schweppes1
05.02.18, 16:43
Oczywiście chodzi o to, że wypożyczę tam samochód z kierownicą po prawej stronie i modlę się, żeby po pierwszym skrzyżowaniu nie wjechać pod prąd.
Pierwsze co mi przychodzi na myśl, to żeby zakodować sobie w głowie przy skrzyżowaniach, że zawsze mam swoim fotelem być przy osi drogi.
Drugie - skrzynię lepiej wezmę automat, żeby nie wrzucić w pewnym momencie 2 zamiast 6 i nie zerwać podpory silnika.
Jakieś dodatkowe wskazówki? Pamiętacie swój "pierwszy raz" za kółkiem w UK? Może nie taki diabeł straszny?