Dodaj do ulubionych

Ile może być wart peugeot 307?

28.01.17, 10:37
Ile może być warta 307-ka z przełomu 2003/04. 2.0 hd kombi. Kupione w grudniu w salonie a w styczniu 2004 dopiero wyjechało na ulicę. Przebieg 138tys - oryginalny, bez dzwona poza wymienioną tylną klapą bo brat wjechał w gałąź przy cofaniu i zamiast klepać to wymieniliśmy cała klapę oraz malowane boczne drzwi po tym jak na parkingu ktoś wgniecenie zrobił.
Auto z niskim przebiegiem, ale jeżdżone głównie w mieście (bez filtra cząstek) więc we wnętrzu trochę widać że zużyte okładziny na kierownicy, pedałach, boczek fotela itd. Kosmetyka w sumie. Dotąd w zasadzie bezawaryjne, zmieniony rozrząd 2 lata temu, końcówki drążka, jeden sworzen na wahaczu i poza tym niczego nie wymaga. Wsiąść i jeździć.
Ile to moze być warte? W sumie szkoda go sprzedawać bo on zrobi drugie tyle bez poważniejszych inwestycji, ale klimy nie ma i w trasie cieżko. Ojciec chce coś innego kupić, ale ja bym sobie go jeszcze zostawił bo mimo że to stare auto to nie zjechane i pewne. No ale w przyszłym roku pewnie sprzeda.
Obserwuj wątek
    • bemeta Re: Ile może być wart peugeot 307? 28.01.17, 11:17
      Jak chce sprzedac w przyszlym roku to moze zapytaj za jakies 11 miesiecy?
      A sprzedasz za tyle ile ktos bedzie sklonny zaplacic. W dosyc wiekowym aucie kiedy wyjechal na droge ma o tyle znaczenie ze Mietek bedzie wybrzydzal... uuuuu... Panie to ma rok wiecej...
      Generalnie bedzie ubaw z wasaczami i misiaczkami z miernikami lakieru od chinczyka, uuuu.... panie... klapa wymieniana, dzwon byl jak w tupolewie.
      Generalnie powodzenia ze sprzedaza.
      • tacx Re: Ile może być wart peugeot 307? 28.01.17, 12:04
        on chce sprzedać choćby dziś gdyby miał okazję kupić coś fajnego w dobrym stanie. Natomiast ceny na otomoto więc to nie problem. Kupca na ten samochód raz dwa znajdzie bo kilka osób i mechaników się o niego pytało tylko kwestia ile za niego tak naprawdę wołać bo ciężko znaleźć takiego puga z takim przebiegiem niekręconym.
        • waga170 Re: Ile może być wart peugeot 307? 28.01.17, 12:37
          Badzcie przygotowani na to ze polowa Januszow bedzie uwazac niski przebieg za wade.
          Wiadomo bowiem ze samochod jak stoi to sie psuje. Zeby bylo latwiej sprzedac, podkreccie DO PRZODU o jakies sto tysiecy.
          • galtomone Re: Ile może być wart peugeot 307? 28.01.17, 13:22
            2 - 3k wiecej od tego co jest w ogloszenach - maks
            Chyba, ze macie kogos w 100% zdecydowanego bo wie co to za auto.. to moze 4k
    • kanna13 Re: Ile może być wart peugeot 307? 28.01.17, 16:51
      13 lat i do tego bez klimatyzacji to samochód niesprzedawalny.
      No chyba, ze cena będzie okazyjna dla kogoś kto się buduje i potrzebuje materiały budowlane samemu w ramach oszczędności wozić.
      • misiaczek1281 Re: Ile może być wart peugeot 307? 28.01.17, 19:43
        za brak klimy to 3 tys.zł mniej niż średnia cena rocznika:)
        ja bym nie kupił auta bez klimy....w Polo 2003 r. mam klimę czyli ten wynalazek był już znany wówczas...gdyby nie miał klimy to bym go nie kupił....może nie mieć elektrycznych szyb...centralnego zamka...ale klimę musi mieć. Amen
        • qqbek Re: Ile może być wart peugeot 307? 28.01.17, 20:01
          A Twoje poprzednie Polo (ten chrupek 6N, co go rdza żarła, ale przynajmniej "Check Engine" się nie świeciło) miało klimatyzację?
          • misiaczek1281 Re: Ile może być wart peugeot 307? 28.01.17, 20:45
            poprzedni chrupek nie miał klimy...pociłem się w nim strasznie i powiedziałem sobie: nigdy więcej i kupiłem Polo z klimą...oczywiście bezwypadkowość i stan techniczny był także warunkiem koniecznym przy zakupie...i klima i wspomaganie kierownicy...pozostałe wynalazki jak elektryczne szyby , czujniki zmierzchu, centralne zamki, podgrzewane fotele, alufelgi,kamery cofania, navi mogą dla mnie nie istnieć:) to wynalazki dla leni:) sam wiem jak otworzyć drzwi, szyby i jak jeździć:)
            • qqbek Re: Ile może być wart peugeot 307? 28.01.17, 21:05
              Dołożyłbym jeszcze czujniki deszczu - bardzo pożyteczna sprawa. Właściwie nie dotykam wycieraczek... same działają.
              A i automatyczna skrzynia biegów - bardzo, a to bardzo wygodna sprawa.
              No i obowiązkowo w tym kraju fotochromatyczne (aktywne) lusterka... nie da się po nocy bez tego poza miastem czasami dłużej wytrzymać.

              Z tego co wymieniłeś nie korzystam chyba tylko z nawigacji i kamery cofania.
              Cała reszta jest bardzo potrzebna.
              • waga170 Gusta i gusciki 29.01.17, 08:03
                > Z tego co wymieniłeś nie korzystam chyba tylko z nawigacji i kamery cofania.
                > Cała reszta jest bardzo potrzebna.

                Ja tez tak kiedys myslalem ale sie "nawrocilem" i teraz kamere cofania i nawigacje uwazam za podstawowe skladniki wypasu.

                > Dołożyłbym jeszcze czujniki deszczu - bardzo pożyteczna sprawa. Właściwie nie d
                > otykam wycieraczek... same działają.

                A mnie akurat toto wydaje sie wynalazkiem z polki "debilne". No dobra, niech bedzie "niepotrzebne".
                • qqbek Re: Gusta i gusciki 29.01.17, 21:52
                  Pisałem o tym, z czego korzystam.
                  Jak jadę "w nieznane" to z nawigacją się godzę.
                  Kamery cofania nie mam, choć przy wysokiej tylnej "burcie" czasami by się przydała.

                  Nie twierdzę więc, że mi to "niepotrzebne zupełnie", lecz li tylko, że "nie korzystam".

                  Każde ułatwienie jest po to, by ułatwić życie... nie wyłączam też DSC (no przynajmniej nie, jeśli akurat się nie bawię). Problemem jest co najwyżej nieumiejętne korzystanie z "ułatwiaczy" lub błędna wiara w to, że taki DSC uratuje ci dupę jak sporo przegniesz z prędkością w zakręcie. Sama obecność ułatwiaczy na pokładzie ma Tobie ułatwić życie... tak więc trzeba z nich korzystać.
                  • misiaczek1281 Re: Gusta i gusciki 30.01.17, 11:51
                    naprawa automatycznej skrzyni jest droższa niż ręcznej...lubię wachlować lewarkiem i czasem zrobić redukcję by przyspieszyć :)
                    a co do navi...sprawdzam w google trasę przed wyjazdem ,zapamiętuję trasę i jadę....ćwiczę pamięć i orientację w terenie:)...i nie rozprasza mnie patrzenie w monitor navigacji zamiast na drogę:)
                    • qqbek Re: Gusta i gusciki 30.01.17, 13:03
                      A naprawa X5 kosztuje zdecydowanie więcej niż porównywalna naprawa Trolo.
                      W związku z tym warto jeździć niesprawnym Trolo a nie sprawną X5.
                      Tyle wynika z Twojej logiki, ja wolę jeździć sprawną X5 a nie niesprawnym Trolo.

                      Co do nawigacji - w 95% przypadków też tak robię, ale jak jadę do większego i słabo znanego mi miasta, to lepiej mieć nawigację "na wszelki wypadek" ze sobą. Po Lublinie, Warszawie czy Rzeszowie (najbliższe mi, więc najlepiej znane okolice) jadę bez nawigacji, bo nawet dość spora powierzchnia Warszawy nie jest tak straszna, jak się trochę to miasto zna. Za to do maciupkich (w porównaniu z Warszawą) Katowic bym się nie wybrał bez navi. Czyli - jak nie potrzebuję ułatwień, to z nich nie korzystam. Ale są sytuacje, że są niezbędne... no chyba, że całe życie jeździsz Trolo jedną trasę, z domu do miejsca tyrki... i z powrotem. Wtedy rzeczywiście nawigacja to zbędny gadżet.
                      • misiaczek1281 Re: Gusta i gusciki 30.01.17, 21:57
                        moje Polo jest sprawne...ale nie warto przepłacać za znaczek na masce:) stare BMW to żadne cudo....na drogach są ich tysiące
                        • loyezoo Re: Gusta i gusciki 30.01.17, 23:03
                          Sprawne "inaczej" hehe z opiłkami w silniku i świecącym check.

                          P/S no tak,a stare Polo to cudo,jeździ ich garstka (wręcz rarytas na drodze) i warto przepłacać,jak można za to mieć o 5 lat młodsze np.Clio
                        • qqbek Re: Gusta i gusciki 30.01.17, 23:34
                          misiaczek1281 napisała:

                          > moje Polo jest sprawne...ale nie warto przepłacać za znaczek na masce:) stare B
                          > MW to żadne cudo....na drogach są ich tysiące

                          Jedziem z Alledrogo...
                          Osobowe - podkategorie:
                          BMW - 14796 ofert
                          Volkswagen - 22431 (1,5:1)

                          Podkategorie:
                          X5 - 949 ofert
                          Polo - 2369 ofert (2,4:1)

                          Generacja:
                          E53 - 258 ofert
                          9N (IV) - 1186 ofert (4,1 : 1)

                          Silnik:
                          4400 (ustawiono od 4350 do 4450 dla gapowiczów), paliwa Pb i Pb + LPG: 26 ofert (z tego 17 przedliftowych, 286-konnych)
                          1400 (ustawiono od 1350 do 1450 dla gapowiczów), paliwa jak wyżej: 195 ofert (7,5:1, 11,5:1 gdy uwzględnimy tylko "takie jak mój").

                          Ja wiem, że mam popularne auto, którego sporo widuje się na ulicach... ale akurat ty Misiaczku nie masz co tutaj nawet wyskakiwać mi z tym "tego są tysiące". Tym bardziej, że chętnych na Trollo jest więcej niż na X5, więc i pewnie szybciej się sprzedają tym samym.
            • kanna13 Re: Ile może być wart peugeot 307? 28.01.17, 23:28
              To się przejedź kiedyś w zimie, szczególnie po powrocie ze stoku, samochodem co ma podgrzewane siedzenia i kierownicę to zmienisz zdanie w tej kwestii.
              • qqbek Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 01:06
                E tam ze stoku - wsiądź w wychłodzony samochód (zwłaszcza ze skórzaną tapicerką) i już się przyda "grzanie taboretów".
                • galtomone Skora to pomylka! 29.01.17, 07:30
                  Mam grzanie, ale jesli tylko bedzie opcja to kolejne auto na pewno nie bedzie ze skora.

                  Wczoraj ogladalem akurat Gard Tour i byl to poruszony temat.
                  Kto wogole wymyslil skore do aut???? Toz gorszego materialu ze swieca szukac.
                  W ziemie zimne i sztywne, w lecie sie przyklejasz, caly rok sie po niej slizgasz i jeszcze dodatkowych zabiegow pielegnacynych wymaga.
                  • qqbek Re: Skora to pomylka! 29.01.17, 19:59
                    Zakładam, że ani psa ani małych dzieci nie masz :)
                    Nie ma lepszego materiału niż skóra w wypadku syfiących stworzeń na pokładzie.
                    • thea19 Re: Skora to pomylka! 30.01.17, 00:27
                      psy jezdza w bagazniku w transporterze, nie znalazlam nigdzie sensownie testowanych szelek dla psa i inne rozwiazania niz klatka w bagazniku (nie ma tez brudu) nie sa rozsadne.
                      pod fotelik zaklada sie maty. skora bardzo brzydko sie odksztalca i przeciera od porzadnie zamontowanych fotelikow, zwlaszcza rwf z hakiem rozpierajacym. mam na szczescie skore tylko na obrzezach. latem sobie nie wyobrazam odrywania i parzenia skory na nogach od fotela.
                      • qqbek Re: Skora to pomylka! 30.01.17, 09:29
                        No ja znalazłem szelki z materiału z którego robią pasy bezpieczeństwa (dosłownie, ta sama taśma) z klamrami o oznaczonym obciążeniu maksymalnym... na targach psów u mnie na wsi. Wcześniej długo szukałem, ale to co jest "w handlu" rzeczywiście jest po to, żeby chyba sumienie uspokoić, bo na pewno nie po to, żeby psa na miejscu utrzymać.

                        A co do "na szczęście skórę mam tylko na obrzeżach" - tzw. "półskóra" to chyba najgorszy typ tapicerki... ma wszystkie wady pełnej tapicerki skórzanej i żadnej z jej zalet :)
                        • thea19 Re: Skora to pomylka! 30.01.17, 09:44
                          a czy te szelki maja jakies testy jak foteliki? pas jak pas ale czy klamra wytrzyma. pies tez wazy znacznie wiecej w momencie zderzenia, tak jak czlowiek. widzialam w necie kiedys filmik jak sie klamra od szelek w proch rozsypala. gdybym miala kupic, to cos sprawdzonego. pies transportera nie kocha ale nie ma wyjscia.
                          ja na swoje fotele nie narzekam. doopa mi sie nie przykleja a material jest dobrze zmywalny.
                          • qqbek Re: Skora to pomylka! 30.01.17, 10:40
                            1. Nie wiem nic na temat atestów. Jest znak CE, więc zakładam, że spełniają jakieś normy. Kupiłem ostatnie, z wystawy, na wystawie psów. Wiem, że dla jaj powiesiłem się na tych szelkach na drzewie w ogrodzie rękami i nawet się nie ugięły klamry... a ja swoje ważę. Pasy i klamry robią wrażenie solidniejszych, niż te które mieliśmy w poprzednim, markowym (Chicco) foteliku dla córki.
                            2. Nie ma uzasadnienia dla męczenia psa w transporterze. Ja czasami z psem ponad 100 km jadę... albo bym go obudował na sztywno transporterem, albo i tak by miał dość miejsca, by w razie czego rozkwasić się spektakularnie o ścianę transportera w razie czego. Transporter to jest dobry, jak ma się "muzykalnego" kota, który nie lubi jeździć (wiem co mówię, bo takiego posiadam).
                            • thea19 Re: Skora to pomylka! 30.01.17, 11:29
                              chyba nie wiesz jakie sily dzialaja w czasie wypadku. ja zlamalam fotel, na ktorym siedzialam, nie wiem jakiej sily musialabym uzyc by go zlamac z wlasnej woli.
                              ps chicco nie robi dobrych foteli, wypuszczali takie babole, ze nawet w tv to pokazywali. dobre fotele robi besafe (wszystkie), axkid, troche recaro, romer, z nosidelek cybex, maxi cosi, i wszystkie z zaliczonym testem plus oraz dla kategorii 15-36kg adac z min 3*
                              znak ce nie swiadczy o normach bezpieczenstwa, tak samo jak dla foteli norma ece. gdyby producenci robili testy bezpieczenstwa typu adac dla szelek i uprzezy, to by sie tym chwalili na prawo i lewo (po zaliczeniu ofkors).
                              moj pies jezdzi na krotkich dystansach do 20km, na wakacje nie jezdzi, ma klime, oswietlenie
                              • qqbek Re: Skora to pomylka! 30.01.17, 11:50
                                Co do fotelików:
                                Akurat ten jeden model chicco wypadł dobrze w testach.
                                Teraz i tak mamy Recaro, bo mała urosła.
                                A przede wszystkim naczelną zasadą doboru fotelika ma być, że jedna gwiazdka więcej w testach jest mniej warta niż dobre dopasowanie fotelika do siedziska. Co z tego, że kupisz bisafe, jak będzie odstawał od tylnego oparcia?

                                Co do psów:
                                Masz lekką paranoję moim zdaniem - mielone z psa zrobisz szybciej w transporterze, niż w szelkach...

                                P.S. (Co do sił w trakcie wypadku): też złamałem sobą fotel po uderzeniu w tył.
                                • thea19 Re: Skora to pomylka! 31.01.17, 11:54
                                  transporter mam dopasowany do wielkosci psa a pies jak wiekszy kot (7,5kg obecnie), pojemnik nie moze byc za duzy. jest elastyczny. mocowany do tt w bagazniku, wiec nie lata. tez niestety nie ma zadnych testow. paranoje mam, takie doswiadczenia.
                                  besafe sa dosc uniwersalne. izi plusa, ktory jest rwf zamontowalam w kazdym aucie, ktore przyszlo mi prowadzic. jak kupuje auto to sie kieruje m.in kanapa na ktorej maja byc montowane foteliki. producenci foteli maja tez listy aut kompatybilnych z poszczegolnymi fotelami. przecietne miejskie czy rodzinne auta maja normalne kanapy wiec nie jest zle.
                    • galtomone Re: Skora to pomylka! 30.01.17, 08:38
                      Mam 8 latka i 15 kg kundla ktory rzyga w aucie.
                      Co do sprzatania -fakt. Ale nadal wolabym uczyc syna czystosci i nie jedzenia ciastek w aucie (idzie mi coraz lepiej), nie wozic psa (i robie to tylko w bardzo awaryjnych sytuacjach -a rzyga zawsze na gumwy dywanik) i nie miec skory.
                      • qqbek Re: Skora to pomylka! 30.01.17, 09:33
                        No u mnie otworzysz drzwi i pies jest w aucie. Nie może sobie odpuścić przejażdżki nawet, jak wjeżdżam spod domu na podjazd. Ani razu nie pawiował w aucie (a jeździł wszystkim od czasów pierwszej Astry z nami, ma ponad 7 lat już). Z resztą to pies, który właściwie prawie nie pawiuje. Jak się obżarł trutki na szczury u sąsiada w garażu, to na nic zdało się wlanie mu przez panią weterynarz wody utlenionej do pyska (podobno niezawodna metoda dla szybkiego wymuszenia wymiotów u psa)... trochę poprychał, oblizał się i poszliśmy z receptą do apteki kupić witaminę K.
                        • galtomone Re: Skora to pomylka! 30.01.17, 13:21
                          U mnie auto jest omijane przez psa szerokim lukiem.
            • galtomone Znow sie popisales.... 29.01.17, 07:27
              misiaczek1281 napisała:

              > poprzedni chrupek nie miał klimy...pociłem się w nim strasznie i powiedziałem s
              > obie: nigdy więcej i kupiłem Polo z klimą...oczywiście bezwypadkowość i stan te
              > chniczny był także warunkiem koniecznym przy zakupie...i klima i wspomaganie ki
              > erownicy...pozostałe wynalazki jak elektryczne szyby , czujniki zmierzchu, cent
              > ralne zamki, podgrzewane fotele, alufelgi,kamery cofania, navi mogą dla mnie ni
              > e istnieć:) to wynalazki dla leni:)

              1. Centralny zamek to taka sama podstawa jak klima czy wspomaganie kierownicy.
              Gdybys nie jezdzil sam albo z Mama to bys wiedzial.

              2. Elektryczne szyby - to samo. Ciekaw jestem jak z za kierownicy otwiera Ci sie szyby z tylu? Ewentualnie jak wygodnie szybe pasazera, gdy chcesz np. o droge zapytac - aaa... cofam pytanie polo jest waskie i ciasne wiec wszedzie sie reka siegnie.

              3. Piszesz, ze podgrzewane fotele sa lda leniwych? Tzn. co? Ty dupa o fotel jak jest zimno pocierasz caly czas? A moze dla ciebie to pretekst zeby sobie dobrze zrobic??? (tylko czemu stymulujesz otwor????)

              4. Co maja alufelgi do bycia leniwym????

              5. Nawigacja??? Znaczy po Europie i Polsce podrozojesz z kompletem szczegolowych map i planow miast???


              A ABS masz leniu?
        • tinley Re: Ile może być wart peugeot 307? 28.01.17, 20:08
          no tak... za chwilę przyjdzie wujek dobra rada i napisze zeby za darmo oddał ten samochód. Przychodzą takie janusze i marudzą... Moze być z dwóch złożony, może grodzie mieć spawane i kierownice z anglika przełożoną, ale bezwypadkowego od pierwszego właściciela i z niskim przebiegiem nie kupi bo bez klimy. Czyli dalej nic się nie zmieniło. Full wypas i choinka za szybą. To że juz rama prostowana to nie ma znaczenia.
          • dr.hayd Re: Ile może być wart peugeot 307? 28.01.17, 20:55
            A może warto pomyśleć o dołożeniu klimy?
            • wtop.ek Re: Ile może być wart peugeot 307? 28.01.17, 21:24
              3 lata temu tato sprzedawał civica rocznik 97, 1,4 bez klimy, z przebiegiem niecałe 150 kkm, stan bardzo dobry, pierwszy właściciel

              bez problemu wziął 5,5k, auto poszło do znajomych znajomych, ale chętnych "z ulicy" też było sporo


          • kanna13 Re: Ile może być wart peugeot 307? 28.01.17, 23:36
            Kupiłbyś samochód bez klimatyzacji nawet bezwypadkowy od pierwszego właściciela ?
            Ja zdecydowanie nie, ponieważ nie wyobrażam sobie użytkowania samochodu bez klimatyzacji. Doprecyzuję : bez automatycznej klimatyzacji, może być jednostrefowa.
            A całą resztą możesz sobie u cioci na imieninach brylować i wieszać sobie choinkę za szybą.
            • loyezoo Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 00:43
              Oczywiście,szczególnie,że w tym pięknym kraju,na 365 dni w roku,klima przyda się na jakieś 30dni.Nie mówię,że nie fajnie mieć klimę ale bez przesady,to nie Hiszpania.Tym bardziej, jak ktoś jedzie w trasę (wbrew pozorom),jednak jak jest "przeciąg",to tak nie smali jak w korkach w mieście.

              P/S mam kilka aut i nie we wszystkich jest klima,poza tym teraz wszyscy mają wymagania ale ci co mają podobny do mnie pesel,znają motoryzację z innej strony:P
              • thea19 Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 10:12
                ja uzywam caly rok. zima to sie nawet bardziej przydaje bo szyby nie paruja.
              • tinley Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 12:30
                lepiej zadać może pytanie. Czy kupiłbyś takie samo auto z klimą i wycietym DPF. na 100% większosć Polaków kupiłaby tego samego peżota z wyciętym filtrem (fap) czy jak to tam we francuskich autach to wygląda sam nie wiem. no a coraz wiecej znaków na niebie wskazuje że za rok, dwa kontrolę obejmą też to czy ktoś majstrował przy dpf czy nie. Koszt wstawienia filtra w przypadku auta wartego 10tys to nawet 75% jego wartosci. Powodzenia. a w tym kraju jeżdżą tysiące aut z wycietymi filtrami, które nie powinny w ogóle być dopuszczone do ruchu. I ludzie to kupują bo disel w wypasie.
                • tinley Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 12:36
                  I jeszcze jedno. Kiedyś w moim miasteczku jexdziła toyota corolla - rocznik coś koło 89r. Kupiona przez 'nomenklatariusza' jako nowa. Jeździł nią prawie 20 lat. Sprzedał. Komu? Mechanikowi który kupil ja dla siebie i jeździł jeszcze kilka lat. Biedny nie był i stać go było na nowsze.
                • loyezoo Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 12:44
                  Nie każde 307 miało DPF,a o tym aucie jest w wątku.Poza tym,regeneracja DPF do tego auta to akurat ~600zł (nie wycięcie)
              • kanna13 Re: Ile może być wart peugeot 307? 30.01.17, 08:35
                Klimatyzacja automatyczna to nie tylko chłodzenie ale także grzanie ale najważniejsza funkcja to utrzymywanie zadanej komfortowej temperatury bez zbędnego kręcenia pokrętłami.
                Do tego obieg zamknięty można włączyć przyciskiem, a w nowszych modelach robi to sam jak "wyczuje" spaliny.
                Otóż taką klimę włącza się w dniu wyjazdu salonu i ma włączoną cały czas bez względu na porę roku. Co najwyżej reguluje się zadaną temperaturę.
                A co do korków czy gorącego lata gdzie wsiadamy i mamy 60 stopni to automat jest od tego by dobrać intensywność nawiewu i chłodzenia w zależności od zastanych warunków początkowych.
            • qqbek Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 01:10
              Nie.
              W przeciwieństwie do przedmówcy włączam klimatyzację... raz, przy pierwszym wejściu do auta. Potem już tylko zmieniam zadaną temperaturę ewentualnie. Ale klimatyzacji nie wyłączam.

              Nie wiem, jaki ma Loyezoo pesel, mój zaczyna się od "7" a mimo wszystko lubię być rozpieszczany w aucie. Nie wbrew temu, że zaczynałem od "Malucha", tylko właśnie dlatego że od tak spartańskiego auta zaczynałem.
              • galtomone Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 07:32
                Moj tez od 7.
                Na trase auta bez klimy bym nie kupil... ale jako drugie , do miasta - spoko. Klima nie potrzebna.
                • tbernard Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 17:18
                  Chyba dokładnie na odwrót.
                  W trasie przy dużej prędkości brak klimy w dużym stopniu rekompensuje pęd powietrza schładzający budę oraz wentylatory wewnątrz. Zaś w mieście podczas ciepłych słonecznych dni brak klimy podczas pełzania w korkach to dopiero piekło.
                  • galtomone Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 19:45
                    Zupelnie na odwrot. Jak masz +35 na zew. to ped powietrza nie wiele daje przy predkosciach 70-90. Na autostradzie jak slonce wlai przez syzby to nawet jak 140 jedziesz to to za malo i musisz uchylic okno.
                    Jak uchylisz okno to 140 jest zbyt glosnie...
                    Ergo. lepiej miec klime.

                    Ale w miescia jak jedziesz 5 - 10 - 15 min i wchodzisz do auta ktore ma w sordku +60... to zanim ta klima da efekt to i tak juz wychodzisz.
                    Ergo - be klimy da sie zyc bo i tak otwierasz okna.

                    Szczegolnie gy w zamian masz pewne i nie zajechane auto.... choc bez klimy.
              • dr.hayd Re: Ile może być wart peugeot 307? 31.01.17, 17:20
                Kiedyś samochody bez klimatyzacji były po prostu inaczej projektowane. Były inne udogodnienia zastępujące klimatyzację.
                Fiat 126p. miał trójkątne uchylne szybki w przednich drzwiach, przednia szyba miała mniejszy kąt nachylenia, ale i ircha do przecierania parujących szyb była niezbędna.
                Bardzo miło wspominam Fiata Cinquocento, oczywiście bez klimy, za to za dopłatą były szyby atermiczne i uchylne tylne szyby. Nie było problemów z parowaniem szyb, w upały też nie było w środku tragedii. Pod tym względem ten Fiacik był dobrze zaprojektowany.
                Współcześnie, cóż... mam wrażenie, że projektanci współczesnych samochód nie zakładali nawet, że mogą być wersje bez klimatyzacji.
                • tbernard Re: Ile może być wart peugeot 307? 31.01.17, 18:47
                  Chyba masz sporo racji. W każdym razie doświadczyłem tego na własnej skórze.
            • galtomone Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 07:31
              Oczywiscie zebym kupil.
              Jako np. drugi? Do miasta super sprawa.
              Na dystanasach 5km czy nawet wiecej w lecie ta klime mozna se i tak wsadzic.
              • qqbek Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 13:53
                To ty jeszcze wydajnej klimy w aucie nie miałeś :)
              • tbernard Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 17:22
                Szczególnie w korkach miejskich dystans 5 km w mieście to super sprawa bez klimatyzacji.
                • galtomone Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 19:45
                  U mnie nie ma korkow.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Ile może być wart peugeot 307? 28.01.17, 21:20
      9-10tys. pln
      • loyezoo Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 00:47
        9-10 to max i pobożne życzenie.Na wolnym rynku,nie po znajomych,myślę max okolice 8tys.Za 11-12 spokojnie można znaleźć wersję po lifcie,o klimie nie wspominam:)
        • koza_oddam Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 13:47
          Otóż to. Bez klimy to się sprzedają auta za 2-3tys na dojazdy do roboty i obliczone do jazdy póki się koła nie urwą. Auta w okolicach 10tys ze stosunkowo jak na Polskę młodego rocznika bez klimatyzacji będzie bardzo ciężko sprzedać, o ile w ogóle się uda. Po upałach z ostatnich dwóch lat nie dziwię się, u mnie klimatyzacja wskakuje na listę niezbędnego wyposażenia mimo że będę na dojazdy szukał Audi 80 z rocznika 94-95 a więc wiekowy pojazd.
          • loyezoo Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 13:54
            Więc będziesz miał bardzo ciężko.Po 1. te roczniki to początki A4,często bez klimy.Po 2.jak już jest,to w 90% przypadków nie działa (i nie chodzi o nabicie,bo to grosze kosztuje) tylko o całokształt.Jak nie używana (bo coś nie działało) to ogólnie nie działa już nic:) Czyli trzeba kupić (zregenerować) sprężarkę,chłodnicę itd.Może "trochę" kosztować.
            • qqbek Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 14:36
              Bez przesady - u mnie w E36 4,5 roku klima nie chodziła w ogóle (zdjęty pasek wielorowkowy) bo poprzedni właściciel "nie potrzebował i nie wiedział co się zepsuło". Po niespełna roku posiadania pojazdu postanowiłem temat "ogarnąć". I co się okazało? Zepsuty był panel sterujący tylko. Panel (500 złotych, alledrogo - teraz do E36 można i za 100 kupić, ale wtedy to było jeszcze 9-letnie auto), pasek wielorowkowy (110 złotych), czynnik (900g) - coś koło 140 wtedy. Chodzi do dzisiaj (czyli już 9 lat od naprawy), bez nieszczelności czy awarii.
            • koza_oddam Re: Ile może być wart peugeot 307? 29.01.17, 14:54
              Jakoś ogarnę. Celuję w 2.0 115km, musi mieć ABS, klimatyzację i dwie poduszki, najlepiej z gazem (może być tylko w dowodzie, i tak założę po swojemu). Są takie za 2tys zł i są takie za 7tys zł. Auto musi mieć wymagane podzespoły sprawne, myślę że w okolicach 5tys zł coś się znajdzie. Temat na lato ogólnie, Astra ma przegląd do jesieni i wymaga włożenia kilku tys zł żeby pojeździć kolejne kilka lat - wymaga opon, wymiany sprzęgła, przewodów hamulcowych, piast z tyłu bo ABS czasem szwankuje i wywala błąd właśnie na tyle, drążków z końcówkami i ogarnięcia zbieżności, butla na gaz się skończyła - i coś jeszcze by się znalazło. Jakby była w ocynku to bym robił, a tak to ma już 24 lata i mimo swojej solidności pojawią się pewnie problemy z podłużnicami za rok-dwa i cała kasa włożona w błoto. Sprzedam ją dla silnika bo to stare dobre 1.6 8v na multi 101KM, bezkolizyjny i około 30tys km po generalnym remoncie. Jak komuś będzie się chciało to zainwestuje i pojeździ, a jak nie to pójdzie na części, w całości oczywiście. 80-tka to też wiekowe auto ale jest w ocynku, mechanika prosta i tania, kosztuje tyle co niby nowsze i ekonomiczniejsze SC albo coś w tej klasie mikro-samochodów, ale jednak współczynnik bezpieczeństwa lepszy i daje większe szanse o ile to nie 40-tonowy tir. A na dojazdy nie będę kupował fury za 20-tys bo to się mija z celem. A na Astrę nie dam powiedzieć złego słowa, bo swoje dzielnie pojeździła, kupy się trzyma i nie zawiodła w zasadzie nigdy, zawsze wracałem do domu.
    • tacx Re: Ile może być wart peugeot 307? 30.01.17, 14:50
      PISZĘ CELOWO MAJUSKULĄ

      MYŚLAŁEM ŻE WYRAZIŁEM SIĘ JASNO. CHODZIŁO MI O CENĘ STAREGO SAMOCHODU Z 2003R. ZAMIAST TEGO CZYTAM ŻE AUTO POWINNO MIEC PODGRZEWANE SIEDZENIA, STEROWANE LUSTERKA, NAWIGACJE NA POKŁADZIE I NAJLEPIEJ JESZCZE ZŁOTE KLAMKI. kUR...WA... LUDZIE. TO AUTO ZA 9-10TYS ZŁ GÓRA A NIE BEEMKA NA WYPASIE.
      nIENIEJSZYM PROSZE O ZAKOŃCZENIE WĄTKU I ZAMKNIĘCIE DYSKUSJI A JEŚLI KTOŚ ZAMIERZA JĄ KONTYNUOWAĆ TO JUŻ MOZE NIECH WYDZIELI SOBIE SAM WĄTEK O AUTACH Z KLASY WYŻSZEJ BO TU JUŻ ZACZEŁO SIE BREDZENIE OD RZECZY. nO NALJEPIEJ JAKBYM ZA DARMO TO KOMUŚ ODDAŁI JESZCZE W RĘKĘ CAŁOWAŁ ZE KTOKOLWIEK CHCIAŁ NA TO SPOJRZEĆ.
      aMEN
      DZIĘKI RODACY
      • qqbek Re: Ile może być wart peugeot 307? 30.01.17, 15:17
        Dostaniesz tyle ile odpowiedziano Tobie na samym początku (+2-3 do ceny rynkowej, jak nabywca będzie patrzył na stan samochodu a nie wyposażenie).
        A porządek na tym forum jest jak zawsze jak w dupie po śliwkach, więc każdy, jak już wątek zejdzie "off-topic" dyskutuje tu zawsze o dupie Maryni a nie na temat (było przejrzeć, żeby się zorientować).

        Ale tylko jeden troglodyta, na wieluset udzielających się tutaj, pisze z Capsem. Ty jesteś drugi. Gratuluję. Post zgłoszony do moderacji.
        • misiaczek1281 Re: Ile może być wart peugeot 307? 30.01.17, 21:59
          Qubusiu jak nabywca usłyszy że nie ma klimy to ucieknie albo da minus 2 tysiące.... a nie da + 2-3 do ceny rynkowej :)
          • qqbek Re: Ile może być wart peugeot 307? 30.01.17, 23:38
            Misiu - nadal są Janusze, którzy nie używają klimy, elektrycznie regulowanych i podgrzewanych siedzeń, czujników zmierzchu i deszczu i innych niezbędnie potrzebnych elementów wyposażenia. Im różnicy nie zrobi brak klimy, dla nich podstawową różnicę stanowić będzie brak "check engine" na desce rozdzielczej i potwierdzona historia serwisowa auta (oraz jego pochodzenie z salonu w Polsce). Niestety tobie cokolwiek klarować o rynku motoryzacyjnym po prostu nie warto.
            • misiaczek1281 Re: Ile może być wart peugeot 307? 31.01.17, 10:10
              WARTO WARTO...moje Polo też bezwypadkowe - lakier i szyby oryginał...czyli jak będę sprzedawał to dodam 3 tysiące do ceny...a gdy kupujący zapyta dlaczego to powiem że Qubuś z forum tak doradził:) ciekawe co z tego wyjdzie i czy ktoś będzie chciał kupić Polo 3 tys. :)
              • qqbek Re: Ile może być wart peugeot 307? 31.01.17, 11:04
                Tylko dziadkowi Abdulowi z Wehrmachtu dopisz przynajmniej ze dwa owczarki alzackie do rodowodu. A w książce pojazdu przepraw tak datę "pierwszej rejestracji w kraju", żeby była tożsama z "datą pierwszej rejestracji pojazdu". Bo to stanowi największą zaletę tego Pug-a, o którego pyta autor wątku (że o braku opiłków na korku spustowym oleju nie wspomnę).
                • misiaczek1281 Re: Ile może być wart peugeot 307? 02.02.17, 18:23
                  no też mam auto z 2003 r. i mam klimę....poza tym Diesel to dwumasa. turbo, wtryski...koszty napraw większe niż w prostej benzynówce....więc zamiast + 3 tysiące raczej bym się skłaniał że ktoś za brak kimy da minus 3 tysiące od ceny rynkowej....:) a o Abdula się nie martw...Niemcy dbają o Auta bardziej niż Włosi:)
            • koza_oddam Re: Ile może być wart peugeot 307? 31.01.17, 16:22
              Mało tych co klimy nie uważają. Może to mikry przykład, ale ze swojego otoczenia powiem, że wszyscy którzy swego czasu kupowali auta bez klimatyzacji bo im zbędna teraz twierdzą że następne auto będzie ją miało, choćby ręczną. Nawet mój ojciec, całe życie śmigający Wartburgiem i z naprawdę minimalistycznym podejściem do motoryzacji nie szukał swojego auta marzeń (a szukał konkretnego modelu konkretnej marki) w opcji innej niż z klimatyzacją. Dziś auta bez sprzedają się dłużej i za niższą cenę, chyba że to jak już pisałem auto za 2-3-4 tys zł w stylu Golfa III, Fabii/Felicji czy czegokolwiek podobnej klasy mającego wozić kogoś do pracy bo PKS-u nie ma. Wtedy nikt nie zwraca uwagi, mają się kółka kręcić i ma nie stawiać zasłony dymnej.
              • koza_oddam Re: Ile może być wart peugeot 307? 31.01.17, 16:25
                I jeszcze jedno - 307-ki miały zdaję się problemy z pożarami i była jakaś akcja serwisowa. Jeśli egzemplarz autora postu nie pojechał na serwis i jest z serii zagrożonej pożarami, to auto jest w ogóle niesprzedawalne komukolwiek kto wie czego szuka, chyba że jeleniowi z pełną świadomością co mu się sprzedaje ale to uczciwe nie będzie.
    • plastikpiokio Re: Ile może być wart peugeot 307? 01.02.17, 20:06
      auto z przełomu 2003/4 to możesz zamienic co najwyżej na motorowes w stanie dobrym z kierunowskazami i dodatkowym swiatłem stop ---podac ci namiary ?????
      • loyezoo Re: Ile może być wart peugeot 307? 01.02.17, 21:48
        Za co ty opłacasz net-a? (no chyba,że mamusia płaci) jak całymi dniami,na wszystkie możliwe tematy,na wszystkich forach się wypowiadasz,oczywiście w każdym,pyerdolisz jak mały Kazio po dużym piwie.
        P/S Podać ci namiary na dobrego psychologa/psychiatrę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka