kolpik124
09.11.16, 21:38
mój młody wszedł w wiek "jezdny" tzn. zdał na prawo jazdy, w związku z tym postanowiliśmy oddać mu do jazd miejskich naszego starego Focusa, który od 3 lat stał u teściów w garażu i używany był okazjonalnie
auto benzyna 1,6, rocznik 2005 serwisowany regularnie w aso, przebieg 95 tysięcy z drobnymi, przy niedawnym przeglądzie gość w aso stwierdził, że zgodnie z politykami fordowskimi wypada wymiana rozrządu - po 160 tysięcach km/8 latach
w aso ceny oczywiście wyżyłowane - 1700 zł razem z pompą albo 1200 zł jeśli wystarczy tylko wymiana paska
na i teraz pytanie, zimą młody raczej nie pojeździ za wiele, ale czy wiosną mysleć o wymianie czy zupełnie to sobie na razie odpuścić przy takim przebiegu? auto będzie jeździć tylko po mieście, ew. niedalekie trasy w granicach kilkudziesięciu km
jeśli zdecyduję się na wymianę , to czy zrobić to w warsztacie, gdzie bedą mogli mi wbić to w książkę serwisową? części oryginalne czy zamienniki? jaka może być rożnica w cenie w stosunku do aso?