Dodaj do ulubionych

W SPRAWIE AWARII NOWEJ LAGUNY - OD NINY

IP: *.starogard.pl / *.zipnet.com.pl 14.05.02, 08:33
Własnie dzisiaj dowiedzialam się że muszą z Francji sprowadzić jakąś część, ich
zdaniem padło coś przy stacyjce czyli guziczku karta i reszta jest ok coś padło
właśnie przy starterze. O szczegółach dowiem się popołudniu. Wczoraj otrzymałam
megankę zastępczą.
Facet w serwisie stwiedził że części można się spodziewać najpóźniej w sobotę
chcieli przełożyć z innej ale podobno każda ma swój kod i niestety porażka
Samochodu mogę oczkiwać za 8 dni Fajnie co???
Na szczęście mam zastępcze autko
dziękuję za odzew i pomoc
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: mac Re: W SPRAWIE AWARII NOWEJ LAGUNY - OD NINY IP: 213.77.125.* 14.05.02, 09:10
      Współczucia i kondolencje. Za dużo techniki i wszystko się sypie. Sam nie wiem
      dlaczego ludzie ładują tyle kasy w francuskie i włoskie badziewie. Ale
      przynajmniej poznasz chłopaków w ASO Renault. Przyjdzie Ci tam zaglądać kilka
      razy w m-cu, poczujesz się jak w domu. Pzdr.
      • Gość: ziemek Re: W SPRAWIE AWARII NOWEJ LAGUNY - OD NINY IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 14.05.02, 09:19
        cicho mac !! jak śmiesz wytykać specom , że ich wspaniałe włoskie i francuzkie
        maszyny są diabła warte , a im nowsze tym gorsze :)))))))))))))))))))))))))))))

        a tak na poważnie , to "shit happens" i czasami trzeba się najeździć do serwisu
        zanim wszystko będzie OK .
      • Gość: polokokt Re: W SPRAWIE AWARII NOWEJ LAGUNY - OD NINY IP: *.pjwstk.edu.pl / 10.111.0.* 14.05.02, 09:23
        a jakie sa w/g Ciebie marki, ktore sie nie psuja??? Bo jakos mialem okazje
        jezdzic francuzem, niemcem, japonczykiem i jakos zaden z nich nie odbiegal od
        innego. Ja uwazam ze jak ma sie pecha to nawet samochod za duzo kasy sie
        posypie. Nie ma reguly.
        Choc jak sie tak zastanowilem to jest taki samochod bardzo nieprzewidywalny.
        Ale to jezdzil moj znajmy juz kilka lat temu. A byla to Tavria, to chyba jest
        samochod ktory rzeczywiscie jest bardzo awaryjny :).
        Zreszta ja np. mam bardzo przykre doswiadczenia z fiatem, ale wielu osobom ta
        marka przypadla do gustu i ja tego nie neguje. Moze ja trafilem na taki felerny
        egzemplarz, ale zaszedl mi on tak gleboko za skore ze NIGDY WIECEJ FIATA. To
        moje prywatne zdanie i go nie zmienie.
        A cod o tej zepsutej Lagunki milej kolezanki. Mam takie przemyslenia. Przeciez
        renault zalezy na kiecnie i dobrej marce. Dlaczego tak dlugo czeka sie na
        czesci. Przeciez takie cos powinno byc w centralnym magazynie czesci na dany
        kraj. A jesli nawet nie ma to jest poczta kurierska i z francji by to szlo z
        jeden dzien. Dziwne, ale taka moze polityka firmy.
        Pozdrawiam
        • Gość: Jarek Re: W SPRAWIE AWARII NOWEJ LAGUNY - OD NINY IP: 80.72.33.* 14.05.02, 09:34
          Gość portalu: polokokt napisał(a):

          > Dlaczego tak dlugo czeka sie na
          > czesci. Przeciez takie cos powinno byc w centralnym magazynie czesci na dany
          > kraj. A jesli nawet nie ma to jest poczta kurierska i z francji by to szlo z
          > jeden dzien. Dziwne, ale taka moze polityka firmy.

          Jak dla mnie odpowiedz jest jedna - MARKETING. To co slyszy klient to jedno, a
          prawda moze zupelnie inna. Dali osiem dni, a zrobia np. w cztery dni i powiedza,
          ze to specjalnie dla Niny sie tak starali. Kiedys w jednym renomowanym warsztacie
          w Nadarzynie wstawilem auto do wyrychtowania (poniedzialek rano). Wlasciciel
          smokajac powiedzial: "No ciezko bedzie, ale do soboty powinnismy skonczyc", a w
          czwartek przed poludniem dostaje telefon "Panie Jarku postaralismy sie dla Pana i
          zrobilismy ekspress. Chlopakow po godzinach trzymalem, aby Pana niezawiesc. Moze
          Pan przyjezdzac i odbierac." Albo to - wstawiam do ASO auto i mowie, ze
          zauwazylem dziwne zachowanie i prosze, aby sprawdzili. Po poludniu odbieram auto
          i pytam sie co bylo. W odpowiedzi slysze: "wydawalo sie Panu" Wsiadam i jade,
          a "dziwne zachowanie" zniknelo. Patrze na fakture, nic poza olejami, uszczelkami
          i fitrami. Glupi jestem, czy mam zwidy?

          Pozdr
        • Gość: mac Re: do polokokta. IP: 213.77.125.* 14.05.02, 09:38
          Polityka polityką ale jesteśmy w Polsce, gdzie wszystko biegnie swoim rytmem. W
          ASO traktują klienta jak za czasów PRL-u w mięsnym. Może się to zmieni, tylko
          dlaczego tak długo na to czekamy.
          Myślisz że we Francji w Renault ktoś wie że my mamy takie problemy z serwisami?
          Dla nich liczy się tylko wynik sprzedaży za miesiąc-kwartał-rok. Pzdr.
    • Gość: Wojtek Re: W SPRAWIE AWARII NOWEJ LAGUNY - OD NINY IP: 62.233.189.* 14.05.02, 09:35
      Przede wszystkim - współczuję. Nie mam zamiaru komentować polityki Renault. Ja
      osobiście jeżdżę Meganem Classic i nie narzekam. Jak trzeba było sprowadzić
      część to czekałem jeden dzień. Wydaje mi się, że po prostu trafiłaś na felerny
      egzemplarz.
      Następnie dzisiaj rozmawiałem o takim problemie jak masz u mnie w mieście w
      serwisie. Podobno to normalne, 3 - 4 samochodów na 10, oczywiście Lagun tak ma.
      Poza tym mimo wszystko gratuluję zakupu. Są co prawda pewne usterki, ale mimo
      tego wszystko jest w zasadzie o.k.
      A teraz, zarówno do Ciebie Nino, jak do wszystkich forumowiczów. Jedna z
      nowych Lagun w moim mieście się spaliła. O tak sobie, bez niczego. Czy
      słyszeliście o podobnych przypadkach w Polsce? Podobno palą się tylko wersje
      Privilege? Jeśli coś będziecie wiedzieć na ten temat to dajcie znać.
      Jeżeli możecie to popytajcie, wydaje mi się, że to ciekawe, nowy samochód za
      około 70 tys. i się zapaplił. Chciałem sobie kupić Lagunę, ale po tych
      wszystkich problemach bardzo się zastanawiam.
      I jeszcze do wszytskich - nie ma samochodu bezawaryjnego - jeździłem różnymi
      markami i w każdym psuły się jakieś drobne rzeczy, obywało się bez poważnych
      awarii.
      Dzięki, pozdrowienia i dla wszystkich SZEROKIEJ DROGI.
      • Gość: Michal Re: W SPRAWIE AWARII NOWEJ LAGUNY - OD NINY IP: *.telia.com 14.05.02, 09:45
        Tutaj bym nie winil firmy Renault , tylko speca od zaopatrzenia ,ktory za
        tanie pieniadze kupil licha elektronike ciekawe made in China,tutaj jest pies
        pogrzebany.Tansze ale nie odporne na przepiecia prady zwrotne,wilgoc i
        temperatury.Kiedys pomyslalem na glos,aby do aut montowac elekronike ktora
        jest uzywane przez militarnych.Jak wiecie wszystkie elementy poczawszy od IC a
        skonczywszy na rezystorach musza sie klarowac od -50 do +60 ale cena jest 8
        krotnie wyzsza niz cywilne produkty.Auto jest narazone na duze skoki
        temperaturowe ,wolgotnosc,no i nie zawsze pierwsze fachowe podejscie,te
        wlasnie podejscie sprawia odjazd taniej elektroniki.Ja tylko sobie na glos
        pomyslalem Pzdr.Michal
        P.S Gratis dla Renault,za odwage w nowatorskich rozwiazaniach.
        • Gość: ARAFAT Re: W SPRAWIE AWARII NOWEJ LAGUNY - OD NINY IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 14.05.02, 09:54
          Powiem cos oczywistego mianowicie Rernault, Mercedes, Audi i inne auta które
          maja sporo nowatorskich rozwiazań się psują, to jest cena nowości. Narażę sie
          Niknejmowi pewnie ale japonczyki z technologia (nowatorstwem są daleko w tyle).
          W hondzie, Toyocie bardzo długo boczne poduszki były abstrakcja nie wspominając
          o ESP. Spróbuj kupic Avensis z ESP. Japończycy stosuje sprawdzone rozwiazania
          aczkolwiek nie najnowsze. W tym cały kłopot.
          Pozdrawiam ARAFAT
          • Gość: ARAFAT Re: W SPRAWIE AWARII NOWEJ LAGUNY - OD NINY IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 14.05.02, 09:57
            A jesli chodzi o ta częśc to musiał to byc pierwszy przypadek jeśli jej nie
            maja na polskim składzie. I tak sie staraja bo normalnie jeśli nie ma części to
            czeka sie 14 dni. jeśli częśc jest 24H pod warunkiem że zamówienie zostanie
            wprowadzone do systemu przed bodajże 16 godziną. Spróbujcie zamówić części w
            Fordzie lub Hondzie a na głupie klocki możecie poczekac ze dwa tygodnie...
            Pozdrawiam ARAFAT
            • Gość: Michal Re: W SPRAWIE AWARII NOWEJ LAGUNY - OD NINY IP: *.telia.com 14.05.02, 10:05
              Tutaj Arafacie macie racje.Japonczyki niechca posiadac opini
              zawodnych.Np.Mercedes to ma na skladzie tyle elektroniki co dusza zapragnie
              tej wlasnie sie psujacej.Byc moze sposob na utrzymaniu w dostatku
              servisu.Niepotrzeba dofinasowywac.Pzdr.Michal
              P.S twarda nazwa/mercedes/ to troszke przewalek nic nie zaszkodzi.
            • Gość: Niknejm Re: W SPRAWIE AWARII NOWEJ LAGUNY - OD NINY IP: 5.1R2D* / *.pg.com 14.05.02, 10:40
              Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

              > Spróbujcie zamówić części w
              > Fordzie lub Hondzie a na głupie klocki możecie poczekac ze dwa tygodnie...

              Nie no, bez przesady. Osobiście ani ja, ani mój ojciec (też jeżdżący Hondą od 8
              lat) nigdy nie czekaliśmy na żadną część. Może dlatego, że jedyną wadliwą częścią
              był 1 amortyzator ;-)
              A klocki, filtry i inne materiały są dostępne od ręki. Inna rzecz, że od klocków
              Hondy wolę Ferodo. Są w tej samej cenie lub nawet tańsze, a lepsze.
              Co do innowacyjności - Honda po prostu nie szpikuje swych samochodów gadżetami
              elektronicznymi 'na pokaz', to nie jest jej strategia rynkowa.
              Epatowanie "nowoczesnością" (która się sypie ;-)) pozostawia Renault. Skupia się
              na rozwiązaniach, które naprawdę coś wnoszą. Dziełem Hondy są silniki z systemem
              VTEC, które są nieustannie unowocześniane. Znajdźcie drugi samochód seryjnie
              produkowany, który bez turbodoładowania osiąga 120KM z 1L pojemności (Honda
              S2000, 2L, 240KM, przyspieszenie do 100km/h poniżej 6 sekund). Zrobienie czegoś
              takiego wymagało całej masy nowoczesnych technologii - np. gładzie cylindrów
              pokryte są specjalnymi kompozytami ceramicznymi, do tego specjalne tłoki i
              korbowody, chłodzenie denka tłoka natryskiem oleju itd. itp. System podobny do
              VTEC (zmienne fazy rozrządu + zmienny skok zaworów) Porsche zaczęło wprowadzać
              dopiero niedawno, Honda zaczęła wprowadzać tę technologię już w 1989r. Zauważcie,
              że wartości zbliżone do 100KM z 1L pojemności (bez turbo) marki takie jak Porsche
              i BMW zaczęły osiągać dopiero w końcówce lat 90-tych... Jest to troszkę zabawne,
              że na zlotach tuningowych często
              Hondy klasyfikowane są do prób szybkościowych/zręcznościowych w oddzielnej
              kategorii... Bo które auto o pojemności silnika 1.6 (moc zwykle koło 100-110KM)
              może zmierzyć się z Civiciem VTi (160KM), którego produkcja zaczęła się dość
              dawno i już zakończyła? Żeby nie było nudno, Hondy startują w swojej kategorii.
              Inaczej (zakłądając, że kierowcy są równie dobrzy) w klasie 1.6 nie byłoby
              mocnych na Civica VTi, w klasie do 2L - na Hondę S2000...
              Nie mówię, że Hondy są najlepsze, ale zarzucanie tej marce braku innowacyjności
              jest przesadą...

              Pozdrawiam,
              Niknejm
              • Gość: Michal Re: W SPRAWIE AWARII NOWEJ LAGUNY - OD NINY IP: *.telia.com 14.05.02, 11:08
                Niknejm oczywiscie tak.Hondy, jesli idzie o konstrukcje motoru to europa moze
                chodniczek przed labolatorium wyczyscic.Pzdr.Michal
                P.S Japonczycy sa oszczedni w elektronice zewnetrznej ta ulega najwiecej
                awariom,ale o elektronike wewnetrzna, ta jest najlepsza.
    • Gość: hocest Rada dla Niny IP: 217.153.90.* 14.05.02, 11:45
      pamiętaj tylko o jednym
      niech w książce auta znajdzie sie adnotacja o każdej, nawet najmniejszej
      naprawie
      albo jak nie w książce to na jakimś osobnym dokumencie
      to jest ważne żebyś zachowała swoje prawa wynikające z rękojmi i gwarancji
      cierpliwości życzę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka