BMW 525-jeszcze raz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 21:30
Witam,
chciałbym zapytać o "za" i "przeciw" przy zakupie BMW 525 tds (z roku 94 z
260 tys na liczniku). Jeżeli macie jakieś doświadczenie z tymi modelami a w
szczególności silinikami, napiszcie proszę.

Pozdrawiam.
    • Gość: Jusz Re: BMW 525-jeszcze raz IP: *.core.lanet.net.pl / *.1.core.lanet.net.pl 28.12.04, 23:15
      260 tyś dla tego silnika to kressss (turbina, głowica, potencjometr na pompie..)
      • Gość: TO JA Kolega pierdziuli IP: *.lax1-4.28.143.27.lax1.dsl-verizon.net 28.12.04, 23:32
        Ja mam BMW 525i, benzynowe, kupione nowe w 92, wlasnie przeszedlem 300 tys mil
        czyli pol miliona km, i to dalej nie jest dla silnika kressss.
        Diesel na poziomie 260 tys km dopiero sie dotarl. No moze lekko przesadzam :)
      • Gość: JOJO 260tyś - to kress??? IP: *.net-serwis.pl 29.12.04, 01:56
        Kolega z całym szacunkiem dla ich właścicieli Tico bieże pod uwage czy
        Bawarskiego diesla??? Znam motory podobnej konstrukcji które bez problemu
        (oczywiście wszystko zależy od poprawnej eksplatacji) przelatują ponad pół
        miliona i nadal bardzo dobrze się sprawują. Mój znajomy miał Mercedesa(starego
        dziadka) milion nim zrobił
        Pozdrawiam!!!
    • Gość: Kris Re: BMW 525-jeszcze raz IP: 193.111.166.* 29.12.04, 13:16
      Dzięki. Wygląda na to, że każdy ma trochę racji. Niemieckie motory znane są z
      wytrzymałości i innych pozytwnych cech, wszystko działa jeżeli tylko był dobrze
      eksploatowany. W tym przypadku niemiecki oferent uprzedził, że w siliniku "coś"
      słychać on nie wie co i nie daje gwarancji jak długo może to jeszcze pojeździć.

      dzięki raz jeszcze za zainteresowanie.
      pozdrawiam
      KA
Pełna wersja