Dodaj do ulubionych

Lucjan Łągiewka

07.05.17, 12:09
wlasnie zmarl.

Jego slynny zedrzak I pednik przejda chyba tylko do historii. Szanse raczej marne, zeby ktos przejal po nim schede I wdrozyl produkcje jego genialnych wynalazków. Ilez to juz lat kotluje sie ta sprawa, która powinna byc zalatwiona od reki. Jak widac koncerny samochodowe nie sa tym zainteresowane z wiadomych wzgledów.
niezaleznatelewizja.pl/nie-zyje-lucjan-lagiewka/comment-page-1/
--
smart
Obserwuj wątek
    • waga170 Przynajmniej dlugo nie cierpial, ale 07.05.17, 12:49
      Po jaka cholere wlazl miedzy zderzak a pednik w trakcie eksperymentu.
    • galtomone Re: Lucjan Łągiewka 07.05.17, 20:53
      Z wiadomych, czyli jakich??? Ja nie wiem jakie to wzgledy...
      • al.1 Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 00:57
        galtomone napisał:

        > Z wiadomych, czyli jakich??? Ja nie wiem jakie to wzgledy...

        Juz spiesze wyjasnic. Mniej aut uszkodzonych w wypadkach, mniej sprzedazy aut. Trudne do pojecia?

        --
        Śniło mi się, że miałem garaż, ale jak się obudziłem, to już go nie było :(
        • engine8 Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 01:11
          Za pozno.... AV zastapia te potrzebe.

          A na statkach i lodziach? No coz od lat stare opony to biora na siebie... W portach chyba bardziej to ma sens
        • galtomone Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 07:08
          Dlaczego mniej uszkodzonych aut w wypadkach?
          Jaki wypadki maja wplyw na sprzedaz.

          Owszem, nie pojmuje.
        • tbernard Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 09:01
          al.1 napisał:

          > galtomone napisał:
          >
          > > Z wiadomych, czyli jakich??? Ja nie wiem jakie to wzgledy...
          >
          > Juz spiesze wyjasnic. Mniej aut uszkodzonych w wypadkach, mniej sprzedazy aut.
          > Trudne do pojecia?

          Czy trudne do pojęcia jest, że tu jest wybór pomiędzy większą destrukcją pojazdów albo podróżujących tym pojazdem? Wolisz prowadzić pojazd, który przy zderzeniu wyjdzie bez szwanku ale Ty pójdziesz do piachu, czy wyjść cało kosztem złomowania auta? Tu nie może być zjeść ciasto i mieć ciastko. Jest brutalne albo - albo.
          No chyba, że ten magiczny wynalazek potrafi zamieniać pojazd w plastelinę z pamięcią w momencie zderzenia i po spłaszczeniu maksymalnym (z uwzględnieniem stref dla kierowcy i pasażerów aby ich nie zadusić) po paru minutach przywraca pojazdowi pierwotny kształt.
          • al.1 Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 17:07
            tbernard napisał:

            > Czy trudne do pojęcia jest, że tu jest wybór pomiędzy większą destrukcją pojazdów
            > albo podróżujących tym pojazdem? Wolisz prowadzić pojazd, który przy zderzeniu
            > wyjdzie bez szwanku ale Ty pójdziesz do piachu, czy wyjść cało kosztem złomowania
            > auta? Tu nie może być zjeść ciasto i mieć ciastko. Jest brutalne albo - albo.

            Widocznie przegapiles eksperymenty ze zderzaniem, gdzie auto rozpedzano do co raz to wiekszych predkosci, a kierowca (nie zaden manikin) bral udzial w zderzaniach bez zapietych pasów.
            • grzek Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 21:05
              Skoczyłbyś z tym urządzeniem z 10 piętra z nadzieją, że przeżyjesz?
              • al.1 Re: Lucjan Łągiewka 09.05.17, 14:43
                grzek napisał:

                > Skoczyłbyś z tym urządzeniem z 10 piętra z nadzieją, że przeżyjesz?

                Ten wynalazek nie przewiduje wyskoków z 10 pietra, ani wyzszych, ale ma zastosowanie np. w windach, które by z powodu awarii spadaly jak kamien.

                --
                che
                • galtomone Re: Lucjan Łągiewka 09.05.17, 14:53
                  A ze zderzakiem beda spadac jak?
                • galtomone Re: Lucjan Łągiewka 09.05.17, 14:54
                  A ze zderzakiem beda spadac jak?
                  • al.1 Re: Lucjan Łągiewka 12.05.17, 21:08
                    galtomone napisał:

                    > A ze zderzakiem beda spadac jak?
                    >
                    Nie ze zderzakiem a amortyzatorem. Inaczej, urzadzeniem tlumiacym destrukcyjne, powszechnie spotykane zderzenie z przeszkoda.
                    • galtomone Re: Lucjan Łągiewka 12.05.17, 21:50
                      No... jak beda spadac z amortyzatorem?
                • grzek Re: Lucjan Łągiewka 09.05.17, 21:52
                  Ale to, jak już, to nie w windach do przewozu ludzi.
                  • al.1 Re: Lucjan Łągiewka 12.05.17, 21:10
                    grzek napisał:

                    > Ale to, jak już, to nie w windach do przewozu ludzi.

                    Wynalazek ma szersze zastosowanie niz zderzak samochodowy.
                    • samspade Re: Lucjan Łągiewka 12.05.17, 22:25
                      Wynalazek nie ma zastosowania jako zderzak samochodowy
                    • grzek Re: Lucjan Łągiewka 12.05.17, 23:44
                      A gdzie został praktycznie zastosowany, bo na razie dyskusja sprowadza się do stwierdzenia "może być zastosowany". Komercyjnego użytkowania na duża skalę nie widać.
                • tiges_wiz Re: Lucjan Łągiewka 13.05.17, 21:27
                  Windy nie spadają bo mają hamulce bezwładnościowe, proste i skuteczne.
            • tbernard Re: Lucjan Łągiewka 09.05.17, 08:55
              A konkretnie to przy jakiej prędkości i w co uderzono? Jaka była droga i czas zatrzymania dla ciała kierowcy i jaka była jego masa? Wtedy można by ustalić jakie było przyspieszenie hamujące a tym samym jaka siła zadziałała na ciało kierowcy, oraz ile energii kinetycznej z ciała kierowcy zostało przekształcone, no właśnie w co? Ile z tej energii zostało przekształcone w destrukcyjną energię wewnętrzną ciała? Zapewne znasz odpowiedzi na te pytania skoro nie przegapiłeś wspomnianych eksperymentów i rzecz jasna były to poważne eksperymenty a nie sztuczki na pokaz.
      • engine8 Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 01:16
        $$$$$. Jesli znajdzie sie dostawca ktory to zrobi za tyle samo czy taniej niz kwalek szyny i dwoch amrtyzatorow to sie przyjmie.. Ale jak to bedzie inn dla kazdego modelu a moze jeszcze masa auta bedzi emic znaczenie i bedzie trzeba to serwisowac i bedzi ekosztowac duzo $$$ to zapomnij.. Nikt nie doplaci $2 tys za to aby miec "super zderzak"..
        Zreszta po wprowadzeniu aut autonomicznych taka potrzeba zniknie - auta nie beda sie z niczym zderzac,
    • grzek Re: Lucjan Łągiewka 07.05.17, 22:50
      Koncerny stwierdziły, ze mają lepsze rozwiązania albo to nie jest dobry produkt z przyczyn finansowych.
    • tbernard Re: Lucjan Łągiewka 07.05.17, 23:09
      Zapewne słynne seanse Kaszpirowskiego mogły by naszego wielkiego geniusza uratować, ale profesury wykształciuchy i medyczne mafie zakombinowały aby nie emitować więcej tego cudownego uzdrowiciela.
      • al.1 Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 01:02
        tbernard napisał:

        > Zapewne słynne seanse Kaszpirowskiego mogły by naszego wielkiego geniusza urato
        > wać, ale profesury wykształciuchy i medyczne mafie zakombinowały aby nie emitow
        > ać więcej tego cudownego uzdrowiciela.

        Pitigrilisz. Co to ma wspólnego z rozwiazaniami Lagiewki?

        --
        AlO
    • pies_w_studni Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 00:25
      Polska to kraj ciemny i antynaukowy. W dobrym tonie jest nie rozumieć matematyki, fizyki, chemii czy biologii, i chwalić się tym w towarzystwie. Jak ktoś coś kojarzy z fizyki czy chemii, znaczy że to pedal i frajer. Tutaj wierzy się w plebana, ukryte terapie, raka od szczepionek i spiski "onych".
      Nic dziwnego więc, że Łągiewka uważany jest za genialnego wynalazcę.
      • al.1 Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 01:16
        pies_w_studni napisał:

        > Polska to kraj ciemny i antynaukowy. W dobrym tonie jest nie rozumieć matematyki,
        > fizyki, chemii czy biologii, i chwalić się tym w towarzystwie. Jak ktoś coś kojarzy z
        > fizyki czy chemii, znaczy że to pedal i frajer. Tutaj wierzy się w plebana, ukryte terapie,
        > raka od szczepionek i spiski "onych".
        > Nic dziwnego więc, że Łągiewka uważany jest za genialnego wynalazcę.

        Dupa w kwiatach. Czy przeczytales "Ukryte terapie" (ukryteterapie.pl/) ? A znasz np. jedna z metod pokonania raka?
        www.youtube.com/watch?v=dAZuCAZQ6SM
        A wiesz jaki syf zawieraja szczepionki?
        Czy wiesz równiez na jakiej zasadzie dziala zyroskop?

        --
        C
        • who_cares Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 06:52
          zapomniałeś o chemtrailsach trollu ...
          • al.1 Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 17:02
            who_cares napisał:

            > zapomniałeś o chemtrailsach trollu ...

            Nos do ula! Nie ja wywolalem tematy odskoczne.
        • galtomone Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 07:09
          OOOoooo. Szczepionki są złe?????
          • bimota Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 10:17
            JAK BY BYLY DOBRE TO NATURA SAMA DAWNO BY JE WPROWADZILA
            • tbernard Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 10:53
              Natura samochodów też nie wytworzyła ani nie wpadła na to aby ludziom koła przy kończynach rosły, żeby mogli naturalnie jeździć.
              • bimota Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 11:02
                1. TO ZUPELNIE NIEADEKWATNY PRZYKLAD
                2. PRZECIWCIALA CELOWO NIE SA WYTWARZANE CHOC MECHANIZM ICH WYTWARZANIA ISTNIEJE, CO WG TEORII EWOLUCJI JEDNOZNACZNIE WSKAZUJE, ZE ICH WYTWARZANIE JEST SZKODLIWE
            • galtomone Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 11:04
              Natura nie dziala w sposob zaplanowany by osiagnac jakikolwiek cel - wiec niczego nie wprowadza.
              Ot, po prostu dzieja sie rzczy - kwestia dobre/zle nie istnieje.

              Sa rzeczy korzystne lub nie ale wylaczenie z p. widzenia (antropomorficznego) przetrwania gatunku. Bowiem wiem z przeszlosci o wielu gatunkach, ktore nie przetrwaly. I co? Nic.
              Tak samo jak nic sie nie stanie jesli pojawia sie czy znika slonce czy planeta. Z p. widzenia nieswiadomej materii/energi to zupelnie bez znaczenia.

              Skoro jednak z p. widzenia przedluzenia trwania gatunku sa rzeczy korzystne i nie korzystne to prosze cie o informacje co jest niekorzystnego w tym, ze ludzkosc przestala cierpiec na:

              - błonica
              - polio/Heinego-Medina
              - odra
              - gruźlica
              - krztusiec

              i zapewne jeszcze wiele innych.
              Przytocz statystki zachorown na takie chorby za lat 1800, 1850, 1900, 1950, 2000.
              Jasnym jest, ze im wiecej osob sie nie szczepi tym wiecej osob ponownie zaczyna chorowac. Szczegolnie, ze czesc szczepien osiaga maksymalna skutecznosc gdy min!!! 95% populacji jest szczepione.

              "W Polsce chorych na polio, w latach 20. i 30. liczyło się w setkach, a w Stanach Zjednoczonych w tysiącach. W 1951 r. na ostre nagminne porażenie dziecięce zachorowało w Polsce ponad 3 tys. osób, w całej Europie lekarze odnotowali 16 tys. w USA aż 28 tys. Liczba zachorowań drastycznie spadła po wynalezieniu skutecznych szczepionek.

              Ostatni zdiagnozowany przypadek choroby Heinego-Medina w Polsce lekarze odnotowali w 1984 r. (w Stanach Zjednoczonych w 1979 r.). Na przełomie XX i XXI wieku Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła uwolnienie od polio Azji, Ameryki i Europy. Światowa Organizacja Zdrowia w 2001 r. uznała Europę za wolną od tej choroby, jednak w wielu krajach na wszelki wypadek wciąż stosuje się obowiązkowe szczepienia."
              • bimota Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 11:11
                1. JAK ZWYKLE OD RZECZY...
                2. NAWET JESLI WIEM, TO NIE MUSZE TLUMACZYC, BO, W PRZECIWIENSTWIE DO CIE, NIE UWAZAM SIE ZA MADRZEJSZEGO OD NATURY
                3. DYSKUSJA Z TOBA DO NICZEGO NIE PROWADZI
                • galtomone Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 11:39
                  1. Znaczy nie zrozumiales. Zreszta potwierdza to twoj post wyzej i odnoszenie naszego sys. wartosci w stosunku do natury.

                  2.wobec nierzrozumienia 1 bez znaczenia - ale odp w tym stylu sie spodziewalem. w koncu trudno udowodni, ze od stoswania szepionek wiecej ludzi umiera.
                  3. Chyba patrzyles w lustro piszac...
                  • bimota Re: Lucjan Łągiewka 09.05.17, 13:41
                    1. WASZEGO...
                    2. CO INNEGO UDOWODNIC, ZE MNIEJ UMIERA. WYSTARCZY KILKA RAZY POWTORZYC I DEBILE UWIERZA...
                    • galtomone Re: Lucjan Łągiewka 09.05.17, 14:28
                      Debile nie musza wierzyc, wystarczy ze przeczytaja statystki... Aaaa zapomnialem, siatem rzadzi jeden wielki "spiseg" i tylko Bimota widzi, ze rzadza nami gady z kosmosu.
                      • bimota Re: Lucjan Łągiewka 09.05.17, 14:48
                        STATYSTYKI MOWIA KTORA SMIERC JEST Z POWODU SZCZEPIONKI ?
                        • galtomone Re: Lucjan Łągiewka 09.05.17, 14:55
                          Statystyki, ktore mowia, ktora smierc jestz powodu choroby.
                          Nikt nie neguje, ze dla promila populacji szczepionka moze nie zadzialac albo wywolac efekty uboczne. Jak kazdy inny lek czy procedura medyczna.
                          • bimota Re: Lucjan Łągiewka 10.05.17, 08:53
                            CZYLI "DOWODY" W TWOIM ROZUMIENIU...
                            • galtomone Re: Lucjan Łągiewka 10.05.17, 12:56
                              Teraz faktycznie nie rozumiem.

                              Ale skoro dla ciebie ilosc osob zabitych np. przez odre dzis (gdy sie szczepimy) nadal jest taki sam jak 500 lat temu gdy szczepionek nie bylo (i w czasie pomiedzy) to dalsza dyskusja nie ma sensu.

                              Nie chcesz - nie szczep sie, ale plac za leczenie siebie i swojej rodziny z wlansej kieszeni. A... i nie korzystaj z publicznych przedszkoli,szkol, itd... sa prywatnej o ile im brak szczepienia przeszkadzac nie bedzie - w co smiem watpic.
                              • bimota Re: Lucjan Łągiewka 10.05.17, 18:00
                                I NIC PROCZ SZCZEPIEN PRZEZ 500 LAT SIE NIE ZMIENILO...

                                MOGE PLACIC, JAK NIE BEDA ZE MNIE ZDZIERAC SKLADEK.
                                • galtomone Re: Lucjan Łągiewka 11.05.17, 10:14
                                  Miales na studiach co kolwiek na temat bologii, fizjologii, biochemii? Watpie.
                                  Jesli kwestia szczepionek jest dla ciebie nie doogarniecia zapraszam do szkoly podstawowej.

                                  A co do zmiany - owszem.. mamy satelity i internet, to pewnie mialo wplyw a nie szczepionki.
                                  • galtomone Re: Lucjan Łągiewka 11.05.17, 10:16
                                    W uzupelnieniu, gdyby cala reszta warunkow a nie tylko szczepionki miala wplyw na zakaznosc chorob wirusowych, to te nie pojawialy by sie w iwkszonej liczbie przypadkow w tych populacjach, gdzie szeczpiania sa ograniczane przez widzacych lepiej. B przeciez poza tym nic sie nie zmienilo.

                                    zmojej strony eot
                                  • bimota Re: Lucjan Łągiewka 11.05.17, 13:11
                                    ZNOW BREDZISZ I FANTAZJUJESZ BEZ ZWIAZKU Z TYM CO POWIEDZIALEM..
    • oixio jest to dziwne 08.05.17, 00:46
      To co zaobserwowałem to chodzi o zamianę Ek (energii kinetycznej) w Ew = energię wewnętrzną pojazdu. Wydaje mi się to wszystko zgodne z prawami fizyki.

      Dziwne, dlaczego tego się powszechnie nie robi, tylko traci się bezpowrotnie energię w procesie tarcia.
      • engine8 Re: jest to dziwne 08.05.17, 01:08
        koszt ...koszt, koszt..
        To udzadzenie jest o wiele bardziej skomplikowane i o wiel drozsze niz kawalek metalowej szyny przykreconej do dwoch amrotyzatorow.

        A wiec Koszty calego procesu kwalifikacji, produkcji, wdrozenia, utrzymnia, zastosowania, zmian prawa i przepisow czy tez przestawienia ogromnej ilosci technologi na zupelnei inne tory.
        W biezacych autach jest niewielki margines na zwikszanie kosztow.
        Zabierze lata i duzo naciskow popartych statystykmai wypadkow i "zyskow" aby przemysl zostal zmuszony do rozpatrzenia i zastosowania czegos bardziej skomplikowanego niz to proste i tanie co sie stosuje od lat.
        A w tym czasie AV beda miec inne technologie aby nie pozwolic sie samochodom zblizyc do przeszkody zamiast wprowadzac cos co zmniejszy impakt..
      • waga170 Re: jest to dziwne 08.05.17, 02:15
        > To co zaobserwowałem to chodzi o zamianę Ek (energii kinetycznej) w Ew = energi
        > ę wewnętrzną pojazdu. Wydaje mi się to wszystko zgodne z prawami fizyki.

        A w co zamienia sie Ek (energia kinetyczna) kierowcy i pasazerow? Przechodzi w Ew pojazdu?
        • who_cares Re: jest to dziwne 08.05.17, 06:50
          Niom mi się aż zagrzały jaja w czasie stłuczki - QED
        • tiges_wiz Re: jest to dziwne 08.05.17, 09:00
          Plus tego zderzaka jest taki, że działa.
          Ot, ruchem posuwistym część energii rozpędza masę wirową. Podobnie jak w samochodzikach zabawkach. Taki wirowy akumulator energii. Zmniejsza trochę przeciążenia, ale praw fizyki nie łamie i nie jest jakoś bardziej skuteczny od stref kontrolowanego zgniotu. W czasach małego fiata mogło to robić wrażenie, ale dziś już nie. Do samochodów się nie nadaje, że względu na rozmiary i masę wirnika i całego urządzenia. Próbowano to używań na wybrzeżach portowych, ale tam równie skuteczne okazują się stare opony.
          • yasiaq Re: jest to dziwne 08.05.17, 09:57
            Akurat konieczność serwisowania to czyste plusy, patrz współczesne diesle. Jeszcze lepsza byłaby konieczność wymiany zderzaka na każdym przeglądzie. Oczywiście przepisy powinny wtedy wymagać zderzaków w kolorze nadwozia i 4 sond do kontroli kręciołków od zderzaka żeby nikt nie szedł na skróty i wtedy zderzak miałby większe szanse
          • waga170 Re: jest to dziwne 08.05.17, 10:25
            Widuje sie czasem jak samochod pcha drugi samochod, a pomiedzy nimi jest stara opona.
            • koza_oddam Re: jest to dziwne 08.05.17, 17:24
              Kiedyś Wartburgiem pchałem malucha który za żadne skarby nie chciał zapalić. Popchałem go tak ze 3km i daliśmy sobie siana. Beż żadnej opony i bez strat, kwestia delikatności. Inna sprawa że zderzaki były metalowe a nie z tworzywa
              • waga170 Re: jest to dziwne 08.05.17, 17:48
                Opony uzywa sie jak samochod pcha drugi samochod.
                • qqbek Re: jest to dziwne 08.05.17, 18:36
                  waga170 napisała:

                  > Opony uzywa sie jak samochod pcha drugi samochod.

                  10/10
          • waga170 Re: jest to dziwne 08.05.17, 21:19
            To zdaje sie "dziala" tylko przy uderzeniu dokladnie na wprost. Co z uderzniami tylnymi, bocznymi i pod katem? Albo na wprost ale tylko rogiem samochodu? Poza tym ten "ruch posuwisty" powinien byc jak najdluzszy, tak na oko zeby bezpiecznie rozproszyc Ek :) ze 100 km/h trzebaby wiezc przed soba z 10 metrow tego zderzaka. Moze Lagiewka zmarl ze wstydu jak dopiero teraz zajrzal do jakiejs ksiazki?
            • bimota Re: jest to dziwne 09.05.17, 13:42
              NIBY DLACZEGO TYLKO NA WPROST ?
              • galtomone Re: jest to dziwne 09.05.17, 14:29
                Bo tak jest skonsturowany zderzak - jak go walniesz z boku to nic sie nie wkreca.
                • bimota Re: jest to dziwne 09.05.17, 14:50
                  A CO SIE NIBY ROBI ? ZDERZAK KATOMIERZEM SPRAWDZA I SIE BLOKUJE ?
                  • galtomone Re: jest to dziwne 09.05.17, 14:56
                    Sproboj wbic gwodz w sciane uderzajac z boku - najlepiej ponizej glowki, to sie dowiesz.
            • kfugktru23 Re: jest to dziwne 10.05.17, 08:30
              Trzeba by obudować samochód takimi zderzakami.
    • bimota Re: Lucjan Łągiewka 08.05.17, 10:26
      1. BAJECZKI. NP. NIE WIERZE W TE 60 KM/H ANI W 45 KM/H, UWIERZE MOZE W 20
      2. NIE WIERZE, ZE WYKORZYSTUJE JAKIES NIZNANE PRAWA FIZYKI
      3. KONCERNOM ZALEZY BY AUTA SIE ROZWALALY, ALE INNE POWODY ZOSTALY JUZ PODANE...
      4. MIMO WSZYSTKO NAUKOWCY POWINNI SIE TYM ZAJAC. JESLI KONKRETNIE SPRAWY NIE WYJASNILI - TO WIDAC JAKICH MAMY NAUKOWCOW...

      TERAZ BEDZIMY MIELI AUTO NARODOWE, WIEC TAM PENIE SIE ZNAJDZIE :) A JESLI NIE, TO OPCJONALNIE CHYBA DA SIE ZAMONTOWAC, SKORO DO MALUCHA SIE DALO... CZY TO RACZEJ DO SCIANY ZAMONTOWANO ? :)
    • galtomone Oto problem zderzaka 09.05.17, 14:33
      youtu.be/z-h56N_A3rY?t=28s

      Wideo pokazuje malucha, uderzenie, itd... Tyle tylko ze maluch uderza w sam zderzak a nie, ze ma zderzak.
      Worzenie takich urzadzen z przodu i z tylu auta... juz sie nie moge doczekac.

      Fizyki sie nie da oszukac.
      Zeby przeksztalcic i rozporszyc taka energie to w zderzakumusi byc odpowiednio duza masa, ktora do rozkrecenia bedzie wymagac energii.
      • tbernard Re: Oto problem zderzaka 10.05.17, 08:49
        Dodajmy do tego potencjalnego pieszego potrąconego takim wynalazkiem w porównaniu ze zderzakiem tradycyjnym gładkim odkształcającym się. Podejrzewam, że zderzak tego "geniusza" powodował by o wiele większą śmiertelność przy uderzeniu. Zaś wśród tych pieszych którzy by przeżyli o wiele większy odsetek wylądował by dożywotnio na wózku inwalidzkim.
        • waga170 Re: Oto problem zderzaka 10.05.17, 09:41
          > Dodajmy do tego potencjalnego pieszego potrąconego takim wynalazkiem
          Jezeli na kilku centymetrach ten wynalazek "wyzeruje" czyli przeksztalci w jakas inna nergie Ek samochodu, to sie zastanawiam co bedzie jak toto uderzy na przyklad w kure. Spadnie juz upieczona?
          • galtomone Re: Oto problem zderzaka 10.05.17, 12:56
            Z frytkami?
            • qqbek Re: Oto problem zderzaka 10.05.17, 13:54
              A to trzeba by było tę kurę na kartoflisku "upolować" ;)
              • tbernard Re: Oto problem zderzaka 10.05.17, 14:57
                Może nie doceniamy kur. A one przecież mogły by kupić sobie podobne zderzaki. To tylko kwesta ceny, a walutą mogą przecież być jajka ;)
                • galtomone Re: Oto problem zderzaka 10.05.17, 17:01
                  Ale jakby tak zderzakami obudowac jajka.... to bylby zysk.
                  Moze spadkobiercy Lucjana opracuja nowe opakowanie na jajka???
                  Bedzie wazyc 150 kg ale za to nic sie nie zbije :-)
                • waga170 Re: Oto problem zderzaka 10.05.17, 18:14
                  > a walutą mogą przecież być jajka ;)

                  A co z kogutami?
      • bimota Re: Oto problem zderzaka 10.05.17, 10:24
        I JUZ SIE ZACZYNA FANTASTYKA..
    • kfugktru23 Re: Lucjan Łągiewka 10.05.17, 08:31
      Czy zderzak Łągiewki nadawał się na amortyzator?
    • kfugktru23 Hamulec Łągiewki 16.05.17, 07:31
      W sieci można znaleźć wzmianki o hamulcu Łągiewki - ma działać jak ABS. Jak ma działać?
      • waga170 Re: Hamulec Łągiewki 16.05.17, 09:01
        Ten hamulec ma zastosowanie w windach. dziala jak ABS (Achtung Bo Spadamy).
        • kfugktru23 Re: Hamulec Łągiewki 17.05.17, 00:12
          No właśnie ma dotyczyć to samochodów. Widziałem nawet jakieś rysunki tyle że bez szczegółów - to czasy jeszcze sprzed internetu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka