vogon.jeltz
15.04.26, 13:56
Właśnie przeczytałem, że wśród nowych samochodów osobowych jedynie niespełna 9% stanowią te z silnikiem diesla, podczas gdy 10 lat temu temu była ich połowa. Wzrósł rzecz jasna udział silników benzynowych, hybryd (też głównie opartych na benzynie) i pojawiły się elektryki.
Co jest ciekawe, to że dekadę wstecz cena oleju napędowego była nieco niższa niż cena benzyny. Dziś, gdy popyt na diesla spada, a na benzynę rośnie, cena ON jest znacząco wyższa niż cena bezołowiowej. Ktoś może to sensownie wytłumaczyć?