Dodaj do ulubionych

Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 zł !

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 10:14
Kupował nową 530d ,a że targowanie ma we krwi to się trochę zabawił . Ta jego
zabawa zakończyła się upustem o wartości 25 000 zł . To bardzo mnie
zaskoczyło ,bo to uwidacznia ile te samochody sa naprawdę warte u nas ,a ile
diler ma dla siebie . Czyli dilerzy liczą na klienta ,który bez szemrania
kupi samochód za ponad 200 tys ,a jak będzie się burzył to dostanie dywaniki
i firmowy długopis ,a jak będzie klientem na poziomie ,który nie da się
dymac ,a ma kasę to dopiero wtedy dostanie 25 000 !!!!!!!!! tyś zł ?? No to
ja już nie wiem co o tym myślec .
Obserwuj wątek
    • Gość: carmagedon Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 10:18
      To był rozsądny i oszczędny gościu od razu widać bo i diesla wybrał.Dieslowcy
      nie dają się rąbać na kasę tak jak frajerzy w benzyniakach.
    • polokokt Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 13.01.05, 10:28
      Eh, zlotego interesu to ten znajomy nie zrobil.
      Skoro w niemczech ten samochod kosztuje 41 tys Euro co przy luznym liczeniu
      daje powiedzmy 170 tys PLN a u nas ten samochod kosztuje wedlug cennika na
      www.bmw.pl 240 tys PLN to roznica jak nie liczyl wynosi 70 tys PLN (obecnie na
      model z 2004 jest dokladany gratis pakiet o wartosci 23 tys PLN). Skoro w
      niemczech dealerzy jeszcze na tym zarabiaja to popatrz ile zarabia dealer w
      polsce. A jakby znajomy pojechal do niemczech i tam kupil, powiedzmy cala
      podroz i koszta z tym zwiazane z 10 tys pln to i tak bylby do przodu jeszcze
      jakies 50-60 tys pln :)
      Ale spoko i tak wszyscy sa szczesliwi, znajomy bo zrobil interes zycia i
      zaoszczedzil 25 tys pln a dealer bo zarobil jeszcze jakies 30-40 tys pln na tym
      samochodzie.
      Pozdrawiam
      • Gość: carmagedon Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 10:33
        > Skoro w niemczech ten samochod kosztuje 41 tys Euro co przy luznym liczeniu
        > daje powiedzmy 170 tys PLN


        No rzeczywiście przy baaaardzo luźnym liczeniu.Jednak jest jeszcze akcyza do
        niej wyższy vat itp.
        • anastasia27 Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 13.01.05, 10:36
          a u którego dilera, jeśli można spytać?
        • polokokt Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 13.01.05, 10:40
          to tu masz firme polska ktora ten samochod sprowadzi z niemczech za nieco ponad
          200 tys pln

          www.carpoint.pl/
          Nadal uzyskany rabat jest srednio atrakcyjny. Aha, rozumie ze ten rabat zostal
          uzyskany na samochod z 2004 roku, a nie zapominaj ze u niemieckiego dealera tez
          spokojnie dostaniesz 10% znizki na stary model. co daje juz nie 207 tak jak
          jest w cenie tej firmy CarPoint a jakies 185 tys pln.

          Pozdrawiam
          • Gość: fred Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 10:45
            nieco ponad 200 tys? Cena wynosi 241k, zresztą rabat przy korzystaniu z tej
            firmy nie ma znaczenia
            • polokokt Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 13.01.05, 10:57
              to pisze po kolei:
              - 241 tys pln to cena w polskim salonie (obecnie na model z 2004 dokladany jest
              pakiet o wartosci 23 tys pln)
              - 207 tys pln to cena jaka oferowala firma CarPoint w 2004 za sprowadzenie tego
              samochodu z data produkcji 2004, obecnie ten samochod bedzie tanszy bo jest
              tanszy w niemczech (ze wzgledu na przeskoczenie rocznika).
              - Wnioskuje z ceny na CarPoint i ich kosztow ze samochod ten w niemczech w
              ubieglym roku kosztowal okolo 200 tys pln (juz po oplaceniu polskiego vatu i
              innych podatkow), Skoro teraz przeskoczyl mu rocznik to musi byc tanszy niz te
              200tys pln. Od znajomych ktorzy przez e-mail pertraktowal zakup samochodu wiem
              ze rabat 10% na model z 2004 nie byl niczym nadzwyczajnym juz w grudniu 2004.
              Reasumujac, twierdze ze spokojnie teraz mozna ten samochod kupic za jakies 185-
              190 tys pln tylko trzeba sie troszke pofatygowac. Ale jak sie ma 200 tys pln to
              moze roznica +/- 30 tys pln nie robi roznicy. Nie wiem, nie doswiadczylem
              takiego uczucia.
              pozdrawiam
              • Gość: fred Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 11:31
                wszystko byłoby ok, gdyby nie to "Podana przez nas cena jest ceną netto
                (niezawierająca podatku akcyzowego oraz VAT). Zgodnie z przepisami unijnymi
                akcyza oraz VAT płacone są w kraju rejestracji pojazdu a nie zakupu. Podana
                cena netto jest ceną płaconą dealerowi samochodowemu z kraju pochodzenia
                samochodu."
                • polokokt Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 13.01.05, 11:39
                  oczywiscie, ale nie zacytowales calosci:
                  "Podana przez nas cena jest ceną netto (niezawierająca podatku akcyzowego oraz
                  VAT). Zgodnie z przepisami unijnymi akcyza oraz VAT płacone są w kraju
                  rejestracji pojazdu a nie zakupu. Podana cena netto jest ceną płaconą dealerowi
                  samochodowemu z kraju pochodzenia samochodu.

                  W ofercie, której Państwu prześlemy zostanie podana również cena brutto (wraz z
                  akcyzą i VATem) oraz cena za usługę transportową. Ich suma będzie stanowić dla
                  Państwa całkowity koszt nabycia samochodu za pośrednictwem naszej firmy."

                  Kwota 207 tys pln jest kwota brutto (po dokonaniu wszystkich oplat + prowizja
                  dla firmy). Po pierwsze nie pisze ze to kwota netto, po drugie jako
                  jej "konkurencje" podaje sie kwote 241 tys PLN ktora jest kwota z polskiego
                  salonu. Po trzecie wiem z praktyki a nie teori ile kosztuje sprowadzenie takie
                  samochodu i wiem ze jest w przypadku tej klasy aut bardzo oplacalne.
                  Pozdrawiam
                  • polokokt Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 13.01.05, 11:44
                    i jeszcze jedno, kupujac samochod w niemczech przeciez nie placisz ichniejszych
                    podatkow, wiec cena samochodu jest jeszcze nizsza niz te 41 tys Euro. A
                    wszystkie podatki u nas zaplacisz od tej nizszej kwoty wskazanej na FV.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: fred Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 11:50
                      co do podatku zgoda, nie jestem jedynie pewien czy VAT w Niemczech na samochody
                      nie jest nizszy niz w Polsce, jednak nawet biorąc pod uwage wysokość 22%, cena
                      tego bmw wynosi ok. 150k i jest wyzsza od ceny w USA o ok. 20k PLN
                      • polokokt Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 13.01.05, 11:55
                        no jasne, ze stanow bedzie jeszcze taniej, tylko troche wiecej z tym zachodu
                        niz przywiezienie/przyjechanie tym BMW z niemczech gdzie z np. warszawy to jest
                        raptem kilkaset kilometrow i wszystko samemu mozna zalatwic niewielkimi
                        kosztami. Spokojnie mozna sie dogadac z dealerem telefonicznie, wplacic kase i
                        jedziesz tylko odebrac samochod.
                        Jak nie liczyl rabat 25 tys pln za stary rocznik w porownaniu do tego ile sie
                        zyskuje kupujac w niemczech nie jest niczym szczegolnym.
                        Pozdrawiam
              • Gość: fred Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 11:41
                o wiele bardziej sensowne jest sprowadzenie tego samochodu ze Stanów, ze
                wszystkimi opłatami cena nie powinna przekroczyć 200k, co daje godną uwagi
                oszczędność ponad 40k PLN
                • szymizalogowany Z USA 530d to będzie niemożliwe sprowadzić :) 13.01.05, 11:58
                  > o wiele bardziej sensowne jest sprowadzenie tego samochodu ze Stanów, ze
                  > wszystkimi opłatami cena nie powinna przekroczyć 200k, co daje godną uwagi
                  > oszczędność ponad 40k PLN


                  Z USA 530d to raczej, nie jeśli chce mieć d to tam tylko Kenworth albo
                  Peterbilt :)

                  Natomiast za około 160 000 PLN kupisz tam nowe BMW 545i rocznik 2005 z V8 i 333
                  KM :)))))) Jest różnica nie?

                • Gość: abc Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 IP: 212.160.172.* 13.01.05, 12:05
                  fred czy Ty w ogole myslisz???
                  skoro polokokt napisal, ze w carpoint mozna to kupic za okolo 190 tysi (a moze
                  byc nawet i tyle samo co w USA), to jaki sens ma sprowadzanie z USA, czekanie
                  okolo miesiaca i jeszcze zastanawianie sie jakie sa roznice na rynek USA i
                  europy? pomysl, zanim palniesz taka glupote.

                  pzdr

                  abc.
                  • szymizalogowany Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 13.01.05, 12:08
                    > fred czy Ty w ogole myslisz???
                    > skoro polokokt napisal, ze w carpoint mozna to kupic za okolo 190 tysi (a
                    moze
                    > byc nawet i tyle samo co w USA)

                    W USA 530i kosztuje około 40 tyś. USD, a więc 120 tyś. PLN - sądzę, że 530d
                    gdyby nawet był dostępny wogle w USA kosztowałby tyle samo. Więc za tyle co w
                    USA to się w Europie nie kupi tego niestety.
                    • Gość: abc Re: do szymiego IP: 212.160.172.* 13.01.05, 12:17
                      szymi,

                      ja nie znam cen w USA. nawiazuje tylko do tego, co napisal fred. a napisalas,
                      ze z USA mozna to sprowadzic za jakies 200k PLN. wiec jaki sens za tyle samo to
                      sprowadzac, czekac miesiac, itd... o tym pisalem. ale jesli 530i kosztuje 40
                      tys USA, to 530d pewnie podobnie. natomias tego fred nie pisal...

                      pzdr

                      abc.
                      • szymizalogowany Re: do szymiego 13.01.05, 12:24
                        > sprowadzac, czekac miesiac, itd... o tym pisalem. ale jesli 530i kosztuje 40
                        > tys USA, to 530d pewnie podobnie. natomias tego fred nie pisal...

                        Napiszę jeszcze raz bo widzę, że nie wyraziłem się wystarczająco jasno:

                        Z USA NIE SPROWADZISZ 530d BO BMW NIE SPRZEDAJE TAM ŻADNEGO MODELU Z DIELSEM

                        Oficjalne ceny MSRP są następujące:
                        530i R6 231 KM - 40 tyś USD ~120 tyś PLN
                        545i V8 333 KM - 55 tyś USD ~160 tyś PLN

                        Ceny jak widać są 2x niższe niż w PL. 530i kosztuje tam tyle co u nas jakiś
                        Accord R4 2.4
                        • Gość: abc Re: do szymiego IP: 212.160.172.* 13.01.05, 12:27
                          ok stary. ja nie kwestionuje tego czy tam mozna kupic czy nie. jesli nie, to
                          ok. napisalem tylko, ze fred w swoim poscie napisal, ze lepiej za taka sama
                          cene z USA niz z niemiec. a to bzdura.

                          pzdr

                          abc.

                          PS: ile w USA kosztuje ford mondeo 2.2 TDCi?
                          • szymizalogowany Re: do szymiego 13.01.05, 12:29
                            > PS: ile w USA kosztuje ford mondeo 2.2 TDCi?

                            ;)

                            PS. Sądzę, że ma wartość złomu, albo można go nabyć za symbolicznego dolara. :)
                          • Gość: fred Re: do szymiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:55
                            chłopie co ty pierdzielisz? Umiesz czytać w ogóle? Gdzie ja napisałem ze lepiej
                            za taką samą cenę z USA a nie z Niemiec? Lepiej sprowadzić z USA niz z Niemiec,
                            poniewaz zarabia sie na tym co najmniej kilkanascie tysiecy PLN, ale jest z tym
                            troche więcej zachodu, naucz się najpierw czytać i myśleć i dopiero zabieraj
                            głos bo robisz z siebie idiotę
                            • Gość: abc Re: do szymiego IP: 212.160.172.* 13.01.05, 13:00
                              "o wiele bardziej sensowne jest sprowadzenie tego samochodu ze Stanów, ze
                              wszystkimi opłatami cena nie powinna przekroczyć 200k, co daje godną uwagi
                              oszczędność ponad 40k PLN"

                              a czyje to sa slowa???

                              jesli ma nie przekroczyc 200k, a w carpiont kosztuje okolo 195k, to chyba
                              dzieki nim jest taniej, a nawet moze byc tyle samo...
                              poczytaj najpierw ze zrozumieniem i popatrz co sam napisales, a nie sie
                              stresujesz...

                              pzdr

                              abc.
                              • Gość: fred Re: do szymiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:02
                                idioto, bo inaczej nazwać cie nie mozna, w carpoint kosztuje 207.000. Za trudne?
                                • Gość: abc Re: do szymiego IP: 212.160.172.* 13.01.05, 13:05
                                  inwektywami sobie rzucaj w rodzinie. w carpoint kosztuje 207, ale pamietaj, ze
                                  ceny w tym roku sa nizsze niz w 2004 ze wzgledu na rabaty (a to moze byc
                                  jeszcze nie uwzglednione). poza tym napisales, ze cena "nie powinna"
                                  przekroczyc 200k, co sugeruje, ze bedzie oscylowala kolo tego. a to juz nie
                                  kilkanascie tysiecy tylko 7. poza tym czekasz dluzej. poza tym nie wiem czy bmw
                                  na rynek amerykanski od razu bedzie sie nadawalo na rynek pl. tyle

                                  pzdr

                                  abc.
                                  • Gość: fred Re: do szymiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:10
                                    a rabaty to wymysł typowo europejski nie? W Stanach o takim wynalazku pewnie
                                    nie słyszeli, cena bmw ze stanów to ok 190-195k jeśli na matematyke chodziłes
                                    tylko do 2 klasy podstawówki to zawsze mozesz poprosić tate zeby pozyczył ci
                                    kalkutorek, jeśli nie potrafisz sie nim posługiwać poproś go o przeszkolenie,
                                    po paru godzinach powinienieć w końcu dojsc ze 190k<207k
                                    • Gość: abc Re: do szymiego IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.01.05, 13:14
                                      a skad nagle 190-195, skoro miala nie przekroczyc 200? nie sadzic, ze to jest
                                      lekka roznica?
                                      • Gość: fred Re: do szymiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:16
                                        tak 190-195k rzeczywiście przekracza 200k .... buahahahaha do jakiej szkoły
                                        specjalnej chodziłes?
                                        • Gość: abc Re: do szymiego IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.01.05, 13:20
                                          pomysl chwile zanim cos palniesz i najpierw przeczytaj. napisales wczesniej, ze
                                          cena miale nie przekroczyc 200k, a teraz piszesz, ze 190-195. ja nie pisze, ze
                                          195 przekracza 200, ale jesli bierzemy pod uwage roznice 207-200=7, a pozniej
                                          207-190=17, to to jest zasadnicza roznica. jesli bys napisal, ze cena wynosi
                                          190 od razu, to wiedzac, ze w carpoint wynosi 207 nic bym nie pisal, bo
                                          oszczedzasz 17 tysi. ale skoro napisales, ze nie powinna przekroczyc, zo
                                          sadzilem, ze bedzie okolo 200, a moze nawet 202, itp. i dla 5 tysi, czekania i
                                          zastanawiania sie nad "pasowaniem" wersji usa do pl to juz nie ma sensu.

                                          poczytaj troszke ze zrozumieniem, to wtedy porozmawiamy.

                                          pzdr

                                          abc.
                                          • Gość: fred Re: do szymiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:23
                                            coż nie moja wina ze masz tok myślenia debila:)) pzdr
                                        • qqryq77 nie zgadzam sie z FREDEM 13.01.05, 13:23
                                          uwazam ze na rynki sa ustalane rozne ceny. na rynku amerykanskim cena moze byc
                                          troche nizsza ale moga tam byc inne specyfikacje wyposazenia ktore moze byc
                                          lepsze dla rodzimego rynku niemieckiego. pozatym transport i ewentualna
                                          przerobka samochodu zeby spelnial homologacje w europie tez cos kosztuje . tak
                                          wiec roznica moze latwo sie zatrzec.
                                          • Gość: abc Re: nie zgadzam sie z FREDEM IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.01.05, 13:24
                                            ja przeciez wlasnie o tym pisze, ale fred ma swoje zdanie i jemu nie
                                            przetlumaczysz.

                                            pzdr

                                            abc.
                                          • Gość: fred Re: nie zgadzam sie z FREDEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:26
                                            transport to raptem 1000$ baksów, czyli na obecną cenę 3100 PLN to dla ciebie
                                            kosmiczne pieniądze? Poza tym o jakich przeróbkach mówisz ? bmw to nie jest
                                            marka amerykańska tylko europejska...
                                            • Gość: polokokt Re: nie zgadzam sie z FREDEM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:33
                                              1. 207 tys pln w car point to cena za model 2004 kupiony w 2004 teraz bedzie na
                                              pewno nizsza, sadzac po tym ze rabat 10% u dealera niemieckiego nie jest
                                              problemem powinna oscylowac cos okolo 190 tys pln na gotowo.
                                              2. tu nie chodzi jaka to jest marka, czy europejska, japonska a moze
                                              amerykanska. Samochod obojetnie z jakiego kraju pochodzi musi spelniac wymogi
                                              lokalnego rynku (w tym wypadku rynku USA). Kiedys, nie wiem czy to jest nadal
                                              aktualne, kierunkowskazy w stanach byly czerwone, w polsce MUSZA miec barwe
                                              pomaranczowa. Ile kosztuja oryginalne, tylne lampy BMW nie chce pytac....
                                              takich detali moze byc wiecej. gdzies jakis miesiac temu czytalem ze
                                              przerobienie samochodu sprowadzonego ze stanow moze kosztowac od kilku, do
                                              kilkunastu tysiecy PLN. Czy to pawda czy nie, nie iem, bo nigdy tego nawet nie
                                              sprawdzalem. Ale na pewno specyfikacja samochodow w pewnych punktach sie rozni.
                                              Pozdrawiam
                                              • Gość: fred Re: nie zgadzam sie z FREDEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:46
                                                jesli chodzi o kierunkowskazy w Stanach, byc moze faktycznie kiedys musiały
                                                miec barwe czerwoną, jednak najwyraźniej jest to nieaktualne, z tego co wiem
                                                obecnie wozy w USA jeżdzą z normalnymi pomarańczowymi kierunkowskazami, odpada
                                                zatem konieczność wymieniania lamp co z pewnością tanią zabawą by nie było
                                                pozdrawiam
                                                • Gość: abc Re: nie zgadzam sie z FREDEM IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.01.05, 13:55
                                                  my wlasnie o tym mowimy. kazdy rynek ma swoje uwarunkowania i poza lapmami
                                                  kilka rzeczy pewnie by bylo do wymiany. dlatego roznica w cenie pewnie bys sie
                                                  zmniejszyla do zera.

                                                  pzdr

                                                  abc.
                                                  • Gość: fred Re: nie zgadzam sie z FREDEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:58
                                                    tylko ze lampy nie byłyby do wymiany bo kierunkowskazy mają barwę pomarańczową
                                                  • Gość: abc Re: nie zgadzam sie z FREDEM IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.01.05, 14:03
                                                    ok. masz racje. ale czy to chodzi tylko o lampy?

                                                    pzdr

                                                    abc.
                                                  • niknejm Re: nie zgadzam sie z FREDEM 13.01.05, 16:54
                                                    Większość aut na rynku USA ma przednie światła symetryczne. W EU jest wymóg
                                                    świateł asymetrycznych (inny rozkład wiązki światła w prawym i lewym
                                                    reflektorze). Komplet przednich reflektorów do BMW 5 kosztuje... sporo. Pewnie
                                                    z 6000zł.

                                                    To tylko jeden przykład.

                                                    Pzdr
                                                    Niknejm
                                            • qqryq77 Re: nie zgadzam sie z FREDEM 13.01.05, 13:34
                                              ale rynek amerykanski i europejski maja inne zasady dopuszczajace samochody do
                                              ruchu. lampy przednie i tylne trzeba wymienic moze cos jeszcze ale nie
                                              orientuje sie tak dobrze. moze byc tez roznica w wyposazeniu jak wczesniej
                                              zauwazylem. na niektore rynki producenci daja ubozsze pakiety wyposazenia
                                              seryjnego. ( latwo zobaczyc miedzy polska a niemcami)
                    • Gość: TO JA Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 IP: *.honeywell.com 13.01.05, 20:44
                      > W USA 530i kosztuje około 40 tyś. USD, a więc 120 tyś. PLN

                      W USA 525, 530 i 545 kosztuja w wersji podstawowej 41300, 45400 i 55800
                      dolarow. Tylko ze wersji podstawowej nie ma. Kazdy samochod na placu u dealera
                      kosztuje okolo 5 do 15 tysiecy wiecej za "package" w ktory jest wyposazony. Na
                      przyklad wszystkie maja ksenony (800 $) itd.
                      535i kosztowaloby przynajmniej 50 tys USD a jak chcesz to nawet wiecej.
                      Transport i te Vaty i akcyzy czynia razem ponad 120 tys zlotych. Cudow nie ma.
                  • Gość: fred Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:59
                    w carpoint nie kosztuje okolo 190 tys tylko 207, czytac sie naucz najpierw i
                    dopiero zabieraj za pisanie, nie odwrotnie
                    • niknejm Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 13.01.05, 16:56
                      Gość portalu: fred napisał(a):

                      > w carpoint nie kosztuje okolo 190 tys tylko 207

                      W 2004r. na auto z 2004r. Podejrzewam, że obecnie Carpoint byłby w stanie
                      zaoferować rabat (podzielić się z klientem rabatem za auto z poprzedniego
                      rocznika - a taki rabat zwykle daje dealer). Chyba, że klient się nie upomni,
                      wtedy Carpoint weźmie szmal (z rabatu) do kieszeni :-))

                      Pzdr
                      Niknejm
          • Gość: CarPoint.pl Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 IP: *.aster.pl 13.01.05, 22:03
            szanowni automaniacy!

            Przeczytalismy Wasza dyskusje o cenach samochodow w Polsce i Niemczech.
            Macie racje ze samochody w Polsce (klassa wyzsza i luksosowe) sa duzo drozsze
            niz te w pozostalych krajach Unii. Nasza firma wlasnie wykozystuje roznice cen
            netto pojazdow (w kazdym kraju sa inne stawki VAT, np.w Niemczech-16%). Ponadto
            mamy dostep do wielu baz danych oferowanych przez wyspecjalizowane firmy,
            dostajemy rabaty ilosciowe, stad jestesmy w stnie zaoferowac konkurencyjne ceny
            w stosunku do dealerow polskich.
            Jesli chodzi o rabaty na samochody z roku 2004, rowniez nasi zagraniczni
            dostwacy udzielaja znizek na takie samochody, podobnie jak w Polsce.

            Ceny podawane przez nasza firme sa cenami koncowymi dla Was (z akcyza,Vatem,
            przegladem w polskiej satcji diagnostycznej). Do tego dochodzi cena transportu
            (udokumentowana).

            Import samochodow z Unii i sprawy formalne zwiazane z ta praktyka sa dosc
            obszernym tematem. W razie pytan, jestesmy do waszej dyspozycji.

            pozdrawiamy,
            CarPoint
            www.carpoint.pl

            • polokokt Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 13.01.05, 23:32
              Wow, no prosze :)
              To jeszcze jak Pan/Pani powie czy za te 190 tys pln da rade u Panstwa kupic
              wspomniane BMW 530d z 2004? tak jako informacja, ja przynajmniej nie deklaruje
              checi zakupu :) Ale czy taki rabat jest do uzyskania?
              Pozdrawiam
              • Gość: CarPoint Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 16:02
                Tak, jest mozliwe znalezienie takiego modelu z roku 2004, w cenie do 200 tys
                PLN. NIestety takich samochodów nie ma duzo na składzie, gdyż klienci raczej
                konfigurują i zamawiają je indywidualnie, ale jest możliwość znalezienia BMW
                530d w bardzo dobrej cenie.
                pozdrawiamy,
                CarPoint.pl
    • bocian4 Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 13.01.05, 12:11
      No to cudnie. Jednym słowem za 220 kPLN nabył autko które... raczej nei jest
      warte swojej ceny. Pomijając fakt ze 25 tysi na 250 to tyle samo co 6 tysi na
      60.
      OStatnio miałem okazje testować takie autko tylko z 210 KM a nie 270 (nowy
      model ma bodajże coś koło 270-280 KM). Autko miało zaledwie 12 tys przebiegu i
      było kompletnie rozbite (w zanczeniu zawieszenie). DObijało sakramencko,
      wszelkie uderzenia kół na nierównosciach przenosiły sie na kierownicę w stopniu
      jakie odczuwałem tylko w polonezie trucku. Co tu duzo mówić - masakra.
      Poza tym ajk na te kasę samochód nei jest zbyt duży i wielkosćiowo we wnątrz
      ciut większy od Accorda Kombi ale na pewno mniejszy od Vectry Kombi czy
      Mercedesa E Kombi.
      Skrzynai biegów - automat - zmienia bardzo szybko przy przyspieszaniu równym.
      Gorzej jeżeli trzeba pod czas przyspieszenia na chwilę ująć trochę gazu a
      później go dodać - wtedy skrzynia... myśli. TAk mysłi ze kierowca sie wkurza i
      przerzuca na sekwencję.
      Elektroniki full, wypas klasa - i niesamowity (kontrowersyjny) system idrive.
      Dla mnie "przerost techniki nad zdrowym rozsądkiem".
      Jeżeli ma ten mocniejszy silnik - to bedzie miał sporo uciechy. Z tego
      słabszego - sporo mniej zwłaszcza z utomatem.

      Pozdrawiam
    • Gość: WK Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 IP: *.ig.pwr.wroc.pl 13.01.05, 12:55
      W USA jest wydawany przez organizację konsumencką Users Guide, w którym
      znajdują się rzetelne opisy samochodów wraz z cenami: końcową, cena dla dilera
      oraz sugerowanym upustem itd. Klient przed wyprawą do salonu dokładnie sprawdzi
      ile da się wytargować (model schodzący można kupić nawet poniżej ceny
      dilerskiej!).
      Niestety w Polsce wszystkie pisma motoryzacyjne są zblatowane przez producentów
      i zajmują się wciskaniem kitu pod ogólnym tytułem: "Samochód kosztuje wprawdzie
      sporo ale jest tego wart". Czyżby?


    • Gość: WK Re: Mój znajomy wytargował w BMW uwaga.....25 000 IP: *.ig.pwr.wroc.pl 13.01.05, 12:59
      No i drugie wyjaśnienie horrendalnych cen na BMW i inne luksusowe marki w
      Polsce. Te samochody kupują zwykle firmy dla swoich szefów oraz administracja
      państwowa i samorządowa dla naszych wybrańców. W obydwu wypadkach nabywca płaci
      nie ze swojej kieszeni. W zawyżonej cenie łatwo ukryć "prowizję" dla kupującego
      (organizatora przetargu).
      Pozdrowienia
      • qqryq77 zgadzam sie z WK 13.01.05, 13:05
        jakby ludzie troche trzezwiej patrzyli na ceny i upusty udzielane przez dilerow
        to niegodziliby sie na takie warunki. i kto by musial zweryfikowac swoje
        dzialania oczywiscie diler bo przyswiecala by mu mysl o rychlym bankructwie.
        podnoszenie ceny tylko po to zeby potem moc napisac wiekszy rabat od niej jest
        poprostu zenada. te 25 tys upustu od ceny samochodu przekraczajacej 200 tys to
        tez nie zadna promocja. wiadomo ze upusty firmy powinny podawac tez w % wtedy
        by bylo bardziej wiarygodnie.
    • Gość: hejJO Jak mi dadzą 25.000 upustu też kupię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:08
      Który to dealer. Zadzwonię i spóbuję
      • Gość: zaskoczony Re: Jak mi dadzą 25.000 upustu też kupię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:39
        Smorawiński w Warszawie . Mój znajomy ma troche kasy ,ale ja na jego miejscu
        nie dał bym tyle za ten samochód nawet po takim upuście . Dla mnie to jest
        frajerstwo ,przynajmniej po tym co przeczytałem :)
    • greenblack Niesamowite 13.01.05, 17:24
      Jak to był model 2004, to koleś jest drugie 25 tys. w plecy. Przy odsprzedaży
      będzie płakał, że nie wziął 2005.
    • Gość: marcinc3 za 2004 IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.01.05, 19:46
      jak zeszloroczny to zajebisty ineres na cytryne daja wiecej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka