Gość: TK
IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl
13.04.02, 12:58
Witam!
Wydawalo mi sie te czasy kradziezy kol troche juz odeszly w
przeszlosc, i ze zostawiajac samochod na noc pod golym niebem
na jednym z gdanskich osiedli, nie majac radia, ryzykuje
jedynie urwaniem znaczka przez jakis mlodych gnojkow i nic
wiecej. Moim samochdoem jest Clio II (facelifting), wiec nie
boje sie o to, ze gwizdna mi go calego, w koncu to francuz :-)
W kazdym razie dzis rano sie budze, wygladam przez okno i
widze policje stojaca obok mojego auta, przez okno wszystko
wygladalo OK, ale wyszedlem zobaczyc co sie stalo.
Jak zobaczylem to stwierdzilem ze mialem CHOLERNE SZCZESCIE,
bo doprawdy nie wiem, dlaczgo nie wzieli moich kol, kiedy
w rzedzie obok na ceglach po koleji staly: Megane, Corolla
i Siena sasiadow.
Zagadalem z policjantem, a ten coz, wzruszyl ramionami,
powiedzial ze taki okres akurat, i polecil kupno srub.
I chyba to zrobie, bo ponoc, kiedy sa dodatkowe sruby,
zlodzieje upatruja inna ofiare, no chyba ze bylyby to
jakiej fajne felgi aluminiowe, ktorych nie mam, i raczej
miec nie bede.
Tomek