Dodaj do ulubionych

Dylemat kupujacej samochod

IP: *.aster.pl 02.01.05, 13:31
Za miesiąc kupuję samochód i w związku z tym chciałabym poprosić was o pomoc.
Mam do wyboru następujące autka (wszystkie z silnikiem 2,0 i w bardzo podobnej
cenie)
- Opel Vectra 1997
- Ford Mondeo 1997
- Renault Laguna 1997
- Peugeot 406 1997
Który z wymienionych samochodów będzie najmniej awaryjny (wiem, że zależy to
od ich kondycji w chwili zakupu, ale zakładam, że stan wszystkich będzie
bardzo zbliżony - samochód kupuję w Niemczech) i którego eksploatacja będzie
najmniej kosztowna (chodzi mi o potencjalne naprawy)?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Daimler Re: Dylemat kupujacej samochod IP: *.mtvk.pl 02.01.05, 13:53
      chyba namniej problematyczny bedzie Mondeo
      silnik calkiem przyzwoity i wytrzymaly
      czesci niezbyt drogie
      auto raczej malo awaryjne ale wszystko zalezy kto jezdzil jak jezdzil i czy
      bylo regularnie serwisowane
    • Gość: aga Re: Dylemat kupujacej samochod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 15:02
      polecam www.topgear.com
      sama musiałam wybrać między pandą a punto (nowe auta)
      wybrałam punciaka
      narazie jest suuuuuuuuuper
      pozdrawiam!
    • Gość: kriss Re: Dylemat kupujacej samochod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 17:08
      ja polecalbym Mondeo lub Vectre. Czesci sa w podobnej cenie i awaryjnosc w
      sumie tez, w vectrach czasami elektryka siada ale mysle ze jesli do tej pory
      jest OK to juz bedzie dobrze.
    • Gość: marcinc3 Re: najtanszy opel IP: *.elblag.dialog.net.pl 02.01.05, 17:32
      eksploatacja czesci
      • qqryq77 polecam MONDEO 02.01.05, 22:45
        z tej czworki najlepszy jest chyba MONDEO. francuzy odpadaja za duza
        awaryjnosc. co do opla jest minimalnie mniejszy od FORDA schociaz to ta sama
        klasa oczywiscie.
    • Gość: zx Re: Dylemat kupujacej samochod IP: *.crowley.pl 02.01.05, 23:31
      po moich przeżyciach z wytworami francuskiej "motoryzacji", odpuść sobie
      cokolwiek, co ma na masce znaczek peugeot, citroen, renault. Serio. Te brudasy
      i nieroby nie są w stanie złożyć poprawnie samochodu.
      • Gość: Pimpuś Re: Dylemat kupujacej samochod IP: 81.219.224.* 03.01.05, 00:00
        Mądrale same się wypowiedziały i nic nie wniosły.
        1. W tym roczniku i tej klasie samochodów każdy powie, że marka ma któreśtam
        znaczenie. Przebieg autka - to jest istotne, im mniejszy tym lepiej. Nie chodzi
        o awaryjność jednostki napedowej lecz o ogólny stan: zawieszenia, podzespołów,
        wnętrza. W samochodach, które maja natłuczone, z tego rocznika, ponad 200 - 230
        tys. to spoto. Niezależnie od marki. Części zamienników są podobne a
        awaryjność? Z tych 4 teoretycznie najsłabiej wypada Laguna. Najlepiej Ford i
        Opel. Wybór należy do Pani. (jeśli np. Peugeot miałby zrobiione 110 tys. a Opel
        220 tys. osobiscie zdecydowałbym sie na samochód francuski. Im większy przebieg
        tym wiecej rzeczy do wymiany: łożyska, tuleje, drążki kierownicze amortyzatory
        itp.)
        2 Po przebiegu, kolejno brałbym pod uwagę to co te autka posiadają (elektrykę,
        klimatyzację, szyberdach, tempomat itp.)
        3. Ubezpieczenia samochodu.
        a) podstawowe od pojemności silnika - im wiekszy silnik tym wieksze
        ubezpieczenie (np w PZU to są przedziały w ccm jakos od "iluśtam" do 1250, 1251-
        1500, 1501-2000, 2001-<)
        b) i dodatkowe nie obowiązkowe, chyba że jest kredyt, brane i obliczane od
        wartości auta wg eurotaxu lub autoexpera (takie katalogi z urzędowymi,
        odgórnymi cenami samochodów) tu chyba Mondeo ma największą wartość = największe
        ubezpieczenie.
        4. Ile takie autko spala. Z tymi silnikami i ta masą pojazdu, w mieście jast to
        ponad 10 litrów (powiedzmy 10,5 - 13) jesli ktos mówi, że pali 7-8 litrów to
        kłamie!!!
        Wybór nie jest łatwy. Kształtem najbardziej podoba mnie się Peugeot:)
        Pazdrawiam i miłego, udanego zakupu
    • hippolin Re: Dylemat kupujacej samochod 02.01.05, 23:41
      Mondeo albo Vectra. Kolega miał Vectrę 2.6 z 98r. była ok, choć psuły się jakieś duperele m.in. Airbagi niedziałały od samego początku a reszta ok. Podejrzewam, że z mondeo może być podobnie.
      Katalogi podają, że Vectra jest wyższa o 7cm, ale węższa o 5.
      • Gość: Kupujaca Re: Dylemat kupujacej samochod IP: *.aster.pl 03.01.05, 16:23
        Dziekuje za wszystkie odpowiedzi, po Waszych sugestiach liste ograniczam do 2
        modeli (tj. Vectra i Mondeo) i po odczekaniu co bedzie z ta akcyza/podatkiem
        przy rejestracji oraz zebraniu brakujacych pieniążków udam się na poszukiwanie
        wymarzonego auta ;)
        Pozdrawiam
      • Gość: ano co to znaczy AIRBAGI... IP: *.crowley.pl 03.01.05, 18:23
        co to znaczy, w poście, że airbagi niedziałały od początku? jak to sprawdzono?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka