Dodaj do ulubionych

Po ile u was benzyna?

19.07.24, 19:46
Dziś tankowałem po 5,93 zl/l na CircleK z ich karta klienta.

Ceny idą w dół...

Przy okazji okazało się, że hybryda "do mista i okolic" to był dobry pomysł.
Na przejechanie 901 km potrzebowalem 35,6 l czyli spalanie 3,9l/100 km

Podoa mi się.
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Po ile u was benzyna? 19.07.24, 19:52
      Mi się podoba że w Villach mi teraz wychodzi 6.65 pln za diesla :)
      Taniej niż 3 dni temu w Warszawie na orlenie. (6.74)
      Wislok kiedys polecił wyszukiwarko porównywarkę i to w trasie świetnie się sprawdza
      • vogon.jeltz Re: Po ile u was benzyna? 19.07.24, 21:17
        > Mi się podoba że w Villach mi teraz wychodzi
        > 6.65 pln za diesla :)

        Tankujesz na stacji koło supermarketu Hofer?
        • trypel Re: Po ile u was benzyna? 19.07.24, 21:24
          Na Jet na karawankenweg
          Tam jest billa więc kawa i kanapka na drogę :)
          Albo dopiero tu maps.app.goo.gl/rGXAUDYLawyYMggV8 jak mam więcej w baku
    • kreinto Re: Po ile u was benzyna? 19.07.24, 20:15
      galtomone napisał:

      > Dziś tankowałem po 5,93 zl/l
      Ostatnie tankowanie jakoś półtora tygodnia temu 5,87 na Moya z ich aplikacją.
      • dodekanezowiec Re: Po ile u was benzyna? 19.07.24, 20:40
        A Wroclaw-Krzyki/Tarnogaj niegdysiejszy przodownik teraz sobie jaja robi. 6,57 benzynka okolice Sleznej/Wiśniowej. Muchomór Wrocławski ok. 6,30 - dane z Orlenow i Shelli. Czyli przy Orlenie od piątku do niedzieli nożna oddać jeszcze 35 gr z Vitay i na Shell codziennie 20 gr ze Smart.
        • kreinto Re: Po ile u was benzyna? 19.07.24, 21:20
          dodekanezowiec napisał:

          > A Wroclaw-Krzyki/Tarnogaj niegdysiejszy przodownik teraz sobie jaja robi. 6,57
          Odkąd mieszkam we Wrocławiu od znajomych dowiedziałem się już o trzech, najtańszych stacjach w mieście. Żadna nie jest najtańsza. 😉
          Z moich obserwacji zwykle Moya Express przy Krakowskiej ma najniższe ceny ale mnie tam nie po drodze.
          Swoją drogą pierwszy raz od 2022-go udało mi się zatankować poniżej 6zł.
          • hrasier_2 Re: Po ile u was benzyna? 19.07.24, 21:30
            kreinto napisał:

            > dodekanezowiec napisał:
            >
            > > A Wroclaw-Krzyki/Tarnogaj niegdysiejszy przodownik teraz sobie jaja robi.
            > 6,57
            > Odkąd mieszkam we Wrocławiu od znajomych dowiedziałem się już o trzech, najtańs
            > zych stacjach w mieście. Żadna nie jest najtańsza. 😉
            > Z moich obserwacji zwykle Moya Express przy Krakowskiej ma najniższe ceny ale m
            > nie tam nie po drodze.
            > Swoją drogą pierwszy raz od 2022-go udało mi się zatankować poniżej 6zł.
            Serio bujasz się po parę groszy obniżki na stacjach benzynowych. Grosz do grosza i pełna kokosza🤣
            • kreinto Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 13:01
              hrasier_2 napisał:

              > Serio bujasz się po parę groszy obniżki na stacjach benzynowych. Grosz do grosz
              > a i pełna kokosza🤣
              Na rowerze? Niby po co? 🤣
              Chyba pisać z sensem nie potrafię skoro ktoś nie rozumie co to znaczy: "mnie tam nie po drodze"? 🤔
    • hrasier_2 Re: Po ile u was benzyna? 19.07.24, 20:48
      Średnia w Częstochowie 6,43. Jak będzie po 5,19 to daj znać.
    • marekggg Re: Po ile u was benzyna? 19.07.24, 21:28
      nie mam pojecia... samochod jeszcze stal dzisiaj, ale czy dziala, nie mam pojecia
    • bywalec.hoteli Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 00:36
      Teraz w weekendy na Orlenie mam rabat 45 gr/l, więc pewnie też koło szóstki wyjdzie
      • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 00:57
        bywalec.hoteli napisał:

        > Teraz w weekendy na Orlenie mam rabat 45 gr/l, więc pewnie też koło szóstki wyj
        > dzie

        Rabat 45 gr/l jest dla posiadaczy "karty dużego stadła", nie kwalifikuję się.
        Ale w Oplu prawie rezerwa, a w Micrze 1/4 baku i padła bateria (jak wyjąłem, to wyszło, że Exide - 15-letnia już), więc pewnie zatankuję jutro obydwa, jadąc po nowy akumulator do Micry.
    • engine8t Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 02:43
      To tak jakbys mnie zapytal po ile jest chleb, mleko czy jajka... najmniejszego pojecia nie ma bo jak potrzebuje to kupuje i nie patrze na cene bo co zmieni?
      • jackk3 Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 04:59
        Engine zaraz ci powiedza ze Ameryka jest biedna ..i pierdolisz.
        • engine8t Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 17:41
          jackk3 napisał:

          > Engine zaraz ci powiedza ze Ameryka jest biedna ..i pierdolisz.

          A nie jest?
          Jest biedna ale glownie dlatego ze u nas bieda (i nie tylko bieda ) jest legalna i zaden biedny nie udaje ze jest bogaty i "go stac na wszytko"
          • vogon.jeltz Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 07:30
            > zaden biedny nie udaje ze jest bogaty
            > i "go stac na wszytko"

            Przyznam, że tym razem nawet udało ci się mnie rozśmieszyć.
      • trypel Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 07:56
        Widzisz Endzin a ja wiem dokładnie po ile kupuje chleb (17 pln w jednej lub 9 za połówkę w drugiej), wiem po ile kupuje jajka (bierzemy u sąsiadki z reguły po 50 jajek po 1.1) I znam codzienne ceny większości produktów jakie kupuje.
        Malo tego wiem że za dwie kawy place 2.6 euro a za kawałek autostrady we wloszech który przejeżdżam co 3 tyg 5.4 euro.
        Czy to znaczy że coś ze mną nie tak?
        • engine8t Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 17:49
          trypel napisał:

          > Widzisz Endzin a ja wiem dokładnie po ile kupuje chleb (17 pln w jednej lub 9 z
          > a połówkę w drugiej), wiem po ile kupuje jajka (bierzemy u sąsiadki z reguły po
          > 50 jajek po 1.1) I znam codzienne ceny większości produktów jakie kupuje.
          > Malo tego wiem że za dwie kawy place 2.6 euro a za kawałek autostrady we wlosze
          > ch który przejeżdżam co 3 tyg 5.4 euro.
          > Czy to znaczy że coś ze mną nie tak?
          >

          Alez nie. nic zlego.
          Ja po prostu nie zawracam siebie glowy takimi rzeczami. Zwlaszcza jak bez wzgledu na cene i tak musze kupic. Jak nie wiem ile co kosztuje to nigdy sie nie czuje zle ze przeplacilem.
          • trypel Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 17:54
            Ale ja się nigdy nie czuje źle bo nigdy nie przepłaciłem.
            Po prostu takie rzeczy zostają w głowie i już.
            Ziemniaków nie pamiętam bo nie jem ale jak jadę w sobotę rano do piekarni po chleb i kupuje 1 chleb to jak mogę nie pamiętać ile? Przeciez to by oznaczało że mam demencję
            • engine8t Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 19:31
              trypel napisał:

              > Ale ja się nigdy nie czuje źle bo nigdy nie przepłaciłem.
              > Po prostu takie rzeczy zostają w głowie i już.
              > Ziemniaków nie pamiętam bo nie jem ale jak jadę w sobotę rano do piekarni po ch
              > leb i kupuje 1 chleb to jak mogę nie pamiętać ile? Przeciez to by oznaczało że
              > mam demencję
              >

              alez skad...

              Zona mi kaze isc do tego a tego sklepu i kupic chleb - taki i taki w tym sklepie. Wiec chyba wie ile co tam kosztuje? Zwykle to: "Kup chleb, chleb znajdziesz go na osobnej polce obok stoiska innymi chlebow. Wez ten z zolta etykieta".
              Przychodze do sklepu i wybieram sam zapakowany z polki.
              No niby cena chyba jest gdzies tam ale jakos nie za bardzo wpada mi w oczy bo przeciez przyszedlem kupic chleb i czy on kosztuje $3 czy $6 czy ile tam to jakie ma znaczenie - i tak go kupie bo zadanie mialem kupic chleb a warunku ceny nie bylo.

              Ze wszystkim innym podobnie.
              Chyba ze dostaje zastrzezenie - "patrz na cene i nie kupuj jak powyzjej "iles tam" bo ja sobie kupie gdzie indziej.
              • trypel Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 19:44
                Widzisz a mi zona nie każe. Może to ta różnica.
                Idę sobie do piekarni, pogadam za sprzedawczynią, pokaże który chleb mi się podoba, im bardziej spieczony i popękany tym lepiej a ona powie ile mam zapłacić to choćbym się nazywał biden to za 10 razem zapamiętam
                • engine8t Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 20:12
                  trypel napisał:

                  > Widzisz a mi zona nie każe. Może to ta różnica.
                  > Idę sobie do piekarni, pogadam za sprzedawczynią, pokaże który chleb mi się pod
                  > oba, im bardziej spieczony i popękany tym lepiej a ona powie ile mam zapłacić t
                  > o choćbym się nazywał biden to za 10 razem zapamiętam
                  >

                  U nas stary system i role podzielone :)
                  Zona ten system nazywa "partiarchalnym rownouprawnieniem"
                  • dodekanezowiec Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 20:23
                    Co kraj to obyczaj.
                    Znów coś- bez obrazy, czystym żartem :)
                    Ta Hameryka to biedna bo u nich najniższy banknot ma wartość 3,95 zł jakieś. W bogatszej Polsce 10 zł to najmniejszy banknot a w takiej strefie euro to ok. 21,50 zł najniższy nominał.
                    • dodekanezowiec Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 20:28
                      Dobrześta mi przypomnieli że trza z promek skorzystać. Shell ma 20 groszy tylko rabatu ale codziennie tyle że 300 pkt za zatankowanie 10 litrów dostanę. A to już prawie (350) mala kawa. Przecież kawa to rarytas w Polsce i trzeba na nią wydać majątek. Jak gdzie na południu to i za 3 zł da radę to w Polsce 3 euro.
                      • trypel Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 20:35
                        A ja nie mogę z niczego skorzystać bo służbowy pełny, żonie zatankowałem tydzień temu jak wróciłem i oddałem przyczepkę. Citroena pożyczyłem znajomym i oddali zatankowany do pełna. Motocykl pełen a skuter w serwisie. Chyba muszę kanistry kolejne kupić. Jak żyć panie premierze, jak żyć.
                        A ta kawa to granda, ledwo się wyjeżdża z Włoch to gorsza i 3 x droższa. Nawet w Austrii że o Czechach i Polsce nie wspomnę
                      • hrasier_2 Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 21:23
                        Ja też tankuje w Shell bo mam po drodze na ranczo. Ale nie za tyle bo po cholerę. Zbieram też punkty. Tylko po co ?
            • tbernard Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 21:19
              trypel napisał:

              > Ale ja się nigdy nie czuje źle bo nigdy nie przepłaciłem.
              > Po prostu takie rzeczy zostają w głowie i już.

              Nie widzę sensu zaśmiecania sobie mózgu takimi "wartościowymi" informacjami. Ale zdaję sobie sprawę, że RainMan może mieć inne zdanie odnośnie tego co warto zapamiętywać ;)
              • trypel Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 23:17
                Jakby można było mózg tak zaprogramować żeby kasował czesc informacji to uwierz że chętnie bym to zrobił i miał sporo do "wytarcia"
          • marekggg Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 00:29
            engine8t napisał:


            > Alez nie. nic zlego.
            > Ja po prostu nie zawracam siebie glowy takimi rzeczami. Zwlaszcza jak bez wzgle
            > du na cene i tak musze kupic. Jak nie wiem ile co kosztuje to nigdy sie nie czu
            > je zle ze przeplacilem.

            dokladnie - trza - no to trza. a ile kosztuje, to cie nie interesuje do poki cie stac...

            a pozniej jest problem.
            • jackk3 Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 02:52
              Nie ma żadnego problemu. Będąc w PL zawsze ten temat w/s wysokich cen benzyny był poruszany do tego stopnia ze czasami dawano mi do zrozumienia ze fajnie by było jakbym zapłacił za benzynę podczas wycieczek. Oczywiscie funkcjonowało to tylko w jedna stronę w Kanadzie nie było problemu. Wiec narracja była taka sama jest świetnie zarabiamy coraz więcej itp.. wiec ja raz odpowiedziałem ze może jednak te zarobki są kiepskie jeśli macie taki problem z cenami benzyny… Duży błąd .. nawet nie pytajcie jaka była potem ta dyskusja (rodzinna)…
              • trypel Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 09:02
                Czy Wy z endzinem nie macie wspólnej rodziny w Polsce? Bo nie chce mi się wierzyć że są takie dwie;)
                A jeśli faktycznie tacy są to dobrze ze daleko wyjechałeś.
                Może fakt posiadania rodziny w Ameryce zmienia mentalność na patusiarska?
                • jackk3 Re: Po ile u was benzyna? 22.07.24, 01:26
                  trypel napisał:

                  > Czy Wy z endzinem nie macie wspólnej rodziny w Polsce? Bo nie chce mi się wierz
                  > yć że są takie dwie;)
                  > A jeśli faktycznie tacy są to dobrze ze daleko wyjechałeś.
                  > Może fakt posiadania rodziny w Ameryce zmienia mentalność na patusiarska?
                  >
                  >
                  Żenujący wpis na poziomie robola… z mojej strony EOT
                  • trypel Re: Po ile u was benzyna? 22.07.24, 06:26
                    Zenujqce to jest proszenie goscia o zatankowanie paliwa. Nie bardzo rozumiem o co cii chodzi
    • only_the_godfather Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 19:04
      5.99 dziś z rabatem na CircleK.
      • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 19:22
        Ja się nawet pochwalić nie mogłem, bo jak czulę nazwałem swoją Zafirę tak, jak ją już od dawna nazywam, to zaraz jakaś menda zgłosiła do moderacji i komentarz poleciał.

        7,24 bo mechanik kazał ją 98 zalać, bo nic nie mógł zdiagnozować.
        Od tankowania zrobiłem z 10 kilometrów i różnicy na razie nie czuję, ale jutro dokręcę ponad 100, to powinno się już wymieszać (od 15km była rezerwa, a więc "po nowoczesnemu" było jeszcze z 10 litrów w baku, bo weszło niecałe 48 litrów, a bak ma 58 - mam więc w niespełna 5/6 98 i w trochę ponad 1/6 95 w baku).
        • galtomone Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 21:16
          I co niby 98 ma zmienić? Mapę silnika magią?
          • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 21:24
            galtomone napisał:

            > I co niby 98 ma zmienić? Mapę silnika magią?

            To jest uturbiona benzyna (z dość wysokim stopniem sprężania), a zdarzało się, że nierówno pracowała.
            Mapa jest w porządku.
            Podejrzewałem, że "boli ją cewa", ale to wykluczyła diagnostyka.
            Przed przejściem do sprawdzenia wtrysków i sterownika, taniej było ją zalać wpierw 98, żeby sprawdzić "czy to nie to", niż za pozostałe rzeczy się brać.
            • trypel Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 21:31
              Wiesz ze to juz jest syndrom sztokholmski?
              • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 21:46
                trypel napisał:

                > Wiesz ze to juz jest syndrom sztokholmski?
                >

                Wiem, ale jutro trasa, a po powrocie chcę ją ogarnąć przed sprzedażą tak, żeby nie wróciła od razu z reklamacją.

                Bateria mi w Micrze wczoraj wyzionęła ducha (prostownik nie dał rady - trup i tyle) - zgadnij, z którego roku była i jaki przebieg zrobiła?
                • trypel Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 22:02
                  Napisales że lat kilkanaście :)
                  I micrę dla zabawy.rozumiem i popieram ale ze się męczysz z tym oplem to nie rozumiem, chyba że jakaś książkę piszesz- moje życie z oplem czy cos
                  • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 22:07
                    trypel napisał:

                    > Napisales że lat kilkanaście :)

                    13 - początek 2011.
                    Dostała nową Centrę (tzn. marki Exide, ale jeden chuj pani Zosiu) za całe 225 złotych, plus nową klemę, bo z poprzednią ktoś "namodził".

                    > I micrę dla zabawy.rozumiem i popieram

                    Kończy się coraz bardziej.
                    Rozrząd coraz głośniej słychać, a nie opłaca się robić.
                    No, ale dopłaty do elektryków mają być na jesieni dopiero, więc musi się ze mną jeszcze 2-3 miesiące przemęczyć :)

                    > ale ze się męczysz z tym oplem to nie ro
                    > zumiem, chyba że jakaś książkę piszesz- moje życie z oplem czy cos
                    >

                    Po prostu nie mam czasu, żeby się za to gówno zabrać.
                    Cały czerwiec miałem taki, że dziś grubo ponad 4 do zakładu utylizacji szmalu i uwiędu skarbowego przelać musiałem.
                    • trypel Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 22:17
                      To ja się tak cieszę z mojego ryczałtu
                      699 zus i 8.5 % i tyle.
                      Trzymam kciuki za coś co nie będzie oplem. I będzie fajne. Tyle żeby Ci się chciało dupe ruszyć a nie ze obok ma być...
                      • nousecomplaining Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 14:54
                        > To ja się tak cieszę z mojego ryczałtu 699 zus i 8.5 % i tyle.
                        Hmm? Jak to się robi?
                        • trypel Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 15:03
                          Normalnie, jestem na działalności na ryczałcie 8.5%
                          A że wciąż mam też UoP i tam opłacany zus więc więcej nie place
                          • nousecomplaining Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 16:13
                            Aha, no tak.
                • marekggg Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 22:16
                  no micra '96
                  • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 20.07.24, 22:46
                    marekggg napisał:

                    > no micra '96

                    Micra tak, ale akumulator ktoś w 2011 wymienił (przy czym taką "rzeźbę w brązie" odpierdolił, jeżeli chodzi o elektrykę, że dzisiaj na podjeździe z pół godziny "prostowałem").
                    Oryginalny akumulator powinien mieć cienkie, "japońskie" bieguny.
                    Ktoś mądry walnął klemę z "ch... wie czego" o średnicy 15 mm na ujemny biegun (standard to niecałe 18 mm). Do tego, zamiast ją po prostu zacisnąć na przewodzie, to uciął pół starej klemy i dokręcił tą "dziwną" do resztki starej. Nie chciałem za bardzo przewodu masowego tracić, więc starannie rozpiąłem starą klemę (trochę zabawy było) i zainstalowałem nową.

                    No dobra, doszliśmy do tego, że ktoś, w 2011 roku, wrzucił tańszy akumulator z normalnymi biegunami, zamiast droższego z "japońskimi". Wiemy już, że zaoszczędził na klemie masowej i na "Pata i Mata" przykręcił do starej jakąś nietypową. Dochodzi pytanie, jak zmieścił w nią biegun normalnego akumulatora... otóż wygląda na to, że go oskrobał papierem ściernym te kilka milimetrów, żeby nietypową klemę na typowym akumulatorze zacisnąć.

                    Myślałem, że po przepalonym pazłotku z gumy do żucia (które odkryłem w skrzynce z bezpiecznikami, gdy mi siadło jedno ze świateł i szukałem przyczyny) już żadne druciarstwo mnie zaskoczy w Micrze - byłem w błędzie 😁
              • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 23:10
                trypel napisał:

                > Wiesz ze to juz jest syndrom sztokholmski?

                Tak przy okazji - wiesz, że pomogło?
                Jechałem na Roztocze, okrężną drogą i po 20-30 kilometrach (ze 110-120 łącznie) k. jerychońska zaczęła się zachowywać poprawnie i pracować gładziutko.
                Perspektywa tankowania dużo droższego paliwa trochę mnie odstrasza, ale mówi to też sporo o tym, jakie gówno nam sprzedają, jako "95".
                95 tankowana była ostatnio na BP, Shell-u i u pogrobowców brudnej pały i cały czas to samo gówno.
                Na 98 od brudnej pały odżyła.

                W instrukcji obsługi jak wół stoi "minimalna 95, dopuszczalna 98", a tu wychodzi, że 95 to nie do końca 95 najwyraźniej, za to 98 dobrze się sprawdza w roli 95.
                • vogon.jeltz Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 23:16
                  Może to te 10% spirytu robi różnicę?
                  • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 23:20
                    vogon.jeltz napisał:

                    > Może to te 10% spirytu robi różnicę?

                    Nie, no niby ona w pełni kompatybilna z tymi nowymi paliwami (dobrze, że Micra, która nie jest ponoć kompatybilna nie wie o tym, że nie jest, bo od pół roku jeździ na E10 i nie narzeka).

                    Jak do tego doszło - nie wiem, ale jechało się w końcu przyjemnie (na tyle przyjemnie, że za jednym "teren zabudowany szopą sołtysa" się trochę zagapiłem i jakieś 63-64 przejechałem koło "fotopstryczka" - ciekawe, czy przyjdzie "fotka z wakacji" - nie sądzę, ale wrażenia zawsze mocne).
                    • vogon.jeltz Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 23:25
                      Do Micry nie porównuj, takiej wlejesz czysty etanol i pojedzie i nawet nie zauważy różnicy. Tak jak diesle z tamtej epoki bujały się na rzepaku. Brak kompatybilności? Pshaw - jak mawiał Old Shatterhand.
                      • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 23:32
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Do Micry nie porównuj, takiej wlejesz czysty etanol i pojedzie i nawet nie zauw
                        > aży różnicy. Tak jak diesle z tamtej epoki bujały się na rzepaku. Brak kompatyb
                        > ilności? Pshaw - jak mawiał Old Shatterhand.

                        Ponoć plastiki i gumki w przewodach paliwowych nie lubią się z C2H5OH i potrafią "puszczać".
                        Z drugiej strony, jak pomyślę o debilach z GM, którzy podnieśli normalną temperaturę pracy układu chłodzenia w Zafirze z 90 do 103 stopni (serio!), nie zmieniając przy tym materiałów używanych w układzie, to mi mózg siada (większość układu chłodzenia wymieniłem przez te 3 lata).
                        W X5 dało się "difoltową" temperaturę otwarcia termostatu obniżyć z komputera (i każdy rozsądny użyszkodnik to robił). W Zafirze dali grzałkę elektryczną, żeby się upewnić, że przynajmniej "mały obieg" będzie miał szybko te 103 stopnie i tradycyjny termostat... więc nie ma jak "poprawić fabryki".
                        • vogon.jeltz Re: Po ile u was benzyna? 22.07.24, 00:34
                          > Z drugiej strony, jak pomyślę o debilach z GM,
                          > którzy podnieśli normalną temperaturę pracy
                          > układu chłodzenia w Zafirze z 90 do 103
                          > stopni

                          W Astrze też tak jest? Zafira to przecież Astra w większej budzie.

                          > Zafirze dali grzałkę elektryczną, żeby się
                          > upewnić, że przynajmniej "mały obieg" będzie
                          > miał szybko te 103 stopnie

                          A nie można po prostu odpiąć kabelek od tej jebanej grzałki i wstawić termostat z jakiegoś innego Opla?
                          • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 22.07.24, 08:34
                            vogon.jeltz napisał:

                            > W Astrze też tak jest? Zafira to przecież Astra w większej budzie.

                            Z tego co wiem, to w 1.4 Turbo i 1.6 Turbo - to kwestia osprzętu tego posranego silnika, a nie konkretnego modelu.
                            Sam silnik dość udany (z częstych wad to przytykająca się odma, ale tą wymieniłem na nówkę już dawno), a układ chłodzenia z horroru.
                            Stellantis mógł sobie zachować te 1.4 i 1.6 - wystarczyły drobne poprawki i byłyby nie do zdarcia. Woleli Puretech-a 🤣

                            > A nie można po prostu odpiąć kabelek od tej jebanej grzałki i wstawić termostat
                            > z jakiegoś innego Opla?

                            Nie da się, bo komputer pierdolca dostanie. Przeprogramować też się podobno nie da.
                            • galtomone Re: Po ile u was benzyna? 22.07.24, 09:58
                              qqbek napisał:

                              > Stellantis mógł sobie zachować te 1.4 i 1.6 - wystarczyły drobne poprawki i był
                              > yby nie do zdarcia. Woleli Puretech-a 🤣

                              Zapewne myślenie było takie, że jak szybciej posiadany produkt koncernu ulegnie biodegradacji to tym szybciej zadowolony klient kupi nowy i słupek w Excelu pójdzie w górę.

                              Zapewne stąd takie strategiczne podejście do serwisów ich marek (ASO są zachwycone z tego co czytam). I mniej serwisowania i napraw, tym lepsza sprzedaż nowych 😂
                • trypel Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 23:18
                  Ale wiesz ze Ty co rusz znajdujesz coś co pomogło i jest już dobrze żeby tylko nie sprzedać opla... syndrom sztokholmski jak nic
                  • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 23:23
                    trypel napisał:

                    > Ale wiesz ze Ty co rusz znajdujesz coś co pomogło i jest już dobrze żeby tylko
                    > nie sprzedać opla... syndrom sztokholmski jak nic

                    Ni ch. nie potrzebuję już tak wielkiej "kolubryny". Zresztą ostatnie mapy do nawigacji są z 2021 (i nowszych już nie ma), a ja lubię mieć wszystko "tip-top".
                    No dobra - rowery przyjechały, ale zawsze można walnąć bagażnik na klapę, albo do haka mocowany, w ostateczności na dach. Zresztą ja ten bagażnik rowerowy chyba 4 raz wykorzystałem, odkąd ją mam.

                    Stwierdzenie "pomogło" nie jest stwierdzeniem, że "już jest dobrze".
                    To odnotowanie faktu, że trzeba ją zalać 98 przed sprzedażą ponownie 😁
                    • vogon.jeltz Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 23:27
                      > To odnotowanie faktu, że trzeba ją zalać 98
                      > przed sprzedażą ponownie...

                      ... a jak nabywca wróci z reklamacją, to mu powiedzieć "pańska wina, coś pan za gówno zalał".
                    • trypel Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 23:34
                      Naprawdę zycze Ci żebyś już miał coś z czego się będziesz cieszył:)
                      Normalnie jak czytam o twoim oplu to jest mi przykro że mieszkasz tak daleko bo bym Ci cytrynę pożyczył ;)
                      • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 23:49
                        trypel napisał:

                        > Naprawdę zycze Ci żebyś już miał coś z czego się będziesz cieszył:)

                        Oj, to musiałbym chyba w totka wygrać ;)
                        Na razie priorytetem ten elektryk z KPO, bo żal marnować prąd oddawany PGE i żal by było nie skorzystać z "promocji", na to kasa już jest.
                        Do następcy k. jerychońskiej jestem skłonny dołożyć dychę, może piętnaście, więc "szału nie będzie", ale może przynajmniej kupię coś, co będzie przyjemne w użytkowaniu.
                        Lata całe miałem E36 z najmniejszym możliwym silniczkiem, a kochałem to autko całym sercem - nie wsiadało się do niego, a przypinało się je do dupy i pleców.

                        > Normalnie jak czytam o twoim oplu to jest mi przykro że mieszkasz tak daleko bo
                        > bym Ci cytrynę pożyczył ;)

                        Może w piździerniku będę dłużej w Breslau i okolicach, to się odezwę :)
                        Lepsze pół na ten rok zarządziło "city breaks" jako metodę wypoczywania, odhaczyliśmy już Łódź, Warszawę i Trójmiasto, z tych "największych" zostaje nam więc tylko Wrocław i Bywalcowo.
                    • galtomone Re: Po ile u was benzyna? 22.07.24, 10:01
                      qqbek napisał:

                      > trypel napisał:
                      >
                      > > Ale wiesz ze Ty co rusz znajdujesz coś co pomogło i jest już dobrze żeby
                      > tylko
                      > > nie sprzedać opla... syndrom sztokholmski jak nic
                      >
                      > Ni ch. nie potrzebuję już tak wielkiej "kolubryny". Zresztą ostatnie mapy do na
                      > wigacji są z 2021 (i nowszych już nie ma), a ja lubię mieć wszystko "tip-top".

                      To se tam Andka wsadź.
                      Ostatnio nawet jakieś Android Boxy oglądałem z ciekawości (o ile masz Android Auto?).
                      Czyli kupujesz właściwie urządzenia z full Andkiem, tylko radia nie musisz zmieniać.

                      Przez moment nawet się zastanawiałem, ale mnie w sumie Android Auto w 100% wystarcza.
                      • trypel Re: Po ile u was benzyna? 22.07.24, 10:06
                        U mnie w cytrynie ostatnia aktualizacja z 2012 co w Polsce oznacza 100 lat temu. Ale odkąd kupiłem ekran z apple car play na aliexpress to jest zajebiscie. Łączy się BT. Działa idealnie
                        • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 23.07.24, 09:07
                          trypel napisał:

                          > U mnie w cytrynie ostatnia aktualizacja z 2012 co w Polsce oznacza 100 lat temu
                          > . Ale odkąd kupiłem ekran z apple car play na aliexpress to jest zajebiscie. Łą
                          > czy się BT. Działa idealnie

                          Z Zafirą to jest ten problem, że nawet majfriendy z Ali nie mają radia dedykowanego pod Zafirę C z nawigacją.
                          Są zestawy pod Astry i Insignie (mam radio z Astry właśnie, bo udało się zakodować jakiemuś magikowi z Allegro, jak poprzednie padło - tylko zapomniałem mu o bagażniku rowerowym powiedzieć i nie wyłączają się czujniki parkowania z tyłu po wysunięciu bagażnika - czyli na wstecznym jadę z ciągłym "piii"), ale nie ma nic, co by zastępowało panel przycisków w Zafirze C (a bez tego dupa, bo nie mam awaryjnych i kilku innych opcji - m.in. odblokowywania drzwi). Do tego sporo rzeczy (np. zachowanie czujników zmierzchu i deszczu) ustawia się z poziomu radia właśnie, a całą masę rzeczy obsługuje z podłączonej do radia multifunkcji w kierownicy - a więc "umarł w butach".
                          • galtomone Re: Po ile u was benzyna? 23.07.24, 10:25
                            qqbek napisał:

                            > Z Zafirą to jest ten problem, że nawet majfriendy z Ali nie mają radia dedykowa
                            > nego pod Zafirę C z nawigacją.

                            A masz tam wsparcie dla AA?

                            I dedykowane pod jakim względem?
                            Stacja z Andkiem 2DIN nie pasi?
                            • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 23.07.24, 11:12
                              galtomone napisał:

                              > A masz tam wsparcie dla AA?

                              Nie. Było dopiero po lifcie, w nowej wersji (zupełnie nowej).

                              > I dedykowane pod jakim względem?
                              > Stacja z Andkiem 2DIN nie pasi?

                              Myślę, że zdjęcie powie więcej niż strzępienie języka. Żeby wymienić radio musiałem zdemontować ramki kokpitu (dwie), ekran (na górze) panel od awaryjnych i centralnego (pod ekranem), panel od radia (pod tym od centralnego), panel od klimy, foteli i grzania łapek i listwy ozdobne po bokach, bo radio, choć rzeczywiście rozmiaru 2DIN jest zagrzebane głęboko w kokpicie.

                              Nawet gdyby wrzucić zwykłe radio 2DIN, to zostałbym z ziejąca w kokpicie dziurą.
                              • galtomone Re: Po ile u was benzyna? 23.07.24, 11:22
                                A takie coś by Ci nie spasowało? allegro.pl/oferta/radio-nawigacja-tesla-opel-zafira-c-2011-android-wifi-gps-15603442018

                                Ewentualnie musiałbyś dokupić ramkę (albo całe radio z obudową) do Zafiry z radiem bez nawi.
                                • vogon.jeltz Re: Po ile u was benzyna? 23.07.24, 11:33
                                  > Ewentualnie musiałbyś dokupić ramkę

                                  Ale po co, skoro qqbek chce się pani jerychońskiej pozbyć w pierony?
                                  • galtomone Re: Po ile u was benzyna? 23.07.24, 11:37
                                    Nim się pozbędzie......... to jeszcze może trochę potrwać ;-)
                                • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 23.07.24, 12:03
                                  galtomone napisał:

                                  > A takie coś by Ci nie spasowało? allegro.pl/oferta/radio-nawigacja-tesla-opel-zafira-c-2011-android-wifi-gps-15603442018
                                  >
                                  > Ewentualnie musiałbyś dokupić ramkę (albo całe radio z obudową) do Zafiry z rad
                                  > iem bez nawi.

                                  Cycat za opisem aukcji "(tylko wersje bez fabrycznej nawigacji)".
                                  Myślisz, że już tego nie przerabiałem?
                                  "Wtyczkologia" jest inna, to radio pasować będzie tylko do Zafiry bez fabrycznej nawigacji.
                                  Do tego cztery rdzenie ARM Cortex A7, ledwie 2GB RAM i Android 11 na dużym ekranie?
                                  Serio?
                                  To architektura sprzed 13 lat!
                                  To się nie ma prawa nie ciąć!
                                  • galtomone Re: Po ile u was benzyna? 23.07.24, 15:05
                                    No to chuj. Nawet Android Boxa nie podłączysz.
                                    Masz to co ja miałem w RX - u mnie panel radia i wentylacji był zintegrowany na jednym ekranie, wiec tez się tego rozdzielić sensownie nie dało.
      • hrasier_2 Re: Po ile u was benzyna? 21.07.24, 08:53
        Dawna Statoil. Zastąpił ją Circle K.
    • wislok1 Tu mozna sprawdzic ceny w DE, Austrii i nie tylko 20.07.24, 21:41
      pl.tankbillig.in/index.php?lat=48.2077&long=16.3705

      Bardzo fajna strona internetowa i aplikacja


      Srednio jest w Bawarii za e95 okolo 1,8 euro za litr, w Austrii 1,60
    • galtomone Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 10:10
      Wczoraj w nocy jechałem po Młodego na lotnisko.
      Jako, że ruch w nocy mały i nikomu nie przeszkadzałem - szczególnie, ze jechałem pipidówami - to pobawiłem się w ekojazde.

      Efekt (przynajmniej wg komputera):

      82,6 km
      średnia 53 km/h
      1h 34 min
      spalanie 3,2l/100 km

      Na dwupasmówkach pewnie bym się męczył taką jazdą, ale na normalnych drogach było całkiem fajnie.

      Dwie małe sarenki spokojnie minąłem jak sobie stały przy drodze.... jakbym zapierdzielał szybciej, to kto wie czy by uciekać nie chciały (a chuj wie w którą stronę by biegły ratując życie).
      • trypel Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 10:22
        Sarenkom odpierdziela - kolejne pokolenie żyjących zwierząt na pograniczu cywilizacji przestaje się bać ludzi i aut.
        Jadę ostatnio kolo 5 rano brodzka kolo siebie, stoi sarna na poboczu, zatrzymuje się żeby ją przegonić, ona nic, otwieram okno - sarna stoi 1.5 m ode mnie, mowie jej idź do lasu głupolu a ona nic, dopiero jak klasnalem w dłonie to spokojnie poszła dalej..
        A co do eco jazdy to mój stary dostawca aut ma DS3 w wersji 1.6 ehdi 99 KM, średnia z ostatnich 11 tys km to 4.1. Zbiornik 50 l. Kusi mnie. Jutro po drodze wpadnę do BB bo DSy mi się podobają
        • galtomone Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 10:29
          Wczoraj jakiś artykuł o hdi czytałem. 1,4 i 1,6. Ten pierwszy (w zakresie) trwałości bardziej był polecany (taki diesel w "starym stylu" im wyszedł) ale 1.6 (choć bardziej skomplikowany od 1,4) też.

          4,1/100 brzmi więcej niż dobrze.
          • trypel Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 10:34
            1.6 naprawdę jest super.
            Mi ten stary (gorszy 16 zaworowy) w sportowym maleństwie miał średnia z 2 lat 5.4 l. A był uwierz wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem :)
            Czyli żadnej eco jazdy no i krótka skrzynia która też dorzucała z 0.5 l.
            Zresztą jestem fanem hdi i 1.6 i 2.0
            Chętnie i fajnie się tuninguje, trwale, tanie w serwisie, wszystkie typowe usterki usuwalne za grosze
            • galtomone Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 11:07
              trypel napisał:

              > Zresztą jestem fanem hdi i 1.6 i 2.0
              > Chętnie i fajnie się tuninguje, trwale, tanie w serwisie, wszystkie typowe uste
              > rki usuwalne za grosze

              Silniki spoko. Szkoda, że reszta zupełnie mi nie pasuje.
              Pugi (szczególnie ostatnie lata) bardzo mi się z zew podobają, ale i w Pugach i Cytrynach w środku sie jakoś zupełnie nie odnajduję.
              • trypel Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 11:10
                Fakt
                O ile w C2 w miarę szybko się odnalazłem o tyle C8 pod kątem ilości przycisków, bałaganu, braku logiki jest bardzo wymagająca. W sensie wsiadam do vw i w 10 s wiem wszystko, a do c8 wsiadam po tygodniu niejezdzenia i siedzę zastanawiając się co do czego :)
                Ale do rozwija mózg i nie pozwala mu gnusniec :D
                • galtomone Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 11:57
                  To nawet nie to... mnie te wnetrza sie jakos nie podobaja po proastu. Nie spedzam tam milo czasu.
                  Do tego charakterystyka zestrojenia ukladu zawieszenia, hamulców, kierowniczego jakas nie moja.

                  W Fordach i BMW jest mi zajebiście pod tym wzgledem.

                  Produkty VAG mniej i jakoś po dzieciństwie mi sie przejadły - mało tym ostatnimi czasy jeździłem (jakaś Cordoba sie trafiła i Fabia i jazda spoko, ale wnetrze tez jakos tak...).

                  A japończyki sa neutralne jako dupowozidła - ani fajne ani nie fajne, wnętrza maja swoja stara logike i urok i jak doda sie cała reszte (czyli jednak dość spora bezawaryjność) to mnie to odpowiada do spokojnego jezdzenia.

                  A hybryda (przyznam szczerze, ze przez zakupem prowadziłem takie cos raz + kilka razy taksówka) w zakresie działania całości bardzo mi sie podoba. Nawet jak sie jedzie 50 km/h to nie ma nudy bo np. na odpowiednim hamowaniu (jak człowiek wie jak to działa, dlaczego, po co) można sie skupić.

                  W zakresie wnętrz np. Megane mnie tak odrzuciły... Jak zobaczyłem deske rozdziecza i środkowy panel, który schodził prawie pionowo w dół i jeszcze był zagięty w stronę grodzi i od kierowcy, to od razu wiedziałem, ze sie nie polubimy.
                  • trypel Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 12:22
                    Forda nie lubię ale fakt ze jeździ się dobrze
                    Bmw super
                    Ale francuz nie jest zły:)
                    Mercedesa jakoś nie umiem polubić

                    Chociaż wczoraj mnie zaskoczył in plus. Wsiadłem 19.30 do auta bo musiałem być dzisiaj o 7.30 w biurze. 450 km po S i A. Zawsze przyjeżdżam na miejsce i zapala się rezerwa bo w tych warunkach jadax 140 wychodzi 8.5-9
                    Jestem po serwisie na 100 tys km I nie wiem czy coś zmienili w ustawieniach ale wiatru w plecy nie miałem a dojechałem i miałem zasieg 240 km zamiast 100. Zaglądam a tam średnia 6.9.
                    Czary z mleka
                    Muszę obserwować
                    • galtomone Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 12:45
                      trypel napisał:

                      > Ale francuz nie jest zły:)

                      Każdy ma swoje preferencje, ja wolę Francuzki.
                      • vogon.jeltz Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 14:36
                        Zauważ, że on napisał małą literą. Czyli albo chodziło mu o klucz francuski, albo o seks oralny.
                        • trypel Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 14:50
                          Dziękuję Vogon. Liczyłem że się ktoś domysli.
                          A jak połączysz francuza z Francuska to może być jeszcze lepiej
                          • bywalec.hoteli Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 15:00
                            ...a jak dołożysz do tego wentylki od Stara i klucz francuski do kręcenia nimi to jeszcze lepiej ;)
                            • trypel Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 15:15
                              Widzę że bywalec preferuje klimaty SM
                              • bywalec.hoteli Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 15:24
                                dorastam do nich, jak będę w twoim wieku to zobaczymy, może :)
                              • galtomone Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 15:42
                                trypel napisał:

                                > Widzę że bywalec preferuje klimaty SM

                                Mówisz, że Straż Miejska tylko specyficznych ludzi przyjmuje w szeregi?>
                        • galtomone Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 15:42
                          vogon.jeltz napisał:

                          > Zauważ, że on napisał małą literą. Czyli albo chodziło mu o klucz francuski, al
                          > bo o seks oralny.

                          Ten drugi też wolę od Francuzki.

                          Ale klucz mu na drogę... W końcu człowiek nie wybiera co lubi, tylko lubi.
                          • trypel Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 15:49
                            No chyba że się moda pojawi i coś jest trendy jazzy i glamour :D
                            • galtomone Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 16:36
                              trypel napisał:

                              > No chyba że się moda pojawi i coś jest trendy jazzy i glamour :D
                              >

                              A nie... no wtedy to siła wyższa.... Jak z chodzeniem do kościoła.
      • hrasier_2 Re: Eksperyment "o kropelce" 22.07.24, 10:23
        Super sprawa. Nie widziałeś jak wysoko skaczą sarny jak są wystraszone. Niech obniżą akcyzę na paliwo łobuzy. I niech ten kraj rozkwita.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Po ile u was benzyna? 23.07.24, 09:29
      Ostatnio na wyjeździe, za kWh, 3,15pln, 1,80pln, 1,60pln, 0,41Eu. Spalanie autostradowe to ok.25kWh/100km.
      • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 23.07.24, 09:47
        Tak, ale w domu masz pewnie za 0,00 PLN :-)
        Dlatego już nie mogę się doczekać tej kasy z KPO - sfinansuje mi połowę "małego elektryka do turlania się wkoło trzepaka", a Micra mało nie pali (a jeździ dużo), więc od razu odczuję różnicę w kieszeni.
        • duze_a_male_d_duze_m Re: Po ile u was benzyna? 23.07.24, 09:56
          90% przebiegu robię po mieście, gdzie "pali" połowę tego. Ładuję się w pracy, koszt koło 1pln netto.
          • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 24.07.24, 00:04
            duze_a_male_d_duze_m napisał:

            > 90% przebiegu robię po mieście, gdzie "pali" połowę tego. Ładuję się w pracy, k
            > oszt koło 1pln netto.

            Kupiłeś elektryka nie mając instalacji fotowoltaicznej w domu?
            Jesteś chyba pierwszym, o którym słyszę w takim razie.
            Elektryków u mnie "na dzielni" masa, ale chyba więcej niż co drugi dach "wyklejony" fotowoltaiką tutaj.
            Ponoć mamy pod Lublinem drugie najlepsze (po dolnośląskim) warunki do kogeneracji... więc korzystamy.
    • wislok1 Krotki wyjazd do PL , refleksje 23.07.24, 19:27
      Tak sie akurat zlozylo, ze WAZNYCH powodow musialem byc w poniedzialek w Krakowie...

      Wyjazd w niedziele z Bawarii, przyjazd na Slask...

      W poniedziale do Krakowa i z powrotem...

      Dzisiaj powrot do Bawarii...

      Wrazenia co do ceny E95 sa ciekawe, w DE miedzy 1,76 a 1,85
      W Austrii miedzy 1,58 a 1,63
      W Czechach raz prawie 40 koron za litr, raz 35 koron za litr....
      To samo PL, raz 4,79, raz 4,28 za litr

      Poza cenami benzyny kilka uwag:

      - jest KOSMICZNY ruch wakacyjny i autostrady sie korkuja tam, gdzie wypadki roboty drogowe, wiadomo....
      - najgorzej jest w Czechach, tam jak co roku rozkopuja wszystko, co sie da i potem kilometrami na budowie nie ma pracownika
      - najgorsi kierowcy Czesi, jezdza w sporej czesci jak swiry, czyli jazda na zderzaku, mruganie swiatlami, KOMPLETNY brak wyobrazni, bezmozgowie pelne, dla nich znaki drogowe nie maja zadnego znaczenia, jest 50, a kolesie napier,aja bardzo dobrze ponad 100, kompletny BRAK reakcji policji na to wszystko....
      - skutek MNOSTWO wypadkow, NAJWIECEJ korkow , przejechanie bez stania w korku jest NIEMOZLIWE
      -najlepsza sytuacja Austria, kierowcy OK, sluby drogowe dziajala natychmiast i kiedy Czesi dopiero sie dowiaduja, ze u nich jakis wypadek, to AUstriacy juz miejsco po wypadku posprzatali...
      - w DE jest w 3 d.py robot drogowych i to jest glowna przyczyn problemow, to samo jest w PL
      - roznica jest tak, ze w DE kierowcy sie boja odebrania prawka i punktow karnych...
      - w PL raczej sie nie boja, delikatnie mowiac, ale w prownaniu do czeskich jezdza z wyobraznia, nie sa debilami
      • dodekanezowiec Re: Krotki wyjazd do PL , refleksje 23.07.24, 21:41
        E, w Polsce to chyba 6 z przodu z ceną paliwa. Czyli np. 6,45 zł to ok. 1,50 euro.
        • wislok1 Re: Krotki wyjazd do PL , refleksje 24.07.24, 19:42
          Myslalem o 6, napisalem 4

          Dziwny blad

          Moja wina
      • trypel Re: Krotki wyjazd do PL , refleksje 23.07.24, 21:42
        Właśnie przyjechałem z Krakowa do olomunca
        Na szczęście korki w Czechach zaczynają się za prosciejowem. Do Olomunca spokojnie i bez korków.
        Jutro po spotkaniu muszę jeszcze prywatnie do BB a potem do domu. Ale benzyny po 4.28 to w Polsce dawno nie widziałem
        • dodekanezowiec Re: Krotki wyjazd do PL , refleksje 23.07.24, 23:35
          Trypel to chyba nawet podczas jazdy autem gada do telefonu i ten mu sam pisze :)
        • wislok1 Re: Krotki wyjazd do PL , refleksje 24.07.24, 19:45
          Od Prostejova az za Brno jest strefa korkow

          AKtualnie najgorszy jest odcinek Prostejov-Vyskov, tam na zwezeniu sa bardzo liczne wypadki....

          Powody podalem wyzej
          • wislok1 Re: Krotki wyjazd do PL , refleksje 24.07.24, 19:57
            Od dawna nie jechalem do lub z Bawarii orzez czeska Prage...

            Powod to codzienne korki, a korki powoduja na autostradzie Praga-Brno nie roboty drogowe tylko wypadki...
            Analizowalem to wielokrotnie przed podroza i KAZDEGO dnia jest tam paraliz, zawsze sa wypadki...

            No, ale skoro policja w Czechach ma to w d...., to jest to na ich zyczenie

            Policja we wtorek byla, kolo basenu Aqualand Moravia, tam jest ograniczenie do 50 i tam stoja...
            Ale tylko tam

            Austriacy sa cwani i jak sa roboty drogowe i ograniczenie do 80, to stawiaja tam czesto przenosny radar...
            Skutek gwarantowany, bo ludzie o takich zagrywkach wiedza.....
            I jakos nikt nie szaleje, ludzie jada grzecznie...

            A w Czechach na remontowanej ekspresowce za Novym Jicinem postawiono znaki z ograniczeniami nawet do 50, czesto do 60, najszybciej mozna jechac 80

            A realnie jak nie ma ciezarowki zawalidrogi, to ludzie grzeja przeszlo 100
    • qqbek Re: Po ile u was benzyna? 28.07.24, 20:41
      5,99 przed chwilą na Brudnej Pale. Tyle w Micrę wchodzi "pod korek" od czerwonej kreski przed rezerwą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka