jeepwdyzlu
24.03.18, 18:11
Rusza cyrk F1. Miliardy dolarów. Najwyzsze technologie. Najlepsi kierowcy. W zeszłym roku formuła moim zdaniem odzyskała oddech. Poza mercedesem i ferrari ostro walczyli młodzi z redbula. Błyskało renault. Poza porażką silnikową hondy - co samo w sobie było niespodzianką - karty rozgrywali najwięksi. Rozczarowały niegdysiejsze legendy czyli maclaren i williams. Alonso prawie się obraził. Były emocje.
No i jedziemy dalej....
Ja oglądam. A Wy?
Jeep