Dodaj do ulubionych

Zmieniłem się po 30stce

30.07.24, 01:08
Chciałem tylko poinformować, że kilka lat temu nastąpiły u mnie zmiany:
- gardzę PiS, Konfederacją i popieram Koalicję Obywatelską,
- nie przekraczam w Polsce prędkości o więcej niż 20 km/h.

Przepraszam wszystkich, których skrzywdziłem na tym forum swoją infantylnością.
Obserwuj wątek
    • waga173 Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 02:42
      Ja po trzydziestce sie nie zmieniam. Po piecdziesiatce tez. Moze troche po setce, moze dwoch. Ale Zofia mowi ze po pol litra sie zmieniam. Na lepsze.
    • hrasier_2 Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 07:01
      Znajdź sobie kobietę z Lewicy to ci się wyrówna ciśnienie sprężania w silniku. I będziesz jeździł szybciej.
    • vogon.jeltz Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 11:27
      A co spowodowało tę zmianę?
      • engine8t Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 19:08
        vogon.jeltz napisał:

        > A co spowodowało tę zmianę?

        Jak to co - wyszedl z klozetu?
    • hukers Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 15:35
      Ja pierdolę...
      • engine8t Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 19:32
        hukers napisał:

        > Ja pierdolę...

        Ciesz sie ze masz okazje i mozesz :)
        • hrasier_2 Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 22:03
          Mężczyźni traktują seks jak gimnastykę. Kobiety jak mszę.

          Jonathan Carroll.
          • engine8t Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 23:27
            hrasier_2 napisał:

            > Mężczyźni traktują seks jak gimnastykę. Kobiety jak mszę.
            >
            > Jonathan Carroll.

            A to dlatego kobiety to robia czesto na kolanach?
            I z kielicha wino spijaja i to biale na jezyk biora?
            I na glos sie modla a do "boga" wzdychaja": i o przebaczenie prosza..

            Ze tez na to nie wpadlem. LOL
        • hukers Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 12:56
          engine8t napisał:

          > hukers napisał:
          >
          > > Ja pierdolę...
          >
          > Ciesz sie ze masz okazje i mozesz :)

          Zrozumiałeś mnie Engine zbyt dosłownie.
          Był to wyraz zdumienia konfesją Schweppesa.
    • xstefciax Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 19:53
      Każdy z nas ma coś z dziecka.
      • engine8t Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 20:20
        xstefciax napisała:

        > Każdy z nas ma coś z dziecka.

        I czesto niestety wielu jak nie ma tego co chce to zaczyna tupac i krzyczec i plakac zamiast kontrolowac emocje i sie brac do roboty jak to powinien robic czlowiek dorosly
        • xstefciax Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 22:12
          Masz rację
    • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 20:33
      No i dobrze
    • wislokowy Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 21:13
      schweppes1 napisał:

      > Chciałem tylko poinformować, że kilka lat temu nastąpiły u mnie zmiany:

      Kilka lat temu? Możesz dokładniej określić gdy coś się zadziało w głowie?
    • qqbek Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 21:21
      Pierwszy kwietnia już dawno za nami Szwepsiu :-)
      • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 22:45
        Pozyjemy, zobaczymy,

        po owocach ich poznacie.....

    • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 21:29
      Artysci sa poje.ani......

      Ten tekst nie ma zadnego sensu, autor sam sobie wielokrotnie zaprzecza, pie.oli jak potluczony....

      Jedyne, co zwraca uwage, to POKOJ

      I dzieki temu przeszedl do historii , takze dzieki genialnej melodii.......

      • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 21:39
        Lennon to cpun, ale w tej piosence przeszedl na jasna strone mocy, teraz ty przeszedles
        • qqbek Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 21:48
          A ty coś ćpałeś?
          Odpowiadasz Szwepsiowi, który twierdzi, że się nawrócił na PoRD, jakimś marnym klipem z YT (choć dostępna jest oficjalna wersja), a potem próbujesz się z tego śmiesznie wywinąć.
          Wykaż mi może sprzeczności, w prostej jak konstrukcja cepa kompozycji pt. "Imagine" Johna Lennona
          • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 22:35
            Tam sa same sprzecznosci
            • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 22:43
              Opisalem je DOKLADNIE w innym watku....
              • waga173 Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 23:23
                wislok1 napisał:

                >Tam sa same sprzecznosci
                >Opisalem je DOKLADNIE w innym watku....

                A gowno i huja, tam sa same stwierdzenia warte Nobla. Opisalem je dokladnie w innym watku.
          • waga173 Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 23:35
            Jest u nas taka kolumna w Warszawie...
            I jest tez Ulica Johna Lennona. Bardzo ciekawe miejsce, wsrod przeroznych ambasad i palacow, jest grupa tekturowo drewnianych "domkow finskich". To CCCP dostal od Finlandii w ramach jakichs rozliczen powojennych i zestawy do budowy zmontowali w jednym z najladniejszych miejsc Warszawy zeby zakwaterowac swoich robotnikow budujacych Palac Kultury. Teren bezustannych wojen miedzy mieszkajacymi tam artystami i innymi lekkoduchami a ratuszem. Pewnie znasz sprawe a jak ktos nie zna to niech se pogoogluje.
            • qqbek Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 23:46
              Znam sprawę - nawet rodzinę tam na spacer zabrałem, jak byliśmy w DC ostatnio (koniec czerwca), żeby zobaczyli, jak można fajnie żyć w centrum miasta - leźliśmy z Łazienek piechotą w kierunku tego okrągłego cyrku przy Wiejskiej, który chciałem młodej pokazać w ramach "wychowania obywatelskiego" - po prostu nie mogłem tego pięknego zakątka pominąć po drodze :-)
              Zresztą kwaterowaliśmy przy Chmielnej, w jednym z tych wieżowców ze "ściany wschodniej" - też kawał historii warszawskiej architektury.
              • waga173 Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 01:18
                No to szacun. Ja przez dlugie lata musialem mowic do sloikow i komuchow Rutkowskiego a nie Chmielna ale w naszym "inner circle" tego nie bylo. Plac Wilsona a nie jakiejs kurwa komuny paryskiej i sto innych profanacji historii, ale Warszawiacy sie nie dali.
                • qqbek Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 13:21
                  W Lublinie też było sporo "powrotów" do nazw.
                  Głęboka znów jest Głęboką, a nie Aleją PKWN.
                  Zamojska Zamojską, a nie Mariana Buczka.
                  Gomułki to teraz Aleja Unii Lubelskiej (musi jakaś organizacja zajmująca się naprawami układów zawieszenia, bo dziury tam takie, że można koła pogubić).
                  Inna sprawa, że przypierdolili się też do innych nazw.
                  Ulice Przełom i Stogi stały się "papy-kremówki", na długo zanim sam zainteresowany walnął w kalendarz.
                  Sąsiadująca z moim dawnym miejscem zamieszkania ulica Róży Luksemburg stała się, a jakże, Jerzego Popiełuszki (oberwało się też Marchlewskiemu po sąsiedzku, który stał się "Skautów").
                  Nie bronię przecież Bohaterów ORMO (Grabskiego), czy Przodowników Pracy (Legionowa), a komunistki, którą zabili komuniści.

                  Ale najgorsze przyszło, jak na stołku posadzili tego inteligenta z łódzkiego, którego wujek-ksiądz ukształtował na swój obraz i podobieństwo.
                  Leona Kruczkowskiego zastąpił lubiany przez władze Herbert (choć Kruczkowski miał swoje za uszami, to jednak "wielkim pisarzem był").
                  Jana Hempla, zamordowanego przez Stalina twórcę lubelskiego ruchu spółdzielczego zastąpili "Zesłańcy Sybiru".
                  A I Armię WP zastąpiono nie tyle przedwojenną nazwą "Powiatowa", co wypierdzianym gdzieś z najczarnejszych zakamarków nowotworem pt. "Żołnierzy Niepodległej".
                  • hrasier_2 Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 13:40
                    A jak tam u ciebie to obchody Powstania Warszawskiego. U mnie będzie uroczyście. Dostałem zaproszenie na 16:30. Bo u Trzaskowskiego to najważniejszy koncert Taylor Swift.
                    • qqbek Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 13:55
                      hrasier_2 napisał:

                      > A jak tam u ciebie to obchody Powstania Warszawskiego. U mnie będzie uroczyście
                      > . Dostałem zaproszenie na 16:30. Bo u Trzaskowskiego to najważniejszy koncert
                      > Taylor Swift.

                      A co ma Lublin do Powstania Warszawskiego?
                      Ma być skromnie, kwiatki, otwarcie wystawy, potem uroczysty apel, potem polezą sobie poklęczeć w garnizonowym, a na koniec koncert pieśni patriotycznych.

                      Nawet podpięli pod to akcję "Burza", bo sami widzą, że w Lublinie straceńczy gest Warszawy nie jest zbyt popularny. W Lublinie się udało - choć pewnie nie wiecie, bo ignorantami jesteście. AK rozpoczęła powstanie spontanicznie 22 lipca, od razu do walk przyłączyły się też Bataliony Chłopskie. 23 lipca nad ranem na przedmieścia weszły od wschodu czołgi I Frontu Białoruskiego, a Niemcy mieli spory problem z opanowaniem walk w mieście, gdzie działania nie objęły chyba tylko dzielnicy "Za Cukrownią". 23 lipca czołgi podeszły też od zachodu, gdzie pozbawione osłony własnej piechoty zdały się na współpracę z oddziałami partyzanckimi.
                      24 lipca powstańcy połączyli siły z radzieckimi czołgistami w ataku na siedzibę SS przy Piłsudskiego i na "dzielnicę niemiecką" (wtedy też Niemcy trafili z czegoś Shermana, który na słynnym zdjęciu stoi zniszczony przed hotelem Europa), do południa 25 lipca "wyłuskano" ostatnich "gołębiarzy" i pozwolono mieszkańcom wyjść z ukrycia.

                      Mało znane fakty?
                      A bo żołnierzy AK spotkał przykry los, a do BCh i AL nikt się dzisiaj nie przyznaje.
                      NKWD dla "negatywnie zweryfikowanych" żołnierzy AK otworzyło na nowo, dopiero co opróżniony obóz na Majdanku - ponad setkę osób wywieziono potem do ZSRR, gdzie "zniknięto" ich bez śladu.
                      • vogon.jeltz Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 14:02
                        > A co ma Lublin do Powstania Warszawskiego?

                        Co ma jakakolwiek inna niż DC część Polski do powstania warszawskiego? A naucza się tym jakby to było najważniejsze wydarzenie w całym kraju. Teraz wyobraź sobie jak sprzedawanie mitu o powstaniu wyglądało np. na Górnym Śląsku, gdzie co drugi miał dziadka albo wujka w Wehrmachcie.
                      • hrasier_2 Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 14:24
                        Trochę historii o Lublinie i akcji Burza czytałem. Sam zresztą wiesz że miałem wujka i tam bywałem. W 80 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, które w Częstochowie obchodzić będziemy 1 sierpnia, w czwartek, w następującym porządku:
                        - godz. 16.30 złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą ofiary powojennego, komunistycznego terroru, przy ul. bł. ks. Jerzego Popiełuszki
                        - godz. 17.00 uroczysta Msza Święta w kościele rektorackim w III Alei 54
                        - po Mszy Świętej przemarsz i złożenie kwiatów pod pomnikiem Żołnierzy AK, na skwerze przed Liceum im. H. Sienkiewicza oraz Grobem Nieznanego Żołnierza w Alei Sienkiewicza.
                        Prosimy o zabranie flag narodowych🇵🇱🇵🇱🇵🇱
                        Oddajmy należną cześć Bohaterom. Taki program na jutro.
                        • hrasier_2 Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 14:27
                          Częstochowa w tamtych czasach sporo warszawiaków przyjęła. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://czestochowa.wyborcza.pl/czestochowa/7,150461,25043907,czestochowa-przyjela-mnostwo-warszawiakow-wysiedlonych-po-powstaniu.html&ved=2ahUKEwi7u87_otGHAxVIHhAIHQX7DXkQFnoECBYQAQ&usg=AOvVaw3I6FMq3saA144zyDhunD2f
                    • vogon.jeltz Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 13:58
                      > Bo u Trzaskowskiego to najważniejszy koncert Taylor Swift.

                      Serio? Wreszcie ktoś normalny. Tak jak mam w pompie Taylor Swift, tak przynajmniej ktoś woli imprezę rozrywkową od patologicznego celebrowania największej klęski w historii Polski.
                      • hrasier_2 Re: Zmieniłem się po 30stce 01.08.24, 10:14
                        vogon.jeltz napisał:

                        > > Bo u Trzaskowskiego to najważniejszy koncert Taylor Swift.
                        >
                        > Serio? Wreszcie ktoś normalny. Tak jak mam w pompie Taylor Swift, tak przynajmn
                        > iej ktoś woli imprezę rozrywkową od patologicznego celebrowania największej klę
                        > ski w historii Polski.
                        Mamy różne zdania na ten temat. Na profilu Kancelarii Premiera na portalu X opublikowano grafikę, w której znalazła się informacja, że Powstanie Warszawskie trwało do... 2 listopada 1944 roku. Post został usunięty. Nigdy nie było pojednania z Niemcami. Nie dziwię się że na tym forum wolą nie pamiętać tego jak byli mordowani warszawiacy przed powstaniem. Można było oddać wszystko co rządali od Polski. I nie było by wojny. Wstyd człowieku, że tak piszesz. To byli bandyci co mordowali ludzi. W ich szeregach byli też Austriacy, gorsze ścierwo od Niemców. A ty piszesz o klęsce .
                        • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 01.08.24, 21:32
                          Przestan zyc nienawiscia

                          To jest chore

                          Niemcy juz 100000000000000000 razy przeprosili za II wojne swiatowa, jako odszkodowanie PL dostala Ziemie Zachodnie, sam rzad PL sie zrzekl dalszych odszkodowan i sprawa jest zamknieta....

                          CIekawe, ze kaczor i reszta jego ekipy NIE CHCE KATEGORYCZNIE zadnych odszkodowan od Rosji, za Katyn, za utrate Wilna i Lwowa,

                          Niemcow sie uczepili jak swiry, a od Rosji nie chce niczego dostac
                          • tbernard Re: Zmieniłem się po 30stce 01.08.24, 22:05
                            wislok1 napisał:

                            > Przestan zyc nienawiscia
                            >
                            > To jest chore
                            >
                            > Niemcy juz 100000000000000000 razy przeprosili za II wojne swiatowa, jako odszk
                            > odowanie PL dostala Ziemie Zachodnie, sam rzad PL sie zrzekl dalszych odszkodo
                            > wan i sprawa jest zamknieta....

                            Ziemie zachodnie zostały Polsce zrabowane, bo za czasów Chrobrego były one Polskie i to Polska chrystianizowała
                            ludność tu żyjącą. Chyba nie chcesz powiedzieć, że Polacy Niemców wtedy na chrześcijaństwo siłą nawracali.
                            Ale jeśli już uznać, że te ziemie stały się niemieckie, to należy raczej patrzeć na to jako zadośćuczynienie. Czyli zapłatę za krzywdy. Zaś za zniszczenia nie zapłacili a zrzec się Polska nie zrzekła, bo nie była wtedy krajem suwerennym, tylko okupowanym przez kacapów i rządzona przez kacapskich namiestników.

                            >
                            > CIekawe, ze kaczor i reszta jego ekipy NIE CHCE KATEGORYCZNIE zadnych odszkodo
                            > wan od Rosji, za Katyn, za utrate Wilna i Lwowa,
                            >
                            > Niemcow sie uczepili jak swiry, a od Rosji nie chce niczego dostac

                            Bo kacapy to nadal państwo bandyckie i się z tym nie kryją, zaś Niemcy starają się pozować na kraj cywilizowany.
                            A wiadomo, że od bandyty niczego nie wskórasz drogą dyplomatyczną.
                            • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 01.08.24, 22:46
                              Co do Ziem Zachodnich to Kazimierz Wielki sie zrzekl na WIECZNE CZASY Slaska w XIV wieku

                              No. ale to byla polityczna zabawa, bo w zamian krol Czech uznal, ze jest krolem PL ....


                              Ale II RP uznala , ze granica PL z NIemcami jest OK, zostala ustalona w Wersalu....

                              PL nie miala zadnych pretensji terytorialnych do DE przed 1939 i oczekiwala tego samego....

                              ZLAMAL to adolf zadajac wcielenia WM Gdansk do DE i eksterytorialnej autostrady przez Pomorze....

                              Czyli w sumie NIemcy sami sobie to zafundowali,

                              Ostatecznie PL od DE dostala w 1945 Ziemie Zachodnie jako odszkodowanie na II wojne, a od ROsji nic nie dostala...

                              I kaczor stanowczo nie chce zadnego odszkodowania, zednej kasy za Katyn, kaczor od ruskich nic nie chce,

                              on kocha ruskich, a nienawidzi DE
                              • qqbek Re: Zmieniłem się po 30stce 01.08.24, 22:59
                                wislok1 napisał:

                                > Co do Ziem Zachodnich to Kazimierz Wielki sie zrzekl na WIECZNE CZASY Slaska w
                                > XIV wieku

                                O jeżusie kolczasty, jak ty pierniczysz o sprawach dawno zaszłych.

                                Może pochyl się nad tym, że jako naród celebrujemy głównie klęski.
                                3 maja?
                                Konstytucja, która nigdy tak właściwie nie weszła w życie, bo Rosja nie pozwoliła, a nawet sam król się jej zaparł.
                                1 sierpnia?
                                Wymazanie z mapy największego miasta Polski, olbrzymia katastrofa.
                                15 sierpnia?
                                Celebrowany jest pacan, co zwiał i ruchał kochankę w Puławach, a nie rzeczywisty autor zwycięstwa (którego ten pierwszy wtrącił do więzienia, ledwo doszedł do władzy). Więc choć celebrujemy zwycięstwo, to tak bardzo chujowo to robimy, z "komponentą religijną", która jeszcze gorzej do tego święta pasuje.
                                11 listopada?
                                Bo co? Bo pacana wypuścili z Magdeburga, żeby destabilizował sytuację "na wschodniej flance" i tego dnia dotarł do Warszawy? No sorry - biorąc pod uwagę to, że potem ten pacan stał się grabarzem Polski (jeden z ostatnich dekretów ustanowił takie finansowanie wojska, że II RP na starcie nie miała szans na rozwój gospodarczy w latach hossy, a potem jeszcze zorganizował przewrót, który z kraju demokratycznego zrobił autorytarną dyktaturę ciemniaków i klakierów pacana).
                                To już szybciej powinniśmy świętować Prowizorium Wróblewskiego z 4 listopada, albo rząd Daszyńskiego z siódmego.
                                • waga173 Re: Zmieniłem się po 30stce 02.08.24, 00:59
                                  Odpisujesz gosciowi tlumaczowi ktory uwaza ze "Niebo a niebosklon to to samo....." i pewnie wierzy ze jak umrze to pojdzie do niebosklonu. Ja go chyba kiedys spotkalem, albo jego nauczyciela. Latalem szybowcem Foka no to wiesz kiedy to bylo. Tam na "dziedzincu" aeroklubu byly lawki i maszty z flagami. Na jednej z tych lawek siedzial gosciu ktory jak mnie zobaczyl to sie zapytal jak wysoko dzisiaj polecialem. Powiedzialem ze chyba na dwa tysiace piecset metrow. I co, i co pan tam zobaczyl? No jakto co, troche chmur, Warszawe z gory i Zalew Zegrzynski na horyzoncie. I to wszystko? No chyba tak, to wszystko. Pomyslal chwile, zrobil bardzo zawiedziona mine, wstal i poszedl cos mamroczac i machajac rekami. Do dzis nie wiem czy uznal mnie za glupka czy uznal za glupkow tych co mu pieprzyli o aniolach ktorych opisu naocznego swiadka co wlasnie wrocil z nieba sie spodziewal:)
                    • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 20:40
                      hrasier_2 napisał:

                      > A jak tam u ciebie to obchody Powstania Warszawskiego. U mnie będzie uroczyście
                      > . Dostałem zaproszenie na 16:30. Bo u Trzaskowskiego to najważniejszy koncert
                      > Taylor Swift.


                      Bez przesady

                      TO juz 1 sierpnia nie wolno byc na koncercie T Swift ?

                      Przeciez to nie ma zadnego zwiazku : obchody rocznicy powstania i koncert...





                      • waga173 Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 21:00
                        Ten matolek dwa lata temu 30-tego lipca oznajmial tu ze "jutro 79-ta rocznica powstania".
                      • hrasier_2 Re: Zmieniłem się po 30stce 02.08.24, 00:02
                        wislok1 napisał:

                        > hrasier_2 napisał:
                        >
                        > > A jak tam u ciebie to obchody Powstania Warszawskiego. U mnie będzie uroc
                        > zyście
                        > > . Dostałem zaproszenie na 16:30. Bo u Trzaskowskiego to najważniejszy kon
                        > cert
                        > > Taylor Swift.
                        >
                        >
                        > Bez przesady
                        >
                        > TO juz 1 sierpnia nie wolno byc na koncercie T Swift ?
                        >
                        > Przeciez to nie ma zadnego zwiazku : obchody rocznicy powstania i koncert...
                        >
                        > Tłoku nie było. Oddali hołd o 17. Nic nowego się nie ma o powstaniu. Najgorsze ścierwo to Brigadeführer Waffen-SS, dowódca Rosyjskiej Wyzwoleńczej Armii Ludowej (RONA) i 29 Dywizji Grenadierów SS, przywódca Republiki Łokockiej, kolaborant oraz zbrodniarz wojenny zwany „katem Ochoty”. Bronisław Władysławowicz Kaminski. Niemcy go pózniej zastrzelili. Piękna uroczystość w moim mieście. Nie napiszę jak jego zwierzęta zwani ludźmi, wyprawiali z tymi chłopcami i dziewczętami z AK. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://ciekawostkihistoryczne.pl/2012/01/15/republika-lokocka-zapomniany-kolaborant-iii-rzeszy/&ved=2ahUKEwjz8pCU5NSHAxVrJRAIHX8fMmEQFnoECCwQAQ&usg=AOvVaw2c1BfpyO-D5djyOweO5vwP
                        >
                        >
                        • hrasier_2 Re: Zmieniłem się po 30stce 02.08.24, 00:15
                          To nie jest wislok dobry moment organizować koncert w takim dniu. Ale tu tacy ludzie. Nie znają co to jest Bóg Honor i Ojczyzna. Gdzieś to mają.
                          • vogon.jeltz Re: Zmieniłem się po 30stce 02.08.24, 12:13
                            > Nie znają co to jest Bóg Honor i Ojczyzna.

                            Ja znaju.

                            Bóg - to takie coś, co nie istnieje.
                            Honor - to wymówka przegranych frajerów ("przegraliśmy, ale z honorem")
                            Ojczyzna - to szmata do wycierania mordy przez co większe kanalie. Jak ktoś używa tego słowa (ewentualnie "patriotyzm"), to zastanawiam się, co właśnie zamierza ukraść.

                            Dobrze wyjaśniłem, misiaczku?
                            • waga173 Re: Zmieniłem się po 30stce 02.08.24, 12:40
                              vogon.jeltz napisał:

                              > Ojczyzna - to szmata do wycierania mordy przez co większe kanalie. Jak ktoś uży
                              > wa tego słowa (ewentualnie "patriotyzm"), to zastanawiam się, co właśnie zamier
                              > za ukraść.

                              Oni mowia "patriotys".
                              • dodekanezowiec Re: Zmieniłem się po 30stce 02.08.24, 16:29
                                Ten od "znania" - on znajet szto Rasija jewo matiuszka. On palskiewo jeścio nie nauczyłsja.
                            • hrasier_2 Re: Zmieniłem się po 30stce 03.08.24, 12:57
                              vogon.jeltz napisał:

                              > > Nie znają co to jest Bóg Honor i Ojczyzna.
                              >
                              > Ja znaju.
                              >
                              > Bóg - to takie coś, co nie istnieje.
                              > Honor - to wymówka przegranych frajerów ("przegraliśmy, ale z honorem")
                              > Ojczyzna - to szmata do wycierania mordy przez co większe kanalie. Jak ktoś uży
                              > wa tego słowa (ewentualnie "patriotyzm"), to zastanawiam się, co właśnie zamier
                              > za ukraść.
                              >
                              > Dobrze wyjaśniłem, misiaczku?
                              Wiesz co misiaczka to sobie poszukaj w domu. Negujesz Powstanie Warszawskie jakbyś miał patent na życie. Na tych forach nikt nie wierzy w Boga, patriotyzm ma głęboko w dupie. Nie znam cię na tyle dobrze i specjalnie nie chce znać. Dla ciebie to wszystko trauma. I dla całej reszty starych drani co się wychowali na komunie, a później dali nogę z Polski i teraz mało mają coś do powiedziedzenia. Jedynie skomleć prostaku.
                              • qqbek Re: Zmieniłem się po 30stce 03.08.24, 13:36
                                hrasier_2 napisał:

                                > Wiesz co misiaczka to sobie poszukaj w domu.

                                Myślisz, że bym cię wpuścił za próg?
                                Myślę, że nie.

                                > Negujesz Powstanie Warszawskie jak
                                > byś miał patent na życie.

                                Bo Powstanie było jedną, wielką katastrofą.
                                Ułatwiło Stalinowi podporządkowanie sobie Polski, przez zabicie najaktywniejszych członków ruchu oporu niemieckimi rękami.
                                Spowodowało wielomiliardowe straty w największym mieście Polski.
                                Doprowadziło do śmierci ponad stu tysięcy cywili.
                                Nie przynosząc w zamian nic.

                                > Na tych forach nikt nie wierzy w Boga, patriotyzm ma
                                > głęboko w dupie.

                                Ja tam myślę, że wierzących jest tutaj sporo (choć ja się do nich nie zaliczam), za to wyznawców sekty Muchomorkowo-Jędraszewskiej już sporo mniej.
                                Co do patriotyzmu, to byle kmiot mi nie będzie mówił, że nie jestem patriotą.
                                Jestem, tylko nie definiuję patriotyzmu przez pryzmat własnej kieszeni i przywiązania do obcej nam, watykańskiej tradycji, która stara się zawłaszczyć każde nasze święto narodowe dla własnych potrzeb.

                                > Nie znam cię na tyle dobrze i specjalnie nie chce znać. Dla ci
                                > ebie to wszystko trauma. I dla całej reszty starych drani co się wychowali na k
                                > omunie, a później dali nogę z Polski i teraz mało mają coś do powiedziedzenia
                                > .

                                Ja byłem w czwartej, czy piątej klasie podstawówki, jak się komuna skończyła, to ty jesteś wychowany na komunizmie i widać mocno za nim tęsknisz.

                                > Jedynie skomleć prostaku.

                                A rób co uważasz za stosowne.


                                Chcesz przykład patriotyzmu w "twoim" wydaniu?
                                Siedziałem na campingu na Roztoczu, w piątek, obok wynajmowanego przez nas domku rozbiło się (kilka namiotów, 5 czy 6 samochodów) bydło ze "strefy wolnej od LGBT, 5G i rozumu", czyli z Kraśnika.
                                Pierwsze co zrobili, to jeden z nich wyjął z samochodu szturmówkę i trytrytkami przytwierdził ją do pobliskiego drzewa, ale nie poprawnie - pod kątem 45 stopni, ale prawie w pionie - tak, że potem przez dwa dni zwisała smutno, jak fiut po stosunku.
                                Potem zagarnęli 4 stoły biwakowe z całej okolicy, pozbawiając innych możliwości korzystania z nich, rozstawili głośnik i grilla, wyciągnęli zgrzewki Tatry i Kasztelana (Kasztelan był akurat na promocji w Biedrze) i zaczęli pić (około 13-ej). Do 17-ej na stole była już najtańsza wóda, a z głośnika na cały olbrzymi camping szły "majteczki w kropeczki", "oczy zielone" czy "biały miś". Skończyli tańce i chlanie po 23-ej, wielokrotnie upominani przez obsługę, że zostaną wypierdoleni z campingu, jak nie skończą.
                                To byli patrioci.
                                Tańce urządzili sobie na skraju Parku Narodowego (co jest może naganne, ale jeszcze nie skandaliczne). Gorzej, że za płotem, przy którym tak ochoczo tańczyli i kopulowali, jest cmentarz wojenny. Leżą tam polegli w trzech konfliktach polscy żołnierze - powstańcy styczniowi, żołnierze obu stron konfliktu z czasów I WŚ i polegli w Bitwie o Tomaszów Lubelski obrońcy Polski z Września'39.
                                "Majteczki w kropeczki"... kontra cmentarz wojenny, 10 metrów dalej - patriotyzm level "turbo".

                                Zresztą jak już przy cmentarzach wojennych jesteśmy, to mam dla ciebie kolejne "ćwiczenie z patriotyzmu".
                                Na ilustracjach masz Polski Cmentarz Wojenny w Grainville-Langannerie (źródło: Wikipedia), na którym leżą polegli w bitwie o kocioł Falaise żołnierze 1 Dywizji Pancernej generała Maczka, utrzymywany przez tych okropnych, pozbawionych boga i patriotyzmu żabojadów. Drugie zdjęcie (mojego autorstwa) przedstawia Polski Cmentarz Wojenny, na którym, wraz z dowódcą, majorem Tadeuszem Chodorowskim (zginął w trakcie walki, obsługując CKM po tym, jak Niemcy zabili całą jego obsługę) leżą żołnierze III baonu 75 pułku piechoty, polegli w dniu 18 września 1939 roku w Bitwie pod Białym Słupem. Na zdjęciu nie ma śmieci, bo uprzątnąłem je przed zrobieniem i potem wywiozłem do pojemników.

                                Wskaż dwie różnice pomiędzy obrazkami.
                                Bezduszna, ateistyczna Francja vs. pisowsko-katolicko-patriotyczne Roztocze.
                                • trypel Re: Zmieniłem się po 30stce 03.08.24, 13:42
                                  Qbek właśnie dlatego nie lubię żadnych urlopów w Polsce. Właśnie z uwagi na ten zerowy brak szacunku do innych wypoczywających
                                  • trypel Re: Zmieniłem się po 30stce 03.08.24, 13:43
                                    Zerowy szacunek albo brak szacunku bo mi potworek wyszedl
                                    • qqbek Re: Zmieniłem się po 30stce 03.08.24, 13:54
                                      trypel napisał:

                                      > Zerowy szacunek albo brak szacunku bo mi potworek wyszedl
                                      >

                                      Szczerze mówiąc to w sobotę rano, gdzieś przed siódmą, z głośników Alfy parki, która siedziała tam od 2 czy 3 dni poszły, na "maks" heavymetalowe dźwięki.
                                      Chyba czekali na nas, aż wstaniemy, żeby zrobić pobudkę skacowanym "Turbopolakom", bo puścili muzykę dopiero wtedy, jak ja z poranną kawą na taras wyszedłem.
                                      Wyjątkowo mi się to podobało.
                                      W sobotę też cały dzień chlali potem, ale już bez głośnej muzyki.
                                • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 05.08.24, 18:14
                                  Zgadzam sie w 100 procentach

                                  Lepiej tego sie nie dalo napisac
                                  • wislok1 Mesjasze narodow 05.08.24, 19:32
                                    Ciekawy artykul o Slowianach, nie tylko o Polakach

                                    Cos w tym jest.....

                                    ciekawostkihistoryczne.pl/2016/07/12/mesjasze-narodow-dlaczego-wszystkim-slowianom-wydaje-sie-ze-to-oni-sa-narodem-wybranym/
                                    • wislok1 Leon sanacyjny premier, co hitlerowcom sluzyl 05.08.24, 19:39
                                      ciekawostkihistoryczne.pl/2020/01/10/dlaczego-polski-premier-zostal-niemieckim-kolaborantem/
                                      O tym milczy KAZDY podrecznik historii w PL, bo sprawa jest jakby to powiedziec wstydliwa....


                                      Przedwojenny polski premier, uwolnion dzieku ukladowi Sikorski-Majski, wlaczony dzieki Andersowi do wojska, zeyb byl chorniony przed sowietami,tak

                                      sie odwodzieczyl, ze sie desperacko przedarl do hitlerowcow, przeszedl na druga linie frontu i sluzyl potem adolfowi

                                      Cos jak pozniej Brygada Swietokrzyska.....

                                  • qqbek Re: Zmieniłem się po 30stce 05.08.24, 20:05
                                    wislok1 napisał:

                                    > Zgadzam sie w 100 procentach
                                    >
                                    > Lepiej tego sie nie dalo napisac

                                    Ale z czym, bo nie cytowałeś, a drzewko już dawno "wyczerpane"?
                                    • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 05.08.24, 20:36
                                      Ze wszystkim

                                      Szacun
                                      • qqbek Re: Zmieniłem się po 30stce 05.08.24, 21:03
                                        wislok1 napisał:

                                        > Ze wszystkim
                                        >
                                        > Szacun

                                        Eee - ja już tak mam, że zawsze jak są jakieś zapomniane cmentarze wojenne, to może bez nożyc elektrycznych i kosiarki, ale przynajmniej z workami na śmieci je odwiedzam.
                                        Za młody jestem, żeby sobie już "oswajać" cmentarze, jak to starsi ludzie w zwyczaju mają, zresztą te "wychuchane" obecne tak mnie nie ciągną.

                                        Takie niegroźne "zboczenie" mam.

                                        Zresztą jak na szlak gdzieś w parku narodowym idę, to też zawsze śmieci zbieram - nie z poczucia obowiązku, ale po prostu z obrzydzenia - nie mogę patrzeć jak ktoś w takim miejscu nasyfi.
                                        • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 05.08.24, 21:26
                                          Ja akurat w czasie pandemii odwiedzilem ten cmentarz, do PL nie dalo sie przyjechac, a byl 1 listopada

                                          www.polskiegroby.pl/cmentarz.php?jez=pl&cmentarzok=440&landok=2&miejsceok=596

                                          Cmentarz bardzo zadbany, polska czesc jest widoczna, spotkalem rodzine Polakow z Monachium, co tez przyjechali zapalic swieczki...
                                          Bardzo mili ludzie
                                          • trypel Re: Zmieniłem się po 30stce 05.08.24, 21:55
                                            Dzięki Wam właśnie odnalazłem miejsce na którym bywałem jako dziecko i coś się o nim dowiedziałem.
                                            cmentarzeewangelickie-lodzkie.kylos.pl/rp_piatnica.php?mn=cmentarzewpl
                                            I trochę o swojej rodzinie. Dzięki
                              • vogon.jeltz Re: Zmieniłem się po 30stce 05.08.24, 15:52
                                > Negujesz Powstanie Warszawskie jakbyś miał patent na życie.

                                To żaden patent. Prosta konstatacja - jak nazwiesz zbiorowość ludzką, która najpierw sama wywoła największą klęskę militarną w swojej historii, a potem z lubością przez dekady będzie ją celebrować? Ja mam na to parę słów, które już wypadły z listy określeń medycznych na rodzaje ciężkiego upośledzenia umysłowego.

                                > Na tych forach nikt nie wierzy w Boga,

                                Ja mam taką teorię (choć w głowie nikomu nie siedzę), że tak naprawdę mało kto wierzy w boga w ogóle, a już na pewno w takiego, jak przedstawiają go mainstreamowe religie, bo jakieś "duchowe" mambo dżambo zdarza się częściej.
                                Jest raczej tak:
                                - werbalne deklarowanie takiej wiary jest silnym środkiem spajającym wspólnotę (to w ogóle była pierwotna funkcja religii), a w wielu miejscach brak takiej deklaracji może być wręcz niebezpiecznym
                                - jest to traktowane jako swego rodzaju magiczny talizman, te wszystkie "błogosławieństwa na drogę" itd.
                                - last but not least, jest to często niezły pretekst, żeby komuś przypierdolić
                                • hrasier_2 Re: Zmieniłem się po 30stce 06.08.24, 07:27
                                  Twoje pojęcie jest w temacie względne. To ty podciągasz ten wątek i negujesz wszystko. Dla ciebie to powstanie to tyle co splunąć. Niepotrzebnie walczyli. Nawet nikt na forach w ten dzień nie wspomniał o tym. Myślisz jak będziesz udawał.twardziela to racja po twojej stronie. NIE. Cały czas rozmawiamy o jednym czy było warto. Było warto. Ludzie w pewnym wieku nie zmienisz bo na starość coraz gorsi.
                                  • vogon.jeltz Re: Zmieniłem się po 30stce 06.08.24, 10:29
                                    > Twoje pojęcie jest w temacie względne.

                                    Nie no, jasne, misiek, twoje jest bezwzględne.

                                    > Dla ciebie to powstanie to tyle co splunąć.

                                    Gorzej. Dla mnie na takie powstanie można tylko splunąć.

                                    > Cały czas rozmawiamy o jednym czy było warto. Było warto.

                                    Nie wiem, jakim językiem posługujesz się natywnie, ale "było warto" w języku polskim oznacza, że coś przyniosło jakąś korzyść. Powstanie nie przyniosło żadnej. Pobiło tylko wszelkie rekordy głupoty w i tak już pełnycj głupoty dziejach Polski i ustanowiło niechlubny rekord największej pojedynczej klęski militarnej w historii kraju, który nieprędko zostanie pobity (chyba że Putin pierdolnie nukiem).
                                    • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 06.08.24, 20:40
                                      vogon.jeltz napisał:

                                      >
                                      > Nie wiem, jakim językiem posługujesz się natywnie, ale "było warto" w języku po
                                      > lskim oznacza, że coś przyniosło jakąś korzyść. Powstanie nie przyniosło żadnej
                                      > . Pobiło tylko wszelkie rekordy głupoty w i tak już pełnycj głupoty dziejach Po
                                      > lski i ustanowiło niechlubny rekord największej pojedynczej klęski militarnej w
                                      > historii kraju, który nieprędko zostanie pobity (chyba że Putin pierdolnie nuk
                                      > iem).

                                      100 procent prawdy General Anders chcial tych kolesi z Borem na czele, co doprowadzili do wybuchu powstania sadu polowego i w domysle rozwalki....

                                      To byla idiotyczna decyzja Bora, Montera i kilku innych ....

                                      Co innego to bohaterstwo zolnierzy powstania, dowodcow, ktorzy z ta decyzja nie mieli nic wspolnego,
                                      oraz tragedia ludnosci cywilnej...
                                      • qqbek Re: Zmieniłem się po 30stce 06.08.24, 21:38
                                        wislok1 napisał:

                                        > 100 procent prawdy General Anders chcial tych kolesi z Borem na czele, co dopro
                                        > wadzili do wybuchu powstania sadu polowego i w domysle rozwalki....

                                        Anders jeszcze w sierpniu 1944 nazwał Powstanie wprost - zbrodnią.

                                        > To byla idiotyczna decyzja Bora, Montera i kilku innych ....

                                        Podobno to właśnie Chruściel dążył do powstania "za wszelką cenę".
                                        Do tego to właśnie Chruściel, pozbawiony jakiegokolwiek wglądu w teatr walk, zabronił rozszerzać obszar powstania, z obawy, że utrudni to wycofanie się Niemców. Do rzezi Woli doszło pomimo tego, że Chruściel miał i siły i środki, żeby kontratakować na zachód od Śródmieścia, a początkowo za przeciwników mieliby tylko kryminalistów Dirlewangera. Miast tego "walił głową w mur" pod Uniwersytetem.
                                        28 września Niemcy zaproponowali ewakuację ludności cywilnej, "Monter" zabronił, robiąc sobie z niej, przez kolejne kilka dni przegranego już powstania, tarczę.

                                        > Co innego to bohaterstwo zolnierzy powstania, dowodcow, ktorzy z ta decyzja ni
                                        > e mieli nic wspolnego,
                                        > oraz tragedia ludnosci cywilnej...

                                        Bohaterstwo - bez wątpienia.
                                        Ale szli z VIS-ami na Tygrysy... bo dowództwo AK wcześniej opróżniło magazyny broni w Warszawie, a decyzję o Powstaniu podjęto 31 lipca... nie dając sobie nawet czasu na zwiezienie przynajmniej odrobiny broni z powrotem z lasów (broń ta dotarła w końcu w okresie walk o linię obwodową i Dworzec Gdański, wraz z oddziałami partyzanckimi z Kampinosu, ale było to już po Rzezi Woli).
                                        "Monter" mając grubo ponad 2600 doskonale wyszkolonych, wyposażonych i ostrzelanych ludzi tuż pod Warszawą nie chciał zwlekać, czekając na ich ściągnięcie, bo wolał mieć 50000 powstańców uzbrojonych w raptem 1400 karabinów (no dobra - jeszcze ze 400 pistoletów maszynowych i 2500 zwykłych pistoletów - ale przecież te drugie to broń boczna oficerów, a nie jakikolwiek środek walki).
                                        • waga173 Re: Zmieniłem się po 30stce 07.08.24, 04:48
                                          Masz duzo duzo racji, ale zastanawia mnie dlaczego to umieszczasz w watku jakiegos pryszcza co sie zmienil po trzydziestce. Ciekawa rzecz, na forum Warszawa w piec dni plus minus od Godziny W o Powstaniu nie bylo ani mru mru.
                  • tbernard Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 14:16
                    qqbek napisał:

                    > W Lublinie też było sporo "powrotów" do nazw.

                    We Wrocławiu powroty do starych nazw nie są zbyt modne. Plac Dominikański nie powrócił do nazwy Plac Dzierżyńskiego, a Ul. Krupnicza na Nowotki.
                    • vogon.jeltz Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 14:32
                      > We Wrocławiu powroty do starych nazw nie są zbyt modne. Plac Dominikański nie
                      > powrócił do nazwy Plac Dzierżyńskiego, a Ul. Krupnicza na Nowotki.

                      Ale na plac Jana Pawła II starzy wrocławiacy wciąż mówią "na Maja" (nawet nie "pierwszego")
                      • tbernard Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 20:18
                        Ale na Piłsudskiego mało kto mówi Świerczewskiego.
                        • qqbek Re: Zmieniłem się po 30stce 03.08.24, 14:37
                          tbernard napisał:

                          > Ale na Piłsudskiego mało kto mówi Świerczewskiego.

                          Co ciekawe - w Lublinie też Piłsudskiego przemianowano na Świerczewskiego, a później znów na Piłsudskiego.
                          Żeby było śmieszniej, to nawet komuniści nadali w Lublinie jednej z ulic imię Piłsudskiego (obecna Krańcowa na Bronowicach) i wcale nie była to jakaś osiedlowa uliczka, tylko szeroka dwupasmówka. Potem, już po 1990 roku musieli to jakoś odkręcić i Piłsudskiemu zabrano dwupasmówkę na Bronowicach i "oddano" dawną Jagiellońską w Centrum (Jagiellońską była do 1931 roku, bo Lublin ma jeszcze przedwojenną tradycję honorowania żyjących satrapów w ten sposób).

                          Jak już w temacie "żyjących satrapów honorowanych ulicami w Polsce" jesteśmy, to czy zauważyliście, że z dużą dozą prawdopodobieństwa centrum każdego zadupia o randze poniżej powiatowej wypadnie na przecięciu Papy Kremówki i Zabójcy Polskiej Demokracji? Albo na przecięciu jednej z powyższych z ulicą nazwaną od większego miasta, do którego można nią dojechać?
                    • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 20:45


                      Za Niemcow to sie zapewne inaczej nazywalo ....

                      Gdyby ktos w 1938 roku powiedzial mieszkancom Wroclawia, ze 7 lat miasto bedzie nalezec do PL, to by go smiechem zabili.....

                      Tak samo mieszkancy Lwowa cyz Wilna by zabili smiechem kogos, kto by im opowiadal, ze za 7 lat Lwow bedzie sowiecki.....

                      Jakby w Warszawie ktos opowiadalw 1938, ze juz za 4 lata prawie wszyscy miejscowi Zydzi beda zabici srodkiem owadobojczym w wiosce Treblinka nad Bugiem, to by go uznali za swira z zaraz zamkneli w Tworkach
                      • waga173 Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 20:53
                        Gdybys jesienia 1978 powiedzial komukolwiek ze za miesiac Polak bedzie papiezem, za11 lat Niemcy beda zjednoczone a za 15 rozpadnie sie ZSRR to by zawolali sanitariuszy z kaftanem.
                        • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 21:02
                          To jest to samo.....

                          Historia jest totalnie popier.olona, wiec nie wiadomo, co nas czeka---
                          • waga173 Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 21:07
                            Od 78 do rozpadu kacapii bylo nawet nie 15 a 13 lat.
                            • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 21:43
                              Fakt

                              Ale problem jest, co nas czeka......
                              • engine8t Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 23:44
                                wislok1 napisał:

                                > Fakt
                                >
                                > Ale problem jest, co nas czeka......

                                Was?
                                • waga173 Re: Zmieniłem się po 30stce 01.08.24, 01:02
                                  engine8t napisał:

                                  > Was?

                                  No nie mow ze nie wiesz co czeka Was. Smierc i podatki, gwarantowane!
                                  • engine8t Re: Zmieniłem się po 30stce 01.08.24, 18:38
                                    waga173 napisał:

                                    > engine8t napisał:
                                    >
                                    > > Was?
                                    >
                                    > No nie mow ze nie wiesz co czeka Was. Smierc i podatki, gwarantowane!

                                    To bylo pytanie po niemiecku "co?"
                                    • dodekanezowiec Re: Zmieniłem się po 30stce 01.08.24, 19:03
                                      - Awas.
                                      - Mnie Mikołaj Stiepanowicz? A was?
                                      - Awas.
                                      - Mnie Mikołaj Stiepanowicz. A was?
                                      - Awas.
                                      No czego nie rozumiesz no? Gruzuje u nas taki Suzin, no!
                        • engine8t Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 22:00
                          waga173 napisał:

                          > Gdybys jesienia 1978 powiedzial komukolwiek ze za miesiac Polak bedzie papiezem
                          > , za11 lat Niemcy beda zjednoczone a za 15 rozpadnie sie ZSRR to by zawolali sa
                          > nitariuszy z kaftanem.

                          To mnie chcielli tak traktowac jak mowilem ze ten ruski system z propaganda sukcesu to jest jak woz na drewnianych kolach pedzacy z gory ale w ktorym sworznie na osiach kol ktos podpierd i wystarczy wiekszy dolek i jak jedno kolo spadnie to to sie tak rozpier ze tylko fragmenty pozostana... Kazali mi zaknac mnorde zeby sobie i rodzinie kloptow nie narobic bo to ni ema sensu i ze albo za malo albo za duzo wypilem. I jak zobaczylem ze nawet wladza to widzi ale probuje te kola w ruchu kijami wpychac na os jak sie zeslizguja to byl czas na ewakuacje.
                          • dodekanezowiec Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 22:10
                            Ale swe ideały zatraciłeś skoro dziś nie krzyczysz- gonić Ruska!
                            • engine8t Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 23:43
                              dodekanezowiec napisał:

                              > Ale swe ideały zatraciłeś skoro dziś nie krzyczysz- gonić Ruska!

                              Bo tutejsze ruskie co calkiem noramle ludzie a ruskie doczki nawet krasiwe.
                      • vogon.jeltz Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 22:36
                        > prawie wszyscy miejscowi Zydzi beda zabici srodkiem owadobojczym
                        > w wiosce Treblinka

                        W kwestii formalnej, w Treblince nie gazowano Cyklonem B, tylko zwykłymi spalinami z diesla.
                        • waga173 Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 22:43
                          W dodatku to byl zdobyczny ruski T34.
                          • waga173 Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 23:35
                            Gwoli scislosci, tylko silniki z T34 byly uzywane, z cala pewnoscia wiecej niz jeden, bo komor bylo 13.
                        • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 01.08.24, 22:02
                          Fakt
                  • waga173 Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 19:55
                    www.youtube.com/watch?v=t6Qcx4T1oaY

                    Od 1:00.

                    Popieluszki to dla wielu z nas dalej Stoleczna. Z parkingu przed tym pozniej jego koscolem wyruszalismy na egzaminy na peawo jazdy. Warszawami garbusami :)
          • tbernard Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 14:13
            qqbek napisał:

            > Wykaż mi może sprzeczności, w prostej jak konstrukcja cepa kompozycji pt. "Imagine" Johna Lennona

            Sprzeczność polega na tym, że on zna język niemiecki a ta piosenka jest śpiewana po angielsku jak większość modnych utworów rokowo-dyskotekowych. Ale nawet jak ktoś nie rozumie słów, to zawsze może zapisać się na kurs tańca nowoczesnego i po takim kursie bez trudu będzie umiał zatańczyć to tego utworu.
            • wislok1 Re: Zmieniłem się po 30stce 31.07.24, 20:36
              Sprzecznosci to juz zadanie domowe, dalem link i trzeba troche sie wysilic
              • tbernard Re: Zmieniłem się po 30stce 01.08.24, 21:50
                wislok1 napisał:

                > Sprzecznosci to juz zadanie domowe, dalem link i trzeba troche sie wysilic

                Wysiliłem się i chyba masz sporo racji:

                lmde6:~$ sed s/no/i/ <<< Lennon
                Lenin
                • wislok1 Imagine - sprzecznosci 01.08.24, 22:21
                  Tekst piosenki po polsku
                  teksciory.interia.pl/john-lennon-imagine-tlumaczenie,tr,5932.html
                  Wyobraź sobie, że nie istnieje Niebo,
                  To nie jest trudne, jeśli spróbujesz
                  Pod nami nie ma piekła
                  Nad nami tylko niebosklon


                  Wyobraź sobie, że wszyscy ludzie
                  Żyją dzisiejszym dniem

                  Wyobraź sobie, że nie ma państw
                  To naprawdę proste.
                  Nic ma po co zabijać ani umierać,
                  Nie ma też żadnej religii
                  Wyobraź sobie ze wszyscy ludzie
                  Żyją w pokoju

                  Możesz mnie nazwać marzycielem
                  Ale nie jestem jedyna
                  Mam nadzieje, że któregoś dnia dołączysz się do nas
                  A świat będzie żył w jedności

                  Wyobraź sobie, że nie ma własności,
                  Ciekawe, czy potrafisz.
                  Nie ma chciwości ani głodu
                  A wszyscy są sobie braćmi
                  Wyobraź sobie, że wszyscy ludzie
                  Dzielą ze sobą świat

                  Możesz mnie nazwać marzycielem
                  Ale nie jestem jedyna
                  Mam nadzieje że któregoś dnia dołączysz się do nas
                  A świat będzie żył w jedności


                  Niebo a niebosklon to to samo.....

                  Nikt nigdy nie napisal, ze pieklo jest pod skorupa ziemi, ukryta w magmie....

                  NIGDY nie jest tak, wszyscy zyja tylko dzisiejszym dniem, calkiem spora grupa planuje swoja przyszlosc

                  Komunizm wbrew Lennonowi nigdy nie zakladal, ze nie mialo byc panstw, mialo byc jedno panstwo, komunistyczne

                  Brak religii nie da sie wyobrazic, bo ludzie maja swoje wlasne religie i wierza w swoje wlasne rzeczy, jak Lennon...
                  Ta piosenka to jest jego religia....


                  Zawsze jest po co zabijac í umierac, bo czesc ludzi to swiry i beda to robic zawsze....

                  Co automatycznie przekresla zycie w pokoju..

                  Nie ma wlasnosci, co oznacza, ze wszystko jest wspolne, czyli tak naprawde nic do nikogo nie nalezy, to jest absolutny idiotyzm, bo w psychice czlowieka jest przywiazanie do wlasnosci

                  Komunisci wbrew bredniom Lennona nie chcieli zlikwidowac wlasnosci prywatnej, tylko wlasnosc prywatnych firm....

                  Nie ma chciwosci, czyli ludzie straca swoje negatywne cechy, niemozliwe.....

                  Nie ma glodu i ludzie chca zyc w pokoju, sa bracmi za tymi banalami jest sukces tej idiotycznej merytorycznie piosenki, bo na to ludzie lecieli i bili brawo Lennonowi

                  ALe poetycko jest to genialne
                  • tbernard Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 08:16
                    Wszystko okej ale jakbyś wymazał kluczowe słowo które tam się przewija:
                    "Imagine" przełożone na polski "wyobraź sobie". Nie nawołuje żeby ludzie realizowali te postulaty i choćby po trupach milionów oponentów (czy choćby urojonych oponentów) usiłowali taki raj zaprowadzić. Tylko po prostu aby sobie wyobrazili. Równie dobrze można polecić ludziom aby sobie wyobrazili, że potrafią fruwać lub teleportować się.
                    • waga173 Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 08:30
                      On nasz kolega taki troche twardoglowy techniczny, nie widzi roznicy miedzy niebem a niebem, tekstem piosenki Lennona a tekstem przemowienia Wandy Wasilewskiej, chociarz zaraz zaraz, napisal "ALe poetycko jest to genialne" co mnie podnosi na duchu bo juz myslalem ze chlop nam sie zmarnowal:)
                    • wislok1 Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 18:25
                      Nie zgadzam sie, bo Lennon chce, zeby sie do niego przylaczyc...

                      A to juz mozna odczytac jako chcec zalozenia partii, organizacji, ktora ma to zrealizowac
                      • waga173 Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 18:34
                        wislok1 napisał:

                        > Nie zgadzam sie, bo Lennon chce, zeby sie do niego przylaczyc...
                        >
                        > A to juz mozna odczytac jako chcec zalozenia partii, organizacji, ktora ma to z
                        > realizowac

                        A do partii bolejacych wstepuja ci co z kims lacza sie w bolu.
                        • wislok1 Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 19:26
                          Zapewne marzyl o wlasnej partii, ale mial dobrego dealera i mu sie nie chcialo ostatecznie zakladac, wolal seks z Japonka i tworczosc poetycko-muzyczna
                          • waga173 Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 19:58
                            Z ta Japonka to bym nie mial seksu nawet po dziesieciu Viagrach. Polscy teksciarze to dopiero klasa sama w sobie. Na jakim koksie musial jechac ten co wymyslil Purpurowego Zegarmistrza Swiatla?
                            • qqbek Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 21:25
                              waga173 napisał:

                              > Z ta Japonka to bym nie mial seksu nawet po dziesieciu Viagrach.

                              John też w końcu pękł.
                              May Peng.

                              > Polscy tekscia
                              > rze to dopiero klasa sama w sobie. Na jakim koksie musial jechac ten co wymysli
                              > l Purpurowego Zegarmistrza Swiatla?

                              Raz na imprezie w akademiku doszliśmy w końcu, skąd to się wzięło.
                              Mieliśmy kolegę, Przemka, co to za kołnierz nie wylewał.
                              No i impreza (na jakieś 25 osób) była w jego "trójce" w akademiku Grześ (a może to była "Femina" - już nie pamiętam).
                              Jakimś trafem szlag trafił żarówkę w żyrandolu.
                              Przemek wydobył z szafki zapasową, wdrapał się w świetle nocnej lampki na krzesło i wymienił (nie wyłączając wcześniej prądu wyłącznikiem). Z chwilą, gdy dokręcił żarówkę i zaczęła się ona palić, na jego przepitej buzi odmalował się niemalże dziecięcy uśmiech zadowolenia. No i wszystko, magię tego momentu triumfu człowieczego nad promilami i bezduszną techniką popsuła jedna z koleżanek - wypaliła prosto z mostu "patrzcie! oto on! zegarmistrz światła purpurowy!"
                              • waga173 Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 21:36
                                Powinien byl jej za to zabeltac blekit w glowie. U nas na wino marki wino mowilo sie Alpaga, Jot 23 (kryptonim Klossa) bo kosztowalo 23 zlote albo wlasnie Belt. Jeszcze byl jeden co na to mowol "kfaf" ale okazalo sie ze mial wade wymowy a chcial powiedziec "kwas".
                                • qqbek Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 21:45
                                  waga173 napisał:

                                  > Powinien byl jej za to zabeltac blekit w glowie.

                                  To już miesiąc, czy dwa później, pod kasą było.
                                  Stypendia płacili, pod drzwiami do kasy stanął Przemek i szukał z kim by się napić (też dopiero socjalne wziął).
                                  Napatoczyłem się ja i jeden taki Piotrek od nas z roku (też uczestnik tamtej imprezy).
                                  Wychodzimy, Przemek "gdzie idziemy?"
                                  Piotrek na to "a kiedy przyjdzie po mnie, latarnik światła purpurowy, by mi zabełtać błękit w głowie" i patrzy się na mnie.
                                  Wziąłem w dłoń te niecałe trzy stówy naukowego i przy śmiechujących już kasjerkach machnąłem nimi i odpowiadam "to będę jasny i gotowy!".
                                  • qqbek Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 21:51
                                    *zegarmistrz miał być rzecz jasna
                            • wislok1 Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 21:38
                              To juz kwestia gustu.....

                              Zegarmistrz swiatla purpurowy to mistrzostwo swiata BELKOTU i IDIOTYZMU

                              Zapewne ten, co ten ABSURD wymyslil, nawet nie cpal, byl idiota od urodzenia...

                              Z Lennonem to nie ma nic wspolnego, bo ten zegarmistrz to jest czysta grafomania i kicz
                              • qqbek Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 22:30
                                wislok1 napisał:

                                > To juz kwestia gustu.....
                                >
                                > Zegarmistrz swiatla purpurowy to mistrzostwo swiata BELKOTU i IDIOTYZMU
                                >
                                > Zapewne ten, co ten ABSURD wymyslil, nawet nie cpal, byl idiota od urodzenia...

                                Tadeusz Woźniak się nazywał.
                                Komponował głównie dla teatrów.
                                Pewnie reżyserzy teatralni też się nie poznali na tym idiocie.

                                > Z Lennonem to nie ma nic wspolnego, bo ten zegarmistrz to jest czysta grafomani
                                > a i kicz

                                Grafomania - może i tak, ale jak "chwyciło".
                                Facet był z biednej, robotniczej rodziny, a muzykę skomponował do setek piosenek.
                  • vogon.jeltz Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 12:18
                    Co najlepsze, istnieją na tej planecie ludzie, którzy nie muszą sobie tego wszystkiego z piosenki Lennona wyobrażać, bo mają to na co dzień. Nie znają religii (serio!), żyją dniem dzisiejszym, nie znaja pojęcia własności (poza najbardziej osobistymi przedmiotami), nie głodują, bo żyją w miejscu, gdzie przyroda zapewnia im obfitość wszelkiego pożywienia, wojen z sąsiadami nie toczą. No, tylko że ta utopia nie obejmuje całego świata, a jedynie skrawki amazońskiej dżungli. Ale są to, według wszelkich badań, najszczęśliwsi ludzie na świecie.
                    • wislok1 Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 18:28
                      Moze tak bylo 100 lat temu, ale teraz jest w Amazonii taki sam syf jak wszedzie....

                      Nie ma takich enklaw

                      Alokohol, narkotyki, zlodziejstwo, przestepczosc, rabunkowa gospodarka, masowa wycinka drzew, itd..

                      Zaden raj na ziemi
                    • tbernard Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 21:37
                      W takich enklawach to już zupełnie nie da się uniknąć chowu wsobnego no i dodatkowo w tej szczęśliwości starcy osiągają może trzydziestkę. Przypomina mi to pewien eksperyment na myszach, którym zapewniono warunki, że nie musiały się wcale o pożywienie starać, wszystko co potrzebne do życia miały dostarczone i po pewnym czasie cywilizacja ich wymarła z powodu całkowitej degeneracji.
                      • wislok1 Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 21:45
                        Na Filipinach po 1970 roku ogloszono, ze odkryto nieznane do tej pory plemie tubylcow i ze oni tam zyja w szczesciu wedlug zasad Lennona.....

                        Kompletnie odcieci od cywilizacji, jako wspolnota pierwotna...

                        ZERO kontaktu z cywilizacja....

                        Marcos sie tym chwalil, ze Filipiny to taka oaza wspolnoty pierwotnej i ze tam ludzie sa very happy...

                        PO upadku dyktatury Marcosa na Filipinach sie okazalo, ze to byl zarcik Marcosa i sluzb filipinskich..

                        Wiesniacy z 1 wioski odegrali role ludzi pierwotnych, kazali im grac ludzi pierwotnych, belkotac bez sensu jakies dziwne glosy, przebrali ich w jakies kostiumy neandertalczykow.....

                        I tak dalej...

                      • vogon.jeltz Re: Imagine - sprzecznosci 02.08.24, 22:15
                        Poczytaj o plemieniu Piraha.

                        Są też Sentinelczycy - ostatni lud na Ziemi bez kontaktu z dzisiejszą cywolizacją. Niby jest ich na jednej wyspie (wg różnych szacunków) od 200 do 500, więc inbreeding prawie jak u Habsburgów hiszpańskich, a jakoś żyją na tym swoich skrawku lądu od ok. 40 tysięcy lat.
      • engine8t Re: Zmieniłem się po 30stce 30.07.24, 23:28
        wislok1 napisał:

        > Artysci sa poje.ani......
        >
        > Ten tekst nie ma zadnego sensu, autor sam sobie wielokrotnie zaprzecza, pie.oli
        > jak potluczony....
        >
        > Jedyne, co zwraca uwage, to POKOJ
        >
        > I dzieki temu przeszedl do historii , takze dzieki genialnej melodii.......
        >

        Chyba dzieki temu co bral
    • tbernard Re: Zmieniłem się po 30stce 02.08.24, 11:54
      Ja odnoszę wrażenie, że zmieniam się w każdym ułamq seqndy. No powiedzmy że czymś w rodzaju kresu dolnego byłby czas Plancka.
    • jeepwdyzlu Re: Zmieniłem się po 30stce 05.08.24, 15:36
      Przepraszam wszystkich, których skrzywdziłem na tym forum swoją infantylnością.
      ---
      Między innymi przez Ciebie przestałem się udzielać na tym forum. Jesteś współodpowiedzialny za rozjebanie tego - niegdyś - fajnego miejsca. Teraz ton nadają ćwierćinteligenci typu bywalec.
      • engine8t Re: Zmieniłem się po 30stce 05.08.24, 18:44
        jeepwdyzlu napisał:

        > Przepraszam wszystkich, których skrzywdziłem na tym forum swoją infantylnością.
        > ---
        > Między innymi przez Ciebie przestałem się udzielać na tym forum. Jesteś współod
        > powiedzialny za rozjebanie tego - niegdyś - fajnego miejsca. Teraz ton nadają ć
        > wierćinteligenci typu bywalec.
        >

        A co ty na jakiejs terapii jestes czy ksiadz nakazal na spowiedzi?
      • bywalec.hoteli Re: Zmieniłem się po 30stce 05.08.24, 18:55
        sam jesteś ćwierćinteligentem, pojebie w dyzlu
      • hukers Re: Zmieniłem się po 30stce 06.08.24, 10:30
        jeepwdyzlu napisał:

        > Przepraszam wszystkich, których skrzywdziłem na tym forum swoją infantylnością.
        > ---
        > Między innymi przez Ciebie przestałem się udzielać na tym forum. Jesteś współod
        > powiedzialny za rozjebanie tego - niegdyś - fajnego miejsca. Teraz ton nadają ć
        > wierćinteligenci typu bywalec.
        >
        No to jak już nie ma Schweppesa, to możesz wracać.
        Co prawda nie brakuje tu światowców, z lekkim piórem i ciężkim portfelem, ale jeden więcej na pewno nie zaszkodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka