Gość: kobi IP: *.pool21759.interbusiness.it 07.12.04, 11:25 prosze o szczere opinie ludzi, ktorzy zetkneli sie kiedys z takim autem Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: misiak Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r IP: *. / 213.76.161.* 07.12.04, 12:22 Auto bardzo przyjemne. Dobrze się prowadzi, niedużo pali. Te, które znam miało wymieniany przepływomierz i jedną końcówkę wtrysku (CR). Winne było paliwo złej jakości (firmowa stacja Orlen). Jeśli padnie coś z tych rzeczy licz się z cenami w tys. pln za częsći. pzdr Link Zgłoś
Gość: AdM Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 12:35 Gość portalu: misiak napisał(a): > Auto bardzo przyjemne. Dobrze się prowadzi, niedużo pali. Te, które znam miało > wymieniany przepływomierz i jedną końcówkę wtrysku (CR). 136KM oparty był o elektroniczną rozdzielaczową pompę wtryskową, a nie CR. (CR w tym czasie montowali w Roverze 75 i miał 115KM). Link Zgłoś
wartburgfan Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r 07.12.04, 12:37 psują sie bardzo a częsci drogie niemożebnie, złodzieje kochają - kraśc i jeździc Link Zgłoś
Gość: misiak Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r IP: *. / 213.76.161.* 07.12.04, 13:00 Faktycznie mogę się mylic na temat typu wtrysku w tym silniku. Nie zaglądałem pod maskę. Nie zmienia to faktu, że jeden wtryskiwacz był naprawiany. pzdr Link Zgłoś
szymizalogowany Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r 07.12.04, 12:55 nie jezdzilem takim i nawet jestem zdziwiony ze w 2002 roku cos takiego produkowali, zwlaszcza po tym jak 520i dostalo silnik 2.2 R6 170 KM z uwagi na skargi ze 150 KM to za malo wyobrazam sobie jki to musi byc mul o klekot zenada Link Zgłoś
jasiu_jogibabooo Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r 07.12.04, 13:00 szymizalogowany napisał: > nie jezdzilem takim i nawet jestem zdziwiony ze w 2002 roku cos takiego > produkowali, zwlaszcza po tym jak 520i dostalo silnik 2.2 R6 170 KM z uwagi na > skargi ze 150 KM to za malo > > wyobrazam sobie jki to musi byc mul o klekot > > zenada A nie dziwi cie buraku,ze w tym samym czasie bylo A6 ze smiesznym 1.9 TDI 110 PS i okular E 200CDI i 116 PS ? Link Zgłoś
klemens1 Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r 07.12.04, 14:48 > nie jezdzilem takim i nawet jestem zdziwiony ze w 2002 roku cos takiego > produkowali, zwlaszcza po tym jak 520i dostalo silnik 2.2 R6 170 KM z uwagi na > skargi ze 150 KM to za malo > > wyobrazam sobie jki to musi byc mul o klekot Bo to były samochody dla tych, co nie lubią ryczeć a chcą przyspieszać. Myślałem że już zrozumiałeś. Link Zgłoś
szymizalogowany Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r 07.12.04, 15:09 > > nie jezdzilem takim i nawet jestem zdziwiony ze w 2002 roku cos takiego > > produkowali, zwlaszcza po tym jak 520i dostalo silnik 2.2 R6 170 KM z uwa > gi > na > > skargi ze 150 KM to za malo > > > > wyobrazam sobie jki to musi byc mul o klekot > > Bo to były samochody dla tych, co nie lubią ryczeć a chcą przyspieszać. > Myślałem że już zrozumiałeś. buhahahhha co ty smucisz 520d dla ludzi ktorzy chca przyspieszac a nie ryczec hehehehe z jego 13 sekundami do 100 jest tak dobry ze jego wlasciciel zacznie ryczec jak go lyknie corolla 1.4 nie smuc o 80-120 bo to jest "teoria" dieslowcow ze 0-100 niewazne a 80-120 wazne tak naprawde jak cos jest szybkie w sprincie to jest tez dobre w 80-120 bo 80- 120 to jest po prostu "wycinek" sprintu 136 km W PIATCE DLA TYCH CO CHCA PRZYSPIESZAC BUAHAHAHHAHAHAHA Link Zgłoś
Gość: J. Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r IP: 217.17.46.* 07.12.04, 15:41 szymizalogowany napisał: > > 136 km W PIATCE DLA TYCH CO CHCA PRZYSPIESZAC BUAHAHAHHAHAHAHA Link Zgłoś
szymizalogowany Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r 07.12.04, 15:56 > Prawda. Równie śmieszne jak V6 z dwóch litrów, dla tych co chcą przyspieszać. > Nic czy pustać? i czego sie picujesz, ja nie pisalem ze xedos6 jest dla tych co chca przyspieszac ... chociaz i tak z czasem do 100 o 5 sekund lepszym niz to 520d moge jezdzic dookola tej bety podczas gdy ona bedzie robic "sprint" do setki hehe a szesc cylindrow nawet w 2 litrach daje ci zajebisty dzwiek silnika i kulture pracy o jakiej nawet najnowsze R4 moga pomarzyc mazda zreszta robila nawet 1.8 V6 ale zazdrosnicy ktorzy maja tylko marne, wyjace i trzesace sie cztery gary zawsze beda krytykowac Link Zgłoś
Gość: J. Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r IP: 217.8.186.* 07.12.04, 16:40 szymizalogowany napisał: > ... chociaz i tak z czasem do 100 o 5 sekund lepszym niz to 520d moge jezdzic > dookola tej bety podczas gdy ona bedzie robic "sprint" do setki hehe A felgi już poprostowałeś? Słyszałem także, że niedziałająca klima daje więcej mocy. > a szesc cylindrow nawet w 2 litrach daje ci zajebisty dzwiek silnika i > kulture pracy o jakiej nawet najnowsze R4 moga pomarzyc Fajny dźwięk do daje... Harley, ale różnimy się gustami. > mazda zreszta robila nawet 1.8 V6 ale zazdrosnicy ktorzy maja tylko marne, > wyjace i trzesace sie cztery gary zawsze beda krytykowac A dlaczego już nie robi? > Link Zgłoś
szymizalogowany Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r 07.12.04, 17:02 Gość portalu: J. napisał(a): > szymizalogowany napisał: > > > ... chociaz i tak z czasem do 100 o 5 sekund lepszym niz to 520d moge jez > dzic > > dookola tej bety podczas gdy ona bedzie robic "sprint" do setki hehe > > A felgi już poprostowałeś? Słyszałem także, że niedziałająca klima daje więcej > mocy. wlasnie sie prostuje - dzieki za troske > > > a szesc cylindrow nawet w 2 litrach daje ci zajebisty dzwiek silnika i > > kulture pracy o jakiej nawet najnowsze R4 moga pomarzyc > > Fajny dźwięk do daje... Harley, ale różnimy się gustami. ja mowie o roznicy miedzy V6 i R4 ale moze dla ciebie to zadna roznica > > > mazda zreszta robila nawet 1.8 V6 ale zazdrosnicy ktorzy maja tylko marne > , > > wyjace i trzesace sie cztery gary zawsze beda krytykowac > > A dlaczego już nie robi? > bo w biznesie nie liczy sie jakosc i nowatorskosc tylko cena wytworzenia i dobry marketing i dlatego ford potega jest > > Link Zgłoś
Gość: J. Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r IP: 217.8.186.* 08.12.04, 09:35 szymizalogowany napisał: > wlasnie sie prostuje - dzieki za troske Polecam mały warsztacik na Łuckiej - na tyłach Impexmetalu. > ja mowie o roznicy miedzy V6 i R4 ale moze dla ciebie to zadna roznica A ja myślałem, że o dźwięku - i dla mnie górą w tej konkurencji V-Twin. > bo w biznesie nie liczy sie jakosc i nowatorskosc tylko cena wytworzenia i > dobry marketing Jakby było jak mówisz to Hydroactiv III generacji nie ujrzałby światła dziennego. Moim zdaniem przyczyna tkwi indziej, bo osiagi 1,8 V6 niewiele się różniły o 2,0 R4, chyba, że się mylę. > i dlatego ford potega jest A ja myślałem, że DC... Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r 07.12.04, 15:44 Zacznijmy klasyczną dyskusję :-) 136KM na papierze. Szymi jasnym jest, że tobie ten silnik by nie wystarczył, masz zdaje się styl wykorzystywania na maksa osiągów pojazdu. Ale przeciętny kierowca benzyny nie zapuszcza się powyżej 4,5tys. obrotów, a diesla powyżej 3,5. I w tych zakresach 520d(osiąga pewnie 100KM przy 2,5tys.obr.) przyspiesza z pewnością lepiej niż 170KM z 520 (który pewnie 100KM osiąga przy 4). I takie są fakty, podobnie jak to, że jakby korzystać z maksymalnych osiągów, to Corolla 1,4 byłaby szybsza (oczywiście na prostej). Link Zgłoś
szymizalogowany Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r 07.12.04, 16:03 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Zacznijmy klasyczną dyskusję :-) 136KM na papierze. Szymi jasnym jest, że tobie > ten silnik by nie wystarczył, masz zdaje się styl wykorzystywania na maksa > osiągów pojazdu. nikomu normalnemu by nie wystarczyl - to jakas wersja dla niemieckich cierpow, pewnie robili tylko kremowo biale i od razu z pomaranczowym kogutem >Ale przeciętny kierowca benzyny nie zapuszcza się powyżej > 4,5tys. obrotów, a diesla powyżej 3,5. to daltego ze przecietny kierowca ma 4 gary - silnik 2.0 r6 czy 2.2 R6 z BMW przy 6500 obr nie wyje tylko lekko mruczy i "przecietny" kierowca jakby nie patrzyl na obrotomierz to by mogl pomyslec ze ma 2500obr I w tych zakresach 520d(osiąga pewnie > 100KM przy 2,5tys.obr.) przyspiesza z pewnością lepiej niż 170KM z 520 (który > pewnie 100KM osiąga przy 4). nie sadze 136 KM to lekka przesada - sadze ze 170 KM 2.2 R6 lyka go jak chce mawet jak go sie kreci tylko do 4500obr I takie są fakty, podobnie jak to, że jakby > korzystać z maksymalnych osiągów, to Corolla 1,4 byłaby szybsza (oczywiście na > prostej). dobra ja sie tam klocic nie bede po co wogle robia "piatki" z silnikami powyzej 100 KM przeciez dla przecietnego kierowcy wystarczolo by np 512d z silnikiem 1.2 turbodiesel 70 KM 3 cylindry pewnie 70 KM osiaga przy 3000 obr a taki 170 KM 520i ma wtedy 3000 obr wiec jedzie rowno z 512d - a za to jaka oszczednosc a nowe M5 powinno miec silnik z 530d Link Zgłoś
Gość: Instruktor Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.12.04, 17:28 > nikomu normalnemu by nie wystarczyl - to jakas wersja dla niemieckich cierpow, > pewnie robili tylko kremowo biale i od razu z pomaranczowym kogutem Sadzisz po sobie, bo jezdzisz codziennie po Polsce, gdzie jest malo autostrad,a jak sa, to czesto brakuje pasow rozbiegowych. Jezdzisz po jednopasmowych drogach gdzie przyspieszenie jest bardzo wazne przy wyprzedzaniu. A jesli ktos mieszka np. w NRW i w 90% porusza sie po autostradach, to mu te 136KM w zupelnosci wystarczy, bo ma pasy rozbiegowe i zadko wyprzedza na jednopasmowkach. Tym bardziej, ze taki samochod wyciaga cos okolo 200 km/h i spokojnie mozna nim jechac lewym pasem. Pozdrawiam Link Zgłoś
szymizalogowany Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r 07.12.04, 17:35 Gość portalu: Instruktor napisał(a): > > nikomu normalnemu by nie wystarczyl - to jakas wersja dla niemieckich cie > rpow, > > pewnie robili tylko kremowo biale i od razu z pomaranczowym kogutem > > Sadzisz po sobie, bo jezdzisz codziennie po Polsce, gdzie jest malo autostrad,a > jak sa, to czesto brakuje pasow rozbiegowych. Jezdzisz po jednopasmowych drogac > h > gdzie przyspieszenie jest bardzo wazne przy wyprzedzaniu. A jesli ktos mieszka > np. w NRW i w 90% porusza sie po autostradach, to mu te 136KM w zupelnosci > wystarczy, bo ma pasy rozbiegowe i zadko wyprzedza na jednopasmowkach. Tym > bardziej, ze taki samochod wyciaga cos okolo 200 km/h i spokojnie mozna nim > jechac lewym pasem. watpie - samochod jest za ciezki > > Pozdrawiam a co z komfortem ? (6 garow) co z przyjemnoscia z jazdy ? (zaczyna sie od 530i) po co kupowac "piatke" jak komus nie zalezy ani na komforcie ani na przyjemnosci z jazdy ktore to rzeczy psuje 2.0 diesel ??? jest duzo tanszych samochodow o podobnej wielkosci pozdro Link Zgłoś
Gość: Instruktor Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.12.04, 18:10 > a co z komfortem ? (6 garow) co z przyjemnoscia z jazdy ? (zaczyna sie od 530i) Niektorzy ludzie wola kupic wiekszy samochod ze slabszym silnikiem, bo dluzsze i ciezsze samochody daja o wiele wyzszy komfort jazdy. I to jest dla nich komfort Osiagi silnika nie koniecznie przyczyniaja sie do komfortu jazdy, chyba ze sa baaaardzo glosne. Glosne silniki da sie wyciszyc, nawet jesli jest to konstrukcja R4. Chociaz czasem klienci narzekaja na zbyt mocne wyciszenie (W BMW musieli sztucznie podniesc glosnosc 5.0 V12, bo klientom byl za cichy.) > (6 garow) co z przyjemnoscia z jazdy ? (zaczyna sie od 530i) Wiem ze dla ciebie jazda sprawia wielka przyjemnosc, ze jezdzisz na poslizgach, ale dla innych samochod moze sluzyc do wygodnej podrozy, wiec dla nich osiagi nie graja takiej duzej roli. > po co kupowac "piatke" jak komus nie zalezy ani na komforcie ani na > przyjemnosci z jazdy ktore to rzeczy psuje 2.0 diesel ??? > jest duzo tanszych samochodow o podobnej wielkosci Jak pisalem, taki silnik wcale nie psuje komfortu jazdy, jesli jest wystarczajaco wyciszony i nie wibruje przesadnie. Komfort to nie tylko silnik, ale i zawieszenie, itd. Taka piatka rozni sie od innych piatek tylko silnikiem. A modele z takim silnikiem buduje sie widocznie, bo rynek za nimi wola. A rynek rzadzi, sorry, ale tak jest. Pozdrawiam Link Zgłoś
szymizalogowany Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r 07.12.04, 18:16 > A modele z takim silnikiem buduje sie widocznie, bo rynek za nimi wola. A rynek > rzadzi, sorry, ale tak jest. > > Pozdrawiam we wszystkich sie nie zgadzam oprocz tego akapitu o rynku - tutaj 100% zgody pewnie dlatego juz sie 520d 136 Km nie produkuje pozdro Link Zgłoś
Gość: Instruktor Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.12.04, 18:26 > we wszystkich sie nie zgadzam oprocz tego akapitu o rynku - tutaj 100% zgody > > pewnie dlatego juz sie 520d 136 Km nie produkuje > > pozdro Spoko, myslisz inaczej. P.S. Mercedes sprzedaje E200 CDI, widocznie ktos to kupuje (poza taksowkarzami, bo dla nich Mercedes sprzedaje w kolorze kosci sloniowej) Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: J. Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r IP: 217.17.46.* 08.12.04, 10:00 szymizalogowany napisał: > pewnie dlatego juz sie 520d 136 Km nie produkuje Czy tak samo jak 1,8 V6 Mazdy? Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r IP: *.net 07.12.04, 17:41 Tym > bardziej, ze taki samochod wyciaga cos okolo 200 km/h i spokojnie mozna nim > jechac lewym pasem. Tak samo mozna bardzo sprawnie tam sie poruszac lewym pasem Mercedesem E300D 125PS,ale zeby to wiedziec to trzeba najpierw jechac po niemieckiej autostradzie a nie jak ta menda madrzyc sie na forum i twierdzic ze nic lepszego od Xedosa V6 nie wymyslona,heheh! Link Zgłoś
klemens1 Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r 07.12.04, 17:45 > buhahahhha > co ty smucisz > 520d dla ludzi ktorzy chca przyspieszac a nie ryczec hehehehe Mniej śmiechu, a więcej pomyślunku - takie powinno być twoje motto. Nie sądziłem, że nie załapałeś o co chodzi - wciąż myślisz że wszyscy kierowcy jadą na "optymalnych" biegach, co w benzyniaku oznacza brzęczenie. > z jego 13 sekundami do 100 ... A te dane skąd? Porównałem 323i (170 KM) i 320d (136 KM). 323 ma maksymalny moment od 3500 rpm moc przy 5500 rpm. 320d moment przy 1750, moc przy 4000. Zakres użytecznych obrotów możemy przyjąć za 1400 (zaczyna się odczuwać przyspieszenie) - do mocy maks (dalej tylko ryk). W dieslu maks. moment jest przy 14% użytecznych obrotów i (tu nie mam danych, tylko podejrzewam) ma korzystniejszy przebieg aż do obrotów przed mocą maks. W benzynie maks. moment jest przy 51% użytecznych obrotów - wcześniej kupa. Jeżeli więc mamy w TD nie przekraczać 2500 rpm, a w benzynie 4000, to ... może benzyna będzie szybsza, a może i nie? Musiałbym znać przebiegu momentów obrotowych i przełożenie główne. Dalej dla wnikliwych: Nie udało mi się znaleźć przełożeń, więc trudno porównać momenty na kołach przy odpowiednich obrotach. Muszę więc poczynić założenie. Niech stosunek przełożeń wynosi tyle co stosunek obrotów mocy maks (benzyniak przy 100 km/h na V będzie miał np. 2750 rpm, a TD 2000 rpm), takie same prędkości przy najwyższym biegu przy tych obrotach. Wtedy maksymalny moment na kołach w benzyniaku będzie większy o 20% (245 Nm / 280 Nm * 5500/4000) - i tyle benzyniak ma lepszy czas do 100. Tylko że ten moment będzie dostępny przy wyższych obrotach, w TD przy niższych. Niech np. jadą 100 km/h i chcą przyspieszyć. W TD będziemy mieli moment bliski maksymalnemu (w górę 9% zakresu obrotów), w benzynie - daleki od maksymalnego (w dół 18% zakresu). Śmiem twierdzić, że TD lepiej przyspieszy - w B bez redukcji się nie obędzie. A więc wyścig benzyniaka z TD zaczyna się dla tego pierwszego od 3500 rpm. Warto czasami trochę poanalizować jak zachowują się różne silniki i co z tego wynika w praktyce. Przyznasz, Szymi, że to nieco bardziej skomplikowane rozumowanie niż "buhahahhha", "co ty smucisz" i żale z powodu bycia wyprzedzonym. Wiem, że na optymalnych biegach liczy się moc, więc 170 KM będzie szybsze od 136. Jednak nie pomyślałbym zbyt dobrze o sobie, gdybym napisał to w tak płytki sposób jak ty (patrzę tylko na treść, formy nie uwzględniam), bez próby zrozumienia, że niektórzy mają inne preferencje niż tylko jak najkrótszy czas przyspieszenia - i nie chodzi tu o spalanie. Link Zgłoś
szymizalogowany Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r 07.12.04, 17:57 klemens1 napisał: > > buhahahhha > > co ty smucisz > > 520d dla ludzi ktorzy chca przyspieszac a nie ryczec hehehehe > > Mniej śmiechu, a więcej pomyślunku - takie powinno być twoje motto. > Nie sądziłem, że nie załapałeś o co chodzi - wciąż myślisz że wszyscy kierowcy > jadą na "optymalnych" biegach, co w benzyniaku oznacza brzęczenie. > > > z jego 13 sekundami do 100 ... > > A te dane skąd? > > Porównałem 323i (170 KM) i 320d (136 KM). > 323 ma maksymalny moment od 3500 rpm moc przy 5500 rpm. > 320d moment przy 1750, moc przy 4000. > > Zakres użytecznych obrotów możemy przyjąć za 1400 (zaczyna się odczuwać > przyspieszenie) - do mocy maks (dalej tylko ryk). > W dieslu maks. moment jest przy 14% użytecznych obrotów i (tu nie mam danych, > tylko podejrzewam) ma korzystniejszy przebieg aż do obrotów przed mocą maks. > W benzynie maks. moment jest przy 51% użytecznych obrotów - wcześniej kupa. > > Jeżeli więc mamy w TD nie przekraczać 2500 rpm, a w benzynie 4000, to ... może > benzyna będzie szybsza, a może i nie? Musiałbym znać przebiegu momentów > obrotowych i przełożenie główne. > > Dalej dla wnikliwych: > > Nie udało mi się znaleźć przełożeń, więc trudno porównać momenty na kołach przy > > odpowiednich obrotach. Muszę więc poczynić założenie. > Niech stosunek przełożeń wynosi tyle co stosunek obrotów mocy maks (benzyniak > przy 100 km/h na V będzie miał np. 2750 rpm, a TD 2000 rpm), takie same > prędkości przy najwyższym biegu przy tych obrotach. > Wtedy maksymalny moment na kołach w benzyniaku będzie większy o 20% (245 Nm / > 280 Nm * 5500/4000) - i tyle benzyniak ma lepszy czas do 100. Tylko że ten > moment będzie dostępny przy wyższych obrotach, w TD przy niższych. > Niech np. jadą 100 km/h i chcą przyspieszyć. W TD będziemy mieli moment bliski > maksymalnemu (w górę 9% zakresu obrotów), w benzynie - daleki od maksymalnego > (w dół 18% zakresu). Śmiem twierdzić, że TD lepiej przyspieszy - w B bez > redukcji się nie obędzie. A więc wyścig benzyniaka z TD zaczyna się dla tego > pierwszego od 3500 rpm. > > Warto czasami trochę poanalizować jak zachowują się różne silniki i co z tego > wynika w praktyce. > Przyznasz, Szymi, że to nieco bardziej skomplikowane rozumowanie > niż "buhahahhha", "co ty smucisz" i żale z powodu bycia wyprzedzonym. > Wiem, że na optymalnych biegach liczy się moc, więc 170 KM będzie szybsze od > 136. Jednak nie pomyślałbym zbyt dobrze o sobie, gdybym napisał to w tak płytki > > sposób jak ty (patrzę tylko na treść, formy nie uwzględniam), bez próby > zrozumienia, że niektórzy mają inne preferencje niż tylko jak najkrótszy czas > przyspieszenia - i nie chodzi tu o spalanie. > przyznam tyle ze marudzisz i filozofujesz o dupie maryny 1. praktyka jest taka ze siadam do 520i i objezdzam dookola 320d 2. jak zaczynasz wypowiedz od: "z jego 13 sekundami do setki - A te dane skąd? Porównałem ... blablabla" to sie spodziewalem ze porownales czasy od 0-100 ale jednak dalej jest jakis wywod ma 100 lini o dupie maryny 3. i najlepsze sa twoje bezmyslne zalozenia do ilu mozna obrotow krecic - ja napisze tak samo glupi wywod "dieselvs benzyna" i sobie zrobie zalozenie ze oba samochody musza byc zalane benzyna 98 - ciekawe ktory wygra 4. piszesz bzdety: "Zakres użytecznych obrotów możemy przyjąć za 1400 (zaczyna się odczuwać przyspieszenie) - do mocy maks (dalej tylko ryk)." proponuje sie przejedz kiedys R6 BMW a nie gadasz jak eskimos o palmach w afryce R6 nie ryczy - benzyny szescio i wicej cylindrowe mozesz sobie krecic do 7000 obr i beda cichcsze niz diesel przy 2000obr ja ci proponuje wiecej praktyki a mnie teorii - i zacznij od tego ze sie przejedz benzyna szesciocylindrowa Link Zgłoś
klemens1 Wygrałem zakład 07.12.04, 19:50 Założyłem się z kolegą że nic nie zrozumiesz i będziesz używał argumentu typu "coś tam ględzisz i nie wiadomo o co chodzi". Dzięki Szymi, nie zawiodłeś mnie - mam 2 piwa. Jedno za spłycenie przez ciebie maksymalnie tematu, drugie za brak odpowiedzi do przykładu liczbowego. Miło jest znać kogoś przewidywalnego. > 1. praktyka jest taka ze siadam do 520i i objezdzam dookola 320d I coś jeszcze się wtedy dzieje, ale już nie usiłuję tego wytłumaczyć. > 2. jak zaczynasz wypowiedz od: > "z jego 13 sekundami do setki - A te dane skąd? Porównałem ... blablabla" > to sie spodziewalem ze porownales czasy od 0-100 > ale jednak dalej jest jakis wywod ma 100 lini o dupie maryny Tam był odstęp, więc można było się dobrze domyśleć. Zapytam wprost: skąd masz dane o czasie 0-100 dla 520d 136KM? > 3. i najlepsze sa twoje bezmyslne zalozenia do ilu mozna obrotow krecic - ja > napisze tak samo glupi wywod "dieselvs benzyna" i sobie zrobie zalozenie ze oba > samochody musza byc zalane benzyna 98 - ciekawe ktory wygra Ty naprawdę nie udajesz. Kwestia do ilu trzeba kręcić jest właśnie dla ludzi myślących, którzy nie chcą kręcić silnika na 100% jego możliwości a mimo to poczuć efekt. Jakbyś poobserwował jak ludzie jeżdżą, to okazuje się że mało kto piłuje silnik przy każdym ruszaniu ze świateł. Dodaj te zdania do swojej kolekcji tajemniczych zdań, których nie rozumiesz. > 4. piszesz bzdety: > > "Zakres użytecznych obrotów możemy przyjąć za 1400 (zaczyna się odczuwać > przyspieszenie) - do mocy maks (dalej tylko ryk)." > proponuje sie przejedz kiedys R6 BMW a nie gadasz jak eskimos o palmach w afryc > e Miałem przez 2 lata BMW 525i z '94 roku. Przejechałem się nim więc parę razy. Proponuję, żebyś nie proponował komukolwiek co ma robić, jeżeli tego kogoś wystarczająco nie znasz. > R6 nie ryczy - benzyny szescio i wicej cylindrowe mozesz sobie krecic do 7000 > obr i beda cichcsze niz diesel przy 2000obr > ja ci proponuje wiecej praktyki a mnie teorii - i zacznij od tego ze sie > przejedz benzyna szesciocylindrowa Jeździłem dwoma. Nie wiem jak przy 7000, bo do tylu nie kręciłem, ale przy 5000 benzyny są głośniejsze w porównaniu do TD na 3000 rpm - przynajmniej podczas jazdy. Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Wygrałem zakład 07.12.04, 20:43 klemens1 napisał: > Tam był odstęp, więc można było się dobrze domyśleć. Zapytam wprost: skąd masz > dane o czasie 0-100 dla 520d 136KM? Oczywiście 10,6s do 100 i max.206 km/h przy masie ok. 1,5t. Czyli na Corollę 1.4 starczy :-) Link Zgłoś
Gość: Marcinsts Re: Wygrałem zakład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 21:36 > Założyłem się z kolegą że nic nie zrozumiesz i będziesz używał argumentu > typu "coś tam ględzisz i nie wiadomo o co chodzi". > Dzięki Szymi, nie zawiodłeś mnie - mam 2 piwa. Jedno za spłycenie przez ciebie > maksymalnie tematu, drugie za brak odpowiedzi do przykładu liczbowego. > Miło jest znać kogoś przewidywalnego. hehe i tu sie z Toba zgadzam. Szymi ma zawsze te same (wrecz infantylne haha) argumenty. Dla Niego liczy sie tylko ciagle przyspieszanie i krecenie silnika do 6000rpm. Tylko niech zrozumie(bo nie rozumie) ze nie kazdy to lubi. Dlatego dla 90 % uzytkownikow aut 100 konny diesel bedzie wydawal sie dynamiczniejszy od 100 konnej benzyny i tak samo jest ze mna,gdzie w dieslu przyspieszam sobie bezstresowo na 5 i nie musze meczyc nokogo wyciem silnika. Aha no tak powinienem kupic sobie v6,Szymi zrozum mieszkamy w Polsce i malo kogo jest stac na auto z v6 no chyba ze kupi starego strucla... Ciao Link Zgłoś
szymizalogowany Re: Wygrałem zakład 08.12.04, 09:33 hehe dobra niech cie bedzie - juz mi sie nie chce dyskutowac przyznaje ci racje twoja naukowo udowodniona teza brzmi: "Dla przecietnego kierowcy BMW serii 5 z czterocylindrowym 130 konnym dieselkiem jest znacznie szybsze niz takie samo BMW z szesciocylindrowym rzedowym 170 konnym benzynowcem (na marginesie slynnym na caly swiat jako najlepsza szesciocylindrowa rzedowka swiata)" jestes dla mnie krolem i guru silnikow oraz osiagow pozdro Link Zgłoś
klemens1 Re: Wygrałem zakład 08.12.04, 11:08 > "Dla przecietnego kierowcy BMW serii 5 z czterocylindrowym 130 konnym > dieselkiem jest znacznie szybsze niz takie samo BMW z szesciocylindrowym > rzedowym 170 konnym benzynowcem (na marginesie slynnym na caly swiat jako > najlepsza szesciocylindrowa rzedowka swiata)" Zapomniałeś dodać: w zależności co kto lubi i jak kto jeździ. Większość kierowców lubi tak jeździć, że dla nich to zdanie się sprawdzi. Jeżeli jeszcze masz ochotę (a widzę że nie bardzo), to podaj skąd masz dane o 13s 520d do 100. Link Zgłoś
izetka Re: BMW 520 Diesel 136km 2002r 12.12.04, 22:46 bardzo przyjemne, male spalanie , choc jak dla mnie troche za wolne,zwlaszcza przy starcie. 530 d z 184 koniami mozna juz poszalec nie wydajac duzo na paliwo Link Zgłoś