Dodaj do ulubionych

Zakredytowani

23.12.21, 01:05
Hipotetycznie, nie musi byc o was ,moze byc o kochance sasiedzie czy koledze
Przy scenariuszu tureckim i odsetkach od kredytu , polecimy grubo 20% , ile czasu dacie rade obslugiwac dlug ?
Obserwuj wątek
    • bigzaganiacz Re: Zakredytowani 23.12.21, 01:08
      Za ostro polecialem , 7%
      • frequenter.light Re: Zakredytowani 23.12.21, 01:31
        W takim przypadku kombinuję jak spłacić kredyt szybciej, ewentualnie sprzedając mieszkanie na wynajem.
        • bigzaganiacz Re: Zakredytowani 23.12.21, 01:36
          W tym momencie juz nie sprzedajesz bo wszyscy sprzedaja
          Siadaj , pala
          • frequenter.light Re: Zakredytowani 23.12.21, 02:06
            nie wszyscy sprzedaja bo dużo kupili za gotówkę wiec nie maja presji kredytu a inflacja jest

            poza tym cześć pierwsza czyli przyspieszona spłata kredytu
      • x4x9x Re: Zakredytowani 23.12.21, 08:05
        U mnie rodzeństwo ma kredyty hipoteczne. Namawiam core na zakup mieszkania. Jedna kupiła w tym roku. Ceny z kosmosu. Taki sam metraż w Tarnobrzegu brat kupił o ponad 500 tysięcy taniej.
        • gzesiolek Re: Zakredytowani 23.12.21, 15:51
          He? Ta z Krakowa? To za ile i gdzie to mieszkanie kupiła... Bo w Nowej Dębie - dziurze przecież większej od Tarnobrzega 1m2 jest za ok. pół ceny 1m2 mojego (4 vs 8,5tys PLN) mówię o normalnym mieszkaniu M3 do wejścia, a nie wielkiej płycie do totalnego remontu, czy małych mieszkaniach gdzie 1m2 potrafi być droższy... Ale łatwo policzyć, że aby różnica była 0.5M to mieszkanie musiało by mieć grubo ponad 100m2...
          Więc albo córa kupiła coś po naście tysięcy za M2 (czyli przepłaciła za "prestiż" i modę dot. lokalizacji), albo podkoloryzowalas...
          • x4x9x Re: Zakredytowani 23.12.21, 23:33
            Ponad 10 tys za metr kwadratowy
            • sky.83 Re: Zakredytowani 27.12.21, 16:42
              Jaka lokalizacja z ciekawości? Chociaż teraz ponad 10 kPLN to na Płaszowie mieszkania sprzedają. Nie mam nic do Płaszowa bo sam tam mieszkam, ale kupiłem po 5700/m2 w 2013 roku.
              • gzesiolek Re: Zakredytowani 27.12.21, 20:48
                W sumie nie tak daleko... Zaraz obok Na Kozłówce na granicy z Piaskami... 5min na nogach od Wielickiej...
    • marekggg Re: Zakredytowani 23.12.21, 01:16
      nie zazdroszcze, ale napewno beda jakies tarcze narodowo-socjalistyczne - futrzak zapewne wyjasni, ze tym co kupuja sie i tak nalezy, bo to wszystko prywaciarze, spekulanci i wyborcy PO i wina Tuska
      • waga170 Re: Zakredytowani 23.12.21, 01:22
        Bo nie trzeba bylo kupowac nowego tylko uzywane! Na przyklad 90-cio letnie wille na Starym Zoliborzu, wyjasnie za futrzaka.
    • bigzaganiacz Re: Zakredytowani 23.12.21, 01:29
      Zadam pytanie dodatkowe
      To co macie zeby obsluzyc przyszly dlug trzymacie w bicie zlocie srebrze , na koncie , inne odpowiedzi oczywiscie mile widziane
      • gzesiolek Re: Zakredytowani 23.12.21, 02:33
        Ale żeby mieć pewność, że zwrotem obsłużysz dług po prostu go spłacaj, nie ma pewniejszej metody pozbawionej ryzyka...
        • bigzaganiacz Re: Zakredytowani 23.12.21, 03:02
          Jest okolo roku ,gdy, przy duzej inflacji , po wzroscie stop jest taki powiedzmy stan zapasci gdy inflacja ciagle rosnie a zaklady bankrutuja , bo nie daja rady z kredytami , a ludzie sa scisnieci z kazdej strony bo pensje nie rosna , wiec zamiast splacac i miec gola dupe , lepiej miec jakies srodki ,na jakis rok zanim.sie sytuacja jakos unormuje,wiec ciekaw jestem kto na co postawil
          • gzesiolek Re: Zakredytowani 23.12.21, 07:45
            Zdrowe organizację przy inflacji na poziomie 10% i wzroście stóp do podobnego poziomu nie mają prawa zbankrutować... To już prędzej przez ograniczenia covidowe itd.
            Czyli jak rozumiem chcesz zjeść ciastko ale w razie czego mieć ciastko... Ale to jednak będzie ruletka... Mniejsza lub większa ale jednak...

            • bigzaganiacz Re: Zakredytowani 23.12.21, 15:17
              Normalne tak ale przy zerowych czy niskich stopach powstawaly tez takie ktore moga nie dac rady
              • trypel Re: Zakredytowani 23.12.21, 15:23
                I to jest zdrowe
                Bankructwa też są zdrowe
                Daliśmy sobie wmówić ze nie wolno dopuszczać do bankructw wielkich korporacji, banków, należy je dotować żeby nie padły
                To największa głupota ostatnich 20 lat w ekonomii
                Służy tylko właśnie tym największym
      • marekggg Re: Zakredytowani 23.12.21, 03:04
        ja mam umowe na stale oprocentowanie. to primo. i secundo, jak sie beda w banku stawiac, to splace odrazu i mam w dupie. jest mnostwo innych mozliwosci do ktorych mozna walic kase.

        tylko ze ja zarabiam w tej przez narodowo-socjalistycnych piSSdzielcow walucie.
        • bigzaganiacz Re: Zakredytowani 23.12.21, 03:09
          Staly procient ciebie wyklucza z problemow a wrecz zarabiasz ale gospodarka to nie tylko ty
          • marekggg Re: Zakredytowani 23.12.21, 03:59
            wiem, ale to jest problem wlasnie polski - ECB nie ma nic do powiedzenia w Polsce. ale Glapinski ma...
            i voila wynik. no ale sebix z grazynka raczej nie maja kredytu, albo sie myle?
    • engine8 Re: Zakredytowani 23.12.21, 03:21
      A co to takiego jest "kredyt"?
      • bigzaganiacz Re: Zakredytowani 23.12.21, 03:32
        Mortgage
        • engine8 Re: Zakredytowani 23.12.21, 04:59
          Eh u nas zedecydowana wiekszosc takich kredytow sa na stale oprocentowanie. I to takie ktore bez kar mozna zawsze przefinansowac na nizsze % jesli to ma sens (poniewaz nie zawsze ma) .

          • bigzaganiacz Re: Zakredytowani 23.12.21, 15:19
            U mnie tez jest taka opcja ale ostatnie 10 lat bardziej mial sens zmienny
            • grubazmetra Re: Zakredytowani 24.12.21, 22:32
              A toś się wjebał :D :D :D
              • marekggg Re: Zakredytowani 24.12.21, 23:03
                wiesz w jakiej walucie zarabia i w jakiej ma kredyt? ty wyjebany pajacu
                • grubazmetra Re: Zakredytowani 25.12.21, 18:09
                  W jakiej by nie miał, skoro tu teraz popłakuje, to znaczy że się wjebał.
                  • marekggg Re: Zakredytowani 25.12.21, 18:35
                    on wyplakuje? gdzie... pajacu
                    • grubazmetra Re: Zakredytowani 26.12.21, 08:14
                      Milo z twojej strony ze bronisz kolegi. Jakies wyjatkowe, ekhm, stosunki was lacza?
                      • marekggg Re: Zakredytowani 26.12.21, 09:11
                        oczywiście - forum auto-moto. ale do tego niektórym brakuje oleju w głowie
                        • engine8 Re: Zakredytowani 26.12.21, 23:52
                          A no auto -moto olej syntetyczny 0w-40 jest uiniversalny
                          • grubazmetra Re: Zakredytowani 27.12.21, 08:31
                            Wole nie pytac, do czego go uzywaja.
      • stavros2002 Re: Zakredytowani 23.12.21, 07:37
        Kredy to taka "American way" Wąsaty Wujku z Teksasu. Morgeć i takie tam, które obsługujecie i spłacacie całe życie.

        www.sciencedaily.com/releases/2011/05/110509113733.htm
        • engine8 Re: Zakredytowani 23.12.21, 19:39
          hhehehehehe widzisz biedaku ty nie tylko jestes biedny ale i glupi bo liczyc jak widac nie potrafisz. Jakbys potrafil to bys inaczej gwizdal.
          Ja od 15 lat nie ma zadnego kredytu... i chalupa na ktora mialem "Morgic" i go dawno temu splacilem przez ten czas wzrosla na warotsci 10x.
          A u nas nie dosc ze masz stale i niskie oprocentowanie to jeszcze te odsetki sobie odliczasz od podatkow.

          I ty masz problemy z American Way"?
          Powiedz mi wiec jaki jest "Polish Way"?
          • stavros2002 Re: Zakredytowani 23.12.21, 22:11
            Kolejne drewno, nie łapie meritum, nawe jakby go za ch...ja ssała ;D

            A teraz siaty w grabę, biegaj do kary i jedź do grosry na bo są czikeny na selu . Tylko pamiętaj czy kupiłeś insiurę bo na locie może być tłoczno :D
    • trypel Re: Zakredytowani 23.12.21, 06:56
      Do 12% dam radę utrzymując podobny standard życia.
      Potem może być problem. Ale ponieważ wbrew opiniom niektórych którzy sugerują się cenami wynajmu krótkoterminowego, ceny wynajmu rosną to na razie spokojnie z wynajmu obsługuje
      No i zapominasz o plusie - dzięki inflacji wartość długu maleje. A póki co wartość nieruchomości nie.
      W sumie nie narzekam ale zdecydowaliśmy jeden kredyt spłacić. Bo trzymanie kasy jest gorsze a bardziej boję się katastru żeby coś kupić kolejnego
      • bigzaganiacz Re: Zakredytowani 23.12.21, 15:34
        Z rodziny czlowiek wzial duzy jak na tamte czasy kredyt jakos w 88 odrazu przed wybuchem inflacji i wystawil wielki dom i pomimo ze oprocentowanie mu dobilo do 50 czy 70 % to i tak jakos mu sie to zegralo, ze splacil ten kredyt w pol roku i to chyba poprostu z pensji a z drugiej strony znam przypadek jredytu z lat 90 tych i tu juz go to troche meczylo
        • trypel Re: Zakredytowani 23.12.21, 16:01
          Ja pierwszy wziąłem w 99. Na 20 lat. Spłaciłem w 2002.
          Teraz mam porozkładane tak że ostatni kończy się dwa lata przed emerytura, a wcześniejsze 4, 5, 6.
          Ale wg aktualnych cen nieruchomości wychodzi na to że tylko domem pokrywam wszystkie 4.
          Jak spłacę teraz jeden najnowszy to zostanie mi w sumie 750 tys. Nawet jak mi raty podskoczą 3 x to ogarnę
          A jednocześnie inflacja zrobi robotę
    • qqbek Re: Zakredytowani 23.12.21, 08:57
      1. Dam radę do nastu procent bez zbytniego szczypania się.
      2. Do więcej niż 6% nie dopuszczą, bo spora część kredytobiorców zapożyczała się "pod korek" (czyli do granicy zdolności) i na 85-90% wartości nieruchomości. Jak oni przestaną spłacać, to się cały rynek wypierdoli, ceny polecą w dół i nagle z obiema rękami w nocniku zostaną nawet ci spłacający regularnie kredyty na 90%... bo od nich banki zażyczą sobie dodatkowego zabezpieczenia, jak korekta cen sprawi, że wartość kredytu przewyższy wartość nieruchomości.
      3. Pebać JiS!
      • bigzaganiacz Re: Zakredytowani 23.12.21, 15:38
        6 %od standardowego kredyciku 500k , to juz troche jest zeby wyskoczyc dodatkowo z kieszeni, w chinach ceny spadaja
        • qqbek Re: Zakredytowani 23.12.21, 15:46
          bigzaganiacz napisał(a):

          > 6 %od standardowego kredyciku 500k , to juz troche jest zeby wyskoczyc dodatkow
          > o z kieszeni, w chinach ceny spadaja

          Tylko, że ja z gołą dupą się za dom nie brałem.
          Miałem 350 swoich, kredytu wziąłem drugie 350.
          W pierwszym roku spłaciłem prawie 45 (niecałe 7 w ratach, resztę ostatnio nadpłaciłem).
    • bolo2002 Re: Zakredytowani 24.12.21, 08:43
      Wyglada na to, ze w 2022 roku- jak mędrzec Glapinski znów podniesie stopy procentowe- powiekszy sie grono kredytobiorców z opcją niemożnosci spłaty kredytu. A to dlatego, że nie tylko raty staja sie coraz cięższe do zniesienia- ale inflacja , która wg mnie wyniesie ca 12-13 % w 2022 r. dobije kredytobiorców. Też brałem w Polsce kredyty-były tak skonstruowane- ze spłacałes i spłacałeś- i tylko odsetki - a kapitału jeszcze nie zdążyłes spłacic. Takim kredytem mieszkaniowym była słynna Alicja. Przekręt stulecia-co dopiero dzis podają oficjalnie. Od conajmniej 10 -ciu lat - nie opłaca sie w Polsce brac kredytów- zwłaszcza hipotecznych. Młodzi ludzie sie nimi zarzynają! Są odwazni- ale przekonują sie o tym po pewnym czasie. I tu zaczyna sie tragedia.Niestety czeka nas fala bankructw kredytowych. Polskie banki są tak pazerne- że aż nie rozumieja tego, co robią. Przykładem kredyty frankowe. 650 tys kredytów i tyle samo niemalze dzis spraw sądowych. Kredytów w Polsce nie wolno brać! Niektórzy kredytobiorcy dawno spłacili wielkosc zaciagnietego kredytu i dalej muszą spłacać i końca nie widać. Te konstrukcje umowne są większym przekrętem niż osmiornica argentynska czy Amber Gold. I to wszystko pod skrzydłami polskiego rządu-który jak afera- to twierdzi , ze banki sa niezależne. Tez brałem w Polsce kredyty- teraz sie precesuje/ juz 6 lat!/, brałem tez poza Polską- nie było problemów zadnych ze spłacanie, Po prostu- inne warunki-takie normalne i tyle!
      • qqbek Re: Zakredytowani 24.12.21, 09:54
        Bredzisz.
        Przez ostatnie 10 lat wyjątkowo opłacało się brać kredyty.
        Teraz inflację mamy 8%, a ja mam RRSO na kredyt wynoszącą 4% (dopiero od stycznia, do tej pory było 2,02 a potem 2,20%).

        Nie opłaca się trzymać gotówki na rachunku (dlatego co miałem, to nadpłaciłem).

        A żeby nie płacić za dużo odsetek po prostu spłacę kredyt szybciej niż zamierzałem.
        • trypel Re: Zakredytowani 24.12.21, 10:12
          Jak czytam bola to myślę że reinkarnacja istnieje i mój wujek (dokladnie tak samo bez sensu pierdolil i miał monopol na prawde) to on
          • qqbek Re: Zakredytowani 24.12.21, 22:49
            trypel napisał:

            > Jak czytam bola to myślę że reinkarnacja istnieje i mój wujek (dokladnie tak sa
            > mo bez sensu pierdolil i miał monopol na prawde) to on

            Nie, no jak ktoś kupował teraz pierwszą nieruchomość i zapożyczył się "po uszy", biorąc kredyt na 90% czy więcej, to ma teraz powody ku temu, by srać teraz po nogach.
            Ale ja?
            W ostateczności sprzedam mieszkanie lub udziały w drugim domu i spłacę od razu (choć mi się to nie uśmiecha, więc pewnie nie posunę się do tego).
            Działkę sobie zostawię.
            Działka to jest "projekt emerytura" - jak już będę miał czas, żeby kilkanaście arów trawnika kosić, a dzieci "wyfruną" z domu, to się tam pobuduję - 70-80 metrów domu plus duży garaż.
    • grubazmetra Re: Zakredytowani 24.12.21, 22:31
      Nie macie tam w ukeju kredytów o stałym oprocentowaniu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka