to ilu wlasicicieli bedzie w kracie pojazdu? Stad (miedzy innymi) ludzie wola auta kupione nowe w PL niz sprowadzane - a takie bylo pytanie w poscie nr 1: czemu przy zakupie używki ludzie tego pożądają? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: salon polska, pierwszy właściciel 13.03.16, 15:38 CZYLI NAJPIERW MISIAKA KRYTYKUJESZ, A TERAZ PRZYZNAJESZ MU RACJE... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 14.03.16, 10:00 Nie, pisze, ze pisze bzdury nie na temat. Bo to co napisał ma się ni jak do tematu postu nr 1 - jest to bowiem oczywista informacja wynikająca z karty pojazdu i miedzy innymi dlatego ludzie wola auta z PL niż sprowadzane. Co jego post wniósł? Nic - gdyby napisał o 12 właścicielach, ale ze łatwo to w autach z PL sprawdzi.. no to OK. Ale on tego nie napisał tylko jakieś jęki o częstej zmianie auta... jak już pisałem - BEZ ZWIAZKU Z TEMATEM! Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: salon polska, pierwszy właściciel 14.03.16, 14:11 NAJWYRAZNIEJ NIE UMIESZ CZYTAC, BO NAPISALES DOKLADNIE TO SAMO... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 14.03.16, 15:43 Wskarz gdzie misiek mowi o tym, ze ODPOWIADAJAC NA PYTANIE Z PSTU NR 1 - ludzie wola z PL bo jak auto miało wielu wlasciclei to będzie o tym wzmianka w karcie pojazdu. Bo ja niczego takiego nie zauwazylem... Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: salon polska, pierwszy właściciel 15.03.16, 17:21 SLUSZNIE NIE ZAUWAZYLES, BO TO NIE JEST ODP... CO NIE PRZESZKADZALO CI SOBIE TEGO UROIC.. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 07:16 Zwkle posty misa nie sa odpowiedziami na nic. Jago post nie pasuje ani do postu nr 1 ani do tego co napisał liczby... Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 17:49 ALE TO CHYBA TYLKO WG CIEBIE... Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Karta pojazdu 10.03.16, 18:19 do.ki napisał: > Nawet ASO nie wpisuje niczego w "kartę pojazdu" (co to w ogóle jest? książka se > rwisowa czy taki polski wynalazek, który dostaje się z dowodem rejestracyjnym?) Nie polski wynalazek, lecz niemiecki. To funkcjonalny odpowiednik dokumentu zwanego dawniej Fahrzeugbrief, a obecnie Zulassungsbescheinigung Teil II. ASO oczywiscie do karty pojazdu nic nie wpisuje, bo nie ma takich uprawnien. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Karta pojazdu 11.03.16, 13:22 Dlaetgo pytam co ma aso do tej karty? Pytanie z postu nr: 1 - czemu przy zakupie używki ludzie tego pożądają? - auta z PL Wlasnie miedzy innymi ze wzgledu na info o ilosci wlascicieli w karcie pojazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: salon polska, pierwszy właściciel 10.03.16, 10:19 Taki ma związek z tematem że pierwszy właściciel nie sprzedaje auta po roku....no chyba że powypadkowe i chce się pozbyć....jeśli kupuje od pierwszego właściciela to auto powinno mieć kilka lat....galtomone jak zwykle jesteś uprzedzony do mnie więc wszystko co napisze jest dla ciebie z d*U*P*Y....masz jakąś fobie misiaczkową???..kiedyś znalazłem 5 letnie Polo Diesel...przebieg 90 000 km.....sprawdzam w historiapojazdu.gov.pl i wyszło że: 1. trzeci właściciel.... 2. pierwszy właściciel to firma... troche mały przebieg jak na firmę.... gdyby to był pierwszy właściciel to bym kupił.... Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: salon polska, pierwszy właściciel 10.03.16, 10:23 kilku właścicieli to bogatsza historia auta i większa szansa że któryś z nich nie dbał o auto - bardziej wyeksploatował.... Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: salon polska, pierwszy właściciel 10.03.16, 11:55 Może być też misiaczku tak że osoba jeżdżąca danym autem odkupiła go po leasingu. Może być tak że ktoś przeliczył się z możliwościami finansowymi i sprzedaje samochód razem z kredytem. Jesteś uprzedzony do samochodów, które miały więcej niż jednego właściciela. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: salon polska, pierwszy właściciel 10.03.16, 12:07 Oczywiście takie możliwości jakie opisałeś też się zdarzają. Ale statystycznie raczej nie należą do dominujących. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: salon polska, pierwszy właściciel 10.03.16, 12:18 A jakie należą do tych dominujących? Zresztą jak czytam różne mądrości na temat kupna używanych to chce mi się śmiać. Nie kupuj tego kup to. Całkowity brak realizmu wśród ludzi. Tylko mityczne od rodziny czy znajomego. Wolę zapłacić więcej ale być pewnym. Różnice cen w samochodach są takie że to płacenie więcej nie zawsze się opłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: salon polska, pierwszy właściciel 11.03.16, 12:18 nie jestem uprzedzony do samochodów które miały więcej niż jednego właściciela ....jestem uprzedzony do samochodów które miały 3 właścicieli w 4-5 lat....ja jeżdżę moim Polo już czwarty rok...jeśli ktoś pojeździ rok i sprzedaje to możliwe że albo zmienia auta jak rękawiczki bomu się szybko nudzą albo nie był zadowolony z tego auta (wypadek, spuło sie)....a ty jesteś uprzedzony co do misiaczka ? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: salon polska, pierwszy właściciel 12.03.16, 14:39 A co jest złego w tym że komuś nudzą się samochody i sprzedaje je szybko? Może sprzedaje bo rodzina się powiększa. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: salon polska, pierwszy właściciel 13.03.16, 15:40 JESTESCIE TACY GLUPI CZY UDAJECIE ?? NIC W TYM NIE MA ZLEGO... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 14.03.16, 10:01 A co ma do tego głupota/mądrość? Osobiście znam ludzi, którzy tak często zmieniają auta - niestety mnie na to co sprzedają nie stać a szkoda bo to zawsze okazja i znika natychmiast... Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: salon polska, pierwszy właściciel 14.03.16, 14:13 NAPRAWDE NIE BEDE TLUMACZYL TAK PROSTYCH RZECZY... ALE SPYTAM... CZY ON KUPUJE UZYWKI ? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 14.03.16, 15:44 Nie - tylko nowe. Uzywanymi msial z powodow finansowych jezdzic dużo dluzej. Teraz już nie musi i zmienia co maks 2 lata a częściej wczesnije. Jest tyle fajnych aut w końcu.. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: salon polska, pierwszy właściciel 14.03.16, 18:00 CZYLI CI KTORZY OD NIEGO KUPUJA, KUPUJA OD 1 WLASCICIELA. POTWIERDZILES TYLKO TEZE... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 15.03.16, 08:25 Ech... Tak potwierdziłem, na pewno cos z jego autami jest nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: salon polska, pierwszy właściciel 15.03.16, 10:50 SAM WIDZISZ, ZE GADASZ OD RZECZY... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 15.03.16, 15:32 Raczej zapomniałem, ze do ciebie trzeba DRUKOWANYMI i w krótkich zdaniach. Sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 10.03.16, 16:32 misiaczek1281 napisał: > Taki ma związek z tematem że pierwszy właściciel nie sprzedaje auta po roku.... > no chyba że powypadkowe i chce się pozbyć.... No patrz Pan, to ty z gory wiesz o ludziach wszystko :-) > jeśli kupuje od pierwszego właścic > iela to auto powinno mieć kilka lat....galtomone jak zwykle jesteś uprzedzony d > o mnie Nie jestem uprzezony do ciebie tylko głupot które wypisujesz. W zyciu trafjaja się rozne sytuacje. Z karty pojazdu jasno wynika ilość wlascicieli a wypadkowość auta można dość latwo stwierdzić. Nie mowie, ze nie może być tak jak piszesz... ale NIE MUSI! > więc wszystko co napisze jest dla ciebie z d*U*P*Y.... Nie pisz z zadu, to nie będzie. Jakbys miał kilka szarych komorek to zauwazylbys ze nie tylko ja jeden traktuje cie jak cymbala - btw: ładne słowo, prawda? > masz jakąś fobie m > isiaczkową???.. Nie wiem czy to to samo, ale mam rodzaj alergii na glupote... > kiedyś znalazłem 5 letnie Polo Diesel...przebieg 90 000 km.....s > prawdzam w historiapojazdu.gov.pl i wyszło że: > 1. trzeci właściciel.... > 2. pierwszy właściciel to firma... troche mały przebieg jak na firmę.... gdyby > to był pierwszy właściciel to bym kupił.... Moje auto jest na firme a nie robie więcej niż 15-20 tys rocznie... i co? I jestem trzecim wlascicielem... i co? I gwarantuje Ci ze gdybys je odemnie kupil (gdybys szukal takiego auta) to bylbys zachwycony. Odpowiedz Link Zgłoś
loyezoo Re: salon polska, pierwszy właściciel 10.03.16, 17:21 ... troche mały przebieg jak na firmę. Złożyłem ostatnio ofertę na zakup VW Passata 2003 r. od firmy.1,9 TDI.Przebieg 144 tys. 13 letni Passat!!! Dodam ci lepszą ciekawostkę.Ostatnio był Mercedes E-classe 320 benzyna.2004 rok.Przebieg ...63 tys.km. Też z firmy. Oba te auta 100% bezwypadkowe i serwisowane do końca w ASO. Jakieś pytania masz misiu? Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: salon polska, pierwszy właściciel 13.03.16, 19:23 Tak...zdarzają się wyjątki...ale wyjątek potwierdza regułę że auto firmowe robi 3 razy większe przebiegi niż prywatne. pytanie nr 1: Co to za firmy? 2. Dlaczego auto ma taki niski przebieg? Cofane czy stało zepsute dwa lata w garażu?:) Też kiedyś miałem ofertę....Fabia 2011 r. 1.6 TDi. Dzwonię...gość zapewnia że prywatny właściciel ale przebieg 201 000 km. Moje 13 letnie Polo ma 207 000 km. 8 lat starsze a taki sam przebieg. Nie uwierzyłem że ta Fabia jest nie firmowa i podziękowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
loyezoo Re: salon polska, pierwszy właściciel 13.03.16, 20:21 Odp. nr 1.Nie będę podawał,gdzie sprzedają fajne auta:)) mimo,że dostepne ogłoszenia za pomocą google Odp. nr 2. Nie mogło być cofane,skoro sprzedaje firma i od początku do końca, jest serwisowane w tym samym ASO P/S w firmach dużo,to jeżdżą PH.Dyrektor,kierownicy regionalni,attache (tu tkwi podpowiedź),inni prezesi,nie jeżdżą zbyt dużo (przynajmniej nie zawsze i nie wszędzie,a chodzi tylko o koszty) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 11.03.16, 13:24 Stary, bo juz nie slabisz. Zobacz co napisano w poscie nr 1. A potem zastnaow sie jakie info znajdziesz w karcie pojazdu. A na koniec zastanow sie, czego o liczbie wlascicieli dowiesz zise z karty auta sprowadzonego i zarejestrowanego w PL - tydzien przed tym jak chcesz je kupic. Odpowiedz Link Zgłoś
loyezoo Re: salon polska, pierwszy właściciel 11.03.16, 13:55 Jeżeli to było do mnie,to nie bardzo wiem o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: salon polska, pierwszy właściciel 14.03.16, 09:44 to chyba do innego misiaczka bo ja pisałem o Fabii krajowej a nie sprowadzonej....a ty coś o sprowadzonym i karcie pojazdu Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 14.03.16, 10:07 misiaczek1281 napisał: > to chyba do innego misiaczka bo ja pisałem o Fabii krajowej a nie sprowadzonej. > ...a ty coś o sprowadzonym i karcie pojazdu Do ciebie, w sprawie twoich jęków o tym: jeśli ktoś jeździł autem krócej niż rok a 3-4 letnie auto ma już trzeciego właściciela to znaczy że coś z tym autem jest nie halo i każdy następny szybko się go pozbywa :) Wytłumacz mi jaki to ma związek z tematem? - dla ułatwienia: salon polska, pierwszy właściciel - by tdf-888 czemu przy zakupie używki ludzie tego pożądają? Znów strzeliłeś z dupy. Gdybys napisał na końcu, ze z tego powodu iż inf, sa w karcie pojazdu z PL a zsprowadzanego już nie byłoby OK - ale ty najwazniejsz epominiales i wyszly bzdury - jak zwykle. Zatem proszę - wyjasnij mi jaki związek ma twoja wypowidz z tematem - bo wg. ZADNEGO (tradycyjnie). Ta o Fabii zresztą tez. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: salon polska, pierwszy właściciel 15.03.16, 10:06 galtom coś kiepsko kumasz skoro trzeba ci tłumaczyć jak dziecku.... wątek jest o pierwszym właścicielu a ja napisałem że auto którego ofertę oglądałem miało 3 właścicieli więc go nie chce - czyli znaczy że wolę pierwszego właściciela - albo drugiego ale nie trzech w 4 lata - na temat pisałem a nie z d*U*P*Y....i pierwszy właściciel nie jest najważniejszy... oprócz tego który właściciel liczy się stan i przebieg...bo 201 tys.km w aucie z 2011 r. to dla mnie za dużo....może zrozumiesz, tylko wyłącz blokadę antymisiaczkową:) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 15.03.16, 15:34 OK GENIUSZU. Skad wiesz ilu wlascicieli miało auto z salonu PL i skad wiesz ilu miało to co od dziadka Niemca z malej bawarskiej wsi przyjechalo? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: salon polska, pierwszy właściciel 15.03.16, 18:53 A jakie to ma znaczenie? Zresztą ktoś kto będzie kupował mój samochód dowie się że w bawarskiej wiosce miało jednego właściciela. Dowie się również jakie naprawy blacharsko lakiernicze samochód miał (jeśli będzie chciał pokażę zdjęcie). Oraz co i kiedy było wymieniane. Jeżeli sprzedający będzie chciał przekaże dokumenty z przeszłości pojazdu. Chyba że pies je zjadł. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 07:14 Znaczenie informacja. Im więcej ich masz tym bardziej skalkulowane ryzyko podejmujesz - a mniej bawisz się w loterie. Stad ludzie wola kupować polskie auto od pierwszego właściciela czy w ogóle auto z PL. Więcej informacji i to takich, które można zweryfikować. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 10:15 Ale przeciez napisałem że w przypadku moejgo samochodu dostajesz taką samą informację. Może chodzi o jakis fetysz? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 10:32 Ale ja nie mowie o TWOIM aucie tylko o kupowaniu generalnie. Poza tym pamiętaj, ze skoro w komisach do każdego auta można dostać książkę serwisowa wraz z idealna historia napraw, to Twoje papiery maja na polskim rynku srednia wartość. Niewatpliwie auto kupione w naszym ASO jest latwiejsze do weryfikacji - to po prostu fakt. I trudniej na nim robic walki - wlasnie z powodu karty pojazdu (ilość wlascicieli czy prawdziej historii serwisowej i przebiegu). Bo co ztego, ze skrecisz z 350 na 180 jak wyjdzie ze 3 lata wcześniej w ASO był ostatni przegląd na 220... Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 10:46 galtomone napisał: > Ale ja nie mowie o TWOIM aucie tylko o kupowaniu generalnie. > Poza tym pamiętaj, ze skoro w komisach do każdego auta można dostać książkę ser > wisowa wraz z idealna historia napraw, to Twoje papiery maja na polskim rynku s > rednia wartość. Nie pisałem o książce serwisowej jako formie potwierdzenia ilości właścicieli. > Niewatpliwie auto kupione w naszym ASO jest latwiejsze do weryfikacji - to po p > rostu fakt. Weryfikacji jakiej? Legalności, zastawów bankowych czy innych? >I trudniej na nim robic walki - wlasnie z powodu karty pojazdu (ilo > ść wlascicieli czy prawdziej historii serwisowej i przebiegu). Przebieg nie jest zapisywany w karte pojadu. > Bo co ztego, ze skrecisz z 350 na 180 jak wyjdzie ze 3 lata wcześniej w ASO był ostatni >przeglą d na 220... Dziwna sprawa mój sprowadzony samochód został sprawdzony przez ASO w bazie europejskiej. Równiez inny sprowadzony, którym sie interesowałem, ale tamten nagle przestał jeździć i przez 2 lata zrobił 20 tys km. Ogólnie zgodze się że do samochodów sprowadzanych trzeba podchodzić z dużą rezerwą. I sprawdzać sprawdzać sprawdzać. Może na tym bazują oszuści? Że ludzie nie sprawdzają? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 11:53 samspade napisał: > galtomone napisał: > > > Poza tym pamiętaj, ze skoro w komisach do każdego auta można dostać książ > kę ser > > wisowa wraz z idealna historia napraw, to Twoje papiery maja na polskim r > ynku s > > rednia wartość. > > Nie pisałem o książce serwisowej jako formie potwierdzenia ilości właścicieli. Ja tez nie. > Weryfikacji jakiej? Legalności, zastawów bankowych czy innych? Przebiegu, napraw gwarancyjnych, przeglądu lakieru (gwarancji na perforacje), ilości właścicieli - naprawdę pytałeś na serio? > >I trudniej na nim robic walki - wlasnie z powodu karty pojazdu (ilo > > ść wlascicieli czy prawdziej historii serwisowej i przebiegu). > > Przebieg nie jest zapisywany w karte pojazdu. A napisałem, ze jest? Naprawdę udajesz, ze nie rozumiesz? > > Bo co ztego, ze skrecisz z 350 na 180 jak wyjdzie ze 3 lata wcześniej w > ASO był ostatni >przeglą d na 220... > > Dziwna sprawa mój sprowadzony samochód został sprawdzony przez ASO w bazie euro > pejskiej. No i super, ale Twój samochod to nie jedyne auto marka/model na rynku. Dyskutujemy o TWOIM aucie czy o tym dlaczego ludzie generalnie wola auta z polskich salonow? > Równiez inny sprowadzony, którym sie interesowałem, ale tamten nagle > przestał jeździć i przez 2 lata zrobił 20 tys km. Polecam np. sprawdzić w PL historie serwisowa Toyoty - powodzenia. > Ogólnie zgodze się że do samochodów sprowadzanych trzeba podchodzić z dużą reze > rwą. I sprawdzać sprawdzać sprawdzać. Może na tym bazują oszuści? Że ludzie nie > sprawdzają? Pewnie tak... i dlatego ci sami ludzie wola kupować auta "polskie". Stad tez i ceny takich aut z reguly sa wyższe niż aut sprowadzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 12:10 galtomone napisał: > samspade napisał: > > > galtomone napisał: > > > > > Poza tym pamiętaj, ze skoro w komisach do każdego auta można dostać > książ > > kę ser > > > wisowa wraz z idealna historia napraw, to Twoje papiery maja na pol > skim r > > ynku s > > > rednia wartość. > > > > Nie pisałem o książce serwisowej jako formie potwierdzenia ilości właścic > ieli. > > Ja tez nie. To na wuj wyżej piszesz o książce serwisowej podważając wartośc dokumentów. > > Weryfikacji jakiej? Legalności, zastawów bankowych czy innych? > > Przebiegu, napraw gwarancyjnych, przeglądu lakieru (gwarancji na perforacje), i > lości właścicieli - naprawdę pytałeś na serio? Przebieg i naprawy gwarancyjne zależy od marki. Są marki gdzie dowiesz się tego niezależnie od tego czy jest to "niemiec" czy krajowy. Oczywiście przy samochodach sprowadzonych jest większe ryzyko kupna kręconego samochodu. Przy samochodzie sprowadzanym dostajesz dokumenty i ilośc właścicieli równiez masz udokumentowaną. A jeżeli ktoś nie daje dokumentów to obrót na pięcie i do widzenia. Bo karta pojazdu to wynalazek polski przecież. W innych krajach nie ma podobnych rozwiązań. > > >I trudniej na nim robic walki - wlasnie z powodu karty pojazdu (ilo > > > ść wlascicieli czy prawdziej historii serwisowej i przebiegu). > > > > Przebieg nie jest zapisywany w karte pojazdu. > > A napisałem, ze jest? Naprawdę udajesz, ze nie rozumiesz? Napisałeś. Wyżej masz cytat.Być może się przejęzyczyłeś. > No i super, ale Twój samochod to nie jedyne auto marka/model na rynku. > > Dyskutujemy o TWOIM aucie czy o tym dlaczego ludzie generalnie wola auta z pols > kich salonow? Powiedz mi jedno kiedy ty dajesz swoje przykłady jako generalnie to jest ok. Czemu w innym przypadku piszesz że nie dyskutujemy o czyimś samochodzie. > Pewnie tak... i dlatego ci sami ludzie wola kupować auta "polskie". Stad tez i > ceny takich aut z reguly sa wyższe niż aut sprowadzonych. Widziałem ten fetysz gdy kupowałem swój samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 13:14 samspade napisał: > To na wuj wyżej piszesz o książce serwisowej podważając wartośc dokumentów. Bo papier jest cierpliwy a pomysłowy handlarz tez potrafi korzystać z drukarki. Dowolne rzeczy można przedstawić kupującemu by uwiarygodnić towar. Naprawdę myślisz, ze jedynie książkę serwisowa da się sfałszować? > > > Weryfikacji jakiej? Legalności, zastawów bankowych czy innych? > > > > Przebiegu, napraw gwarancyjnych, przeglądu lakieru (gwarancji na perforac > je), i > > lości właścicieli - naprawdę pytałeś na serio? > > Przebieg i naprawy gwarancyjne zależy od marki. Są marki gdzie dowiesz się tego > niezależnie od tego czy jest to "niemiec" czy krajowy. Oczywiście przy samocho > dach sprowadzonych jest większe ryzyko kupna kręconego samochodu. No i wlasnie dlatego ludzi wola kupic auto z polskiego salonu. I tyle w temacie. Co nie znaczy, ze nikt sprowadzonych nie kupuje, ze polskie tez nie sa oszukane, itd.. itd... > Przy samochodzie sprowadzanym dostajesz dokumenty i ilośc właścicieli równiez m > asz udokumentowaną. Podobnie jak i historie serwisowa i kilka innych rzeczy. Tyle, ze w przypadku auta z Polskiego salonu jest to jednak prościej zweryfikować. - co już pisałem i co wydaje się oczywiste, wiec nie wiem po co ciągniesz temat... > A jeżeli ktoś nie daje dokumentów to obrót na pięcie i do w > idzenia. Dlatego teraz większość sprzedających daje, wlocznie z historia serwisowa, w której sa sliczne pieczatki, potwierdzające przebieg 120 tys w 8 letnim Pasku w TDI oraz fakt, ze jedyny wlasciciel do tej proy był emerytowanym lekarzem ale już od 5 lat bez prawa jazdy, stad auto stało... Jednak rodzina (majaca sentyment do Polski) zdecydowala, ze czas komus tak wspaniala okazje sprezentować i stad tak okazyjna cena. Wszyscy płakali jak auto odjezdzalo z pod domu! > Bo karta pojazdu to wynalazek polski przecież. W innych krajach nie ma podobnyc > h rozwiązań. Skoro tak twierdzisz... - sakrkazm (tlumacze, bo widać oczywiste rzeczy ci umykają). Dodam (tez sarkastycznie), ze Polacy to znani poligloci i każdy z nas czyta w wielu roznych jezykach oraz dokładnie wie jak wygladaja prawdziwe (urzędowe) dokumenty z roznych krajów. Stad auta kupione w polskich salonach na rynku wtorynm wcale nie sa drozzsze, bardziej poszukiwane i wogole gorzej się sprzedają. > > > >I trudniej na nim robic walki - wlasnie z powodu karty pojazdu > (ilo > > > > ść wlascicieli czy prawdziej historii serwisowej i przebiegu) > . > > > > > > Przebieg nie jest zapisywany w karte pojazdu. > > > > A napisałem, ze jest? Naprawdę udajesz, ze nie rozumiesz? > > Napisałeś. Wyżej masz cytat.Być może się przejęzyczyłeś. Nie ty nie rozumiesz co czytasz. wlasnie z powodu karty pojazdu (ilość wlascicieli CZY prawdziej historii serwisowej i przebiegu) Słowo klucz - CZY. Oznacza to - INNE DOKUMENTY > Powiedz mi jedno kiedy ty dajesz swoje przykłady jako generalnie to jest ok. Jeśli dyskusja nie tyczy pytania o konkretne auto to chyba jak najbardziej. Ale spraexzmy bo może cos przeoczyłem... Post nr 1: salon polska, pierwszy właściciel - czemu przy zakupie używki ludzie tego pożądają? No dla mnie to pytanie ogolne a nie o Twój wozek konkretnie, który akurat przeczy temu, ze większość sprowadzonych aut to mniejszy lub większy walek. > Cz > emu w innym przypadku piszesz że nie dyskutujemy o czyimś samochodzie. Caly czas pisze, ze nie dyskutujemy o czyim samochodzie bo - patrz post nr 1. A to, ze można podac setki przykladow pt. Twoje auto, Polo Misia i także mój samochod - ze nie zawsze tak jest nie ma tu nic do rzeczy. Zreszta mój wozek jest dobrym przykledm - wolabys staruszka z Polskiego salonu, z historia serisowa do powiedzmy 120 tys jeszcze 5 lat temu i wyrazna informacja o ilości wlascicieli wcześniej (wlacznie ze mna 3) czy takiego z USA? Gdzie musisz wierzyc mi na slowo? Ale ksiazke serwisowa z pieczatkami tez Ci dam :-) I zastanowmy się... ile z tego sprzwdzisz w lokalnym ASO i jak bezproblemowo (jak każdy Kowlaski, który biegle mowi w obcych jezykach) będzie ci się dodzwaniać do dealera w NY, żeby cos potwierdzić? > > Pewnie tak... i dlatego ci sami ludzie wola kupować auta "polskie". Stad > tez i > > ceny takich aut z reguly sa wyższe niż aut sprowadzonych. > > Widziałem ten fetysz gdy kupowałem swój samochód. No wiesz... może nie wszyscy sa tacy zajebisci jak ty, ze znaja jezyki, obsluguja biege google, znaja wzory dokumentów, znaja się na wyglądzie lakieru, itd...itd... To tak trudno zrozumieć? Nie znasz nikogo kto kupil auto na kredyt, male i gowniane, choc mogl kupic bardziej mu odpowiadające używane tylko dlatego, ze się nie zna a zakup nowego to choc troche swietego spokoju???? Z tego samego powodu ludzie wola kupic używane od pierwszego wlasciciela, kupione w PL niż to z tona papierów, sprowadzone z za granicy. Nie wiem jak trzeba być ogranicoznym (albo zapatrzonym w siebie) żeby tak oczywistej rzeczy nie rozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 16:15 galtomone napisał: > > Napisałeś. Wyżej masz cytat.Być może się przejęzyczyłeś. > > Nie ty nie rozumiesz co czytasz. > > wlasnie z powodu karty pojazdu (ilość wlascicieli CZY prawdziej histo > rii serwisowej i przebiegu) Słowo klucz - CZY. Oznacza to - INNE DOKUMENTY A weźmy całe zdanie które napisałeś: Niewatpliwie auto kupione w naszym ASO jest latwiejsze do weryfikacji - to po prostu fakt. I trudniej na nim robic walki - wlasnie z powodu karty pojazdu (ilość wlascicieli czy prawdziej historii serwisowej i przebiegu) Użyłes niefortunnego sformułowania. Zamiast przyznać że źle sformułowałeś zdanie idziesz w zaparte. I jeszcze masz do mnie pretensje. Żałosne. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 17:23 Załosne to jest to, że udajesz, że nie rozumiesz. A jeśli faktycznie nie rozumiesz to Ci wspolczuje. Tak czy siak zle to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 13:40 auto z polskiego salonu ma w karcie pojazdu liczbę właścicieli ...a to od Niemca ...cóż....ale Niemiec nie cofa licznika - u nich to karalne...auto kupiłem bezwypadkowe - lakier oryginał, szyby ten sam rocznik, opony ten sam rocznik, rozrząd wymieniany (data prod. na pasku - 2008) czyli po 5 latach od zakupu czyli Niemiec serwisował.....owe 178 tys.km w 9 letnim wówczas Polo benz. wydaje się bardzo realne.... nie jakieś 350 skręcone na 199 jak to w Dieslach:) cóż...9 letnie auto ma prawo mieć kilku właścicieli...wtedy patrzy się na stan a nie ilu ich było...nieważne czy 2 czy 4...to jest ważne w 3-4 letnim aucie a nie w 9 (obecnie 13 letnim:) a w papierach mam że Niemiec to dziadek 60 letni który jeździł Polówką i raczej aut nie zmieniał co roku jak jakiś młokos :) Ps.Ze świecą szukać auta 13 letniego NAPRAWDĘ bez wypadku - a ja takie mam hehe:) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 14:14 misiaczek1281 napisał: > auto z polskiego salonu ma w karcie pojazdu liczbę właścicieli ...a to od Niemc > a ...cóż....ale Niemiec nie cofa licznika - u nich to karalne Ale u nas nie. Chyba, ze sadzisz iż każdy ma czas i możliwości żeby jechach do Niemiec po auto? Poza tym piszesz tak, jakby w związku z tym polscy handlarze nie kręcili licznikow (na zyczenie klienta - ale to osobna historia). Co z tego, ze w Niemczech to przestępstwo, skoro 99,999% sprowadzonych aut w komisach ma kręcone (w dol) liczniki? > czyli > Niemiec serwisował No... i plakal jak sprzedawal!!! > bardzo realne.... nie jakieś 350 skręcone na 199 jak to w Dieslach:) cóż...9 le > tnie auto ma prawo mieć kilku właścicieli...wtedy patrzy się na stan a nie ilu > ich było... Jak się kupuje stare auto (zaznaczam nie używane! tylko po prostu stare) i to sprowadzane to na co niby masz patrzeć? Trzeba było kupować 3-5 letnie Polo, to bys kupil od pierwszego wlasciciela w PL. Dodam, ze gdybys kupil 15 letnie ale zadbane i bez wypadkowe, i serwisowane w ASO, to mniej bys stracil!!!!! A tak jesteś od razu co najmiej 50% w plecy - ale jak lubisz wywalać kase w bloto to twoja sprawa. BTW: trzba było kupic Citroean albo Renault - wtedy zaplacilbys jeszcze mniej, bo tak to przeplaciles za znaczek! No ale jak tos wywala 50% przy zakupie uzywki na rocznik to i na znaczek może!!!! > Ps.Ze świecą s > zukać auta 13 letniego NAPRAWDĘ bez wypadku - a ja takie mam hehe:) Albo Ci się tylko tak wydaje.... Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: salon polska, pierwszy właściciel 17.03.16, 10:17 nie wydaje mi się....ja to wiem że Polo jest bezwypadkowe...czy kręcony licznik to nie daję głowy ale po co ktoś miałby kręcić licznik w benzynie? benzyna po prostu ma małe przebiegi 10-15-20 tys.km więc nie ma sensu kręcić:) Odpowiedz Link Zgłoś
sterlecki Re: salon polska, pierwszy właściciel 17.03.16, 10:41 Ja też kiedyś przez 7 lat myślałem, ze mam bezwypadkowe, geometria idealna. Wyszło jak rdza zaczęła przeżerać podłużnicę. Przyznaję w sumie ktoś wykonał dobrze swoja robotę. Niemiec nie kręci ? Ha, ha, ha. Może tak kiedyś było...Wpisz swoją odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 09.03.16, 10:36 A nie łatwiej przypadkiem sprawdzić historie serwisową auta i fakt czy nie jest kradzione? Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: salon polska, pierwszy właściciel 09.03.16, 13:54 Niewielu po gwarancji serwisuje w ASO i nie wszyscy biorą od mechaników faktury. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 09.03.16, 14:01 No I? I tak wiecej mozna sie dowiedziec/sprawdzic niz w przypadku auta z za granicy - generalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: salon polska, pierwszy właściciel 10.03.16, 18:05 galtomone napisał: > No I? > I tak wiecej mozna sie dowiedziec/sprawdzic niz w przypadku auta z za granicy - > generalnie. > Ja nie chcę nic krakać, ale tylko w wypadku aut serwisowanych w ASO (i to nie zawsze). Ale jak masz VAG-a, BMW, Jeep-a, Mazdę lub Renault to historię serwisową możesz sprawdzić także w odniesieniu do napraw w warsztatach zagranicznych - wystarczy zgoda właściciela pojazdu. A na przykład historia samochodów sprowadzanych z U.S.A. jest nierzadko banalnie prosta do sprawdzenia, a ludziom żal tyłek ściska na kilkadziesiąt złotych na solidny i bezstronny raport. I przychodzi do mnie raz klient i pyta, proszę pana, może się pan orientuje co to znaczy "salvage" w "Salvage certificate of title" bo mi Mirek od którego to kupiłem powiedział, że to auto promocyjne (autentyk!). Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 13:54 W aucie sprowadzonym z USA w ogłoszeniu powinni pisać "Salon Ameryka" , pierwszy właściciel murzyn" i zaznaczać że to przebieg w milach a nie w km:) "Salvage certificate of title" - auto nie nadaje się do ruchu drogowego....ciekawe czy takie autko da się zarejestrować w polskim urzędzie i nim jeździć....w niektórych Stanach ten cetryfikat wcale nie oznacza że auto jest zniszczone lecz.... kradzione:) poza tym lampy trzeba zmieniać...i wcale nie jest taniej...akcyza, transport przez ocean....a w razie czego to gdzie tego murzyna szukać? kupując od Polaka to chociaż jest gdzie iść na skargę gdyby się okazało że to nie pierwszy właściciel:) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone To, ze jestes "MONDRY" wiedzialem... 16.03.16, 14:25 ... ale ze jesteś rasista to nie... misiaczek1281 napisał: > W aucie sprowadzonym z USA w ogłoszeniu powinni pisać "Salon Ameryka" , pierwsz > y właściciel murzyn" i zaznaczać że to przebieg w milach a nie w km:) Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: To, ze jestes "MONDRY" wiedzialem... 17.03.16, 09:38 Oj tam... Wiadomo, że kolej zbiór rasistów jest dużym podzbiorem zbioru idiotów (tzn. każdy rasista jest idiotą, choć nie każdy idiota jest rasistą, ale sporo z nich), więc prawdopodobieństwo, że idiota-misiaczek okaże się rasistą było od początku duże. Kompletnie nie rozumiem twojego zdziwienia. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: To, ze jestes "MONDRY" wiedzialem... 17.03.16, 10:24 nie jestem rasista....i nie jestem też chamem który wyzywa innych...określenie murzyn nie miało zabarwienia rasistowskiego....po prostu chodziło o to by w ogłoszeniu auta z Ameryki napisać pochodzenie właściciela...a jest w czym wybierać : czarnoskóry, indianin stepowy, strażnik z Texasu, Eskimos z Alaski....Meksykanin w sombrero, nie to co u nas....Niemiec, Polak i to tyle:)...po prostu chciałem podkreślić bogactwo kulturowe,narodowościowe Ameryki a nie chodziło o rasistowskie określenia....ale cóż sie spodziewać....jak ktoś jest antymisiaczkowy to sobie sam po swojemu wszystko odbiera i wytłumaczy i na końcu i tak wyjdzie mu że miś jest be.... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: To, ze jestes "MONDRY" wiedzialem... 17.03.16, 13:16 misiaczek1281 napisał: > nie jestem rasista....i nie jestem też chamem który wyzywa innych...określenie > murzyn nie miało zabarwienia rasistowskiego.... No i znow potwierdzasz swoja "MONDROSC" :-) A niby jakie ma? I wogole co ma za znaczenie czy autem jezdzil ktoś o takim czy innym kolorze skory. Gdyby (w twoich oczach) to nie miało znaczenia i gdyby murzyn nie miało pokazac, ze teraz auto będzie gorsze - to bys tak nie napisał. > po prostu chodziło o to by w ogł > oszeniu auta z Ameryki napisać pochodzenie właściciela... No tez mowie zes rasista, bo co za roznica jakie to pochodzenie? kupujesz swoja przeszlosc i korzenie czy auto? Czlowiek inaczej siedzi w zaleznosci od koloru skory? > po prostu chci > ałem podkreślić bogactwo kulturowe,narodowościowe Ameryki No widzisz... a udało ci się podkreslic swoja "mondrosc" i rasizm i to już dwukrotnie. > a nie chodziło o rasi > stowskie określenia....ale cóż sie spodziewać....jak ktoś jest antymisiaczkowy Nie antymisiaczkowy, tylko glupota ludzka mnie denerwuje. Niestety nie jest bolesna, a szkoda. > to sobie sam po swojemu wszystko odbiera i wytłumaczy i na końcu i tak wyjdzie > mu że miś jest be.... Be - jak baran? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: To, ze jestes "MONDRY" wiedzialem... 17.03.16, 13:11 vogon.jeltz napisał: > Kompletnie nie rozumiem twojego zdziwienia. W sumie racja... jak się chwile zastanowić to nie ma się czemu dziwic. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: To, ze jestes "MONDRY" wiedzialem... 17.03.16, 10:18 to że jesteś antymisaczkowy też wiedziałem....nic nowego:) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 14:23 qqbek napisał: > Ale jak masz VAG-a, BMW, Jeep-a, Mazdę lub Renault to historię serwisową możesz > sprawdzić także w odniesieniu do napraw w warsztatach zagranicznych - wystarcz > y zgoda właściciela pojazdu. Ta zgoda w przypadku aut stojących w komisie i często nie opłaconych to zwykle czysta formalność. Nie licząc faktu, ze każdy Polak z Koziej Wolki biegle wlada kilkoma jezykami i kontakt z zagranicznym ASO by potwierdzić historie auta (lub sprawdzić czy ASO wogole istnieje!!!) nie jest zadnym kłopotem :) Podobnie jak jazda autem które ma 350 tys przebiegu i na liczniku 350 tys.... Każdy Polak woli wiedzieć co ma i nie jest frajerem, który wymaga by na licznku było maks 150! :-) - ja jednak mysle, ze tak nie jest i dlatego ludzie generalnie wola auta kupione w PL. Poza tym, swego czasu jeszcze było tak, ze mielismy naprawdę tragiczne drogi. Auto, które cale zycie spedzilo w PL nie tylko miało rozwalone zawieszenie ale zwykle tez i cale wnętrze trzeszczało i stukalo. Od pewnego casu i to staje się coraz mniejszym problemem. Drogi lepsze, auta lepiej wykańczane. > A na przykład historia samochodów sprowadzanych z U.S.A. jest nierzadko banalni > e prosta do sprawdzenia, a ludziom żal tyłek ściska na kilkadziesiąt złotych na > solidny i bezstronny raport. I dlatego wola auta z salonu PL niż inne. Szczególnie gdy kupujesz drogie auta - zakup 3-5 lataka od pierwszego wlasciciela to często prawie jak zakup nowego auta. Czy przy wydawaniu kilkudziesięciu tys zl na takie auto, warto oszczedzac kilka i wtopic? Dodaj do tego wspomnane braki umiejetnosci językowych czy wręcz korystania z internetu i wrodzone lenistow, bo Polakom się przecież należy od razu za zasługi!) i już wiesz. Auto z salonu PL kupuje się prościej i bezpieczniej. Ot... prosty przykład - pamiętasz? www.nto.pl/wiadomosci/strzelce-opolskie/art/4469409,uwierzyl-policji-i-stracil-samochod,id,t.html To co... bezpieczniej kupic sprowadzone czy z Polskiego salonu? > I przychodzi do mnie raz klient i pyta, proszę pa > na, może się pan orientuje co to znaczy "salvage" w "Salvage certificate of tit > le" bo mi Mirek od którego to kupiłem powiedział, że to auto promocyjne (autent > yk!). No i to potwierdza dokładnie to co napisałem. A takich Januszow co kupuja od Mirkow pelno... I Janusz często jednak woli kupic od Pana sprzedawcy, bo już się kilka razy dal oszukac i Mirkowi nie wierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
sterlecki Re: salon polska, pierwszy właściciel 17.03.16, 11:00 Jak nie znasz języków obcych to poproś znajomego, który przetłumaczy. Jak dzwoniłem do serwisu we Francji to tłumaczyła moja dwunastoletnia córka, bo zna język i dowiedziałem się co chciałem wiedzieć. W Niemczech dogadałem się z ASO po angielsku, a gdyby nikt z serwisu go nie znał /mało prawdopodobne/ to poprosiłbym kogos z rodziny, kilka osób zna perfekcyjnie ten język. To nie jest problem. Generalnie przy kupnie używanych preferuje auta z polskiego salonu, z jednym właścicielem / chociaż ostatnio to ja jestem pierwszym/. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 17.03.16, 13:18 sterlecki napisał: > Jak nie znasz języków obcych to poproś znajomego, który przetłumaczy. Jak dzwon > iłem do serwisu we Francji to tłumaczyła moja dwunastoletnia córka, bo zna języ > k i dowiedziałem się co chciałem wiedzieć. W Niemczech dogadałem się z ASO po a > ngielsku, a gdyby nikt z serwisu go nie znał /mało prawdopodobne/ to poprosiłby > m kogos z rodziny, kilka osób zna perfekcyjnie ten język. To nie jest problem. To jest problem. Nie każdy ma corke czy elokwentnych znajomych. To, ze ty sobie radzisz, ze nie dasz się oszukać na lakierze czy przebiegu nie znaczy ze tak ma większość. Czego najlepszym potwierdzeniem jest zresztą to co się sprowadza do naszych komisow i na co jest największy popyt. Jakby było jak piszesz, to komisow by prawie nie było a każdy Polak sam jezdzilby po swój "nowy" używany samochod. > Generalnie przy kupnie używanych preferuje auta z polskiego salonu, z jednym wł > aścicielem / chociaż ostatnio to ja jestem pierwszym/. I gratulacje - byle tak pozostalo! Odpowiedz Link Zgłoś
bolo2002 Re: salon polska, pierwszy właściciel 12.03.16, 08:55 W sprawie kupowania uzywanych samochodów w Polsce! Jest oczywiste z wielu powodów,ze nie ma zadnego ryzyka i zawsze jezdziłem dobrymi ,pewnymi samochodami, bo nigdy nie kupowałem w Polsce! Zeby kupić dobry,pewny wózek nalezy wsiaś w pociag do Berlina lub Wiednia za całe ca 150 zł i kupic tam na miejscu pewny samochód od pierwszego własciciela, pod warunkiem oczywiście ,że nie jest to Turek,Jugol,Rusek, czy inny oszust. Tylko od rodowitego Niemca czy Austriaka i tyle. jest to do załatwienia w 1 dzień. Od 2 lat jeżdzę takim samochodem i z wrażenie zgłupiałem, bo po 40 tyś km przejechanych niczego nie naprawiałem. Ale dlatego,ze nie jest to VW.Renault, Opel czy inne europejskie g.... jest to dobry Koreańczyk, który nie chce sie popsuć! pozdr-lechutek Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: salon polska, pierwszy właściciel 13.03.16, 15:41 ALE TO NIE JEST ODP. NA ZADANE PYT... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 14.03.16, 10:08 I co z tego? Ale cos napisał i jest z siebie dumny - jak Mis. Odpowiedz Link Zgłoś
sterlecki Re: salon polska, pierwszy właściciel 17.03.16, 10:52 Półgłówek.Wpisz swoją odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
nikkoz Re: salon polska, pierwszy właściciel 24.03.16, 09:36 LEŻE! "Nie jest to (..) europejskie gó... jest to KOREAŃCZYK" Ty człowieku masz salon z hyundaiami, czy jesteś tak święcie przekonany o ich jakości? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Czy klienci Mazdy to debile? 15.03.16, 15:36 Czy firma mazda jest tak beznadziejna, ze na reklamę jej nie stać? A może Mazda marnie płaci i dlatego debili zatrudnia? Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Czy klienci Mazdy to debile? 16.03.16, 12:26 Mazda robi dobre auta. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Czy klienci Mazdy to debile? 16.03.16, 12:42 szkoda że dział marketingu nie wziął przykładu. Odpowiedz Link Zgłoś
darmowy1 Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 08:38 Przy zakupie auta występują dwie pożądliwości: 1. auto po I właścicielu z polskiego salonu, 2. cena auta taka sama jak tych aut z zachodu. A najlepiej jak najtaniej - ma być okazja. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: salon polska, pierwszy właściciel 16.03.16, 14:24 I obie sa oczywiste i nie ma się z czego smiac - no chyba, ze ktoś jest frajerem i woli kupować drogie i do dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: salon polska, pierwszy właściciel 17.03.16, 14:43 Podsumowując: od tego ilu było właścicieli ważniejsze jakich:) lepiej 5 właścicieli którzy dbali i zmieniali olej co 10 000 km niż jeden który nie dbał i zmieniał olej co 30 000 km :) Odpowiedz Link Zgłoś