Dodaj do ulubionych

"Wiesiu, idz umyj Dacie", czyli deja vu

25.04.02, 08:00
Kiedys, dawno temu, mialem sasiada, ktory jezdzil
zardzewiala Dacia (chyba jeden z pierwwszych
egzemplarzy w Polsce). Nieraz slyszalem jak mowi do
syna: "Wiesiu idz umyj Dacie". Nie: "Wiesiu idz umyj
samochod", ale "Dacie". Juz wtedy mnie to smieszylo, bo
nie rozumialem, ze mozna kochac swoj samochod. Tak
sobie na poczatku myslalem, ze moze on ma dwa
samochody, ale nie - mial tylko tego trupa.
Stwierdzilem, ze jest chory i o tym zapomnialem na 25
lat.
Ale wspomnienie to wrocilo wczoraj. Uslyszalem jak
sasiad (juz inny) mowi do syna: "Filip, idz umyj
Fabie". Pierwszy raz w zyciu przezylem deja vu.
Kiedy tak sie zastanowie, dochodze do wniosku, ze takie
chore stwierdzenia slychac na kazdym kroku. Przoduja w
tym wlasciciele Matizow i Fabii. Np. czesto slysze:
"Nie pije dzis, bo jestem Matizem", albo "Musze isc
ubezpieczyc Fabie". Chore.

P.S.
Dzisiaj zona powiedziala do mnie: "Druid, idz przynies
Zelmera z piwnicy, stoi kolo Amiki".
Chyba sie pochlastam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Viper Re: Idz umyj.......... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 25.04.02, 08:09
      Dobre -to typowe dla Polakow..
      Staraja sie byc tacy "amerykanscy"?
      Moze maja tyle sprzetu np odkurzaczy,ze musz to jakos odrozniac?
      Zelmer kolo Rainbowa,czy Orecka?
      Pamietam znajomego jak swojego duzego niebieskiego Fiata 125p nazywal kiedys
      "Zimek" a to ponoc dlatego ze swietnie w zimie odpalal i chodzil wowczas lepiej
      niz w lecie kiedy to tez sie przegrzewal czesto
      -poza tym mial taki zimny niebieski odcien:-))
      • jarmush Re: Idz umyj.......... 25.04.02, 08:24
        Gość portalu: Viper napisał(a):

        > Dobre -to typowe dla Polakow..
        > Staraja sie byc tacy "amerykanscy"?
        > Moze maja tyle sprzetu np odkurzaczy,ze musz to jakos
        odrozniac?
        > Zelmer kolo Rainbowa,czy Orecka?
        > Pamietam znajomego jak swojego duzego niebieskiego
        Fiata 125p nazywal kiedys
        > "Zimek" a to ponoc dlatego ze swietnie w zimie odpalal
        i chodzil wowczas lepiej
        >
        > niz w lecie kiedy to tez sie przegrzewal czesto
        > -poza tym mial taki zimny niebieski odcien:-))

        Ej, chyba nie zrozumiales puenty.
        Zelmer do odkurzacz, a Amica to pralka. Od siebie dodam,
        ze tez obserwuje takie gadki.
        Ostatnio rozwalil mnie tekst jednej glupiej laski do
        swojej matki "Zaraz przyjedzie moj chlopak Martizem, to
        cie podrzuci". A ona: "A co to jest Martiz"?
    • kesatuk Re: Wylacz Optimusa i idz juz stad 25.04.02, 13:37
      • druid_ Re: A co to jest Optimus? 26.04.02, 09:34
    • Gość: Marek Re: IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 25.04.02, 15:54
      Moja kolezanka o swojej Mazdzie wyraza sie "mazdzina"
      • Gość: martynka Re: IP: *.lukowa7.waw.pl 25.04.02, 18:23
        Noo, ja jak mówię KLIUS , to wszyscy wiedzą ,że chodzi o moje 4 kółka..
    • vwdoka Re: 25.04.02, 16:00
      A ja mam stosunek emocjonalny do swoich samochodów i każdy miał swoje - mniej
      lub bardziej oryginalne - nazwanie. Zarówno antyki jaki całkiem nowoczesne.
      Każdy samochód może mieć duszę, zależy to tylko od właściciela!.

      Pozdrawiam,
      vwdoka
      • Gość: Wally Re: Obłęd IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 17:45
        Czy leczyles albo leczysz sie psychiatrycznie?
        • vwdoka Re: Obłęd 25.04.02, 17:48
          Gość portalu: Wally napisał(a):

          > Czy leczyles albo leczysz sie psychiatrycznie?

          W odróżnieniu on niektórych nie. Tylko co to ma do rzeczy?
          Pozdrawiam,
          vwdoka
          • Gość: Wally Re: Obłęd IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 17:53
            vwdoka napisał(a):

            > W odróżnieniu on niektórych nie. Tylko co to ma do rzeczy?
            > Pozdrawiam,
            > vwdoka

            To, ze milosc do samochodu jest objawem niektorych rodzajow psychozy maniakalnej.
            • vwdoka Re: Obłęd 25.04.02, 17:56
              Gość portalu: Wally napisał(a):

              > vwdoka napisał(a):
              >
              > > W odróżnieniu on niektórych nie. Tylko co to ma do rzeczy?
              > > Pozdrawiam,
              > > vwdoka
              >
              > To, ze milosc do samochodu jest objawem niektorych rodzajow psychozy maniakalne
              > j.

              A czy ja gdzieś napisałem iż darze je miłoscią??? Napisałem, iż mam do nich
              stosunek emocjonalny! A wbrew temu co mi imputujesz, nie jest to to samo!
              Pozdrawiam(?)
              vwdoka
              • Gość: Wally Re: Obłęd IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 18:08
                vwdoka napisał(a):

                > Gość portalu: Wally napisał(a):
                >
                > > vwdoka napisał(a):
                > >
                > > > W odróżnieniu on niektórych nie. Tylko co to ma do rzeczy?
                > > > Pozdrawiam,
                > > > vwdoka
                > >
                > > To, ze milosc do samochodu jest objawem niektorych rodzajow psychozy mania
                > kalne
                > > j.
                >
                > A czy ja gdzieś napisałem iż darze je miłoscią??? Napisałem, iż mam do nich
                > stosunek emocjonalny! A wbrew temu co mi imputujesz, nie jest to to samo!
                > Pozdrawiam(?)
                > vwdoka

                Dobra, idz juz pogadac z Napoleonem.
                • Gość: Sławek Re: Wally to sztywniak IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 27.05.02, 16:20
                  Gość portalu: Wally napisał(a):

                  Wyluzuj deczko gościu ok?

                  pozdrawiam
                  > vwdoka napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Wally napisał(a):
                  > >
                  > > > vwdoka napisał(a):
                  > > >
                  > > > > W odróżnieniu on niektórych nie. Tylko co to ma do rzeczy?
                  > > > > Pozdrawiam,
                  > > > > vwdoka
                  > > >
                  > > > To, ze milosc do samochodu jest objawem niektorych rodzajow psychozy
                  > mania
                  > > kalne
                  > > > j.
                  > >
                  > > A czy ja gdzieś napisałem iż darze je miłoscią??? Napisałem, iż mam do nic
                  > h
                  > > stosunek emocjonalny! A wbrew temu co mi imputujesz, nie jest to to samo!
                  > > Pozdrawiam(?)
                  > > vwdoka
                  >
                  > Dobra, idz juz pogadac z Napoleonem.

              • Gość: olek panowie... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.05.02, 20:01
                malo sie nie polalem ze smiechu przy czytaniu kilku pierwszych postow, ja ci
                hu.. do dupy, to bylo dobre, dzieki za dobry humor, pozdrawiam
    • Gość: robert Viesiu umyj Vipera! IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 25.04.02, 17:49
      • Gość: atomski Re: Viesiu umyj Vipera! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.02, 22:21
        diagnoza jest słuszna .to chory człowiek .chwalił sie swego czasu ,ze ma Leona-
        ostatni cud techniki . od tej pory wszyscy co mają gorsze bryki ,albo
        lepsze ,ale używane ,czyli i tak gorsze -to wiesniaki,biedaki i badziewiacy.
        nie reagujcie na tego klienta ,albo namawiajcie na terapię -dla jego dobra .
    • druid_ Re: 27.05.02, 15:17
      .
      • Gość: martynka Re: IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 27.05.02, 19:45
        Widzę , że mister druid wyciągnął ten "zamierzchły" wątek , i tak sobie
        pomyślałam, że często nazywa się tak pewne rzeczy np. na buty sportowe mówi się
        z reguły adidasy, albo na odkurzacze -elektoluxy (po czesku jest nawet
        czasownik "wyluxowat" czyli odkurzyć)...ale po co ja to..hmmmm pzdr.
        • Gość: druid_ Re: IP: 209.25.130.* 24.11.02, 19:18
          • Gość: toyot Re: IP: *.core.jjs.pl 24.11.02, 21:25
            Druid, aż tak jesteś dumny z tego wątku ? Faktycznie, jest śmieszny ale już go
            czytaliśmy :-)

            Pzdr
    • Gość: Blekota Re: IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 27.05.02, 17:47
      Ja, jak kiedyś miałem Fiata 126p, nazywałem go "Maluchem" (któż by odgadł :)),
      ew. bolidem i (moje ulubione) grzechotnikiem. A to dlatego, że jakoś nie
      uważałem go za godnego nazwania samochodem. Myślę, że to samo mogą czuć
      niektórzy inni posiadacze starych złomów.
    • Gość: mch Wiesławie - idź umyj naszą Wołgę IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 27.05.02, 20:36
      Wiesz, ten sąsiad z góry ma dużego fiata. Pewnie robił jakieś przekręty.
      Wiesiu, naślij na niego kontrolę. Tracimy prestiż! Przecież jesteś w partii...

      Wspomnienie z dawnych lat :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka