Dodaj do ulubionych

Mam mały problemik z bluetooth

27.03.17, 11:29
Ponieważ na fali frustracji wywołanej reklamami przedświątecznymi wyautowałem fabryczne radio zastępując je takim tabletem 2 din dedykowanym do samochodu z androidem 5.1 chciałem również skorzystać z opcji dostępnej z dobrodziejstwem inwentarza czyli zestawu bluetooth. Wszystko działa super, dźwięk w trakcie rozmowy jest OK ale po wyłączeniu zestawu w samochodzie w samym telefonie nie włącza mi się z powrotem samoczynnie mikrofon. Parę razy tak miałem ,że mikrofon po rozłączeniu z zestawem działał podczas pierwszej rozmowy a podczas kolejnej się odłączał samoczynnie..Ściągnąłem na telefon apkę bletooth auto connect ale ona nie załatwia sprawy. Dodam, że telefon oukitel k10000 ma androida 6.0 i oprócz wyżej wspomnianego żadnych problemów..Ktoś może coś poradzi ?
Obserwuj wątek
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Mam mały problemik z bluetooth 27.03.17, 11:48
      Na początek "zapomnij" bluetooth w aucie i telefonie. Sparuj jeszcze raz. Potem sprawdź czy tak się nie dzieje z innym zestawem np. słuchawkowym. W ostateczności przywróć ustawienia fabryczne w telefonie.
    • galtomone Re: Mam mały problemik z bluetooth 27.03.17, 12:10
      To raczej wina telefonu.
      Ja u siebie takiego radia z andlkiem miec nie moge bo mam niestandardowe radio/wyswietlacz.
      Alezmiast zmieniarki CD mam zmieniarke USB + BT.
      I to dziala calkiem OK. Jak tylko radio sie wylaczy to i telefon gubi urzdzenie BT.

      Wiec skoro twoj nie to ewidentnie wina softu w samym telefonie.
      rozwiazanie:
      - fora uzykownikow
      - tel do producenta
      - HR
      - inny ROM
      - zmiana telefonu
    • qqbek Re: Mam mały problemik z bluetooth 27.03.17, 14:56
      Skłaniam się ku winie telefonu.
      Spróbuj z inną słuchawką.
      • nazimno Re: Mam mały problemik z bluetooth 27.03.17, 15:08
        Najpierw trzeba ustalic, czy "uczestnicy" BT posiadaja ten sam poziom kompatybilnosci.
        Problematyka jest tak dalece upierdliwa, ze trudno od razu cos sensownego powiedziec.
        Dobra ogolna ilustracja jest ten artykul (dot. apple):

        support.apple.com/pl-pl/HT204387

        Jak to wyglada w przypadku oukitela?
        Tylko na forach mozna cos sensownego znalezc.
        Kombinacji dajacych taki blad jest na peczki.




        • qqbek Re: Mam mały problemik z bluetooth 27.03.17, 15:55
          Bez przesady wspomniany Oukitel to dość nowa konstrukcja, ma BT w wersji 4.0.
          Problemem szybciej będzie niedopracowany soft (nakładka producenta na system), a nie sprzęt.
          • nazimno Re: Mam mały problemik z bluetooth 27.03.17, 16:15
            To tez tylko hipoteza. Dlatego to napisalem.
            Nikt z nas nie dysponuje sprzetem w rodzaju:

            www.fte.com/products/FTS4BT.aspx

            Aby tego uzywac, trzeba samemu miec rozlegla wiedze i siedziec w tematyce od lat.
            A poza tym komu by sie chcialo/oplacalo to robic oprocz producenta?






            • nazimno osobiscie wolalbym to: 27.03.17, 16:29

              www.rohde-schwarz.com/de/produkt/cbt_cbt32-produkt-startseite_63493-7927.html
        • duze_a_male_d_duze_m Re: Mam mały problemik z bluetooth 27.03.17, 17:24
          Profil zestawu słuchawkowego obsługuje wszystko. Zapewne w tym przypadku to wina dlubanego romu. Zęby zżarłem na chinolach. Hobbistycznie ;)
          • do.ki Re: Mam mały problemik z bluetooth 27.03.17, 21:41
            Było kupować jakiegoś oukitela, jak są o wiele lepsze iPhone'y?
            • galtomone Re: Mam mały problemik z bluetooth 27.03.17, 21:55
              Nie trolluj. Ten temat nie ma konca.
              • yasiaq Re: Mam mały problemik z bluetooth 27.03.17, 22:49
                Bardzo dziękuję za rady. Na razie po restarcie ustawień jest ok ale nie chciałem chwalić dnia przed zachodem.. Jutro dalej potestuję.. Opcji wymiany telefonu nie biorę nawet pod uwagę ponieważ aktualnie nie muszę w ogóle pamiętać o żadnych ładowarkach kabelkach czy powerbankach. Telefon podłączam w samochodzie przy dłuższych trasach i do ładowarki domowej raz na tydzień lub dwa jak bateria spadnie do drastycznej wartości 35% więc nie wymaga praktycznie żadnej specjalnej troski.
                • do.ki Re: Mam mały problemik z bluetooth 28.03.17, 06:53
                  A to przepraszam. U mnie problemów z zasilaniem w elektryczność nie ma.
              • qqbek Re: Mam mały problemik z bluetooth 27.03.17, 22:49
                Ma - dla rozsądnych osób skończył się wraz z rozsądnymi radami, a nie hipotetycznymi dywagacjami.
                Z resztą nie wiem, jak (i dlaczego) coś na iOS miałoby lepiej współpracować z urządzeniem pod Androidem niż drugie urządzenie z tym samym OS. Wystarczy, że port systemu i jego kompilacja na dane urządzenie są dobrze wykonane.
                A co do RX-a i radia - nie ma tak, że się nie da zamienić fabrycznego - do E53 są dedykowane radioodbiorniki z Androidem i pierdylionem bajerów... sęk w tym, że dopasowany do deski rozdzielczej sprzęt marki Kongo-Bongo (made in Dolne Wongo) kosztuje ponad dwukrotnie więcej, niż markowy sprzęt pasujący w dwa gniazda DIN.
                • galtomone Nie widze problemu... 28.03.17, 09:59
                  qqbek napisał:

                  > A co do RX-a i radia - nie ma tak, że się nie da zamienić fabrycznego - do E53
                  > są dedykowane radioodbiorniki z Androidem i pierdylionem bajerów... sęk w tym,
                  > że dopasowany do deski rozdzielczej sprzęt marki Kongo-Bongo (made in Dolne Won
                  > go) kosztuje ponad dwukrotnie więcej, niż markowy sprzęt pasujący w dwa gniazda
                  > DIN.

                  Znajdź, bo w sumie chętnie bym wymienił.
                  Ale gwarantuje Ci, że sie NIE DA!!!! I naprawdę nie warto sie kłócic na temat auta którego sie nie zna.
                  • qqbek Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 12:39
                    www.ebay.co.uk/itm/Car-DVD-Player-Radio-Stereo-For-Toyota-Harrier-240-270-Lexus-RX-300-MP3-USB-CD-G-/182305808876
                    • galtomone Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 13:07
                      No...? Co to ma byc. Harrier to nie RX. Sa dosc zasadnicze roznice w rozwiazaniach deski rozdzielczej.

                      Na oko, to to moze by jeszcze do II generacji pasowalo (nie interesowalem sie) ale do mojej nie.

                      Zresztapisze jak byk - fits RX 2003 - 2008. A moj co prawda jest 2003 ale z pierwszej polowy roku - inna buda, reszta ta sama.
                      • qqbek Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 15:34
                        Pogooglowałem i masz absolutną rację. Jedyne co mógłbyś ewentualnie zamontować to panel 1-DIN pod obecnym audio (ale musiałbyś sięgać do radia za wybierak skrzyni biegów... no i byłoby to standardowe radio, tak więc nici ze sterowania z kierownicy).
                        • galtomone Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 17:53
                          Sterowania w kierownicy nie mam, ale jako, ze radio jest jakies 3 cm obok to (CHOC Z WIELKIM TRUDEM I WYSILKIEM) daje rade siegnac do panelu dotykowego by odebrac polaczenie czy zmienic stacje radiowa ;-).

                          Niestety, pomysl polaczenia na jednym panelu kontrolek radia i wentylacji sprawia, ze tylko fabryczny zestaw pasuje.
                          Ale (gdybym potrzebowal - nie podpinaem) nawigacja jest, BT jest, sterownie wiekszoscia funkcji z ekranu dotykowego jest... to w czym klopot? :-)
                          Przynajmniej nikt nie ukradnie.
                    • nazimno Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 13:46
                      Nadaje sie swietnie do zamontowania w kuchni (+ zasilacz i 2 glosniki).

                      • qqbek Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 15:35
                        A więc śmiało!
                        ... ja mam ładną kuchnię, więc na razie powiem "pass".
                        • nazimno Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 16:42
                          Wiesz, ze jaja sobie robie...

                          Niemniej jednak kupienie dobrego radia do kuchni jest dzisiaj problemem.
                          A te samochodowe, nawet te najprostsze i najtansze i tak maja parametry lepsze od
                          tzw. kuchennego badziewia dostepnego w roznych elektronicznych marketach.

                          Wg mnie to jest nisza na "kuchennym" rynku gadzetow uzupelniajacych.
                          • qqbek Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 17:08
                            Ja miałem takiego wiszącego Philipsa (z CD/mp3/audiolinkiem i USB), ale żonie się spodobał za bardzo i po remoncie kuchni już nie wrócił do kuchni, tylko wisi w sypialni.
                            Rewelacji nie ma (to nie system audio z salonu), ale gra przyzwoicie i co najważniejsze ma solidnego pilota, który pomimo tego, że kilka razy w kuchni zamókł, nadal działa.
                            A w biblioteczce mam lampową Diorę Rumbę 21803 (na chodzie) i Pioniera z początku produkcji (pełen zakres krótkich) w obudowie z bakelitu (do naprawy) :)
                            • tdf-888 Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 18:36
                              radio w kuchni ci zacieklo? i to parę razy? jakaś niedopracowana konstrukcja.

                              muehehe qqbek nie obraz się co najwyżej możesz się popuszyc jak ten z kim mi się kojarzysz - a mianowicie rozklasasz ogon jak ten Hoffman z pis co wyciągał hooya i przekonywał ze największego ;)
                              no masakra jak bym kolegę z podstawówki słuchał co to opowiadał co jego ojciec nie kupił.

                              ja to biedny jestem... radia w kuchni nie zainstalowałem w salonie nie włączam a w samochodzie łapie mi co któraś stacja - samochód z radiem z usa może to przez to ale nie brakuje mi tego w aucie (słuchać spedalonych wesołych głosikow propagandy i reklam?) - zmieniam płytę raz na kwartał...
                              jak ja żyję?? :(
                              • qqbek Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 21:30
                                Czytasz ty czasami coś ze zrozumieniem trollu po lobotomii?
                                Gdzie ja piszę, że radio w kuchni zamoczyłem?
                          • do.ki Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 20:50
                            > Wg mnie to jest nisza na "kuchennym" rynku gadzetow uzupelniajacych.

                            Słyszałeś chociażby o firmie Tivoli Audio? Od wielu lat mamy z tej firmy radio kuchenne. Owszem, nie jest to może firma najtańsza, ale też nie żadne Kongo-Bongo (made in Dolne Wongo).

                            Ta nisza wcale nie jest pusta.
                            • nazimno Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 22:05
                              Za 350 € wykonam spokojnie sam zabudowe
                              radia samochodowego z zasilaczem
                              i glosnikami o lepszej akustyce
                              niz Tivoli, ktore mnie zupelnie
                              nie "kreci", choc nie jest to zwykla
                              konfekcja z supermarketu.


                              Jestem kumaty w tym fachu.
                            • qqbek Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 22:14
                              Fajne i na pewno brzmi lepiej niż Philips za 6 stów z Media :)
                              • nazimno Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 22:28
                                Philips to cukierki dla malych Kaziow.
                                To juz tylko logo bez znaczenia.
                                • yasiaq Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 23:08
                                  Mnie do operacji wymiany radii na internetowe w domu i wozie skłoniła akurat chęć zmiany nadawcy a nie jakości brzmienia. Stanowczo nie pasowała mi puszczana sieczka i nieszczęsne reklamy które chamy ze stacji radiowych puszczają specjalnie głośniej niż resztę programu. W/g mnie jest to traktowanie ludzi jak przygłupów ale większość pewnie myśli ,że tak ma być
                                  • galtomone Re: Nie widze problemu... 29.03.17, 08:31
                                    W aucie radio internetowe zastepuje mi telefon. Te stacje co chce sa, Spotify jest, obsluga bezproblemowa. Brzmi lepiej niz FM.
                                • qqbek Re: Nie widze problemu... 28.03.17, 23:46
                                  Ja wiem, że to chińszczyzna.
                                  Ale przy mojej kolekcji płyt (i mp3) dawał radę.
                                  A z drugiej strony uwielbiam gotować (takie skromne zboczenie - facet w kuchni) i z muzyką ze streamingu z komórki trochę ciężko czasami.
                                  Dlatego kupię sobie coś, co będę mógł dodać do konta Tidala chyba teraz.
                                  Jakość dźwięku, jak obok polędwiczki wołowe się duszą pod przykryciem, a leczo dochodzi jeszcze bez, jak trzeba siekać, kroić i non stop coś do wszystkich 3-4 garów na kuchni dodawać jest drugorzędna.

                                  Za to tego Philipsa cenię za to, że pilot był na tyle trwały, że przeżył kilka "wypadków". Niby z punktu widzenia "typowego" użyszkodnika rzecz średnio istotna... ale weź tu myj i wycieraj łapy przed każdą zmianą utworu/stacji.
                                  • yasiaq Re: Nie widze problemu... 29.03.17, 00:15
                                    Miałem kiedyś takiego Philipsa z pilotem ale bez głośników podpinanego do zestawu to niestety komfortem użytkowania nie powalał, często się wieszał długo buforował wpisywanie stacji trwało długo, teraz mam logitecha z 1 głośniczkiem w kuchni jest pod względem użytkowości na poziomie zwykłego radyjka starego typu i jak na pojedynczy głośnik przyjemnie brzmi
                                  • galtomone Re: Nie widze problemu... 29.03.17, 08:36
                                    qqbek napisał:

                                    > A z drugiej strony uwielbiam gotować (takie skromne zboczenie - facet w kuchni)
                                    > i z muzyką ze streamingu z komórki trochę ciężko czasami.
                                    > Dlatego kupię sobie coś, co będę mógł dodać do konta Tidala chyba teraz.

                                    W kuchni nie slucham - brak miejsca na glosnik. Ale gdybym potrzebowal, to zamaiast wymyslac kupilbym sam dobry glosnik / glosniki Sonosa, BOSE czy chocby JBL.
                                    I albo laczyl sie wtedy kiedy chce w kuchni czy salonie albo mial sys. na wszystkie pomieszczenia.

                                    Sam w salonie mam jakis zestaw glosniki + sub z opcja BT i mnie wystarcza. Radia w domu nie slucham (jak cos to moze przez TV z opcja wylaczenia ekranu) albo ze wspomnianej komorki.
                                    A Sotify przez BT chodzi az milo.

                                    I wszystko bez kombinowania... wystarczy wlaczyc glosnik, telefon sie laczy, klikam w zegarku play i juz - chyba, ze playliste chce zmienic... ;-)
                                    • qqbek Re: Nie widze problemu... 29.03.17, 09:49
                                      Ja mam dużą kuchnię :)
                                      Pamiętam, jak się w bloku na kilku metrach kuchni męczyć musiałem (z resztą sam zaprojektowałem do niej meble i razem z teściem je wykonałem). W domu mam ponad 15 metrów kwadratowych kuchni (do tego niemalże kwadratowej)... nawet jak obydwoje pichcimy (na Święta chociażby, czy jak ma wizytacja wpaść), w narożniku córka rysuje a pod nogami kręci się pies, to jeszcze jest sporo wolnego miejsca zostaje.
                                      Zestaw z BT rozważałem... ale nawet nie mam czasu pojechać po marketach i pooglądać sprzęt. Może teraz w sobotę się uda.
                                      • nazimno Re: Nie widze problemu... 29.03.17, 10:34
                                        Najprosciej jest kupic maly bezprzewodowy glosnik (z zasilaczem, zeby nie trzeba bylo pamietac o ladowaniu akum.) jako akcesorium do smarkofona i ma sie
                                        wszystkie mozliwe programy radiowe z audiostreamingu, radio FM oraz muzyke wlasna z biblioteczki MP3.

                                        Jesli komus to wystarcza, to po jaka cholere sie meczyc.
                                        Z drugie strony zadna babcia tego nie uruchomi tak prosto jak zwyklego radia.
                                        • galtomone Re: Nie widze problemu... 29.03.17, 11:41
                                          I to nie jestdroga a niezla (w jakosci audio) opcja.
                                          JBL ma fajne modele. Nie wyda sie majatku a grato naprawde niezle.
                                          Nie liczac polki Sonosa i mozliwosci ktore daje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka