Dodaj do ulubionych

Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed sklepem

    • Gość: jej Hm ! Nie ma egzaminu ze znajomości j. angielskiego IP: *.pl 11.01.05, 15:07
      Ciekawe dlaczego ! Czy to nie dziwne ?
      Czesto przecież instrukcje sa po angielsku ! Co za niedopatrzenie !!
    • michal-ochlik Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle 11.01.05, 15:14
      ja 3 lata temo zdawalem 4 razy na manewrach i caly czas mnie oblewali jestem za
      bo to bylo wielkie nabijanie kabzy do butelki
    • Gość: Dexter Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.res.east.verizon.net 11.01.05, 15:31
      Wczoraj właśnie zdałem egzamin na prawo jazdy w USA. Jest to coś
      nieporównywalnego do egzaminów w Polsce. Wszystko jest nastawione na wygode
      klienta. Przychodzi się do ośrodka egzaminacyjnego (Department of Motor
      Vehicles) i na miejscu, przy okienku robi się badania wzroku. Potem zdaje się
      egazmin teoretyczny na stanowisku obok. 10 pytań ze znaków (trzeba prawidłowo
      odpowiedzieć na wszystkie) i 25 pytań z wiedzy ogólnej (trzeba prawidłowo
      odpowiedzień na co najmniej 20). Wszystko trwa jakieś 15 minut. Później dostaje
      się tzw. learner's permit - zgode na prowadzenie auta jeżeli obok siedzi osoba
      pełnoletnia posiadająca prawo jazdy. Po miesiącu (lub jeżeli ktoś chce to
      później) posiadania learner's permit można zdawać egazmin praktyczny - jazda po
      mieście przez ok. 20-25 minut. I to koniec. Żadnych obowiązkowych kursów,
      placów manewrowych i innych głupot. A najlepsze jest to, że ten system działa.
      Jeżdzę po drogach w USA i czuję się tu dużo bezpieczniej niż w Polsce, gdzie
      system szkolenia ma niby na celu poprawę bezpieczeństwa. Bzdura.
      • michal-ochlik Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle 11.01.05, 15:41
        zgadzam sie z toba i tak powinno byc w polsce chociasz ja klikam w tej chwili z
        ANGLI
    • Gość: szofar Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.man.rsk.pl 11.01.05, 15:36
      nareszcie życiowy temat,dość bzdur,liczy się jazda w zatłoczonych ulicach i
      znajomość przepisów.
    • Gość: effa a gdzie IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.05, 15:39
      kurs udzielania pierwszej pomocy? taki porzadny, z prawdziwego zdarzenia.. to
      lepsze niz te cale placyki.
    • Gość: jan z londynu Jednej rzeczy brakuje IP: *.aster.pl 11.01.05, 16:04
      Czy zwrociliscie uwage na szeroko rozumiany poziom kadry zwiazanej ze szkoleniem kierowcow. Pewnie nie a wiec przyjrzyjcie sie tym ludziom. Czy waszym zdaniem ich etyka zawodowa i jej ogolno ludzie i spoleczne aspekty sa przez nich rozumiane, akceptowane i sa czescia ich swiadomosci? Czy kiedykolwiek zetkneliscie sie z instruktorem, ktory zwrocilby uwage na to czego robic - jako kierowca, nie wypada lub nie nalezy? Czy slyszeliscie od instruktora iz kierowca odpowiada za zycie i zdrowie innch ludzi, nie tylko na drodze i w sasiednich samochodach? Czy kiedykolwiek jakis instruktor powiedzial by czegos nie robic nie dlatego, ze jest tak napisane w kodeksie ale dlatego, ze to narusza inne prawa, swobody innych i ich wolnosci? To dotyczy wszytkiego - nie tylko jazdy po pijanemu lub z nadmierna predkoscia. To dotyczy zwyklego parkowania na chodnikach, na przejsciach i w innych miejscach czyli tam gdzie najwygodniej, wjezdzania na trawniki, uzywania telefonow, sadzania dzieci z przodu, wozenia lodowek na dachu, etc. Nie ma spojnego wspoldzialania szkoly, ubezpieczen, rodziny, kosciola i prowadzacych kursy. Wszyscy stwiaja na mechaniczne umiejetnosci. I dlatego sa problemy z rozumieniem prze kierowcow ich odpowiedzialnosci. nawet gdy w Posce beda wszystkie drogi 4 albo 5 pasmowe i wszyskie skrzyzowania beda bezkolizyjne to nadal bedzie przybywac krzyzy i beda palic sie swieczki wzdluz kazdej drogi poki wiara w doskonalosc przepisow bedzie ciagle jedyna nadzieja na poprawe sytuacji na drogach. Az dziw bierze ,ze mimo tylu kontaktow i podrozy, Polacy nie potrafia skorzystac z doswiadczen innych narodow w tej dziedzinie. Niech Opatrznosc czuwa i ma w opiece wszytkich, ktorzy jezdza po polskich drogach. Moze za 20 lat...
      • Gość: Anka Jestem zmartwiona IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 11.01.05, 16:58
        Jestem ładna atrakcyjna 17-latka
        za rok miałam isc na prawo jazdy
        wiem ze mozna zdac egzamin dzieki
        urokowi osobistemu - wystarczy z egzaminatorem
        odjechac na 15 min w ustronne miejsce
        i po klopocie
        A teraz nowe zasady; kamery itd ..
        Po co poprawiac cos co dobrze działało
        W ten posob to ja nigdy nie zdam
        • Gość: jacenty Re: Jestem zmartwiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 18:46
          Anka zeby zdać to trzeba umieć jeździć, sam "urok"i twoje ku...two na pewno nie
          wystarczy.
        • Gość: :/ Re: Jestem zmartwiona IP: *.core.lanet.net.pl / *.crowley.pl 19.01.05, 18:32
          ... i właśnie dzięki paniom Twego pokroju normalna dziewczyna narażona jest na
          komentarz ..."kobiety to za kierownice nie powinny siadać bo sa do czego
          innego..." ... oszczedzilabys sobie wstydu
        • daimona facet? uważaj z "ręcznym" ;) 21.01.05, 14:16

      • Gość: belferek Re: Jednej rzeczy brakuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 18:30
        janie z londynu jeżeli do jazdy samochodem potrzebujesz boga to współczuję
        wszystkim londynczykom ipozostałym angolom.Rozumiem,żejak jedziesz to wszyscy
        muszą się modlić.To czego ci brakuje to nie jest wina instruktorów ale
        mentalności polaków{ułańska fantazja}Jeżeli szukasz instruktora o jakim piszesz
        to zapraszam do siebie-uczę jeździć i zawsze swoim kursantom powtarzam kultura
        za kierownicą jest zawsze wskazana i trzeba cały czas pamiętać,że siadając za
        kierownicą jest się potencjalnym mordercą.pozdrawiam
      • Gość: . ???????????? IP: 208.247.54.* 11.01.05, 18:34
        Twoje IP: IP: *.aster.pl

        z jakiego Londynu ty durny polaczku
        • Gość: jjjjjjjjjjjjjjjjjj Re: ???????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 18:51
          pełna kultura Cwoka co już zapomniał skąd pochodzi
          • Gość: . Hej Jacenty. IP: 208.247.54.* 11.01.05, 19:06
            "Anka zeby zdać to trzeba umieć jeździć, sam "urok"i twoje ku...two na pewno
            niewystarczy."

            Pelna kultura Cwoka ktory nie wie jak sie do kobiet odzywac
      • Gość: instr Re: Jednej rzeczy brakuje IP: *.elwico.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 20:40
        jesteś dupek i sie madrzysz. robie to dawno i w Polsce . sperd...d do Hyde parku
    • Gość: Tadeusz Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.05, 18:00
      Miejmy nadzieję, że to cos zmieni i nie będzie tak jak teraz, kiedy to
      egzaminator w dowolnym momencie mógł zarzucić cokolwiek egzaminowanemu i go
      oblać - tak 3 razy miała moja siostra. Za pierwszym razem egzaminator walnął
      nogą w hamulec mówiąc, że USIŁUJE wymusić pierszeństwo (jechał samochód z
      prawej) - z tym, że potem musieli troche poczekać zanim ten samochód dojechał
      do skrzyżowania i raczył zakręcić - a w między czasie utworzyła się za nimi
      kolejka innych samochodów - protesty, że przecież samochód był daleko i nie byo
      żadnego wymuszenia nie zdały się na nic. Nic sie nie da egzaminatorowi
      udowodnić - wymusiła i tyle. Za drugim razem oblała, bo nie zapaliła świateł,
      problem tylko w tym, że egzaminator na samym początku powiedział jej "proszę
      NIE zapalać jeszcze świateł". (oczywiście potem się tego wypierał) Jasne, że
      przy wyjeździe na miasto powinna to zrobić, ale po 2-godzinnym oczekiwaniu na
      swoją kolej, na dworze, bo nie ma poczekalni pod dachem (Warszawa), cała w
      nerwach - tego nie zrobiła.
      Może w takich przypadkach kamera i nagranie by cos pomogły, a i obecność
      instruktora na pewno też.
    • Gość: rosa Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.chello.pl 11.01.05, 18:05
      A kto zapłaci za porozbijane samochody pod hipermarketami?
      A może egzamin z parkowania na parkingach Wydziałów Komunikacji albo
      Ministerstwa....
      • Gość: Rosa9 Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 21:35
        podszylas sie pod moj pseudonim.
        Kto zaplaci?Nikt, nie ma takiej potrzeby i nie bedzie.Nareszcie bedzie mozna
        ocenic warunki i mozliwosci.To nauczeni wpychania sie w szpary , takie jak na
        placu manewrowym robijaja samochody, bo ucza sie ze gdy tyczka 1,3, 4,
        pacholek ..........a tu nagle nie ma tyczek i pacholkow.Na placu masz 1(JEDNA)
        korekte, idiotyzm!Lepiej 5 x cofac niz rozwalic samochod.Zla to byla i jest
        nauka.Bezmyslnosc i automatyzm.Rozum spi.Moze nareszcie kierowcy naucza sie
        myslec, czego i tobie zycze.
    • Gość: Polski Fiat A ja dalem w lape i przeszedlem. IP: 208.247.54.* 11.01.05, 18:12
      Pozdrowienia dla frajerow co po kilka razy zdawali.
    • Gość: Avika Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 21:25
      Nareszcie, ale dlaczego od wrzesnia, ja zdaje juz od lutego, tak, prawie rok,
      nie moge wyjechac z placu manewrowego.To bezsens pchac sie w cos z czego nie
      mozna wysiasc,nabijanie kasy i przyczynek korupcji.Ja mam chora matke i musze
      ja wozic na zabiegi rehabilitacyjne.Musze, bo zabrano wszystkim doroslym
      rehabilitacje w domu.Jestem przestepca z musu.Musze pokonac 200 m z domu do
      przychodni i robie to bez prawa jazdy.To byl dla mnie wielki dylemat.Nawet nie
      macie pojecia jak ogromny.Ja naprawde jezdze dobrze, lepiej od tych, ktorzy
      zdaje, nie wiem jak.Miasto nie jest dla mnie problemem.Caly czas jezdze z
      instruktorem po 5 godz tygodniowo.On juz nawet nic nie mowi, nie ma uwag.
      Nie jestem nieodpowiedzialna smarkula.Mam 54 lata, i prawdziwa
      koniecznosc.Podejscie jest takie, instruktor mowi, ze trzeba wyjezdzic 2x tyle
      godzin ile ma sie lat.I trzeba, oczywiscie reszta prywatnie, inaczej nie da
      zaswiadczenia, ze mozna przystapic do egzaminu.A egzaminator mowi, ze w tym
      wieku zdaje sie miedzy 14 a 21 razem.Widac, ze to jakies niepisane prawo.
      Nareszcie skonczy sie ta swawola !
      Koniec placu!
      Tylko dlaczego dopiero od wrzesnia?
      Avika
      • Gość: iksia Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 12.01.05, 13:01
        Avika! Mam to samo! 7 oblanych egzaminow - 6 x plac, raz miasto - niby
        wymuszenie, ale cos jak pare postow wyzej. Egzaminator po hamulcach, a ja mu ze
        przeciez tamten jest na horyzoncie... i tez czekalismy chwile az podjedzie...
        ale koles juz sobie nie dal wytlumaczyc - w koncu jest nieomylny. A plac to
        niepotrzebne nerwy. Jak musze zaparkowac w miescie to zawsze wyjdzie. a na placu
        - 2 proby, korekta tylko do pewnego miejsca... I po co? WORDY potrzebuja kasy
        wiec udziwniaja na placu jak moga.
    • Gość: Cyrk na KÓŁKACH Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 21:49
      Bylo mi bardzo glupio kiedy na plac manewrowy ,na ktorym cwiczylam wjechal
      autobus z niemieckimi turystami.W ramach rozrywki pokazano im nasze meki
      placowe.Po pytaniach na co i po co, zapanowala wsrod Niemcow ogolna
      wesolosc.Reagowali jak dzieciaki zaprowadzone do cyrku!Bo to jest nasz polski
      cyrk na kolkach. POLSKA SPECJALNOSC!Produkcja bezmyslnych kierowcow, automatow
      do rozbijania samochodow.Kto nie wierzy niech wjedzie w garaz, lub miejce na
      parkingu o takich wymiarach..........a teraz prosze wysiasc z samochodu.I co?
      Nie da sie prawda?Wiec po co sie wpychac?
    • Gość: <jaza01@gazeta.pl> Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.116.150.* 11.01.05, 22:07
      Egzaminy z prawa jazdy nalezalo zmienic juz duzo wczesniej,do tej pory to bylo
      jedno wielkie bandyctwo.EGZMINATOR PAN I WLADCA i zadnego prawa dla
      zdajacego.Ile lat to trwalo?Zdazyli sie nachapac.Student na uczelni po oblanym
      egzaminie zdaje komisyjnie,a tu nie tylko jeden egzaminator,wprawdzie inny ale
      tak samo znajdujacy powod do oblania i tak moze byc iles tak razy.Rejestrowanie
      egzaminu na tasmie jest chyba najlepszym wyjsciem,mam nadzieje.
    • Gość: Kr4K3rS Pytanie IP: *.chello.pl 12.01.05, 12:44
      Czy ktoś może mnie olśnić i napisać czy wkońcu osoby poniżej 18 roku życia mogą
      startować z prawkiem od 21 lutego czy dopiero od września??
    • Gość: Instruktor Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 12.01.05, 13:04
      Jako instruktor z długoletnim doświadczeniem uważam że likwidacja placu
      manewrowego na egzaminie jest poważnym błędem. Dlaczego mają go znać tylko
      kierowcy podnoszący swoje kwalifikacje.Kursanci po 3-4 godzinach jazdy na placu
      /uczą się: cofać do tyłu bez patrzenia na kierownicę,poznają szerokość
      samochodu-jazda między słupkami,uczą się puszczania sprzęgła,obserwacji lusterek
      wjeżdzania i wyjeżdżania z garaży,reagowania na przeszkody/ mają mniej problem
      ow podczas jazdy po mieście .Należy tylko mniej sadystycznie traktować zdających
      na placu w Ośrodka Egzaminacyjnych - 70% oblanych egzaminów dotyczy placu.
      Czy naprawdę powyższe zasady zwiększą nasze ogólnospołeczne bezpieczeństwo na
      ulicach ,czy wszyscy zdający będą zadowoleni z likwidacji placu i pozbawienia
      ich umiejętności jakie on daje ?
      • Gość: Monika Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: 217.153.25.* 12.01.05, 14:41
        Instruktorze ale to ze nie będzie na egzaminie to nie znaczy że nie należy
        uczyć tego przyszłych kierowców. Sama wybieram się na kurs ale nie wyobrazam
        sobie bym nie przećwiczyła tych mamewrów. Nie ważne że nie będzie tego na
        egzaminie ja chciałabym to umieć dla samej siebie. Jak będę wieżdzała do garażu
        to muszę tak wjechac zeby móc otworzyć drzwi a bieganie z linijką -paranoja.
        pozdr.
      • Gość: instr Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.elwico.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 20:38
        jesteś dupek
    • Gość: agg Ktoś poszedł po rozum do głowy! IP: *.b-m.pl 12.01.05, 13:29
      Wg mnie znacznie ważniejsza jest umiejętność jazdy po mieście - manewry na
      placyku z dokładnością do 0,5 cm ;) to bezsensowny wymysł! Chodzi o to, aby
      zagwarantować bezpieczeństwo innym i sobie. A komu zaszkodzi to, że będę
      godzinę lub dwie podchodzić do parkowania? W żaden sposób porysowany samochód
      nie może równać się z przyczynieniem się do czyjejś śmierci lub utraty zdrowia.
      • niknejm Re: Ktoś poszedł po rozum do głowy! 12.01.05, 13:54
        Mam mieszane uczucia co do likwidacji placu.

        Pozostawiłbym 'kopertę', 'garaż' prostopadły (przodem i tyłem) oraz skośny,
        ruszanie pod górkę. Z tym, że zamiast linii i tyczek postawiłbym makiety aut i
        zabronił kursantom dawać 'lusterka do gleby'. Manewr ma być robiony na
        normalnie ustawionych lusterkach. Dlaczego? Dlatego, że ustawianie lusterek 'do
        gleby' nie ma nic wspólnego z normalnym manewrowaniem samochodem, w realnym
        życiu.
        Postuluję też, aby każdy z tych manewrów był obowiązkowy (zdający musiałby
        zaliczyć je wszystkie). Ilość poprawek itp. jest dyskusyjna - ale mogłoby być
        tak, jak dziś, pod warunkiem, że zdający nie wrąbie się w makietę - wtedy
        oblewałby.

        A dlaczego pozostawiłbym plac (zmodyfikowany jw.)? Ano dlatego, że nawet
        obecnie widać na ulicach kupę niemot, dla których zaparkowanie samochodu 'w
        kopercie' jest poważnym wyzwaniem. Ludzie Ci tamują ruch, często także
        stwarzają zagrożenie, zarówno przez swoje dziwne i nieskoordynowane manewry,
        jak i pozostawianie kretyńsko zaparkowanych aut (np. pół samochodu wystaje na
        drogę), bo zamiast 'zrobić kopertę', delikwent wjeżdża przodem na skos, nie ma
        szans poprawić (bo jest ciasno), więc tak zostawia samochód. A parkując
        poprawnie - wjechałby bez problemu. Nawet parkowanie prostopadłe dla wielu jest
        wyzwaniem - często widuje się auta zaparkowane tak, że linię wyznaczającą
        miejsce mają między kołami albo stoją skosem - brak wyczucia. Uważam, że
        umiejętność manewrowania i parkowania (w różnych konfiguracjach) jest istotna i
        powinna być wymagana.

        Co do głosów,że się rzekomo 'nie da' przejechać placu bezbłędnie, powiem
        krótko - bzdura. Da się. Sam spróbowałem z ciekawości i jakoś problemów nie
        miałem. Aczkolwiek linie i tyczki to rzeczywiście dziwny (co najmniej) pomysł -
        powinny być (jak pisałem wyżej) - makiety.

        Pzdr
        Niknejm
    • Gość: wrrr.... Pani z radia S z Poznania, mówi gdzie stoi patrol IP: *.b-m.pl 12.01.05, 13:35
      Nic dodać, nic ująć. Nie chodzi o przestrzeganie przepisów, które przecież
      podyktowane są względami bezpieczeństwa, ale o to, żeby kogoś nie złapał patrol
      policyjny za przekroczenie prędkości! Gratuluję "polaczkowatego" podejścia do
      tej kwestii!
    • Gość: 5-ty pancerny Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.visp.energis.pl 12.01.05, 14:03
      Biorę się za opancerzenie mojej fury. Juz widzę, jak delikwent po takim
      egzaminie zrobi "zatoczkę".

    • Gość: Rozczarowana Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 14:49
      To głupota! Jeżeli ktoś umie jeździć to sobie poradzi z manewrami na placu. A
      tak pod hipermarketem, to chyba każdy matoł umie zaparkować. Najlepiej w ogóle
      dać prawo jazdy bez egzaminu, wtedy Ci którzy nie mogą poradzić sobie z
      podstawowymi manewrami będą szczęśliwi. Polska się stacza!!!
    • Gość: jacek Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.net.pulawy.pl 12.01.05, 16:53
      ciekawe o ile zwiększy się liczba stłuczek...
      • niknejm Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle 12.01.05, 17:07
        Stłuczek - nie. Obtarć i korków - tak.

        Pzdr
        Niknejm
    • Gość: Kafar Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 17:24
      Wreszcie nie bedzie tych placów manewrowych. To była czysta głupota. Teraz
      egzaminy bedą lepsze. Popieram tę ustawę.
    • Gość: Toni Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.telia.com 12.01.05, 17:59
      Nie ma chyba nacji wrazliwszej na bezpieczenstwo drogowe niz Szwedzi. Tutaj
      niezmiernie popularna jest nauka prywatna przez innego kierowce, ktory od 5 lat
      nie mial wypadku. I takie szkolenie mozna zaczynac od 17 roku zycia i jezdzic
      ile sie chce.
      Z zgoda tego nauczyciela zglasza sie na panstwowy egzamin, mozna wlasnym
      samochodem, wpierw egz. teoretyczny i ok 30 min jazdy z egzaminatorem, normalny
      ruch, wszystkie manewry mog by wymagane, nawet parkowanie w koperte na liskim i
      pod gorke. Egzaminator ma gotowe prawo jazdy w kieszeni, wrecza po egzaminie z
      gratulacjami. Zamiast badania lekarskiego, deklaracja zdrowia.A wypadkow jest
      proporcjonalnie 10 razy mniej niz w Polsce.
      Test psychologiczny to bzdura, bo nie jest mozliwe przewidzenie idiotyzmow.
      Najwazniejsze w polskich warunkach to walka z korupcja egzaminacyjna, obecnosc
      instruktora a przede wszystkim nagrywanie egzaminu na video powinno pomoc.

      Za to przekroczenie predkosci w Szecji boli w kieszeni okrutnie, powyzej 30 na
      godz, zabrane prawo jazdy na miejscu.
      Proponuje 10 zl za kazdy niedozwolony km/godz, odpowiednia ilosc kontroli,
      komputer sam moze spisywac nr-rej. i wypisywac mandaty. Budzet dostanie mase
      kasy i tylko przedsiebiorstwa pogrzebowe straca.
      Czesci polskich kierowcow nie mozna wychowac, ale mozna steroryzowac.
    • makaronez4 Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle 12.01.05, 18:33
      Jestem pełen optymizmu, ze to własnie dobry pomysł z egzaminem bez placu
      manewrowego. Na placu ludzie przezywają Okropny stres! W ruchu miejskim mozna
      sobie poradzic. na pewno nie bedzie tak ze tylko pod hipermarketami bedzie
      odbywało sie parkowanie. Jest przeciez wiele innych miejsc do tego aby
      egzaminator znalazł miejsce do manewrowania- parkowania. Nikt nie musi sie
      martwic o swoje samochody, poniewaz egzaminator odpowiada za to aby samochód
      powrócił ,,cały" :) do osrodka!!! Bardzo chciałbym aby instruktor był w
      samochodzie razem z osobą egzaminowaną- TYLKO KTO MU ZA TO ZAPŁACI???!!!
      Pozdrawiama KJ
      • niknejm Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle 12.01.05, 19:41
        makaronez4 napisał:

        > Jestem pełen optymizmu, ze to własnie dobry pomysł z egzaminem bez placu
        > manewrowego. Na placu ludzie przezywają Okropny stres!

        Większy stres przeżyjesz przy parkowaniu w realnym, gęstym ruchu, jeśli
        wypuszczą Cię bez odpowiednich umiejętności na ulicę. O zagrożeniu i tamowaniu
        ruchu powodowanym przez parkujących 'na 50 razy' (bo umiejętności brak) nie
        wspomnę.

        > Bardzo chciałbym aby instruktor był w
        > samochodzie razem z osobą egzaminowaną- TYLKO KTO MU ZA TO ZAPŁACI???!!!

        Oczywiście Ty. A któżby inny?

        Pzdr
        Niknejm
    • Gość: sqdo Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.acn.waw.pl 12.01.05, 18:50
      No w końcu ktoś poszedł po rozum do głowy!!!bardzo dobry pomysł,ja co prawda ni
      mam traumatycznych przezyc ze zdawaniem egzaminu ale system w jakim mnie
      szkolono 6 lat temu byl beznadziejny i tylko dlatego ze jezdzilem od 12 roku
      zycia samochodem oczywiscie nie po drogach publicznych to mialem mozliwosc
      nauczyc sie obchodzic z samochodem a i tak oglady,respektu do maszyny i
      poszzanowania dla ludzkiego zdrowia i zycia nabiera sie z kazdym kolejnym
      przejechanym kilometrem w roznych warunkach atmosferycznych i dlatego jestem
      zwolennikiem wszelkiego typu zmian na nauke i egzaminowanie w warunkach jak
      najbardziej zblizonych do rzeczywistosci, no bo przeciez ilu kursantow
      wyprzedzalo ciezarowke na zatloczonej trasie???
      ja tak owego nie widzialem i nie znam a robie rocznie ponad 50 tys km po
      drogach całej Polski, moze teraz sie to zmieni
      pozdrawiam:)
    • Gość: kursant Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.osadanet.pl / *.osadanet.pl 12.01.05, 18:59
      Właśnie jestem po oblanym egzaminie na placu manewrowym.I niestety nie mogę
      pomarudzić na upierdliwego egaminatora, ponieważ to ja potrąciłam
      pachołek.Dobrze,że był to tylko pachołek ,a nie czyjś samochód pod marketem:)
    • Gość: ania Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 19:17
      A ja tam zdałam egzamin praktyczny bez problemu.Po prostu trzeba sie bylo
      przylozyc do nauki i powaznie podchodzic do tego co mówi instruktor.Jeździc
      uczyłam się wyłącznie na kursie.
      • Gość: jurek Re: Prawo jazdy - egzamin z parkowania przed skle IP: *.susz.sdi.tpnet.pl 20.01.05, 17:37
        witaj Aniu. ja tez zdalem egzamin praktyczny bez problemu, ale co z tego. to
        swiadczy tylko otym ze oboje sie przylozylismy do nauki parkowania na placu i
        jestem przkonany ze teraz gdybys miala zrobic wszystkie manewry na placu nie
        poszlo by Ci tak dobrze. po za tym jeszcze jedno, ciekaw jestem ile czasu
        poswiecilas na nauke jazdy na placu manewrowym, przciez nie po to czlowiek robi
        prawo jazdy zeby pokazac jak parkuje auto, tylko po to zeby czuc sie pewnie na
        drodze. bardzo sie ciesze z wejscia nowych przepisow bo wtedy ludzie batrdziej
        przyloza sie do jazdy w ruchu drogowym a nie uczeniu sie parkowania. przeciez
        jesli masz wlasne auto to bardziej uwazasz przy parkowaniu niz podczas nauki.
        pozdrawiam. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka