Dodaj do ulubionych

Do Car_fox

19.10.21, 17:16
car_fox
Re: Pogaduchy dla ludzi po szkole podst. i zawodo
18.10.21, 00:41
A ty wogole piszsz to co myslisz i czujesz tzn masz jedna osobowosc czy tez w zyciu jestes zupelnie kims innym niz na forum?

Jestem sobą na forum, mam jedną osobowość. Możemy zrobić drugie podejście do rozmowy, tylko mnie nie przesłuchuj, bo tego nie lubię. Pozdrawiam:-)
Obserwuj wątek
            • grzek Re: Do Car_fox 19.10.21, 21:11
              Preferujesz pisarski ekshibicjonizm na tematycznym forum i masz pretensje, że ludziom to się nie podoba. Jeżeli chcesz kimś pogadać, to jaki problem napisać na prywatnego maila. Po co mają wszyscy czytać o waszych osobowościach.
            • marekggg Re: Do Car_fox 19.10.21, 21:25
              oczywiscie ze tak. tutaj to nie jest klasa szkoly podstawowej, tu juz kazdy wie co i jak (oprocz niektorych) jak to w zyciu wyglada. wiec po co probujesz wprowadzac tu swoje maniery z podstawowki?
              jak sie komus nie podoba - no to niech nie czyta, nie pisze....
              to jest bardzo proste. ja nie mialbym zadnych problemow spotkac sie z kimkolwiek ztad, chociaz nad futrzakiem bym sie grubo zastanowil.
              • qqbek Re: Do Car_fox 19.10.21, 22:36
                Ano właśnie - rzucałem już kilka razy temat jakiegoś spotkania i bez odzewu.
                A osobiście znam tylko tigesa z obecnie piszących (z "dawnych" użytkowników jeszcze kilku).
                Bywalec się chciał na piwo wybrać i jakoś nie może dojechać w moje okolice (choć mi się już małżonka zadeklarowała, że w razie czego podwiezie w okolice Bywalca).
                Z Bywalcem się w wielu sprawach nie zgadzam, ale na piwo mogę iść.

                Nad futrzakiem też bym się zastanowił (choć mi już ten wkurw po Wszystkich Świętych chyba trochę przeszedł) nad Januszkiem też. Futrzastego bym był w stanie przeżyć, gdyby się okazało, że to biedny wyrobnik z Wybiórczej, prowokujący nas tutaj po to tylko, żeby ruch na forum robić... jak on tak na serio, to jednak gorzej.
                • engine8 Re: Do Car_fox 19.10.21, 22:41
                  A fox moze mieszka blisko i chce pocieszyc "na zywo" ?
                  No i dostal w sumie opcje - radze przejsc z Danuska na prywatne forum :)

                  W ogole Danuska tutaj chyba potrzebuje kogos kto ja mocno i z kluczem w reku przytuli i pocieszy a tu dostaje wszytko oprocz tego. ? :)
                  • qqbek Re: Do Car_fox 19.10.21, 23:02
                    engine8 napisał(a):

                    > A fox moze mieszka blisko i chce pocieszyc "na zywo" ?
                    > No i dostal w sumie opcje - radze przejsc z Danuska na prywatne forum :)
                    >
                    > W ogole Danuska tutaj chyba potrzebuje kogos kto ja mocno i z kluczem w reku pr
                    > zytuli i pocieszy a tu dostaje wszytko oprocz tego. ? :)

                    No tak.
                    Złe, złe Auto-Moto.
                    Ogranicza wolność Grażyny z zespołem klimakteryjnym.
                    Inna sprawa, ze takie wątki to już rzeczywiście skrajna desperacja.
                    Nie wiem, jak "to się robi" na e-Grażynie, ale tu się przyjęło, że jak masz jakąś prywatę to walisz na maila Gazetowego... choć Waga był przykładowo na tyle sprytny, że znalazł mojego niegazetowego też :) (ekstremalnie trudno nie było, bo mam działalność, ale i tak podziwiam samozaparcie).
                      • qqbek Re: Do Car_fox 20.10.21, 10:20
                        engine8 napisał(a):

                        > Az strach mysles czym sie Waga zajmowal za czasow aktywnego zycia LOL

                        Jak jeździł na taryfie, to mógł mieć też całą masę innych "zajęć dodatkowych".
                        Miałem sąsiadkę, która jeździła na taryfie Wołgą.
                        Wszystkich dziwiło, że choć nie w radio taxi, to jako druga (po lektorze z KW PZPR, który mieszkał u mnie na piętrze) miała w bloku podłączony telefon (my przykładowo prawie 10 lat czekaliśmy, a ona miała prawie od razu).
                        A potem wyszło, że Danka miała też bardzo dobre układy z półświatkiem... i z SB.
                        Odpłatnie donosiła, na mojego ojca również.

                        Kontakty taksówkarzy z półświatkiem były zresztą czymś naturalnym.
                        Jak inaczej w delegacji by ktoś znalazł, w nieznanym sobie mieście, cinkciarza, czynną melinę, szulernię czy burdel, gdyby nie było taryfiarzy?
                • toreon Re: Do Car_fox 20.10.21, 09:29
                  Swoją drogą ciekawe czy sprawdza się taka niepisana zasada, że częstokroć ci, którzy w Internecie wydają się być - w szerokim znaczeniu "w porządku", w życiu realnym bywają "łajzami" i na odwrót.
                  • qqbek Re: Do Car_fox 20.10.21, 10:16
                    toreon napisał:

                    > Swoją drogą ciekawe czy sprawdza się taka niepisana zasada, że częstokroć ci, k
                    > tórzy w Internecie wydają się być - w szerokim znaczeniu "w porządku", w życiu
                    > realnym bywają "łajzami" i na odwrót.

                    Eee - nie, nasz były moderator społeczny, Tiges jest też w porządku "w RL-u" :)
                    Trochę geek, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa.
                    • toreon Re: Do Car_fox 21.10.21, 12:39
                      Fakt, pojęcie nieostre
                      Może tacy, którym ta cała x49 coś tam nie założy indywidualnego wątku.
                      Z drugiej strony zaczynam być zazdrosny, że już tylu założyła a mi nie.
                • gzesiolek Re: Do Car_fox 20.10.21, 10:35
                  Ja tam się z hukersem muszę na jakieś piwo na miejscu w Kraku zgadać...

                  No i z klemensem kiedyś obowiązkowo :P. Już mu kiedyś obiecałem, że jak przyzna komuś rację i stwierdzi że się myli to mu flaszkę postawię (do wspólnej konsumpcji) ;)

                    • klemens1 Re: Do Car_fox 20.10.21, 16:46
                      qqbek napisał:

                      > A Klimek nie pisał tu kiedyś, że mu zdrowie za bardzo pić nie pozwala (coś tak,
                      > jak przez mgłę, mi się przypomina)?
                      >

                      Zdefiniuj "za bardzo".
                      Połówkę 0.7 opierdolę i jest gites.
                      A obok przyznałem tryplowi, że jak mieszkania drożeją, to warto brać kredyty.

                      Jak widać, nie przyznaję racji nawet tezie, że nigdy nie przyznaję racji.
                      • qqbek Re: Do Car_fox 20.10.21, 21:05
                        Pisałeś kiedyś (no chyba, że to nie ty), że z drogami żółciowymi coś nie teges miałeś :)
                        No, ale jak 0.7 to gra gitara.
                        Ja już dawno tyle nie wypiłem (choć głównie dlatego, że nie ma ostatnio z kim, a nie dlatego by chęci brakło) :)
                        • klemens1 Re: Do Car_fox 21.10.21, 11:57
                          qqbek napisał:

                          > Pisałeś kiedyś (no chyba, że to nie ty), że z drogami żółciowymi coś nie teges
                          > miałeś :)
                          > No, ale jak 0.7 to gra gitara.

                          Dobrze pamiętasz.
                          Dlatego te 0.7 to na dwóch niestety ... ale efekt jest.

                  • hukers Re: Do Car_fox 20.10.21, 15:25
                    gzesiolek napisał:

                    > Ja tam się z hukersem muszę na jakieś piwo na miejscu w Kraku zgadać...
                    >
                    Jest taki kawał, rozmawiają dwa ślepe konie i jeden pyta:
                    -startujesz w wielkiej pardubickiej?
                    -nie widzę przeszkód

                    Dlatego ja też nie widzę przeszkód, natomiast zapodanie Zofii tekstu typu "wychodzę z kolegą na piwo" uruchomiłoby taką kaskadę pytań, że nawet pisząc to, cierpnie mi skóra.
                    • gzesiolek Re: Do Car_fox 20.10.21, 15:34
                      Dlatego propnujesz jej wyjście na męskiego spota motoryzacyjnego przy piwsku z kolegami... Ona odmawia a Ty z czystym sumieniem spotykasz się z kolegami...
                      • hukers Re: Do Car_fox 20.10.21, 15:39
                        gzesiolek napisał:

                        > Dlatego propnujesz jej wyjście na męskiego spota motoryzacyjnego przy piwsku z
                        > kolegami... Ona odmawia a Ty z czystym sumieniem spotykasz się z kolegami...

                        Nie znasz Zofii.
                        Ona nie tylko nie odmawia, ale zaczyna błyszczeć jej oko, kraśnieć lico, a następnie pyta gdzie to spotkanie, kiedy i jak ma się ubrać.
                          • hukers Re: Do Car_fox 20.10.21, 16:15
                            gzesiolek napisał:

                            > No to nie wiem, może kółko szachowe?

                            Też przyjdzie kibicować.
                            Nie wiem jak to powiedzieć, ale chyba zasłużyłem sobie, na to żeby nie spuszczać mnie z oka.
                            Im jestem starszy, tym bardziej wydaje mi się to głupie, to zasłużenie na nie spuszczanie mnie z oka.
                            No ale życie....
                            • gzesiolek Re: Do Car_fox 20.10.21, 17:38
                              No to z tego wynika, że czy chcesz czy nie będziesz musiał mi kiedyś Zofię przedstawić... Ale mi bycie psem na baby skończyło się przed 30, więc o mnie nie musisz się martwić...
                              • hukers Re: Do Car_fox 20.10.21, 17:44
                                gzesiolek napisał:

                                Ale mi bycie psem na baby skończyło się przed 30, więc o mnie nie mu
                                > sisz się martwić...

                                U mnie niestety trochę później...
                            • nousecomplaining Re: Do Car_fox 20.10.21, 17:44
                              > Też przyjdzie kibicować. Nie wiem jak to powiedzieć, ale chyba zasłużyłem sobie, na to żeby nie spuszczać mnie z oka. Im jestem starszy, tym bardziej wydaje mi się to głupie, to zasłużenie na nie spuszczanie mnie z oka.
                              Mam to samo. A Zofie najwyraźniej nie wiedzą, że takie podejście są przeciwskuteczne...
                              Był taki film kiedyś, chyba czeski, jak kilku chłopów się potajemnie wymykało z domu, a żony ich podejrzewały o niecne czyny. Okazało się, że chłopaki budowali makiety z jeżdżącymi kolejkami. Kurde nie mogę se przypomnieć tytułu.
    • car_fox Re: Do Car_fox 19.10.21, 22:13
      No przeciez "musze" i lubie wiedziec z kim mam do czynienia? :)
      A dodatkowo strasznie nie lubie jak ktos mi mowi co mam robic czy mowic. Bo taki mam - lisi, charakter. :)



      Ha ..

      Chopy , pomozcie bo ja nie wiem czego oczekiac przy "drugim" podejsciu? Czy to takie jak druga randka? - :) Bo wtedy juz wiadomo.. :)
      ale jak to znaczy ze mam grzecznie siedziec cicho z rekami z tylu i sluchac co Pani nakazuje to ja mam to w D
        • engine8 Re: Do Car_fox 20.10.21, 01:47
          Bo widac on ma wszytko w D tak jak ten pacjent co przyszedl do psychiatry i mu sie wszystko z D kojarzylo .

          Ty myslasz ze to forum to jak Fejsbuk?
          Tu kazdy ma swoja forumowa osobowosc ktora wcale nie musi miec wiele wspolnego z rzeczywista.
          A to co pisze ot jedynie moze miec troche prawdy..
          Tak ze jak zbesztasz i obrazisz takiego qqbka czy engina8 to ty obrazilas tego wymslonego nicka a nie prawdziwego czlowieka - ktory moze w rzeczywostosci byc calkiem mily - wcale nie rudy i nie gruby i wogole moze nawet nie klnie albo i nie pije...a kobiety w raczki caluje. LOL
        • engine8 Re: Do Car_fox 20.10.21, 19:49
          No to konsultuj bom tez ciekawy ....
          Bo jak kiedys tam sie nasza pani nauczycielka pokazala sie na forum nie pamietam czy 50 -kow czt starych i zgrzybialych emerytow i pisalas ostrzezenia to nie bardzo wierzylem ale teraz mysle ze mialas racje...
          No ale moze daloby sie jej jakos pomoc bo na moj nos to ona potrzebuje jakiejs meskiej pomocy. Zapomina - albo sie na chlopach nie zna, ze nam nie wolno nic przykazywac, nakazywac czy pouczac czy nawet cokolwiek sugerowac,ale sluchac, chwalic, kiedy trzeb to sie nie odzywac i co najwyzej pytac no i jak juz to zadwwaac pytanie przynajmnieje wygladajce na powazne, meskie i trudne.. O to co robi jej cora to niech raczej zachwa dla siebie - my tez mamy dzieci i woemy co na ten temat sadzic.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka