Powiedzmy, 'kryptoreklama' ;-)

08.12.04, 11:34
Na początku disclaimer - ja nic z tego nie mam :-)
Wszystkich gorąco zachęcam do zakupienia CD z testami na prawo jazdy i
hobbystyczne rozwiązanie WSZYSTKICH (prawie 500) pytań. Mogą Was spotkać
niespodzianki. Ja dowiedziałem się kilku nowych rzeczy o Kodeksie Drogowym,
których nie byłem świadom.

Przykład z życia (to akurat wiedziałem od dawna) - codziennie widzę, jak
sporo 'łosi' zawraca na sygnalizatorze kierunkowym w lewo (czerwona, żółta,
zielona strzałka w lewo). 90% z nich nie ma świadomości, że łamie przepisy
jadąc w ten sposób. Zawracanie w tej sytuacji jest ABSOLUTNIE zabronione!!!

Pzdr
Niknejm
    • Gość: misiak Re: Powiedzmy, 'kryptoreklama' ;-) IP: *. / 213.76.161.* 08.12.04, 13:31
      > Przykład z życia (to akurat wiedziałem od dawna) - codziennie widzę, jak
      > sporo 'łosi' zawraca na sygnalizatorze kierunkowym w lewo (czerwona, żółta,
      > zielona strzałka w lewo). 90% z nich nie ma świadomości, że łamie przepisy
      > jadąc w ten sposób. Zawracanie w tej sytuacji jest ABSOLUTNIE zabronione!!!
      >
      Niom bo to samo co nakaz skrętu w lewo, domyślnie zakaz zawracania. Patrol mnie
      uświadomił jak byłem w stolicy:) Na szczęście tylko upomnienie:)
      pzdr
      • xeonon Re: Powiedzmy, 'kryptoreklama' ;-) 08.12.04, 13:46
        I jakie nowinki jeszcze poznałeś?
        • niknejm Re: Powiedzmy, 'kryptoreklama' ;-) 08.12.04, 14:31
          Np.:
          - średni czas reakcji kierowcy (np. od ujrzenia zagrożenia do zadziałania
          hamulca z pełną siłą) to około 1 sekundy. W tym czasie przejeżdżamy (prędkość
          90km/h) 25m.
          - policjant nie ma prawa zatrzymać prawa jazdy, jeśli stwierdzi niezgodność
          miejsca zamieszkania podanego na prawku ze stanem faktycznym.

          Pzdr
          Niknejm
      • Gość: lok A co w nocy? IP: *.acn.waw.pl 09.12.04, 14:32
        Czy gdy światła ze strzałkami w nocy tylko migają i nie ma zwykłego znaku to
        można już zawracać?
        • niknejm Re: A co w nocy? 09.12.04, 14:46
          Gość portalu: lok napisał(a):

          > Czy gdy światła ze strzałkami w nocy tylko migają i nie ma zwykłego znaku to
          > można już zawracać?

          Można, bo wtedy stosujesz się do znaków pionowych i poziomych oraz ogólnej
          zasady pierwszeństwa z prawej. Chyba, że jest zakaz zawracania.

          Pzdr
          Niknejm
    • Gość: cc Re: zawracanie na światłach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 16:29
      zapłaciłem za to - zagapiłem się na jednym skrzyżowaniu i zawróciłem na
      kolejnym. okazało się, że na pierwszym było zielone pełne, a na drugim zielona
      strzałka na wprost. nie było znaku zakazu zawracania, ale to nie było żadne
      wytłumaczenie.
      • Gość: cc Re: zawracanie na światłach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 14:14
        uważam, że zawracanie powinno być dopuszczalne jeśli:
        - konstrukcja drogi na to pozwala
        - manewrem tym nie przeszkadzasz innym uzytkownikom drogi (np. gdy nic nie
        jedzie z żadnej strony).
        wprawdzie zapłaciłem za zawracanie na PUSTYM skrzyżowaniu (dlatego mnie
        dojrzeli z daleka), ale nadal uważam że nie ma w tym nic złego - podobnie jak w
        przejechaniu przez ciągłą linię na pustej drodze, zmianie pasa bez
        kierunkowskazów na pustej drodze, jeździe z prędkością 80 km/h przez wieś w
        porze małego ruchu (5:00 w niedzielę). Przepisy powinny być trochę bardziej
        życiowe. A jak nei przepisy, to policja.
        • niknejm Re: zawracanie na światłach 09.12.04, 14:27
          Gość portalu: cc napisał(a):

          > uważam, że zawracanie powinno być dopuszczalne jeśli:
          > - konstrukcja drogi na to pozwala
          > - manewrem tym nie przeszkadzasz innym uzytkownikom drogi (np. gdy nic nie
          > jedzie z żadnej strony).
          > wprawdzie zapłaciłem za zawracanie na PUSTYM skrzyżowaniu (dlatego mnie
          > dojrzeli z daleka), ale nadal uważam że nie ma w tym nic złego - podobnie jak
          > w
          > przejechaniu przez ciągłą linię na pustej drodze, zmianie pasa bez
          > kierunkowskazów na pustej drodze, jeździe z prędkością 80 km/h przez wieś w
          > porze małego ruchu (5:00 w niedzielę). Przepisy powinny być trochę bardziej
          > życiowe. A jak nei przepisy, to policja.

          Jeśli takie masz podejście, to prosze, zmień je choć trochę, a jeśli już
          łamiesz przepisy, bądź ekstremalnie ostrożny... Znam kilka miejsc, gdzie
          pozornie bez sensu jest ciągła. Dopiero jak się człowiek dobrze rozejrzy,
          widać, że ma ona sens. Dlatego do wyprzedzania na ciągłej dobrze pasuje
          przysłowie 'nosił wilk razy kilka'...

          Pzdr
          Niknejm
          • Gość: cc Re: wyprzedzanie na ciągłej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 16:46
            często zdarza mi się jechać trasą, która ma dłuuuugą ciągłą linię na łuku.
            Teren wiejski, więc co jakiś czas jeżdżą tamtędy traktory z przyczepą
            spowalniając ruch do 40 km/h. Żeby takiego wyprzedzić należy - w myśl
            przepisów - przejechać ok. 400 metrów za nim przed manewrem. Tymczasem na tej
            linii wyprzedzają wszyscy, którzy jadą z dozwoloną w terenie niezabudowanym
            prędkością. Ja też.
            Nie sądzę, żeby kiedyś tu "ponieśli i wilka", bo widoczność jest znakomita i
            nie ma skrzyżowania(poza wyjazdem z serwisu ciężarówek - stąd pewnie ta ciągła).

            Natomiast nie można generalizować. Pisząc wyżej zaznaczyłem, że chodzi o pustą
            drogę. POkaż mi kogoś, kto po przejechaniu swojego zjazdu z głównej drogi za
            miastem jedzie 2 km albo dalej czekając na przerywaną linię, gdy ma możliwość
            zawrócenia, nikomu nie przeszkadzając :).
    • p-iotr Re: Powiedzmy, 'kryptoreklama' ;-) 08.12.04, 18:51
      Taa.. Wyjezdzalem w zeszlym tygodniu spod Leroy Merlin na Jerozolimskich. Sa
      tam swiatla do "lewoskretu". Podczas jednego cyklu przejechalo osiem
      samochodow, wszystkie zawrocily. Wsrod nich radiowoz.. Podobnie na swiatlach
      przy Carrefour/Blue City - 80% zawraca..

      pzdr
      • niknejm Re: Powiedzmy, 'kryptoreklama' ;-) 09.12.04, 13:33
        p-iotr napisał:

        > Taa.. Wyjezdzalem w zeszlym tygodniu spod Leroy Merlin na Jerozolimskich. Sa
        > tam swiatla do "lewoskretu". Podczas jednego cyklu przejechalo osiem
        > samochodow, wszystkie zawrocily. Wsrod nich radiowoz.. Podobnie na swiatlach
        > przy Carrefour/Blue City - 80% zawraca..

        No właśnie. To samo na Targowej w Wawce. Ręce opadają...
        Stąd mój apel.

        Pzdr
        Niknejm
        • p-iotr Re: Powiedzmy, 'kryptoreklama' ;-) 09.12.04, 13:41
          Ja jestem zdania ze jezeli musza to juz niech zawracaja, ale niech do cholery
          ruszaja te swoje szanowne dupska! Przeciez mozna zawrocic z predkoscia 30 a nie
          10 km/h!! Szczegolnie na Jerozolimskich czy Targowej!!

          pzdr
    • Gość: tig Re: Powiedzmy, 'kryptoreklama' ;-) IP: *.wroc.bauer.pl / 195.94.215.* 09.12.04, 14:21
      szkoda ze we wroclawiu zdik o tym nie wie .. na niektorych ulicach sa tylko
      strzalki :), praktycznie permanentny zakaz zawracania :D
    • Gość: TakMaByc? Strzalka IP: 82.160.63.* 09.12.04, 14:58
      Podobnie ze srzalka ( kiedys stala ) warunkowego skretu np. w prawo.
      Kiedy nie mozna skorzystac z tego przywileju.
      • p-iotr Re: Strzalka 09.12.04, 16:04
        Wtedy kiedy sie nie swieci.
        pzdr
        • niknejm Re: Strzalka 09.12.04, 16:07
          p-iotr napisał:

          > Wtedy kiedy sie nie swieci.

          I trzeba ustąpić pierwszeństwa 'poprzecznym' oraz ZATRZYMAĆ się (jak na znaku
          STOP) przed pasami dla pieszych. Tak, tak...

          Pzdr
          Niknejm
        • etom Re: Strzalka 09.12.04, 16:38
          p-iotr napisał:

          > Wtedy kiedy sie nie swieci.

          !!!!!!
          Chodzi o stala strzalke i nie o przepuszczanie ruchu poprzecznego ,czy
          pieszych majacych w tym momencie zielone.
          Byl ( przyznam ,ze nie wiem czy tak samo to funkcjonuje przy strzalkach
          swietlnych )jeszcze jeden warunek.
          • entry Re: Strzalka 09.12.04, 17:53
            > Chodzi o stala strzalke i nie o przepuszczanie ruchu poprzecznego ,czy
            > pieszych majacych w tym momencie zielone

            ale już nie ma "stałych strzałek", wspaniałomyślnie zmieniono je na świetlne :/
            • etom Re: Strzalka 09.12.04, 18:21
              entry napisał:

              > ale już nie ma "stałych strzałek", wspaniałomyślnie zmieniono je na
              > świetlne :/

              Jeszcze czasem mozna je zobaczyc a definitywnie przestana obowiazywac od
              01.01.2005r.

              "Zielone strzałki zaczęły znikać z polskich skrzyżowań kilka lat temu. Dziś
              można je jeszcze spotkać na oddzielnych pasach do skrętu w prawo. Zgodnie z
              ministerialnym zarządzeniem od 1 stycznia 2005 ma ich już nie być."
              www.prawodrogowe.pl/news/2004_42.html#zielonaStrzalka
            • etom Re: Strzalka 09.12.04, 18:21
              entry napisał:

              > ale już nie ma "stałych strzałek", wspaniałomyślnie zmieniono je na
              > świetlne :/

              Jeszcze czasem mozna je zobaczyc a definitywnie przestana obowiazywac od
              01.01.2005r.

              "Zielone strzałki zaczęły znikać z polskich skrzyżowań kilka lat temu. Dziś
              można je jeszcze spotkać na oddzielnych pasach do skrętu w prawo. Zgodnie z
              ministerialnym zarządzeniem od 1 stycznia 2005 ma ich już nie być."
              www.prawodrogowe.pl/news/2004_42.html#zielonaStrzalka
    • Gość: zenon77 Re: Powiedzmy, 'kryptoreklama' ;-) IP: *.man.polbox.pl 09.12.04, 18:54
      "Zawracanie w tej sytuacji jest ABSOLUTNIE zabronione!!!"
      To prawda, istnieje taki przepis. W niektórych miejscach jest jednak tak
      nieżyciowy, że ręce opadają. Mój typ na nr 1 w Warszawie to skrzyżowanie przy
      hali Banacha. By wjechać w Opaczewską jadąc od strony Janek najłatwiej byłoby
      zawrócić na skrzyżowaniu Bitwy Warszawskiej i Grójeckiej - tam jest jednak
      strzałka w lewo. Moim zdaniem manewr zawracania przy tym ustawieniu świateł
      jest tam bardzo łatwy i bezpieczny - niestety zabroniony. Ponieważ na
      Opaczewskiej znajduje się posterunek Policji, to stróże prawa zawracają tam aż
      miło. Zauważyłej jednak, że są konsekwentni i absolutnie nie reagują gdy ktoś
      inny robi tak samo...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja