Dodaj do ulubionych

Z życia wzięte

07.01.26, 20:49
Dzisiaj na parkingu koleżanka wyjeżdżała i przednie koła się kręciły a tylne sunęły jak sanie. Nie wiem jak długo tak jechała, ale na pewno cały parking. Nie wiem, jak było na drodze, bo zniknęła za budynkiem sklepu. Auto stało kilka godzin . Bieżnik kol był wypełniony twardym śniegiem. Pierwszy raz w życiu coś takiego widziałam by auto tak jechało. Ona nawet tego pewnie nie zauważyła. Nie zdążyłam zareagować, bo stałam w grupie i było ślisko. Mam pytanie, czy mogła jechać na zaciągniętym hamulcu ? Jakie ma znaczenie dla auta taka jazda? Czy mogło się jej coś uszkodzić? Opony?
Obserwuj wątek
    • e-zybi Re: Z życia wzięte 07.01.26, 21:16
      Ha, ha...pytanie z serii...
    • boggi_dan Re: Z życia wzięte 08.01.26, 07:23
      Pewnie ręczny jej nie puścił.
      • xstefciax Re: Z życia wzięte 08.01.26, 07:45
        Dziękuję, muszę jej powiedzieć, bo może nawet nie wie, że tylne koła nie kręciły się podczas jazdy tylko sunęły.
        • e-zybi Re: Z życia wzięte 08.01.26, 08:28
          Koniecznie trzeba powiedzieć, szkoda rysować asfaltu, jakość nawierzchni i tak jest kiepska.
    • e-zybi Re: Z życia wzięte 08.01.26, 08:18
      Z życia wzięte...
      fb.watch/Ev4RD4CtBO/
    • humorysta Re: Z życia wzięte 08.01.26, 10:41
      Stary numer kobitek zima. Zaciagają hamulec ręczny na mrozie i potem nie da sie go-bez rozgrzania-opuścić. I tak jada dalej. To jest ogromne ryzyko wypadku. Przypominam- jak mróz tak wiekszy niz -5 st C w nocy/ ma być/ -nie wolno zaciągać ręcznego. Tylko parkujemy na biegu.
      • vogon.jeltz Re: Z życia wzięte 08.01.26, 11:01
        > Przypominam- jak mróz tak wiekszy niz -5 st C w nocy/ ma być/ -nie wolno zaciągać ręcznego.

        Może w dwudziestoletnich gruzach.
      • e-zybi Re: Z życia wzięte 08.01.26, 11:48
        >Przypominam- jak mróz tak wiekszy niz -5 st C w nocy/ ma być/ -nie wolno zaciągać ręcznego. Tylko parkujemy na biegu.

        Cóż, niewiele w tym prawdy. Hamulec ręczny (postojowy) zaciągamy zawsze (lato - zima), wtedy nie ma z nim problemu. I jeszcze jedno sprostowanie, hamulec ręczny to nie hamulec awaryjny, choć często tak się go określa.
      • xstefciax Re: Z życia wzięte 08.01.26, 11:53
        O dziękuję, nie wiedziałam o tym . Rozmawiałam z nią, nawet tego nie zauważyła, Kazałam jej sprawdzić bieżnik opon.
        • boggi_dan Re: Z życia wzięte 08.01.26, 13:19
          W lato też miałem problemy. Hamulec ręczny elektryczny (EPB - Electric Parking Brake). Bo też nie chciało puścić czasami. Wygoda to wsparcie pod pod górę. Wada możliwość zablokowania hamulców z powodu niskiej temperatury. I amen.
          • e-zybi Re: Z życia wzięte 08.01.26, 16:37
            Jak niska temperatura to rzadki prąd i mocy "ni ma", hamulec złapie jak diabeł duszę i nie odpuści...;)
      • only_the_godfather Re: Z życia wzięte 08.01.26, 14:39
        Chyba w 20 letnim gruzie. W każdym samochodzie nawet przy -20 zaciągałem ręczny i nigdy nie miałem problem by przymarzł. W pełni sprawnym sprawny układzie hamulcowym nie przymarznie. Jeśli przymarza to trzeba skontrolować układ hamulcowy.
        • vogon.jeltz Re: Z życia wzięte 08.01.26, 14:57
          > W pełni sprawnym sprawny układzie hamulcowym nie przymarznie. Jeśli przymarza
          > to trzeba skontrolować układ hamulcowy.

          Przecież Kije są tak niezawodne, że się ich nie serwisuje.
        • xstefciax Re: Z życia wzięte 08.01.26, 15:24
          Myślę, że jej auto ma ze 20 lat.
          • e-zybi Re: Z życia wzięte 08.01.26, 16:39
            Gdyby samochód był zadbany to oki, a tak ruina co się tylko toczy.
        • boggi_dan Re: Z życia wzięte 09.01.26, 05:40
          only_the_godfather napisał:

          > Chyba w 20 letnim gruzie. W każdym samochodzie nawet przy -20 zaciągałem ręczny
          > i nigdy nie miałem problem by przymarzł. W pełni sprawnym sprawny układzie ham
          > ulcowym nie przymarznie. Jeśli przymarza to trzeba skontrolować układ hamulcowy
          > .
          >Niestworzone rzeczy. Bez problemu woda z deszczu, śniegu lub myjni dostaje się do pancerzy linek hamulcowych. I nie musi to być stare auto.
      • klemens1 Re: Z życia wzięte 11.01.26, 11:46
        humorysta napisał(a):

        > Przypominam- jak mróz tak wiekszy niz -5 st C w nocy/ ma być/ -nie wolno zaciąga
        > ć ręcznego. Tylko parkujemy na biegu.

        Jak mam automat, to na którym biegu proponujesz?
        • xstefciax Re: Z życia wzięte 11.01.26, 12:56
          Jadę za godzinę do siostry jest -4
    • xstefciax Re: Z życia wzięte 09.01.26, 12:34
      Dziś inna koleżanka nie mogła przekręcić w stacyjce kluczyka , przyszła na piechotę. Auto ma 13 lat, stoi na zewnątrz a było-10. Moje auto stoi w garażu, więc nie mam problemu, tylko porządne buty i droga na skróty:-)
    • xstefciax Re: Z życia wzięte 11.01.26, 09:34
      podroze.onet.pl/aktualnosci/mariusz-wrocil-z-usa-do-polski-po-32-latach-dawalem-rade-do-czasu/2ldzet6
    • xstefciax Re: Z życia wzięte 26.01.26, 18:39
      www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/pi%C5%82-przez-lata-choroba-%C5%9Bmiertelna-nieuleczalna-podst%C4%99pna/ar-AA1UZfGV?ocid=winp1taskbar&cvid=6977a595d599470da4a9039bd32ef9fb&ei=9
      • e-zybi Re: Z życia wzięte 27.01.26, 07:51
        Kogo interesuje jakiś przeciętny aktorzyna topiący "dziób" w alkoholu i czerpiący z tego przyjemność, warto poświęcać mu czas? Przecież w sporcie motorowym jest wielu wybitnych ludzi wartych uwagi, chociażby...
        www.o2.pl/sport/dobre-wiesci-ws-michaela-schumachera-czekali-na-to-od-lat-7247645524109536a

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka