Dodaj do ulubionych

OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie"

22.07.24, 11:21
Słyszeliście tę historię? Fabryka spłonęła, ale właściciel nikogo nie zwolni. Ptacownicy będą zatrudniani w systemie dwutygodniowym na przemian, ale nie zostanie im zmniejszone wynagrodzenie.
Wspierajmy firmę, kupujmy "Paluszki Beskidzkie".

"Chcę, żeby każdy miał pracę. Jednak dwutygodniowa praca nie oznacza zmniejszenia wynagrodzenia. Będzie ono pełne. W naszej firmie zawsze na pierwszym miejscu stawialiśmy na człowieka i to się nie zmieni. Razem musimy przetrwać tren trudny dla nasz wszystkich okres – podkreślał właściciel Aksamu w rozmowie z lokalną "Gazetą Krakowską"."

Sorry Qqbek, wiem, że Lubelskie są najlepsze na świecie ;), ale tu chodzi o sprawę wyższą :)

www.onet.pl/informacje/smoglabpl/fabryka-splonela-wlasciciel-nikogo-nie-zwolni-lawina-wsparcia/yt9lj29,30bc1058
Obserwuj wątek
    • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 11:22
      Kupiłem już w sobotę :)
    • galtomone Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 11:44
      👍👍👍

      Dzięki za info. Nie wiedziałem, będę kupować.
      • bywalec.hoteli Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 11:48
        Fajnie, ja też kupię przy najbliższej wizycie w Biedrze.
        Ten Osiek to widzę, że twoje okolice zresztą.
        • galtomone Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 11:58
          Nooo... bliżej tam niż do Gdańska.

          Ale moja okolica to bym tego nie nazwał 😂
          • hrasier_2 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 13:13
            Podstawa godna pochwały. Ale Bodnarowcy mogli by zbadać, skąd tyle ostatnio pożarów hal i magazynów..
        • hrasier_2 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 13:23
          bywalec.hoteli napisał:

          > Fajnie, ja też kupię przy najbliższej wizycie w Biedrze.
          > Ten Osiek to widzę, że twoje okolice zresztą.
          A gdzie kupujesz solone z pieprzem?
          • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 19:36
            hrasier_2 napisał:

            > bywalec.hoteli napisał:
            >
            > > Fajnie, ja też kupię przy najbliższej wizycie w Biedrze.
            > > Ten Osiek to widzę, że twoje okolice zresztą.
            > A gdzie kupujesz solone z pieprzem?

            Pieprzy ze kupuje solone..
            • hrasier_2 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 19:59
              engine8t napisał:

              > hrasier_2 napisał:
              >
              > > bywalec.hoteli napisał:
              > >
              > > > Fajnie, ja też kupię przy najbliższej wizycie w Biedrze.
              > > > Ten Osiek to widzę, że twoje okolice zresztą.
              > > A gdzie kupujesz solone z pieprzem?
              >
              > Pieprzy ze kupuje solone..
              Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Za jeden dzień wolnego premii niet. Nie czytałem wszystkich opinii, czasu szkoda. Jest administrator. I wycina negatywne. Ile zarabiają na rękę i jaka umowa? Za dużo ostatnio w Polsce pożarów.
              • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 20:43
                hrasier_2 napisał:


                > Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.

                Absolutnie sie nie zgadzam.
        • hrasier_2 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 13:33
          Najlepsze to chyba Fanex Żerań.
    • waga173 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 11:56
      Jutro jade sie tam zatrudnic.
      • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 19:16
        waga173 napisał:

        > Jutro jade sie tam zatrudnic.

        hehehe Starych nie biora bo sie do ciezkiej roboty nie nadaja
        • waga173 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 21:05
          Ja sie do zadnej roboty ne nadaje ale moglbym w robocie troche podezrec.
          • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 21:13
            waga173 napisał:

            > Ja sie do zadnej roboty ne nadaje ale moglbym w robocie troche podezrec.

            Zweglone paluszki lubisz?
            • waga173 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 21:57
              Nie wiedziales ze zelazo jest potrzebne organizmowi?
              • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 22:18
                waga173 napisał:

                > Nie wiedziales ze zelazo jest potrzebne organizmowi?

                to czemu kule sa z olowiu?
                • waga173 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 01:02
                  engine8t napisał:

                  > to czemu kule sa z olowiu?

                  Dlatego ze olow szkodzi czlowiekowi. Ale na wampira kula musi byc ze srebra.
    • galtomone Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 16:34
      Paluchy kupione! Były w Lidlu.
    • xstefciax Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 19:12
      Dzięki za info, nie wiedziałam, kupię w najbliższym czasie.
    • qqbek Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 21:53
      bywalec.hoteli napisał:

      > Sorry Qqbek, wiem, że Lubelskie są najlepsze na świecie ;), ale tu chodzi o spr
      > awę wyższą :)

      E tam Lubelskie.
      Lubella od dawna należy do Maspex-u z Wadowic.
      Do tego nie mają paluszków o smaku sera i cebuli, a Beskidzkie takie mają.

      Serio polecam ten smak - chyba jedyne tak pikantne paluszki, naprawdę warto spróbować.
    • marekggg Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 22.07.24, 23:43
      mysle ze to ze nie zainkasuje kase z ubezpieczalni" jest bzdura do kwadratu. no ale kazdy wierzy czemu chce.

      wyslijcie ktos zdjecie takiego opakowania, moze tu taj tez beda...
      • hukers Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 11:09
        marekggg napisał:

        > wyslijcie ktos zdjecie takiego opakowania, moze tu taj tez beda...

        Mówisz, masz.
        Paluszki o smaku sera i cebuli oraz precelki o smaku oregano-bazylia.
        Nawet dobre, do piwa będą jak znalazł.
        • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 19:04
          Za to, ze nie zwalnia pracownikow po pozarze, to jest szacun...

          Ale to raczej sa niewolnicy tego faceta, a nie pracownicy..

          NIewolnika trudno zwolnic, w sumie szkoda....

          Bo zysk z niego byl spory....
          A traktowano go z buciora i jescze sie cieszyl

          NIE ROZUMIEM ani troche, jak to jest mozliwe wedlug przepisow w PL, ze pracownik za to, ze choc 1 dzien byl chory lub bylo chore jego dziecko,
          traci CZESC pensji zasadniczej

          A do tego traci cala SPORA premie....

          A kolo placi pensje MINIMALNA i za chorobe ( 1 dzien ) pensje minimalna obniza ludziom o kilkanascie procent

          Nawet NAJGORSI wyzyskiwacze w XIX wiecznej Lodzi nie byli tacy

          Pracownik- niewolnik

          WIec nie chce stracic niewolnikow
          • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 19:10
            Zgroza, jak sie czyta te opinie
            o tej firmie

            Na stronie gowork

            • only_the_godfather Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 06:56
              po 1. to nie firma wymyśliła, że będzie obniżać za czas choroby wynagrodzenie, takie mamy przepisy w Polsce i każda firma tak robi bo inaczej nie można. Uważam, że to uczciwe, względem tych, którzy pracują i dodatkowo muszą za osobą będąca na zwolnieniu wykonywać jeszcze jej obowiązki. po 2. premia to coś uznaniowego, coś extra, chorujesz, to chyba normalne, że premii nie dostaniesz, dostaną ją ci którzy w czasie twojej choroby wykonywali dodatkowo twoje obowiązki więc mieli więcej pracy. Moim zdaniem uczciwe i mówię to jako osoba która jak syn poszedł do żłóbka brała często zwolnienia. po 3. to chyba nie wiesz jak się żyło w XIX Łodzi. Masz rację nawet najwięksi wyzyskiwacze nie obniżali wynagrodzenia za chorobę, oni zwyczajnie nic wtedy nie płacili, a pracownik wylatywał na zbity pysk. po 5. to te opinie na różnych goworkach innych to są...tam się wypowiadają sami frustraci którzy by chcieli pracować jak w PRL nic nie robić i dostać kase.
              • qqbek Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 08:11
                only_the_godfather napisał:

                > po 5. to te opinie na różnych goworkach innych to są...tam się wypowia
                > dają sami frustraci którzy by chcieli pracować jak w PRL nic nie robić i dostać
                > kase.

                Znajomy wrócił z UK i chciał znaleźć pracę.
                Kwalifikacji nie ma prawie żadnych, więc szukał czegoś w przemyśle.
                Po lekturze opinii na gowork odpuścił sobie pewną bardzo dużą firmę z Lublina, bo "obóz pracy", bo "kierownicy to @#$#%$", bo "naharujesz się, a nie zarobisz" i poszedł za biurko do Januszexu, oficjalnie za niecałą minimalną (ma ułamkowy etat, ale siedzi 8 godzin - z premią ma ponad minimalną, ale premia płatna tylko jak pracuje rzecz jasna.

                Wyjaśniłem mu, że w tej przebrzydłej, wielkiej fabryce, w której każdy brygadzista gorszy jest ponoć od kapo w KL Majdanek, a firma szuka wyłącznie niewolników... gdzieś od niecałej dekady pracuje mój szwagier (a od ponad dekady kuzyn żony, który go tam ściągnął).
                Szwagier ma grubo ponad 5 na rękę nawet, jak na chorobowym siedzi (a ma pewną nieprzyjemną przypadłość, która sprawia, że jak się objawy nasilą, to jest "nie do życia" przez tydzień-dwa w roku, więc nie to, że się miga od roboty, po prostu "ten typ tak ma") a z premią i dodatkami brutto ma ponad 10 (inna sprawa, że trochę tam awansował, douczał się i już nie jest "narzędziowym" jak na początku - do tego, z racji jego choroby kierownictwo przeniosło go na stanowisko wymagające raczej skrupulatności, dokładności i umiejętności technicznych, niż fizycznej tyrki). Urlopy uzgadnia nawet na kilkanaście dni przed wyjazdem (co na przykład w korpo u mojej żony, gdzie grafiki na cały kolejny rok rozpisuje się w listopadzie/grudniu jest nie do pomyślenia). Pakiet socjalny ma taki, że przełożona żony w korpo takiego nie ma. Do tego firma rozwija się też za granicą (na zachodzie, a nie na wschodzie), a polski oddział jest tym "naj", więc czasami szwagier lata uczyć pracowników z innych fabryk, z racji tego, że językowo też nie jest "noga" i po angielsku dogaduje się bez najmniejszych problemów (przydały mu się teraz te dwa lata w McDonalds i innych śmieciowych robotach w Manchesterze). Pensje w delegacji są takie, że zazdrościć ich mogą miejscowi pracownicy (dostają tyle samo, co na równorzędnym stanowisku w Holandii, czy Portugalii, plus solidną premię za chęć pracy z dala od domu - a żeby się za bardzo o cokolwiek nie musieli martwić kwaterują ich na koszt firmy w przyzwoitych hotelach i jeszcze w czasie wolnym od pracy bezpłatne wycieczki urządzają).

                Tak więc ten, teges... opinie z gowork 🤣
                • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 08:24
                  No bo na gowork to głównie frustraci piszą
                  Sprawdzam dopiero jak pracuje i wtedy mam ubaw
                  • qqbek Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 08:47
                    trypel napisał:

                    > No bo na gowork to głównie frustraci piszą
                    > Sprawdzam dopiero jak pracuje i wtedy mam ubaw
                    >

                    Nie no, nie jest tak, że firma jest zupełnie sielankowym miejscem pracy.
                    Jak nie robisz, albo masz dwie lewe ręce, to wylatujesz.
                    Na jeden z wyjazdów zagranicznych (z kuzynem żony, a nie ze szwagrem) pojechał taki "Mietek", który zaraz po pracy leciał robić "przelewy" w monopolowym, bo mu się wydawało, że na all inclusive jest, a nie w pracy.
                    Wiecznie "wczorajszego" Miecia tolerowali przez 3 czy 4 dni (w Portugalii, gdzie wypicie w przerwie pracy kieliszka wina nie jest jakąś zbrodnią), a potem dali mu takiego kopa w dupę i za bramę, że szybko pracy nie znajdzie (dyscyplinarka plus pozew za zwrot kosztów "wycieczki").
                    Nowych przyjmują teraz wyłącznie przez agencje - mają kilka agencji, które wyszukują im pracowników do poszczególnych działów i rzeczywiście "nowy" musi się wpierw kilka miesięcy wykazać, żeby przejść na etat bezpośrednio do firmy (ale to zabezpiecza firmę przed różnej maści nierobami, więc jest zrozumiałe przy dzisiejszym rynku pracy).
                    No i "najstraszniejsze" z punktu widzenia "opiniodawców" z gowork - to jest fabryka, a nie rajska plaża - jak nie umiesz się nauczyć kilku prostych zasad BHP, nie potrafisz dogadać z kolegami, czy po prostu nie chce ci się robić, a uważasz, że ci się "należy", to bramę zakładu pokażą ci najpóźniej w kilka tygodni (jeden z podstawowych zarzutów z gowork to spora rotacja pracowników na podstawowych stanowiskach - ale powiedzmy sobie szczerze, pracowałem kiedyś w fabryce i uważam, że nie jest to praca dla każdego, a już na pewno nie dla sporej części tych z najmłodszych, najbardziej "delikutaśnych" pokoleń).
                  • hrasier_2 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 18:53
                    trypel napisał:

                    > No bo na gowork to głównie frustraci piszą
                    > Sprawdzam dopiero jak pracuje i wtedy mam ubaw
                    >
                    Nie do końca. Zawsze można poznać co ludzie piszą. I wybrać co dobre.
              • hrasier_2 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 19:13
                są...tam się wypowiadają sami frustraci którzy by chcieli pracować jak w PRL nic nie robić i dostać kase.. Pieprzyć chorobowe, ale czasem wolny dzień potrzeba. Za mało w życiu się nie napracowałeś bo piszesz głupoty. Kij ma zawsze dwa końce i prawda też.
                • only_the_godfather Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 06:52
                  Napracowałem się wystarczająco by wyrobić sobie zdanie.
                  • hrasier_2 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 13:01
                    only_the_godfather napisał:

                    > Napracowałem się wystarczająco by wyrobić sobie zdanie.
                    Opinie kiepskie i raczej prawdziwe, bo na wiele komentarzy odpowiada sam właściciel lub ktoś z firmy. O niepełnosprawnych lepiej nie pytać. Promocja piękna co nic nie znaczy.
          • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 21:35
            Nie obniża pensji całej o kilkanaście % tylko wynagrodzenie z tego dnia.
            Czyli za każdy dzień chorobowy pracownik dostaje 80% pensji zasadniczej.
            Biorąc pod uwagę niezwykla zdolność do kombinowania lewych zwolnien polskich pracowników to jedyny bat żeby chorował ten kto jest chory a nie ten komu się akurat imieniny przydarzyły.
            A premia jeśli jest uznaniowa to owszem może zależeć od absencji w pracy.
            A dlaczego nie?
            • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 22:03
              Premia to jest maly pikus....

              Jest uznaniowa.....

              Co innego obnizenie PODSTAWOWEGO wynagordzenia ZA KARE; ze ktos jest chory


              W DE nie do pomyslenia

              Takie karanie pracownikow, ze zachorowali

              I taka premia, kazdy pracownik ma prawo byc chorym i jego dzieci tez maja prawo byc chore....
              Karanie za to czyste BARBARZYNSTWO

              • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 22:08
                To jest po prostu co OKROPNEGO;

                Kopara opada przy produkcji tych smieciowych go.ien w tej fabryce nazywanych paluszkami...

                Watpie, czy cos takiego jest mozliwe w innym kraju UE

                O D RA ZA J A C E
              • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 22:11
                Dyskutuj z prawem. To nie ta firma wymyśliła tylko takie jest polskie PP przynajmniej od początku odkąd ja pracuje.
                A co do premii to jest to jak sama nazwa wskazuje coś extra od pracodawcy i warunki jej przyznania są takie jak strony ustala.
              • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 22:15
                Aha to nie jest za karę. To stwierdzenie faktu że pracownik który nie pracuje nie powinien dostawać tyle co ten co pracuje. Uczciwe.
                Jako nie korzystający że zwolnienie od 20 lat czułbym s ę robiony w chuja jakby w zespole był gosc chodzący co miesiąc na 5 dni chorobowego i zarabiający taka sama stawkę
                Bądźmy uczciwi
                Chyba że mówimy o socjalizmie, wtedy czy się stoi czy się leży (na zwolnieniu) tyle samo się należy
                • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 22:26
                  Dzięki wislokowi dowiedziałem się że nasze 80% to i tak dużo w porównaniu do niektórych krajów UE.
                  W Finlandii i Irlandii np pierwszy tydzień choroby jest płatny Ziobro:)

                  Że zacytuje kolegę- O D R A Ż A J Ą C E
                  • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 22:47
                    Oj Francuzi i Anglicy tez dostają mniej niż my podczas chorobowego
                    O D R A Ż A J A C E x 100
                    I Portugalczycy i Słoweńcy.
                    Uff na szczęście szwedzi tyle co Polacy. Są widac równie odrażający
                    • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 00:46
                      trypel napisał:

                      > Oj Francuzi i Anglicy tez dostają mniej niż my podczas chorobowego
                      > O D R A Ż A J A C E x 100
                      > I Portugalczycy i Słoweńcy.
                      > Uff na szczęście szwedzi tyle co Polacy. Są widac równie odrażający
                      >

                      U nas obnizeni wyplat nastepuje dopiero wtedy kiedy jestes chory dlugo i zaklad przekazuje wyplaty na ubezpieczenie czyli tzw Short or long term disabilility.
                      Mnie w zyciu sie nigdy nic takiego nie przydarzylo pomimo ze chorwlem pare razy..
                      Teoretycznie to jak jestes chory ponad 3 dni to zaklad powinien zglosic ale u nas takie kilkudniowe chorowanie idzie na poczet dni wolnych personalnych i nikt nigdy sobie nie zawracal glowy jak ktos chorowal do tygodnia..
                      U nas nie ma zwolnien lekarskich i wszytko na gebe.. Dzwonisz do szefa i mowisz ze jestes chory i dasz mu mniej wiecej idee jak dlugo i to tyle.. a on ci powrotu do zdrowia zyczy. Jak jest upierdliuwy to ci kaze wypeknic wniosek o uzycie "personal sick day" ale ze szefom to gance gal wiec nikt ni ezarwacla sobie glowy nawet tym.
                      • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 06:08
                        Endzin nie patrz na siebie tylko na meksykańskiego robotnika w fabryce. Bo jego chorobę regulują przepisy i to co może szef z nim zrobić jak zachoruje.
                        Ja też jak jestem chory to nie biorę zwolnienia tylko mówię że jestem chory i będę mniej dostępny kolejne pare dni i nikt słowa nie powie. Ale jak masz linie na produkcji i 1000 osób i 25 zachoruje to się proces sypie i co wtedy może pracodawca a co musi.
                        • waga173 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 08:14
                          Trypel, z calym szaconkiem, ale my tu mowimy o dwoch swiatach. Engin to nie jest meksykanski robotnik. Posunalbym sie bardziej, do stwierdzenia ze przy wysokich kwalifikacjach Engina to jego tak zwany szef jest pracownikiem Engina. A teraz masz glowe i chuj to wez i kompinuj:)
                          • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 08:27
                            Nosz przeciez właśnie mu to napisałem że jego jak i mnie lokalne prawa nie obowiązują w takim stopniu
                            Ale jestem ciekawy jak lokalne przepisy traktują meksykanca który po 5 latach pracy na produkcji już nawet dostal pare razy premie ale nagle poważnie zachorował i wygląda na to że przez 1-2 msc go nie będzie. Co się dzieje wtedy?
                            • waga173 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 08:49
                              Ja pamietam jak w Hucie Warszawa odbywalem a bylo nas pieciu, studenckie praktyki ROBOTNICZE. Ustanowilismy dyzury ze co piec dni przyjezdzal jeden rano i po poludniu i podbijal wszystkie piec kart zegarowych. Raz jakas kobita mnie zapytala Ile pan tych kart podbija? Na co odpowiedzialem piec prosze pani. A ja sobie tego dnia zrobilem forme lewej dloni i zostala odlana w zeliwie. Dlugo potem ja trzymalem na kominku domu ktory SIOSTROM ZAKONNYM wynajmowalem. Ktos ta moja reke zapierdolil. Poniewaz nie byla nalezycie wysuszona, byla o bardzo chropowatej powierzchni. Nie zdziwylbym sie gdyby do dzisiaj sluzyla jakiemus objazdowemu katechecie co ja pokazuje dzieciom jak beda wygladaly ich rece w piekle jak sie nie beda modlic.
                              • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 09:18
                                A może pokazują tym co grozi za onanizowanie się?
                            • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 18:23
                              trypel napisał:

                              > Nosz przeciez właśnie mu to napisałem że jego jak i mnie lokalne prawa nie obow
                              > iązują w takim stopniu
                              > Ale jestem ciekawy jak lokalne przepisy traktują meksykanca który po 5 latach p
                              > racy na produkcji już nawet dostal pare razy premie ale nagle poważnie zachorow
                              > ał i wygląda na to że przez 1-2 msc go nie będzie. Co się dzieje wtedy?
                              >

                              Prawo "obowiazuje " kazdego... Roznica jedynie jak do tego prawa podchodzi i stosuje.
                              Jedni doslownie a inni uzywaja prawa jako drogowskazu a nie kija do bicia.
                              Nie tylko Meksykanin ale i jak ja mowie ze choroba potrwa dlugo - czyli ponad miesiac to wtedy oczywiste ze zglaszamy i urzad placi z ubezpieczenia tzw "Long term disability" a nie zaklad.
                              Zaklady sie po prostu ubezpieczja na takie przypadki.
                              I wtedy placa ci wg tego co masz w umowie bo niektore zaklady oferuja za darmo 60, 75 czy nawet 80% a jak procownik chce to moze sobie cos doplacac i ta poprzeczke podwyzszyc.
                              Jak zarabiasz na styk to sie opalca doplacic aby ci ni ebraklo na chleb ale jak duzo to juz nie za bardzo.
                          • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 18:17
                            waga173 napisał:

                            > Trypel, z calym szaconkiem, ale my tu mowimy o dwoch swiatach. Engin to nie jes
                            > t meksykanski robotnik. Posunalbym sie bardziej, do stwierdzenia ze przy wysoki
                            > ch kwalifikacjach Engina to jego tak zwany szef jest pracownikiem Engina. A ter
                            > az masz glowe i chuj to wez i kompinuj:)

                            LOL tak mi dokladnie boss mowil ze ja zarabiam i na niego na jego bosa i cala reszte a jak cs z tego zostanie to i na siebie :)
                        • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 18:15
                          trypel napisał:

                          > Endzin nie patrz na siebie tylko na meksykańskiego robotnika w fabryce. Bo jeg
                          > o chorobę regulują przepisy i to co może szef z nim zrobić jak zachoruje.
                          > Ja też jak jestem chory to nie biorę zwolnienia tylko mówię że jestem chory i b
                          > ędę mniej dostępny kolejne pare dni i nikt słowa nie powie. Ale jak masz linie
                          > na produkcji i 1000 osób i 25 zachoruje to się proces sypie i co wtedy może pr
                          > acodawca a co musi.
                          >

                          A niby to dlaczego mialbym patrzec na kogos a nie na siebie?
                          Anim ja meksykanin ani robotnik.
                          Wy opisujecie jak sie u was trakatuje robotnikow czy ja was traktuja?

                          Jak moj pracownik chorowal i mi dzwonil ze chory to mowilem mu dokldanie to samo - siedz w domu, zdrowiej i wracja jak wydobrzejsz.
                          A czasami sie zdarzalo ze taki dzwoni a w tle slychac glosy ktore znamy z wyciagow narciarskich. Ale i wtedy nie kazde mu isc do lekarza po zwolnienie tylko do mojego biura na rozmowe w 4 oczy.
                    • qqbek Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 09:37
                      trypel napisał:

                      > Oj Francuzi i Anglicy tez dostają mniej niż my podczas chorobowego

                      O ile nie ma jakiegoś zakładowego planu ubezpieczenia chorobowego, to Anglicy dostają tyle co nic na chorobowym.
                      SSP, jak ja siedziałem w Anglii, wynosiła jakieś 75 funtów na tydzień.
                      Teraz wygooglowałem - niecałe 117 funtów na tydzień. Minimalna to w chwili obecnej 10,42 funta za godzinę. Oznacza to, że pracujący za minimalną dostanie chorobowego 1,5 dniówki na cały tydzień (a pracujący za normalne pieniądze nawet nie dniówkę - tj. nawet nie 20%).

                      Obrzydliwa kapitalilstyczna Polska, wyzysk pracowników!
                    • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 19:13
                      Kompletnie nie rozumiesz

                      Chodzi o te, co ludzie w tej fabryce w PL zarabiaja MINIMALNA pensje,a jescze sa karani odbieraniem premii za to, ze choruja lub choruja ich dzieci...

                      Jesli ci taka firma pasuje, to sie tam zatrudnij

                      Prosze bardzo
                      • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 20:27
                        W mojej umowie mam to samo, jak w większości umow o pracę precyzujących wypłatę premii. Jest tam dopisek UZNANIOWA. Co oznacza ze przełożony może jej nie dać jeśli ma powód.
                        W przypadku kiedy Kowalski jest chory o jego robotę robi Nowak to raczej Nowak powinien dostać podwójna premie.
                        Placi się (również w europie) za pracę a nie chorowanie.
                        Premia jest nagroda.
                        Wynagrodzenie stałe
                        • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 20:58
                          Nadal nie rozumiesz.....

                          Moja opinie dotyczyla KONKRETNEJ firmy, tej od paluszkow

                          TYLKO tej
                          • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 21:28
                            No to ja uważam że obyśmy wiecej takich mieli
                            www.onet.pl/informacje/onetkrakow/stracili-fabryke-w-pozarze-szef-zlozyl-im-obietnice-wszyscy-jestesmy-wzruszeni/4qbglf2,79cfc278
                            Artykuł z dzisiaj
                            • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 21:34
                              trypel napisał:

                              > No to ja uważam że obyśmy wiecej takich mieli
                              > www.onet.pl/informacje/onetkrakow/stracili-fabryke-w-pozarze-szef-zlozyl-im-obietnice-wszyscy-jestesmy-wzruszeni/4qbglf2,79cfc278
                              > Artykuł z dzisiaj
                              >

                              A juz maja ogloszona zbiorke? Mnie to wyglada na super markieting - Polacy przeciez dobre ludzi i dadza/
                              Ukraincom dali to swojemu co ma dobre serce nie dadza?
                              Ale jak maja dawac to wlasnie takim bo Ukraincy wzieli i poszli chyba dalej na zachod?
                              • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 21:37
                                Właściciel ogłosił że wszelkie zbiórki jeśli się pojawią są nielegalne i nie mają nic wspólnego z nim.
                                On sobie poradzi
                      • only_the_godfather Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 06:55
                        W każdej firmie w której są premie jest zapis że są one uznaniowe. Dlaczego ktoś kto choruje ma dostać premie?Przecież jego pracę wtedy musi wykonać ktoś inny i jeśli to praca biurowa to ma tylko więcej papierów do obrobienia, ale jak np na produkcji, to ktoś musi dodatkowo w tym dniu przyjść do pracy zamiast mieć wolne. To nie jest żadna kara. Ty dalej nie rozumiesz.
                        • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 20:44
                          only_the_godfather napisał:

                          > W każdej firmie w której są premie jest zapis że są one uznaniowe. Dlaczego kto
                          > ś kto choruje ma dostać premie?Przecież jego pracę wtedy musi wykonać ktoś inny
                          > i jeśli to praca biurowa to ma tylko więcej papierów do obrobienia, ale jak np
                          > na produkcji, to ktoś musi dodatkowo w tym dniu przyjść do pracy zamiast mieć
                          > wolne. To nie jest żadna kara. Ty dalej nie rozumiesz.


                          Problem polega na tym, ze karani sa rodzice zatrudnieni w tej firmie, bo biora opieke nad dzieckiem, bo dziecko jest chore...

                          A dziecko nie ma z kim zostac w domu

                          Nie ma to NIC WSPOLNEGO z jakoscia pracy pracownika, to jest okrepne i wstretne

                          Firma wychodzi z zalozenia, ze kazdy na L4 to zlodziej i oszust, a chore dziecko to juz podwojne oszustwo....

                          Dziecko zawsze oszukuje, ze choruje, a pracownik chce zawsze oszukac pracodawce

                          Dlatego wymyslili ten KURIOZALNY system premiowania

                          Ja na chorobowym bylem bardzo rzadko, srednio raz na kilka lat....

                          ALe sie zdarza, MUSIALEM isc do lekarza, bo nie dalo sie normalnie pracowac...

                          I za to bylbym w tej firmie ukarany BARDZO finansowo i nieoficjalnie uznay za zlodzieja i oszusta...

                          Kopara opada

                          • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 20:49
                            Wlasciciel dostanie za spalona hale kase z odszkodowania,

                            juz wynajmuje nowa hale produkcyjna,

                            zyski firmy byly rekordowe, wiec kase ma.....

                            Aby zyski zwiekszyc wprowadzil nowy regulamin tych premii za brak chorowania....

                            Wedlug opinii na gforum Gowork bylo OBURZENIE pracownikow na nowe zasady....

                            Teraz nikogo nie zwalnia i gra na pozytywny PR

                            Pracownicy zostana w d....

                            Pracy i tak by nie stracili ( patrz rekordowe zyski ), a nowy system ich wali po kieszeni okrutnie...

                            Rozumiem wszystkie premie, ktore nagradzaja za bardzo dobra prace, ale premie w tej fabryce nagradzaja tylko za brak chorowania pracownikow i ich dzieci, a wydajnosc pracy z tym nie ma nic wspolnego
                            • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 21:00
                              "premie w tej fabryce nagradzaja tylko za brak chorowania pracownikow i ich dzieci, a wydajnosc pracy z tym nie ma nic wspolnego"

                              Ty czytasz to co piszesz?
                              Brak chorobowego ma bezpośredni związek z wydajnością pracy
                              • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 21:15
                                Wlasnie dokladnie czytam.....
                                zrobic,
                                Jak praca jest do d.. zorganizowana, to nie ma to zadnego wplywu.....

                                Pracodawca powinien z gory przewidziec, ze czesc osob moze zachorowac i tak grafik zribic, zeby miec wyjscia awaryjne.....

                                Jak tego nie umie zrobic, a zamiast tego sa kary za to, ze choruje dziecko lub pracownik,
                                to jest TYLKO I WYLACZNIE jego wina

                                • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 21:20
                                  Nie ma zadnej kary.
                                  Absencja ma wpływ na wydajność pracy. Więc nie ma nagrody.

                                  Oczywiście pracodawca sobie poradzi - albo trzyma więcej osób niż potrzebuje, albo korzysta z agencji pracy tymczasowej, albo nie zmniejszy produkcję. Każde rozwiązanie obniża wydajność pracy. I podwyższa koszty.
                                  I teraz ciekawe czy klient mając do wyboru taki sam produkt tańszy (brak premii dla chorego) albo droższy ( my płacimy 100 % premii każdemu z automatu) wybierze droższy produkt?
                                  • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 21:23
                                    trypel napisał:

                                    > Nie ma zadnej kary.
                                    > Absencja ma wpływ na wydajność pracy. Więc nie ma nagrody.
                                    >
                                    > Oczywiście pracodawca sobie poradzi - albo trzyma więcej osób niż potrzebuje, a
                                    > lbo korzysta z agencji pracy tymczasowej, albo nie zmniejszy produkcję. Każde r
                                    > ozwiązanie obniża wydajność pracy. I podwyższa koszty.
                                    > I teraz ciekawe czy klient mając do wyboru taki sam produkt tańszy (brak premii
                                    > dla chorego) albo droższy ( my płacimy 100 % premii każdemu z automatu) wybier
                                    > ze droższy produkt?
                                    >
                                    Rekordowe zyski tej firmy biora sie z rekordowego wyzysku pracownikow,
                                    to jest firma horror, a pracownicy to niewolnicy

                                    Jesli ci sie to podoba, a WYZYSK podoba sie OGROMNIE; to sie tam zatrudnij
                                    • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 21:31
                                      Bardzo mi się podoba, rzadko się zdarza tak uczciwe podejście do premiowania. Premie dostaje ten co musi wykonać robotę za tego co jest na zwolnieniu. Brawo
                                • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 21:20
                                  Planujac grafik trzeba z gory zalozyc ze czesc moze zachorowac i miec alternatywne rozwiazania....

                                  Czyli pracownikow w rezerwie, zeby ich zastapili....

                                  Jak ktos jest dobrym organizatorem to sprawe ogarnie....

                                  Trzeba tylko chciec, ale trzeba myslec i pracownik na tam nie straci finansowo...

                                  Ale po co ? Lepszy zdaniem szefa tej firmy BAT

                                  Wpadl na szatanski plan karania za chorowanie.....
                                  • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 21:34
                                    Nie ma kary za chorowanie.

                                    Jak dziecku w piaskownicy

                                    Masz robotę która wykonuje 100 osób
                                    Ale frekwencję masz 95%.
                                    Masz możliwość zatrudnić 105 osób i mieć spokój z grafikiem ale miec dodatkowe 5 FTE albo mieć 100 osób i dawać 95 premie za to że odwalają robotę za 5 nieobecnych
                                    • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 21:45
                                      Zakladamy z gory, ze kazdy chorujacy to zlodziej i oszust i bedzie ukrany, bo zmniejsza zysk

                                      Jest ZAKAZ chorowania, CHOROBA to ZLODZIEJSTWO, bo zmniejsza zysk

                                      I tak dalej
                                      ...

                                      The end
                                      • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 21:47
                                        A to już tylko twoje pierdolety i wymysły
                                        W takim razie taka Finlandia to dopiero podejrzewa oszusta i zlodzieja w każdym wg ciebie
                                        • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 22:08
                                          To nie jest moja wina, ze ty bredzisz jak potluczony i sie cieszysz z tego ze firma karze pracownikow za chorowanie, bo zmniejszaja zysk firmy

                                          I potwierdzasz ze kazdy chorujacy to zlodziej i oszust, liczy sie TYLKO ZYSK

                                          ZYSK; zysk, zysk, zysk, zysk, zysk

                                          Czlowiek nie ma to nic do gadania....

                                          Tylko KASA

                                          Wyzysk pracownika na maxa to twoj IDEAL

                                          Jestem prezrazony twoja osoba, ale nie zaskoczony

                                          Teran na serio THE END; bo dyskusja z POTWOREM nie ma sensu
                                          • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 23:49
                                            wislok1 napisał:

                                            > To nie jest moja wina, ze ty bredzisz jak potluczony i sie cieszysz z tego ze f
                                            > irma karze pracownikow za chorowanie, bo zmniejszaja zysk firmy
                                            >

                                            Firma ma prawo placic za prace i tylko za prace.. A to do cxego ma przwo a co robi i co oiwinna to juz iinne sprawy.
                                            Firmy nie sa po to aby pracow nicy mieli klawe zycie ale aby pracodawca mial zyski.
                                            A ten musi kalkulowac co mu sie bardziej oplaca i brac pod uwage wszytkie opcje i aspekty.

                                            > I potwierdzasz ze kazdy chorujacy to zlodziej i oszust, liczy sie TYLKO ZYSK
                                            >
                                            Generalnie w Polsce zwszze tak bylo ze kazdy czlowiek i nie tylko pracownik jest podejrzany ze oszukuje i on musi na kazdym kroku udowadniac ze nie... A wiec to nie ma zaskoczenia.

                                            U nas tez oszukuja ale genralnie zaklada sie ze wiekszsc ludzi jest uczciwych.

                                            > ZYSK; zysk, zysk, zysk, zysk, zysk
                                            >
                                            To jest glwny i jedyny cel buznesu. Bez zysku nie przezyje.
                                            Biznes to nie instytucja charytatywna i nie nalezy ich ponizaz ze chca miec zyski i powinni eje miec jesli tylko potrafia.
                                            A to ze dbaja opracownika to zwykle z dowch podowow
                                            - bo to sie oplaca
                                            - bo konkurencja to narzuca.

                                            > Czlowiek nie ma to nic do gadania....

                                            Tzn ma do gadania ale musi wiedziec ze ma placone za prace do ktorej sie zobowiazal.
                                            Nawet udzilenie platengo urlopu nie powinino byc obowiazkiem pracodawcy - bo niby dlaczego?
                                            A jako policzysz to i tak pracodawca udzileac ci urlopu obcina ci wyplaty przez 11 miesiecy aby dac wolne w 12..
                                            Ja bym preferowal - i zwykle tak negocjowalem, aby mi placono 10% wiecej i nie oferowano platnego urlopu bo jak bede chcial wolne to sobie wezme "bezplatne". A jak nie chce wolnego i wole pracowac to tez dobrze?

                                            > Tylko KASA
                                            >
                                            > Wyzysk pracownika na maxa to twoj IDEAL
                                            >

                                            Wyzysk to pojecie wzgledne

                                            Wyglada ze masz podejscie socjalisty a kolega kapitalisty.

                                            > Jestem prezrazony twoja osoba, ale nie zaskoczony
                                            >
                                            > Teran na serio THE END; bo dyskusja z POTWOREM nie ma sensu
                                          • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 26.07.24, 06:47
                                            Nie jeździj do innych krajów bo w większości POTWORY się czają i napadają na biednych wislokow
                                          • only_the_godfather Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 26.07.24, 06:58
                                            Sorry wslok ale pierdolisz głupoty i tyle. Uczepiłeś się jednego jak rzep psiego ogona. Ale mam propozycje, załóż własną firmę zatrudnij ludzi i pokaż. Bo kurwa każdy mądry dopóki sam nie zacznie zatrudniać innych. Mam teraz podobny przypadek w pracy, trzech pracowników biurowych, jeden ma dziecko pozostała dójka bezdzietna, ten pierwszy ma zaplanowany urlop na sierpień bo tak ma przerwe przedszkole i nie ma co zrobić z dzieckiem, pozostała dójka własnie jebła L4. Ten jeden nie dość że musi robić za nich to ma ryzyko tego, że będzie problem jak będzie schodził na urlop. Oczywiście według ciebie tym dwóm pozostałym premia się też na leży bo kurwa tak.
                                            • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 26.07.24, 19:26
                                              only_the_godfather napisał:

                                              > Sorry wslok ale pierdolisz głupoty i tyle. Uczepiłeś się jednego jak rzep psieg
                                              > o ogona. Ale mam propozycje, załóż własną firmę zatrudnij ludzi i pokaż. Bo kur
                                              > wa każdy mądry dopóki sam nie zacznie zatrudniać innych. Mam teraz podobny przy
                                              > padek w pracy, trzech pracowników biurowych, jeden ma dziecko pozostała dójka b
                                              > ezdzietna, ten pierwszy ma zaplanowany urlop na sierpień bo tak ma przerwe prze
                                              > dszkole i nie ma co zrobić z dzieckiem, pozostała dójka własnie jebła L4. Ten j
                                              > eden nie dość że musi robić za nich to ma ryzyko tego, że będzie problem jak bę
                                              > dzie schodził na urlop. Oczywiście według ciebie tym dwóm pozostałym premia się
                                              > też na leży bo kurwa tak.

                                              Po co te nerwy ?

                                              MOIM zdaniem takie wysokie premie uznaniowe za to. ze sie nie chorowalo sluza tylko jednemu:

                                              zeby ich nie placic za duzo, a ograniczyc sie do pensji minimalnej...

                                              Czyli zwiekszyc zysk firmy i tylko tyle....

                                              Sa rozne przypadki, moj kolega z pracy w DE jest SWIETNYM pracownikiem i niestety tez choruje...
                                              Mial niedawno operacje

                                              W systemie firmy od paluszkow bylby kopany po d....

                                              Kolezanka miala w pracy wypadek, dlugie L4, tez by ja kopali po d....

                                              Inna kolezanka ma czesto chore dzieci. tez by ja kopali po d....

                                              A kolezanki tez swietnie pracuja.....

                                              Z drugiej strony jest kolo, co chyba ani jednego dnia nie byl na chorobowym, a w pracy sie obija i robi ja tak, zeby bardzo nie podpasc, ale zeby sie nie przemeczyc...

                                              I tak dalej....

                                              Wiec takie premie za brak chorowania wlasnego lub dzieci to jest dranstwo....

                                              Powinna byc wysoka pensjazasadnicza, a kto sie nie sprawdza w pracy, temu sie mowi, ze firma sie z nim zegna



                                              • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 26.07.24, 20:32
                                                Ten kolo od niechorowania i obijania ma najlatwiejszy okreg jako przedstawiciel handlowy,

                                                ja jestem tam od niego o wiele wczesniej gotowy ze wszystkim.....

                                                Ta z godzine....

                                                Zapewne spokojnie zje obiad i jest jescze czas na drzemke...

                                                Jak go zastepuje, kiedy, on ma urlop....

                                                On o tym wie, przed Bozym Narodzeniem mi odpala z 5 stowek, ja go nie zakabluje, nie cierpie kablowania...

                              • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 23:06
                                trypel napisał:

                                > "premie w tej fabryce nagradzaja tylko za brak chorowania pracownikow i ich dzi
                                > eci, a wydajnosc pracy z tym nie ma nic wspolnego"
                                >
                                > Ty czytasz to co piszesz?
                                > Brak chorobowego ma bezpośredni związek z wydajnością pracy
                                >

                                Ale ja sie tu pogubilem..
                                Znaczy sie nagradzanie pracownika za nie branie chorobowego powinno byc nagradzane/premiowane bo to zwieksza wydajnosc pracy?

                                Gdyby pwiyzsze bylo prawda to znaczy ze zakladamy ic duza czesc pracownikow zdrowych bierze chorobowe?
                                Bo jesli nie to znaczy ze sa chorzy ale nie biora i przychodza do pracy chorzy?
                                A to jest ogromne ryzyko ze jako chorzy to sami beda mniej wydajni a do tego moga zarazic innych?

                                U nas to bylo tak ze jak sie czujesz chory to nie przychodz do pracy bo to sie pracodawcy nie oplaca - z powyzszych powodow.
                                • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 26.07.24, 06:57
                                  Premia za frekwencje pojawiła się endzin wiele lat temu w zakładach produkcyjnych ulokowanych blisko terenów rolniczych. Tam gdzie większość pracowników poza pracą w fabryce miała też pare hektarów własnej ziemi.
                                  Fabryki nie mogły sobie poradzić z tym że na okres wykopków czy innych żniw nagle tracą 30-40% pracowników (bo idą na zwolnienie)
                                  Ja nawet powiem wiecej- kolega wislok jest bardziej socjalistą niż związki zawodowe w mojej aktualnej fabryce.
                                  Parę lat temu wynegocjowały premie za wydajność.
                                  W skrócie załóżmy jest 1000 osób i mają miesięczna premie za osiągnięcie 100% wydajności 1 mln PLN (wydajność jako wypadkowa dwóch elementów- produkcja i poziom reklamacji), jak osiągną 110% to mają 1.1 m pln itd. Jak 95% to 950 tys ale za wydajność poniżej 95% premii jest zero (wislok by napisał ze to kara :D)
                                  I teraz najlepsze- związki zadeklarowały ze do premii ma prawo tylko pracownik z frekwencja w danym miesiącu powyżej 95%. Czyli weźmie jeden dzień zwolnienia to mu się należy, dwa i już nie dostanie.
                                  Tak chcą związki bo to uczciwe wobec innych pracowników jest :)
                                  • engine8t Re: OT - Kupujmy 26.07.24, 20:05
                                    trypel napisał:


                                    > Tak chcą związki bo to uczciwe wobec innych pracowników jest :)
                                    >

                                    U nas to robiono tak ze zaklady zwykle oprocz ulropu daja pracownikowi 10 dni "personalnych" czy chorobowych ktore nalezy wykorzystac albo stracic w danym roku.... (bo urlopu sie nie traci i albo wykorzystuje, albo dostaje ekwiwalent albo odklada na przyszly rok) ale zaklady pozwlaly aby te niewykorzystane dni personalne zamienic na urlop..bo naturlanym bylo ze pod koniec roku ludzi to wykorzystywali bez potrzeby aby nie stracic. A ze niewykorzystany urlop mozna bylo wymienic na $$ wiec ... ludzi mieli duzo opcji i mozliwosci namewru dniami wolnymi.
                                    A u nas nikt nie patrzy na to co jest uczciwe dla innych - "nie je wazne czyje co je, wazne to je co je moje" i wg mnie sluszne pdejscie.
                                    • trypel Re: OT - Kupujmy 26.07.24, 20:23
                                      To przechodzenie urlopu to też różnie
                                      W UK urlop niewykorzystany przepada co mi się bardzo podoba bo tam nie muszę cisnąć ludzi żeby szli na wakacje i pilnować wykorzystania, u nas mam takiego jednego co lubi zbierać nie strasznie się wkurza jak go zmuszam do wybierania.
                                      Ale u nas nie możesz wziąć kasy zamiast urlopu ( tylko odchodząc mozesz) a ja wole ludzi co chodzą uczciwie na długie urlopy.
                                      Zbyt dużo niewykorzystanych urlopów w firmie to spory koszt bo trzeba na to zakładać rezerwy
                                      • trypel Re: OT - Kupujmy 26.07.24, 20:36
                                        Ale endzin idea bezpłatnego urlopu i wyższej pensji by mi pasowała. Pod warunkiem że brałbym tego urlopu ile bym chciał. Czyli mim 30 dni rocznie
                                        • engine8t Re: OT - Kupujmy 27.07.24, 00:46
                                          trypel napisał:

                                          > Ale endzin idea bezpłatnego urlopu i wyższej pensji by mi pasowała. Pod warunki
                                          > em że brałbym tego urlopu ile bym chciał. Czyli mim 30 dni rocznie
                                          >

                                          Ja nigdy na brak urlopu nie narzekalem a to glownie dlatego ze do zasad i przepisow podchodzilo sie dosc "luzno".
                                          • trypel Re: OT - Kupujmy 27.07.24, 08:44
                                            A brałeś kiedyś takie 30 dni czyli 6 tygodni w roku?
                                            • engine8t Re: OT - Kupujmy 28.07.24, 03:09
                                              trypel napisał:

                                              > A brałeś kiedyś takie 30 dni czyli 6 tygodni w roku?
                                              >
                                              Na jeden raz 6 tygodni - nigdy
                                              W ciagu roku - oczywiscie.
                                              • trypel Re: OT - Kupujmy 28.07.24, 07:20
                                                Ok, czyli w zawodach na pewnym poziomie, albo stanowiskach na pewnym poziomie możesz liczyć na normalne urlopy. W sensie wziąć sobie 2 tyg i zniknąć. Plus tydzień w zimie. Plus przedłużyć parę weekendów.
                                                Ta Kalifornia to mocno wyjątkowa w stanach jest
                                                • engine8t Re: OT - Kupujmy 28.07.24, 18:41
                                                  trypel napisał:

                                                  > Ok, czyli w zawodach na pewnym poziomie, albo stanowiskach na pewnym poziomie m
                                                  > ożesz liczyć na normalne urlopy. W sensie wziąć sobie 2 tyg i zniknąć. Plus tyd
                                                  > zień w zimie. Plus przedłużyć parę weekendów.
                                                  > Ta Kalifornia to mocno wyjątkowa w stanach jest
                                                  >
                                                  Kalifornia ma dosc specyficzna kulture pracy to prawda i ta ustalily startupy a inni enie naj wyjscia tylko sie dopasowac aby prze duren pare dni urlopu nie tracic ludzi.
                                                  Ale juz na pf Kalifornia gdzie julture pracy narzycily dawne formy zwiazne z wojskiem jest ot juz bardzije formalne ale ciagle w porownaniu z Europ bardzo luzne bo i kultura i ludzi sie mieszaja.. ale wszytko generalnie zalezy od ludzi.
                                                  Musisz najpierw zrozumiec ze tu nie ma prawa pracy ami sztywnych zasad. Wszytko zalezy od twojej "wartosci" ukladow, kultury w zakladzie a najwazniesze od relacji z szefem.
                                                  Zwykle na poczatek i oficjalnie kazdy "dostaje" 2 tygidnie i to rosnie ale tez roznie. W jednych co rok iles taam dni, w innych co 3 lata ale no zwiksza ci o tydzien ...tak ze jak pracujesz gdzies 10 -154 lat to masz urlopy ponad miesiac.
                                                  ale mieniei uzywanie to znow rtznie wyglada.. Sa zakldy co pozwlaj przesuwac urlop na nasteny rok a sa co pozwlaja ale musisz wykorzystac w piwerwsje polwie nastenego roku a sa i takie gdzie nie pzwalja i musisz wykosztstac albo dstajesz czek jako ekwiwalent...
                                                  I teraz zalezy czy pracownik chce brac wolne kiedy jemu pasuje czy tez kiedy i jemu i zakladowi znaczy szefowi pasuje. Bo jak jestes w srodku projektu i z dnia na dzien chcesz brac nawet 2 tygodnie to szef sie wkur.. ale jak masz projekt ze mozesz spoojnie brac kiedy chcesz - tydzien tu tydzien tam, przedluzyc long weekend etc i do tego spokojnie mozesz zalatwic sprawy pilne zdalnie i do tego wywiazujesz sie z obwiazkow i jestes cenionym procownikiem to w sumie mozesz sobie brac kiedy chce i ile chcesz. Ale jak zaczynsz ty pokazywac pazurki to i tobie pokaza.
                                                  Jesli masz urlop zaplanoweany na dlugo rzez termienm to wtedy nikt ci nie robi wstretow bo ludzi rozumieja ze nawet jak to wypadnie z srodku waznego projektu to jakos sie to zrobi.
                                                  Ale zdarz sie kutas co ci powie ze trudno zle prejekty sie przesunely i nie mozesz isc na urlop.
                                                  Ja kiedys mialem taki przypadek ze hindus boss, mi tak powiedzial ze nie moge teraz isc na wolne wiec ja mu na to ze to ja decyduje czy i kiedy a ciebie o tym informowalem i byl czas na przygotowanie a obecnie skoro ty to tak traktujesz to cie informuje ze na urlop i tak pojde - co najwyzej wezme na siebie zorganizowanie pracy tak aby projekt mial wsparcie a jak ci sie i to nie podoba to ta rozmowe mozesz potraktowac jako moja rezygnacje i 2 tygpdniowe wypowiedzenie.
                                                  Ten wkur powiedzila OK bo hindusa tak potraktowac to masz na siebie wyrok. A ja i tak nie chcialem dl aniego pracowac bo byl chujek.
                                                  A po powrocie mialem juz nagrana prace w konkurencji.. wiec moglem podejsc do tego twardo.:)
                                                  Ostatnio popularne staja sie urlopy nielimitowane. Na pzor to super ale w rzeczywistosci to tylko zysk dla zakladu poniewaz i tak urlopy musisz uzgodnic z szefem na warunkach jak pisze powyzej a zaklad nie musi miec fonasowej odpwiedzialnosci/obciazeniaa za niewykorzystane urlopy.. i to czesto tez dlatego ze ludzi bira wolne ile chca ale nie wypelniaj kart urlpowych i dostaja za urlop piniadze...
                                                  Tak ze jak masz oficjalnie urlop to mozesz go "brac" a jak nie masz to jedynie bierzesz wtedy kiedy wszytkim pasuje a tu nikogo serce ani glowa nie boli ze ktos ni epracuje bo aurat nie manic do roboty.

                                                  Tak ze i z ameryka i naszym prawem i Kalifornia i urlopami jest podobnie - "wszytko zalezy jaki gdzie sie lezy" i nie mozna niczego generalizowac ani mowic ze to nieprawda bo moj kuzyn w Pensywanii mieszka i mowi ze jest inaczej...
                                                  Najwazniesze aby sie dobrze sporzedac i byc na tyle wartosciowym aby nikomu sie nie oplacilo zadzierac zadnej ze stron no i pmaietac ze kazdy z nasz ma swoja wartosc i nie nalezy jej przekraczac ...
                                                  I nalezy tez pamietac ze ameryka ogromna ale swiat profesjonalny maly i jak sobie nachlastasz w zyciorysie to to sie bedzie ciagnac za tobo zawsze. A najwazniejsze jest kogo znasz i kto powie o tobie dobre slowo nie ryzykujac swojej reputacji.
                                                  Moze dlatego dla nas wychowanych w komunie tu sa bardzo bliskie nam "uklady" a glowna roznica to co w PRL bylo robione ale uwazane za nielegalne to jest legalne. :)
                                                  Nie jest najwazniejsze na czym sie znasz ale kogo znasz.
                                                  A prawa i formalnosci sa jedynie po to aby byly.
                                                  • engine8t Re: OT - Kupujmy 28.07.24, 18:51
                                                    Sorry za bezlad i balagan w powyzszym, mam nadzieje ze polapies zo co chodzi a jak cos niejane to wyjasnie.
                                                  • trypel Re: OT - Kupujmy 28.07.24, 20:00
                                                    Zrozumiałem
                                                    Po prostu młody (syn przyjaciela) z Denver ma nieco gorzej i nie dość że zona musiała wrócić pp paru tygodniach do pracy to on o jakimś dłuższym urlopie z dzieckiem może pomarzyć a najchętniej to mu dają max tydzień
                                                    Ale ty miałeś podobnie jak ja teraz czyli generalnie jak robota zrobiona albo wszystko ustawione to kwestia gdzie jesteś i co robisz ma mniejsze znaczenie
                                                    Oczywiście przepisy przepisami i dlatego HR musi raz w roku wziąć ode mnie oświadczenie co i kiedy brałem żeby się zgadzały dni ale reszta ich nie obchodzi.
                                                    A przy okazji - dzisiaj już zarezerwalem helikopter nad wielkim kanionem. 14 meldujemy się rano na 45 minut lotu :) A potem od 15 wieczór do 18 rano jestesmy w newport beach jakbyś chciał na kawę wpaść
                                                  • engine8t Re: OT - Kupujmy 28.07.24, 20:38
                                                    trypel napisał:

                                                    > Zrozumiałem
                                                    > Po prostu młody (syn przyjaciela) z Denver ma nieco gorzej i nie dość że zona m
                                                    > usiała wrócić pp paru tygodniach do pracy to on o jakimś dłuższym urlopie z dzi
                                                    > eckiem może pomarzyć a najchętniej to mu dają max tydzień
                                                    > Ale ty miałeś podobnie jak ja teraz czyli generalnie jak robota zrobiona albo w
                                                    > szystko ustawione to kwestia gdzie jesteś i co robisz ma mniejsze znaczenie
                                                    > Oczywiście przepisy przepisami i dlatego HR musi raz w roku wziąć ode mnie oświ
                                                    > adczenie co i kiedy brałem żeby się zgadzały dni ale reszta ich nie obchodzi.
                                                    > A przy okazji - dzisiaj już zarezerwalem helikopter nad wielkim kanionem. 14 me
                                                    > ldujemy się rano na 45 minut lotu :) A potem od 15 wieczór do 18 rano jestesmy
                                                    > w newport beach jakbyś chciał na kawę wpaść
                                                    >

                                                    To jest jedna z przyczyn ze formy sie wyoriwadzjaja bo poza Kalifornia uklady moga byc inne jako nie ma takiej konkurencji. No i generacja sie zmienila
                                      • wislok1 Re: OT - Kupujmy 26.07.24, 20:42
                                        W DE urlop z zeszlego roku mozna wykorzystac w nastepnym i robia akcje, zeby to zaraz zrobic w styczniu....

                                        Jak ktos tego nie zrobi, to przepada, na kase nie da sie zamienic
                                        • trypel Re: OT - Kupujmy 26.07.24, 20:55
                                          W Polsce 3 lata są na wykorzystanie niestety
                          • only_the_godfather Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 26.07.24, 06:54
                            Zrozum wreszcie że to nie jest kara. Premia jest uznaniowa za wykazywanie się. Podam przykład, firma przewozowa, rano dzwoni kierowca, że on nie przyjdzie, bo w nocy dziecko dostało temperatury, muszę obdzownić innych kierowców, żeby któregoś ściągnąć z wolnego, zanim on przyjedzie do firmy to i tak jeden albo dwa kursy nie będą wykonane, firma za to może dostać karę od organizatora transportu bo jego to nie obchodzi. I co mam dać takiemu człowiekowi premie?Za co?Premia się należy temu który z wolnego przyszedł.
                            • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 26.07.24, 06:59
                              Dobry przykład bo żaden harmonogram na to nie pomoże. Ale nie licz że przekonasz
                            • wislok1 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 26.07.24, 19:35
                              only_the_godfather napisał:

                              > Zrozum wreszcie że to nie jest kara. Premia jest uznaniowa za wykazywanie się.
                              > Podam przykład, firma przewozowa, rano dzwoni kierowca, że on nie przyjdzie, bo
                              > w nocy dziecko dostało temperatury, muszę obdzownić innych kierowców, żeby któ
                              > regoś ściągnąć z wolnego, zanim on przyjedzie do firmy to i tak jeden albo dwa
                              > kursy nie będą wykonane, firma za to może dostać karę od organizatora transport
                              > u bo jego to nie obchodzi. I co mam dać takiemu człowiekowi premie?Za co?Premia
                              > się należy temu który z wolnego przyszedł.


                              Ten system premii uznaniowych sluzy tylko wyzyskowi praciwnikow i z socjalizmem to nie ma nic wspolnego, co ja pisze....

                              Absolutnie nic

                              W DE sa wysokie pensje zasadnicze, w moje firmie premia uznaniowa jest kilka razy w roku, calkiem fajna, ale dostaje ja moze 10% ludzi, ja ostatnio dostalem

                              Reszta ma wysoka zasadnicza , plus rozne dodatki....
                              Np. za dodatkowe zadania ....

                              Jak ktos sie nie sprawdza, to go zwalniaja....

                              Czasami dlatego, ze duzo choruje i sie opier.ala....

                              To jest jasny, prosty i czytelny system....
                              Bez karania ludzi za to, ze czasem zachoruje dziecko albo beda mieli operacje, czy mieli wypadke w pracy



    • marekggg Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 06:37
      hmmm no sorry, nie kupie, bo takich rzeczy u nas w domu nikt nie je.
      • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 07:05
        Ja kupiłem dla gości:)
        Jak jacyś przyjdą to ich przywitam na bogato
        • marekggg Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 10:25
          :-)
        • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 19:09
          trypel napisał:

          > Ja kupiłem dla gości:)
          > Jak jacyś przyjdą to ich przywitam na bogato
          >

          Zaoszczedz i i jaknie minie czas przyddaatnosci do spozycia to zabierz na podroz po Ameryce bo to jest dobre na dlugie jazdy po nudnych autostradach a tu raczej trudne do kupienia. :)
          • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 21:37
            A tam
            Jakby się kiedyś okazało że mam jakąś rodzinę w Ameryce to zaproszę, poczęstuje paluszkami a potem naciągnę na tankowanie :)
            • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 21:45
              trypel napisał:

              > A tam
              > Jakby się kiedyś okazało że mam jakąś rodzinę w Ameryce to zaproszę, poczęstuje
              > paluszkami a potem naciągnę na tankowanie :)
              >

              A mozna u was placic czyms innym niz - nieznanym nam a w Polsce chyba glownym srodkiem platniczym wPolsce, czyli Blikiem?
              A ja placac za paliwo w Polsce to zawsze mialem dygotanie przedsionkow bo jak zobaczylem w PLN ile to kosztuje to chcialo sie pytac czy mozna to wypompowac ? LOL
              Taz ze miej litosc na rodzina a Ameryki
              • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 21:53
                Trzeba było pomyśleć jak wiecej zarobić a nie jak drogie paliwo wypompować
                Nerkę można sprzedać.
                Żonę do lombardu oddać
              • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 22:06
                A tak w temacie blika - jeżdżą u nas po osiedlu różni tacy z własnymi płodami (rolnymi żeby nie było innych podejrzen) .
                Truskawki, ziemniaki, jajka, ogórki.. od tego roku praktycznie każdemu jak się powie - sorry nie mam gotówki to odpowiada że przyjmuje blika
                Ja ostatnio kupowałem rower (uzywany bo amerykanski więc mnie na nowy nie stac) I gościowi tez blikiem zapłaciłem.
                Zajebista sprawa
                Myślę że zaraz operatorzy kart zaczną obniżać u nas prowizje sklepom bo one też już blika przyjmują
                • qqbek Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 22:34
                  Jest jeszcze jedno zastosowanie Blik-a (o ile nie jesteś w chciwym mBanku) - jak potrzebujesz gotówki, a nie ma twojego bankomatu, bo jesteś w ciemnej dupie, gdzie jest może Euronet, albo jakiś bank spółdzielczy... to zawsze możesz wypłacić te kilka stów Blikiem, za darmo.
                  Ja mam darmo tylko Planet Cash w obydwu moich bankach, a wszystkie pozostałe płatne... w złodziejskim Euronecie nie wypłacę więcej niż 8 stów teraz, na jedną transakcję... a zapłacę za to 5 zeta. Blikiem wypłacę tyle samo (bo taki jest limit w Euronecie) i nie zapłacę za to grosza :)
                  Jak dorwę gdzieś PKO, to mogę i dychę spokojnie Blikiem wypłacić - zupełnie jak ze "swojego" ING czy BNP.
                  • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 22:40
                    Nie korzystałem bo mój rolniczy francuski bank daje mi wypłaty na całym świecie bez prowizji :)
                    Ale żonie muszę podpowiedzieć bo jej bank zdziera strasznie
                    • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 00:36
                      trypel napisał:

                      > Nie korzystałem bo mój rolniczy francuski bank daje mi wypłaty na całym świecie
                      > bez prowizji :)
                      > Ale żonie muszę podpowiedzieć bo jej bank zdziera strasznie
                      >

                      Tzn daje ci wyplate bank jesi istnieje w damym kraju czy mozesz uzywac bezplatnie kazdy bankomat - jako ja moge i jesli bank obslugujacy bankomat pobiera oplaty to moj mi je zwraca.
                      A moje karty kredytowe nie maja zadnych oplat za tranazakcje miedzynarodowe - ba tak jak tutaj to i wszedzieindzije laccznie z Polska, za kupowanie paliw dostaje 4% devidendow.. :)
                      Tak ze nie odstajemy za bardzo :)
                  • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 22:50
                    qqbek napisał:

                    > Jest jeszcze jedno zastosowanie Blik-a (o ile nie jesteś w chciwym mBanku) - ja
                    > k potrzebujesz gotówki, a nie ma twojego bankomatu, bo jesteś w ciemnej dupie,
                    > gdzie jest może Euronet, albo jakiś bank spółdzielczy... to zawsze możesz wypła
                    > cić te kilka stów Blikiem, za darmo.
                    > Ja mam darmo tylko Planet Cash w obydwu moich bankach, a wszystkie pozostałe pł
                    > atne... w złodziejskim Euronecie nie wypłacę więcej niż 8 stów teraz, na jedną
                    > transakcję... a zapłacę za to 5 zeta. Blikiem wypłacę tyle samo (bo taki jest l
                    > imit w Euronecie) i nie zapłacę za to grosza :)
                    > Jak dorwę gdzieś PKO, to mogę i dychę spokojnie Blikiem wypłacić - zupełnie jak
                    > ze "swojego" ING czy BNP.
                    >

                    W wiekszosci sklepow masz na terminalu wyswietlona kwote za zakupy i pytanie czy chcesz "dolozyc cash back" - chyba jest jakies max, na konto sklepu. Czasami korzystam zeby wybrac klika $20-k.
                    Problem z bankomatami jest ten ze te ci sciagaja kase od razu z konta.
                    • qqbek Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 23:03
                      engine8t napisał:

                      > W wiekszosci sklepow masz na terminalu wyswietlona kwote za zakupy i pytanie cz
                      > y chcesz "dolozyc cash back" - chyba jest jakies max, na konto sklepu. Czasam
                      > i korzystam zeby wybrac klika $20-k.
                      > Problem z bankomatami jest ten ze te ci sciagaja kase od razu z konta.

                      Wiesz, nawet w moim wiejskim Dino mogę wziąć do 1000 złotych cashbacku :)
                      Serio.
                      Do 500 możesz wypłacić w Żabce, która jest wszędzie (i prawie wszędzie działa jak wasz 7-11).
                      Opcja mało popularna, bo niewiele osób z niej korzysta, ale jest.
                • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 22:39
                  trypel napisał:

                  > A tak w temacie blika - jeżdżą u nas po osiedlu różni tacy z własnymi płodami (
                  > rolnymi żeby nie było innych podejrzen) .
                  > Truskawki, ziemniaki, jajka, ogórki.. od tego roku praktycznie każdemu jak się
                  > powie - sorry nie mam gotówki to odpowiada że przyjmuje blika
                  > Ja ostatnio kupowałem rower (uzywany bo amerykanski więc mnie na nowy nie stac)
                  > I gościowi tez blikiem zapłaciłem.
                  > Zajebista sprawa
                  > Myślę że zaraz operatorzy kart zaczną obniżać u nas prowizje sklepom bo one też
                  > już blika przyjmują
                  >

                  Ja nie pamietam przypadku kiedy mialbym komus za cos zaplacic ale nie bylo znanego sposobu aby to zrobic - ci co sprzedaja cokolwiek to zwykle biora karty - maja takie jakies gizmo wtykniete do smartphone...a wiec chyba jak nie ma potrzeby to niks sie tym nie zajmuje bo kasy na tym nie zrobi.
                  Fryzjer co to chodze bierz tylko gotowke ale ma bankomat w kacie..
                  No i u nas po osiedlu nikt nie jezdzi z niczym - chyba ze autobus z lodami ale ci biora karty.
                  U nas jezdzac po osiedlu chyba nic bys nie sprzedal? LOL
                  Ksiadz na tace preferuje karty (rejestrujesz karte i oni sobie co miesiac scigaja tyle ile sie zdeklarujesz)
                  U nas jak ktos bierze karte (kiedy mowimy o kartach to zawsze o kartach kredytowych) to nikt o zdrowych zmyslach niczym innym nie placi poniewaz karty nam daja devidendy a do tego kasa siedzie na koncie przez miesiac i zarabia procenty. Na targu wszyscy co sprzedaja maja "maszynki" do kart.
                  W sklepi ciuchowym chodz dziewczyn wzdluz rzedwo i jak chce to cie "skasuja" ze smartphona (z duoerelem wtyknietym) tak ze nie musisz isc do kasy. Kiedys poszedlem do Walmaru i kiedy przyszlo placic wiedze ze jestem goly - tzn niema niczego przy sobie... Kasjerka pyta czy moge podac pare danych i jesli jestem ich klientam i mam zarejestrowana karte to mi to zrobi bez niczego - i zrobila. :) Na gebe zapalcilem :)
                  Sa stacje benzynowe ( zwykle w biedniejszych dzielnicach) co pisza ze jak placisz gotowka to jest taniej o te 3% ale niewiele ludzi sobie tym glowe zawraca. Chociaz czesto widze biznesowcow co przychodza do Costco ( takie wasza Makro? ) na zakupy i wyciagala rolke $100 i placa gotowka. Wiadomo - nie placa podatkow.
                  My mozemy placic innymi metodami - takimi co z konta scigaja albo Paypalem co wpisujesz emeil adrress i wysylasz kase na emaila ale kasa idzie nie z konta tylko z Karty kredytowej. Czsami korzystam prz zakupach na internecie jak sie to "oplaca"
                  • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 22:43
                    Ja PayPalem place tylko za telefon we wloszech bo głupie windtre nie akceptowało żadnej niewloskiej karty
                    Ale żałuj że ci sami rolnicy nie sprzedają z auta bo to fajna sprawa i element niespodzianki :)
                    • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 22:55
                      trypel napisał:

                      > Ja PayPalem place tylko za telefon we wloszech bo głupie windtre nie akceptował
                      > o żadnej niewloskiej karty
                      > Ale żałuj że ci sami rolnicy nie sprzedają z auta bo to fajna sprawa i element
                      > niespodzianki :)
                      >

                      Tzn u nas wiedze ze czsami stoja meksykanie na rogu i sprzedja pomaranczy czy inne owoce ale ja sie nigdy w zyciu nie zatrzymalem bo po pierwsze nie byly prikazu zeby kupic to nie wiem czy trzeba a jak to my nie kupujemy rzeczy "byle co byle cena dobra" ale mamy ( znaczy sie zona ma) w sklepach swoje sprawdzone i preferowane produkty i producentow.. W sklepie jak cokolwiek kupie i jest np nieswieze to idiesz i oddajesz a jak kupisz na ulicy to twoj problem.


                      • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 09:20
                        Smutne jest kupowanie tylko w sklepach i tylko to co zona każe kupić;)
                        My z dnia na dzień decydujemy co kupimy i co zjemy. Skąd mam wiedzieć co będę chciał za tydzień
                        • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 18:37
                          trypel napisał:

                          > Smutne jest kupowanie tylko w sklepach i tylko to co zona każe kupić;)
                          > My z dnia na dzień decydujemy co kupimy i co zjemy. Skąd mam wiedzieć co będę c
                          > hciał za tydzień
                          >

                          smutne? A co w tym smutnego?
                          No ja nie wiem tez nawet co dzis bedzie na lunch a co dopiero za tydzien.. tego nikt nie wie,
                          A to ty do sklepu chodzisz raz na tydzien? My to co drugi albo codziennie bo zwykle zona rano po sniadaniu pyta co chce na lunch i obiad a ja jak zwykle ze K skad ma wiedziec jak sie wlasnie najadlem.... Zreszta kup co chcesz a ja zjem a jak nie wiesz to zawsze pizza jest dobra . No i pizze zwykle jem moze raz na miesiac albo rzadziej.. No i zawsze "ja moge zrobic obiad" Ja to wkurza No bo wie co ja robie na obiad - rezerwacje. A te tez nie czescije jak raz na miesiac. Tak ze codziennie jemy swieze i dobre. A musze przyznac ze zone podziwiam za cierpliwosc i to ze codzinnie robi cos dobrego pomimo ze rano nie ma pojecia ale idzie do swoich ulubionych sklepow, rozmawia ze "znajmomymi" na stoiskach a ci mowia co dzis dobre i swieze i nigdy nie wiadomo co przyniesie :))
                          A wiec mamy jedzenie swieze dobre i urozmicone.
                          Jedyni ejkamamy gosci to planujemy. Ale plany zzwykle sa prioste.. Stek (a te sa rozne) + dobra swieza ryba (tych tez jest cala gama) z grila to moja czesc (plus piwo, wino etc) a ona sie zajmuje reszta :) I to sie nazywa z eona zrobila obiad a ja pomoglem :)
                        • marekggg Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 27.07.24, 08:28
                          dokladnie tak jest. dzisiaj na obiad - sardynki - do tego trzeba czosnek i sol. proste jak drut. i smaczne. a to co bede jesc jutro - a ja wiem...

                          co do uzywania kart - po pol roku odkrylem ze mam w wihajsterku (zreszta ciekawe slowo) jeszcze 10 euro w cashu o ktorym nie wiedzialem.
                          • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 27.07.24, 09:27
                            Bo to chyba u endzina jest zupełnie inna filozofia
                            Ja idę do sklepu codziennie i patrze na co mam ochotę. W naszej lodówce zazwyczaj jest tylko światło.
                            Chyba że tak jak tydzień temu próbowałem czy w airfrajerze wyjdzie mi taka golonka jak w Kolonii. I potem zostało mi z 1.5 l wywaru więc zrobiłem krupnik i jadłem dwa dni bo tak nam smakował
                            • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 28.07.24, 03:21
                              trypel napisał:

                              > Bo to chyba u endzina jest zupełnie inna filozofia
                              > Ja idę do sklepu codziennie i patrze na co mam ochotę. W naszej lodówce zazwycz
                              > aj jest tylko światło.
                              > Chyba że tak jak tydzień temu próbowałem czy w airfrajerze wyjdzie mi taka golo
                              > nka jak w Kolonii. I potem zostało mi z 1.5 l wywaru więc zrobiłem krupnik i ja
                              > dłem dwa dni bo tak nam smakował
                              >

                              My mamy "mala" jak na amerykanskie std lodowke ( tzw counter depth - jakies 650L - typowe to ponad 800L ) ale one tez nie jest pelna i zawsze mozna liczyc na to ze to jest zamrozone i zapkowane wystarczy aby przezyc na tym co tam jest kilka dni.
                              • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 28.07.24, 07:18
                                My mamy 300 l i już wiemy że następna będzie mniejszą. We wloszech daliśmy mała podblatowa i wystarczy na codzienne zapasy
                                • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 28.07.24, 18:52
                                  trypel napisał:

                                  > My mamy 300 l i już wiemy że następna będzie mniejszą. We wloszech daliśmy mała
                                  > podblatowa i wystarczy na codzienne zapasy
                                  >
                                  >
                                  No tego to nie rozumem..
                                  • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 28.07.24, 18:57
                                    engine8t napisał:

                                    > trypel napisał:
                                    >
                                    > > My mamy 300 l i już wiemy że następna będzie mniejszą. We wloszech daliśm
                                    > y mała
                                    > > podblatowa i wystarczy na codzienne zapasy
                                    > >
                                    > >
                                    > No tego to nie rozumem..

                                    No bo w lodowce musi byc miejsce na:
                                    -6-ke piwa
                                    - pare butelek wina
                                    - mleko
                                    - maslo
                                    - ser
                                    - salami
                                    -kimchi

                                    A do tego na wszytko to co zaon uwaza potrzebne do przezycia :)
                                    • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 28.07.24, 20:01
                                      Piwa nie pije, wino czerwone poza lodowka. kimchi nie trawie. Mleka nie pijemy.
                                      I już masz odpowiedź:)
                                      • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 28.07.24, 20:38
                                        trypel napisał:

                                        > Piwa nie pije, wino czerwone poza lodowka. kimchi nie trawie. Mleka nie pijemy.
                                        > I już masz odpowiedź:)
                                        >

                                        I zyjesz? O k .. da sie? LOL
                                        • trypel Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 28.07.24, 20:48
                                          Jakoś się da
                                          Wino pomaga
                • bywalec.hoteli Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 22:57
                  Powiem więcej, blik jest tak genialny, że jak jakaś witryna nie obsługuje blika tylko domaga się numeru karty albo Paypala to mówię „pierdole, nie kupuje tutaj, kupię gdzie indziej”. Czasami jeszcze Amerykanie są tacy zacofani bo Chińczycy w aliexpressie bez problemu obsługują Blika.

                  No i dlatego Ameryka przegrywa rywalizację gospodarczą i technologiczną z Chinami.
                  • bywalec.hoteli Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 23:06
                    Ja to kiedyś musiałem zapalacic mechanikowi za naprawę auta a chciał gotówkę a nie obsługiwał karty (ciekawe dlaczego 😅), to wysłał mnie właśnie do Dino po cashback
                  • qqbek Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 23.07.24, 23:12
                    Blik i powiązane z nim przelewy bezpośrednio na nr telefonu to po prostu mistrzostwo świata, jeżeli chodzi o prostotę i dostępność.

                    Myślę, że jako Polska daliśmy światu, w drugiej dekadzie XXI wieku, dwa rewolucyjne wynalazki - Paczkomat Brzoski i Blika Polskiego Standardu Płatności.
                    • marekggg Blik i swiat 27.07.24, 10:52
                      qqbek napisał:

                      > Blik i powiązane z nim przelewy bezpośrednio na nr telefonu to po prostu mistrz
                      > ostwo świata, jeżeli chodzi o prostotę i dostępność.

                      tak, oddaliscie panstwu kontrole na wszystkymi przelewami.

                      no ale co kto lubi.

                      ja mam w dupie, bo nie robie nic kryminalnlnego, wiec moge placic czym chce..

                      inna sprawa ze zagranica to blikiem sobie moznatak...
                      • trypel Re: Blik i swiat 27.07.24, 12:28
                        Oddalismy cos co nam i tak zabieraja.
                        Przrciez od 2027 roku i tak ZSRE będzie kontrolował wszystkie transakcję powyżej 3000 euro. Sprawdzanie dokumentów będzie obowiązkowe. To chyba już przeszło? A powyżej 10 tys euro tylko przelew
                  • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 00:33
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > Powiem więcej, blik jest tak genialny, że jak jakaś witryna nie obsługuje blika
                    > tylko domaga się numeru karty albo Paypala to mówię „pierdole, nie kupuje tuta
                    > j, kupię gdzie indziej”. Czasami jeszcze Amerykanie są tacy zacofani bo Chińczy
                    > cy w aliexpressie bez problemu obsługują Blika.
                    >
                    > No i dlatego Ameryka przegrywa rywalizację gospodarczą i technologiczną z China
                    > mi.

                    Ty naprawde tak myslisz ze dzieki temu ze masz blika to masz jakakolwiek przewage?
                    Chinczycy wygrywaj na dwa sposoby -
                    - bo sa tania sila robocza (Polsk anawiasem mowiac tez)
                    - bo nie pozwlaja obcym firmom ani inwestorom egzystowac samodzilenie na ich terenie (Polacy pozwalaja i dlatego nie sa jak Chiny)

                    A to ze maja aplikacje to latwego placenia to ma ZERO znaczenia. Zwykle biedaki kiedy im sie zaoferuje technologi to wskakuja i ciesza sie jak malpy blaszka bo niczego innego nie zaznali i nie maja wyboru.
                    Chinczycy i Nigerczycy nigdy ni emieli normalnych telefonow a jak sie pokazaly komorki to byla jedyn aopcja.
                    Moze pamietasz wasze poczatki komorek? Nikt nie dzwonil bo byla za drogo a jedynie wysylano SMSy.. ze wzgledu na biede a nie wygode.
                    U nas wszelkie sposoby jakie ludzie chca to albo sa albo sa mozliwe a rzecz jedynie w tym ze popularyzuje sie to co ludzi wybieraja.
                    O wiele wazniejsze jest nie aplikacja ale zasobnosc aby miec kase a juz jak ja wydac to ma nieiwleki znaczenie - im trudniej to chyba lepiej?
                    • bywalec.hoteli Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 12:04
                      engine8t napisał:

                      > Chinczycy wygrywaj na dwa sposoby -
                      > - bo sa tania sila robocza (Polsk anawiasem mowiac tez)
                      > - bo nie pozwlaja obcym firmom ani inwestorom egzystowac samodzilenie na ich te
                      > renie (Polacy pozwalaja i dlatego nie sa jak Chiny)

                      Już dawno tak nie jest, że wygrywają tanią siłą roboczą. Sprawdź sobie pensje w Chinach w wielkich miastach i ceny nieruchomości tamże. Są w Azji czy Afryce tańsze kraje do produkcji.
                      Obecnie to tam się rozwija technologie. Najpierw szpiegowali i wysyłali studentów do Ameryki a teraz już mają swoje technologie. I jak Ameryka im blokuje systemy operacyjne itp., to zrobią swoje.
                      Wjeżdżają na pełnej k...ie do Europy i USA. Jak trzeba to sobie fabrykę samochodów u Was wybudują. I będą zatrudniać Jankesów żeby sprzedawać Jankesom auta.

                      • only_the_godfather Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 16:58
                        Mówisz, że chińczycy są tacy hej do przodu?To dlaczego nie potrafią zbudować sami samolotu odrzutowego a dokładniej muszą kupować silniki których sami nie są wstanie wyprodukować. A dlaczego?ano dlatego, że nikt im wcześniej nie sprzedał nowoczesnej technologii do takich silników. Owszem chiny rozwijają ake to co wcześniej ukradli. Bez tego sami nie są tacy technologiczni.
                      • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 18:58
                        bywalec.hoteli napisał:

                        > engine8t napisał:
                        >
                        > > Chinczycy wygrywaj na dwa sposoby -
                        > > - bo sa tania sila robocza (Polsk anawiasem mowiac tez)
                        > > - bo nie pozwlaja obcym firmom ani inwestorom egzystowac samodzilenie na
                        > ich te
                        > > renie (Polacy pozwalaja i dlatego nie sa jak Chiny)
                        >
                        > Już dawno tak nie jest, że wygrywają tanią siłą roboczą. Sprawdź sobie pensje w
                        > Chinach w wielkich miastach i ceny nieruchomości tamże. Są w Azji czy Afryce t
                        > ańsze kraje do produkcji.
                        > Obecnie to tam się rozwija technologie. Najpierw szpiegowali i wysyłali student
                        > ów do Ameryki a teraz już mają swoje technologie. I jak Ameryka im blokuje syst
                        > emy operacyjne itp., to zrobią swoje.
                        > Wjeżdżają na pełnej k...ie do Europy i USA. Jak trzeba to sobie fabrykę samocho
                        > dów u Was wybudują. I będą zatrudniać Jankesów żeby sprzedawać Jankesom auta.
                        >

                        A ty bylas choc raz w chinach ze sie madrzysz?
                        Zobacz co sie dzieje w chinach z nieruchomosciami.
                        Zauwaz ilu jest Chinczykow i ile tam maj biznesow a wiec ilu mize miec duzo kasy. Ale to nie zmienia fatu ze 90% ciagle tej kasy nie ma.
                        Niestety jedynym powodem ze USa kupuje mase rzeczy w chinach to jest cena a to jest zwiazaane scisle z kosztem sily roboczej.
                        Zobacz ile zarabiaja...
                        archive.nytimes.com/economix.blogs.nytimes.com/2012/02/24/the-ieconomy-how-much-do-foxconn-workers-make/
                        Tyler ze ich nie stac na chinskie produkty "maarkowe" ale robi mase podrobek dla biednych.
                        • waga173 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 19:13
                          Ten straszny postep technologiczny w Chinach musial byc blyskawiczny, bo 15 lat temu bylo tak:

                          www.youtube.com/watch?v=qvq9k6t4aUY
                        • bywalec.hoteli Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 19:32
                          Engin, link z 2012 roku? To 12 lat temu
                          • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 19:44
                            bywalec.hoteli napisał:

                            > Engin, link z 2012 roku? To 12 lat temu

                            Nie wazne - niewile sie zmienilo bo zarbki sa ponizej $3/godz.
                            www.scmp.com/tech/tech-trends/article/3217551/foxconn-wages-fall-below-us3-hour-shenzhen-apple-shifts-supply-chain-away-china
                  • jackk3 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 17:49
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > Powiem więcej, blik jest tak genialny, >
                    Genialny??? Jak ktoś całe życie płacił przelewami to może i genialny… Chłopie słyszałeś o Apple Pay albo jego odpowiednikiem Googla?

                    • jackk3 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 17:49
                      Tuta nie uważają go za genialny
                      antyweb.pl/platnosci-online-blik-apple-pay-google-pay
                      • bywalec.hoteli Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 22:40
                        Czyżby? Poza tym gość pisze o przepisywaniu kodu a kod ten zazwyczaj można skopiowac.
                        No i Apple Pay czy Google pay nie dadzą ci przelać szybko koledze paru groszy. Ja tak często płacę ludziom za coś tam.

                        • qqbek Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 24.07.24, 22:49
                          Ja mam Google Pay zintegrowane z Allegro i Amazonem i to rzeczywiście skrajnie wygodne w porównaniu z Blikiem (albo chociażby zakup biletów w pociągu, w którym już siedziałem ostatnio - też GP).
                          Ale w artykule mowa głównie o zakupach online, podczas gdy blik służy mi głównie do innych rzeczy. Płatności online to przecież nie tylko zakupy w firmach i przez portale. Tutaj Blik rządzi.
                          • jackk3 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 00:53
                            A na mieście to tez płacisz blikiem? Poza tym zauważcie ze ten artykuł ma kilka lat… Teraz to chyba każdy biznes ma Apple albo Google…
                            • bywalec.hoteli Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 01:31
                              Jackk, nie zachowuj się jak drugi Engin który umniejsza wszystko dobre co polskie a wszystko amerykańskie to najlepsze.
                              Nie wiem czy blik byłby równie genialny w Ameryce północnej jak jest w Polsce. Ale w Polsce jest genialny. Genialnie prosty.

                              Są różnice między krajami, wy używacie wciąż kart kredytowych i czeków, my od razu na początku wieku weszliśmy w nowoczesną bankowość i bankowość internetowa. A wy zostaliście mocno w starych technologiach. Tak się składa że mam pewne doświadczenia z bankowością internetową citibanku no i cóż: strona jak z lat 90tych, być może jeszcze oparta na ramkach.

                              Jako Polak chyba powinieneś docenić że Polacy wymyślili coś fajnego nie mając tylu miliardów do dyspozycji a nie deprecjonować, umniejszać polskie osiągnięcie?

                              Google pay na pewno nie będę używał bo po pierwsze nie mam androida, po drugie nie chce by Google który ma min YouTube oprócz tych informacji które o mnie zbiera skanował jeszcze moje płatności. Przecież gigant z mountain view nie robi tego po nic. Również co do zasady nie pokazuje moich odcisków palców na czytniku telefonu. Dlatego Apple Pay raczej też odpada. Apple nie żyje ze szpiegowania jak Google i Facebook tylko ze sprzedaży mocno przedrozonych (choć dobrych) telefonów.
                              • jackk3 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 02:52
                                Nie o to mi chodziło… czeków tu już nikt nie używa nawet nie pamietam kiedy ja używałem. Kart kredytowych się używa bo jak sama nazwa wskazuje masz natychmiastowy kredyt a nie wszyscy maja np. tzw. Line od Credit czy inne możliwości kredytowe. Poza tym spłacając w terminie jest to darmowy kredyt - większość normalnych CC nie ma żadnych opłat. Blik niewątpliwie ma zalety tak jak powiedziałeś ale dla mnie w normalnym płaceniu za pierdoly nie jest tak wygodny jak AP bo cała ta transakcja u mnie trwa może 1.5 sekundy… Poza tym nic nie dyskredytuje, szczególnie polskich osiągnięć - to nie mój styl ale czasy blika w NORMALNYCH TRANSAKCJACH NA CODZIEŃ należą do przeszłości.
                                • jackk3 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 03:03
                                  A poza tym wyluzujmy trochę zanim znowu się zrobi awantura…
                                  • jackk3 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 03:09
                                    Jutro odwiedzę polskie sklepy i zobaczymy czy będą mieli te ‘paluszki’!!!
                                    • bywalec.hoteli Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 09:17
                                      jackk3 napisał:

                                      > Jutro odwiedzę polskie sklepy i zobaczymy czy będą mieli te ‘paluszki’!!!

                                      Najlepsza opcja!

                                      P.S.Ty nie używasz czeków od dawna, ale Engin nadal tak.
                                      • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 18:15
                                        bywalec.hoteli napisał:

                                        > jackk3 napisał:
                                        >
                                        > > Jutro odwiedzę polskie sklepy i zobaczymy czy będą mieli te ‘paluszki’!!!
                                        >
                                        > Najlepsza opcja!
                                        >
                                        > P.S.Ty nie używasz czeków od dawna, ale Engin nadal tak.

                                        I tylko dlatego ze moze.
                                  • bywalec.hoteli Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 09:16
                                    jackk3 napisał:

                                    > A poza tym wyluzujmy trochę zanim znowu się zrobi awantura…

                                    Dobrze! :)
                                • jackk3 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 03:24
                                  OK bywalcu teraz dopiero zalapalem (dopiero co wróciłem z gor z roweru wiec pare piwek i wino pękło). Nie każdy ma Jabłko - u mnie to inaczej wyglada rynek jest praktycznie podzielony między Samsunga i Apple…
                                  • bywalec.hoteli Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 09:08
                                    jackk3 napisał:

                                    > OK bywalcu teraz dopiero zalapalem (dopiero co wróciłem z gor z roweru wiec par
                                    > e piwek i wino pękło). Nie każdy ma Jabłko - u mnie to inaczej wyglada rynek j
                                    > est praktycznie podzielony między Samsunga i Apple…

                                    No u nas rynek telefonów też jest podzielony między Android a iOS z tym, że Android to nie tylko Samsung ale np. Xiaomi. Tylko ja się na tych telefonach nie znam, bo używam apple'a.
                                    Dlatego nie używam Google Pay. Czy to jest również na applu?
                              • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 04:14
                                bywalec.hoteli napisał:

                                > Jackk, nie zachowuj się jak drugi Engin który umniejsza wszystko dobre co polsk
                                > ie a wszystko amerykańskie to najlepsze.
                                > Nie wiem czy blik byłby równie genialny w Ameryce północnej jak jest w Polsce.
                                > Ale w Polsce jest genialny. Genialnie prosty.

                                Ja pierd.. Ty bywalcu zrobiles sobie kreche u mnie za uzywanie mnie jako negatywny przyklad.
                                No coz,,


                                > Są różnice między krajami, wy używacie wciąż kart kredytowych i czeków, my od r
                                > azu na początku wieku weszliśmy w nowoczesną bankowość i bankowość internetowa.

                                O tu sie zgadzam - taj samo jak wszystkie kraje 3-go i 4-go swiata wskocczyly na najnowsze technologie bo innych nigdy nie mieli i nie wiedz co stracili :)


                                Tak ze zyjemu w innych swiatach, mamy rozne przyzyczajenia i opcje..

                                > A wy zostaliście mocno w starych technologiach. ,

                                Nie nie zostalismy ale uzywamy je wtedy kiedy to ma sens i dlatego ze mozemy i dlatego ze czasami to najlpeszy sposob platnosci. Tlumaczylem Ci kilka razy dlaczego np czeki czsaem sa najprostrza opcja ale do Ciebie nie dociera.



                                >Tak się składa że mam pewne do
                                > świadczenia z bankowością internetową citibanku no i cóż: strona jak z lat 90ty
                                > ch, być może jeszcze oparta na ramkach.
                                >
                                > Jako Polak chyba powinieneś docenić że Polacy wymyślili coś fajnego nie mając t
                                > ylu miliardów do dyspozycji a nie deprecjonować, umniejszać polskie osiągnięcie
                                > ?
                                Polacy wymyslili cos co sie dobrze sprawuje w polskich warunkach i tego nikt nie kwestionuje zwlaszcze kiedy inne opcje sa dla Was czesto za drogie a wiec jak sienie ma co sie lubi....
                                Ale w porownaiu z tym co my mamy i co potrzebujemy Blik sie niczym szczegolnym nie wyroznia.

                                > Google pay na pewno nie będę używał bo po pierwsze nie mam androida, po drugie
                                > nie chce by Google który ma min YouTube oprócz tych informacji które o mnie zbi
                                > era skanował jeszcze moje płatności. Przecież gigant z mountain view nie robi t
                                > ego po nic.

                                Ja tez nie uzywam Google Pay ale Samsungowa wersje.

                                >Również co do zasady nie pokazuje moich odcisków palców na czytniku.
                                > telefonu. Dlatego Apple Pay raczej też odpada. Apple nie żyje ze szpiegowania
                                > jak Google i Facebook tylko ze sprzedaży mocno przedrozonych (choć dobrych) tel
                                > efonów.

                                Ciekawe czego sie obawiasz uzywajc odciski palcow? Mnie sie wydaje ze to bezpieczniejsze nic cokolwiek innego chocby dlatego ze tego nie mozna skopiowac czy przeslac na inne urzadzenie no i aby uzyc na smartphonie to potrzeba miec i odciski i telefon. Hasla i Piny wystarczy skopiowac i mozna wykorzystac do dostepu na konta z innych urzadzen i lokacji?
                                • bywalec.hoteli Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 09:14
                                  No właśnie Engin jesteś takim przykładem emigranta-negatywa, co zawsze krytykuje coś co polskie jako słabsze.
                                  Przykłady dałeś choćby tutaj:

                                  1.
                                  > O tu sie zgadzam - taj samo jak wszystkie kraje 3-go i 4-go swiata wskocczyly n
                                  > a najnowsze technologie bo innych nigdy nie mieli i nie wiedz co stracili :)
                                  Polska nigdy nawet za komuny nie była krajem 3-go świata

                                  > Polacy wymyslili cos co sie dobrze sprawuje w polskich warunkach i tego nikt ni
                                  > e kwestionuje zwlaszcze kiedy inne opcje sa dla Was czesto za drogie a wiec ja
                                  > k sienie ma co sie lubi....

                                  Różnice są wyłącznie historyczno-kulturowe a nie chodzi o koszty.

                                  > Ale w porownaiu z tym co my mamy i co potrzebujemy Blik sie niczym szczegolnym
                                  > nie wyroznia.

                                  Nie używałeś a wiesz?
                                  • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 18:25
                                    bywalec.hoteli napisał:

                                    > No właśnie Engin jesteś takim przykładem emigranta-negatywa, co zawsze krytykuj
                                    > e coś co polskie jako słabsze.
                                    > Przykłady dałeś choćby tutaj:

                                    No bo K Wy tak bardzo i tan na sile chcecie sie dowartosciowac a realia sa jednak inne.
                                    Jestescie krajem i narodem "na dorobku" i udajecie ze juz nie tylko na wszystko was stac ale macie lepsze pod kazydm wzgledem..
                                    A ja jedynie mowie ze to nie prawda. Robicie progres, macie wiele rzeczy prownywalnych ale niestety te podobne czy takie same sa dla wiekszsci ciagle niedostepne.. i nie ukrywaj ze powodem jest koszt.. I ja bedac w Waszej sytuacjo pewnie robilbym podobnie ale faktow nie zmienisz


                                    > 1.
                                    > > O tu sie zgadzam - taj samo jak wszystkie kraje 3-go i 4-go swiata wskocc
                                    > zyly n
                                    > > a najnowsze technologie bo innych nigdy nie mieli i nie wiedz co stracili
                                    > :)
                                    > Polska nigdy nawet za komuny nie była krajem 3-go świata
                                    >
                                    > > Polacy wymyslili cos co sie dobrze sprawuje w polskich warunkach i tego n
                                    > ikt ni
                                    > > e kwestionuje zwlaszcze kiedy inne opcje sa dla Was czesto za drogie a w
                                    > iec ja
                                    > > k sienie ma co sie lubi....
                                    >
                                    > Różnice są wyłącznie historyczno-kulturowe a nie chodzi o koszty.
                                    >

                                    No to powiedziales fajny dowcip.
                                    Nie uzywasz npkart kredytowych bo to sie nie zgadza z twoja kultura osbista - i ni ebierzesz pozyczki na kupinei bulki.... masz w koncu Blika... Rozumiem

                                    > > Ale w porownaiu z tym co my mamy i co potrzebujemy Blik sie niczym szczeg
                                    > olnym
                                    > > nie wyroznia.
                                    >
                                    > Nie używałeś a wiesz?

                                    Wystarczajco wytlumaczyles jego zalety aby je docenic i stwierdzic ze niczym nie przewyzsz tego do czego ja mam dostep i cego potrzebuje.. Nic wiecej.
                                    • bywalec.hoteli Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 20:20
                                      Pierdilisz engin, ciągle gadasz z wysokości białego pana do murzynow na plantacji.
                                      • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 20:40
                                        bywalec.hoteli napisał:

                                        > Pierdilisz engin, ciągle gadasz z wysokości białego pana do murzynow na plantac
                                        > ji.

                                        :))) Bialych i wolnych murzynow - zapomniales dodac LOL
                            • qqbek Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 10:28
                              jackk3 napisał:

                              > A na mieście to tez płacisz blikiem?

                              Najczęściej telefonem z Google Pay.
                              Nie zmienia to tego, że Blik "uzupełnia lukę". Nie jest alternatywą dla Google Pay, a ratunkiem, gdy na przykład w sklepie padnie terminal, albo ktoś na targu nie ma terminala, ale akceptuje Blik-a. Za terminale się płaci w Polsce (i to nierzadko niemało), jak na mój lokalny targ miejski (w soboty) zjeżdżają rolnicy, to albo gotówka, albo Blik, inaczej się zapłacić nie da. A ja lubię świeże warzywa i owoce, nie dość że świeższe niż w marketach, to jeszcze najczęściej ładniejsze i tańsze.

                              > Poza tym zauważcie ze ten artykuł ma kilka
                              > lat… Teraz to chyba każdy biznes ma Apple albo Google…

                              No właśnie nie każdy.
                              I tutaj wchodzi Blik, cały na biało.
                        • jackk3 Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 00:48


                          > Czyżby? Poza tym gość pisze o przepisywaniu kodu a kod ten zazwyczaj można skop
                          > iowac.
                          > No i Apple Pay czy Google pay nie dadzą ci przelać szybko koledze paru groszy.
                          > Ja tak często płacę ludziom za coś tam.
                          >
                          Tu się zgodzę ale do tego pewno są inne sposoby…ja nikomu nie muszę tego robić za wyjątkiem jak czasami zrobię transfer synowi…
                    • vogon.jeltz Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 08:56
                      Spierdalaj mi z "odpowiednikiem Googla". To ścierwo cały czas ma problemy z cyklu "twój telefon nie jest wystarczająco bezpieczny". Oczywiście wszyskie inne apki, w tym bankowe i finansowe, działają bez problemu.

                      Tak jest zresztą że wszystkimi usługami Google, od wyszyukiwarki począwszy, która stała się jednym wielkim spamerskim reklamowym Goownem.
                      • qqbek Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 10:56
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Spierdalaj mi z "odpowiednikiem Googla". To ścierwo cały czas ma problemy z cyk
                        > lu "twój telefon nie jest wystarczająco bezpieczny". Oczywiście wszyskie inne a
                        > pki, w tym bankowe i finansowe, działają bez problemu.

                        Jak się ma zrootowany telefon, albo telefon z systemem operacyjnym sprzed połowy dekady to tak bywa.

                        > Tak jest zresztą że wszystkimi usługami Google, od wyszyukiwarki począwszy, któ
                        > ra stała się jednym wielkim spamerskim reklamowym Goownem.

                        A co do wyszukiwarki, to się zgodzę.
                        Zaczynałem od Altavisty, w której znalezienie czegokolwiek wymagało sporych umiejętności formułowania zapytań. Potem wlazło Google i od razu zabiło konkurencję. A tak z 10 lat temu zaczęło się robić strasznym gównem. Edytowałem wtedy trochę treści angielskojęzycznej na portale w Niemczech (pod kątem zapytań) i już wtedy niemieckie Google wyglądało jak słup ogłoszeniowy, a nie przyzwoita wyszukiwarka - kilka lat temu doszło to też do nas.
                        • bywalec.hoteli Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 13:11
                          Nie wiem czy pamiętasz ale między wyszukiwarka Altavista a upowszechnieniem Google było jeszcze kilka po drodze, np. Yahoo! Czy polski Optimus Net, nazwany potem Onetem, który jednak wkrótce zrobil się portalem zamiast wyszukiwarka
                          • qqbek Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 13:30
                            Pamiętam, ale jak już "obczaiłeś" algorytm wyszukiwania Altavisty, to było się potem ciężko "przesiąść" na Yahoo! I to pomimo tego, że w Altavista trzeba było wpisać cały string, żeby coś sensownego wyszukać. Ja zmieniłem od razu na Google Altavistę.
                        • vogon.jeltz Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 13:33
                          > Jak się ma zrootowany telefon, albo telefon z systemem operacyjnym sprzed połowy
                          > dekady to tak bywa.

                          Nie mam zrootowanego telefonu, a system to Android 13. Fakt, że customowy, ale zarejestrowany przez stosowną stronę Google i Google Pay DZIAŁAŁ, aż pewnego dnia powiedział "nie i chuj".
                          • qqbek Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 16:49
                            vogon.jeltz napisał:

                            > Nie mam zrootowanego telefonu, a system to Android 13. Fakt, że customowy, ale
                            > zarejestrowany przez stosowną stronę Google i Google Pay DZIAŁAŁ, aż pewnego dn
                            > ia powiedział "nie i chuj".

                            Może się mylę, ale żeby wgrać inny system na telefon (tzw. "customowy") to chyba trzeba go zrootować wpierw?

                            Na poprzedniej Xperii miałem "11" ze wszystkimi aktualizacjami (wsparcie było tylko do końca 2021, to jeden z powodów "przesiadki") i też bez problemów do końca (no może poza jednym - ze starymi terminalami płatniczymi Verifone się "nie lubiła" i czasami trzeba było wyciągnąć fizyczną kartę, albo zapłacić Blikiem - ale tak miała od samego początku). W obecnej jest "14" i też bez problemów.
                            • vogon.jeltz Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 18:25
                              > Może się mylę, ale żeby wgrać inny system na
                              > telefon (tzw. "customowy") to chyba trzeba go
                              > zrootować wpierw?

                              Nie, zrootowanie a custom ROM to dwie oddzielne sprawy. Można mieć roota na fabrycznym systemie i customa.bez.roota. Do instalacji potrzebny jest tylko odblokowany bootloader, ale to ma zerowy wpływ na transakcje przeprowadzane przy użyciu telefonu (to tak, jakby aplikacja bankowa na Windows odmówiła współpracy, bo wyłączyłeś w BIOS/UEFI secure boot).
                              • qqbek Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 21:16
                                vogon.jeltz napisał:

                                > Do instalacji potrzebny jest tylko odblok
                                > owany bootloader, ale to ma zerowy wpływ na transakcje przeprowadzane przy użyc
                                > iu telefonu (to tak, jakby aplikacja bankowa na Windows odmówiła współpracy, bo
                                > wyłączyłeś w BIOS/UEFI secure boot).

                                Śmiem się nie zgodzić.
                                Jak zgubisz telefon z odblokowanym bootloaderem, to teoretycznie ktoś może go zrootować, korzystając z dostępnego oprogramowania, zrzucić cały system i wydobyć co zechce.
                                To nie wina samego Google Pay, ale mechanizmu API SafetyNet / Play Integrity ze Sklepu Play.
                                Zakładam, że powrót do fabrycznego systemu i ponowne zablokowanie bootloadera rozwiązałyby twój problem z Google Pay.
                                • vogon.jeltz Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 21:23
                                  Nie może. Partycja z danymi jest domyślnie zaszyfrowana i bez wzoru / odcisku palca nie odblokujesz jej i nie zamontujesz nawet jak masz roota.

                                  A czy problem jest w Google Pay czy w którejś niższej warstwie API - to naprawdę nie mało obchodzi. Inne apki działają i Google Pay też działało. Ja nie zmieniłem nic w systemie więc z tego prosty wniosek, że Google zjebało swoją usługę.
                                • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 23:11
                                  qqbek napisał:

                                  > vogon.jeltz napisał:
                                  >
                                  > > Do instalacji potrzebny jest tylko odblok
                                  > > owany bootloader, ale to ma zerowy wpływ na transakcje przeprowadzane prz
                                  > y użyc
                                  > > iu telefonu (to tak, jakby aplikacja bankowa na Windows odmówiła współpra
                                  > cy, bo
                                  > > wyłączyłeś w BIOS/UEFI secure boot).
                                  >
                                  > Śmiem się nie zgodzić.
                                  > Jak zgubisz telefon z odblokowanym bootloaderem, to teoretycznie ktoś może go z
                                  > rootować, korzystając z dostępnego oprogramowania, zrzucić cały system i wydoby
                                  > ć co zechce.
                                  > To nie wina samego Google Pay, ale mechanizmu API SafetyNet / Play Integrity ze
                                  > Sklepu Play.
                                  > Zakładam, że powrót do fabrycznego systemu i ponowne zablokowanie bootloadera r
                                  > ozwiązałyby twój problem z Google Pay.
                                  >

                                  Teoretycznie to nie nalezy miec telefonu bo ten moze eksplodowac ci w kieszeni i cie zabic albo spalic ci dom.

                                  Jak zgubisz telefon to zwykle zuwazasz to to bardzo szybko i bez wzgledu na to jaki on jest dzwonisz do firmy i go blokuja ty sobie kupujesz nowy a znalazca nie ma czasu na zadne rootowanie ?

                                • engine8t Re: OT - Kupujmy "Paluszki Beskidzkie" 25.07.24, 23:15
                                  qqbek napisał:


                                  > Zakładam, że powrót do fabrycznego systemu i ponowne zablokowanie bootloadera r
                                  > ozwiązałyby twój problem z Google Pay.
                                  >

                                  Zawsze mozesz po zalozeniu nawet Custom ROM znow zablokowac bootloader i nie musisz wracac do fabrycznego aby to zrobic. ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka