Dodaj do ulubionych

CITROEN XANTIA

IP: 81.210.32.* 20.01.05, 17:00
napiszcie mi cos o tym aucie czy jestescie z niego zadowoleni jak tam jego
awaryjnosc bo to w koncu tylko francuz, interesuja mnie roczniki 92-94 i
interesuja mnie jeszcze osiagi tego auta z silnikiem 2.0 jaka moc
przyspieszenie.........piszcie
Obserwuj wątek
    • zubr_zalogowany Re: CITROEN XANTIA 20.01.05, 17:08
      jak dotyczczas wg statystyk najbardziej niezawodny citroen

      ladny (bertone), komfortowy (hydropneumatyk), rzadki na rynku, wiec nie kradna
      • mati_77 Re: CITROEN XANTIA 20.01.05, 17:12
        Ja bym powiedzial zadki, wiec kradna. Sam mialem pezocine i jak niechcacy
        rozbilem "troszeczke" przod tp bujalem sie po calej Polsce za blachami.
      • Gość: safety Re: CITROEN XANTIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 17:31
        I niezbyt bezpieczny. Nie chodzi tu o dokladne analizy, ale on sie po prostu
        rozlatywal w czasie crash testow, takze nawet nie bylo za bardzo czego
        analizowac...
        • Gość: Tomek Re: CITROEN XANTIA IP: *.server.ntli.net 20.01.05, 22:56
          "I niezbyt bezpieczny. Nie chodzi tu o dokladne analizy, ale on sie po prostu
          rozlatywal w czasie crash testow, takze nawet nie bylo za bardzo czego
          analizowac..."
          /////////////////////////////// ///////////
          no, g...o prawda.
          Mialem wypadek w xantii, moj kolega jeszcze wiekszy i wiem co mowie. Gdy
          naprawiano auto w warsztacie to mechanicy klneli niesamowicie, bo nie mozna
          bylo latwo naciagnac konstrukcji na ramie ("to mocny woz...")
          Poza tym, mam juz trzecia xantie, kupowalbym trzeci raz auto, ktore mnie
          zawodzilo?
          Ta 2-litrowka bedzie miala niezlego kopa ale i spalanie. Moze ja przerobisz na
          gaz? Kolega jezdzi na gazie, ale ma 1.8i.
          Blachy sa swietnie zabezpieczone, tak ze nie masz sie o to martwic.
          To nie jest wcale taki rzadki samochod. Zestarzal sie i stanial, ale dzieki
          temu czesci sa tansze, np nowy blotnik (podrobka oczywiscie) 70pln.
          Uprzedzajac komentarze: nie twierdze, ze to super auto. Sa lepsze. Ale za te
          pieniadze nie kupisz nic ciekawszego i oryginalnego.Pierwsze modele z 93 roku,
          a sylwetka nadal sie moze podobac.
          Zycze trafnego wyboru
          • Gość: safety Re: CITROEN XANTIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 23:06
            Jesli chodzi o komfort to rzeczywiscie Xantia ejst nie do przebicia. wygrywa
            porownanie ze wszystkimi konkurencyjnymi rowiesnikami. Podobnie moze smialo
            konkurowac z niektorymi wspolczesnymi samochodami.

            Nie zmienia to faktu, ze prezentuje poziom bezpieczenstwa samochod z pierwszej
            polowy lat 1990tych. Przyrownujac do wspolczesnych kryteriow to slaby wynik...
            Nie mozna wiec dzisiaj powiedziec, ze jest bezpieczna... W 1994roku wszyscy sie
            dziwili "tak nowoczesny samochod a nie ma poduszki powietrznej nawet w opcji"...

            Samochody z pierwszej polowy lat 90tych maja niezbyt dobrze dobrane strefy
            zgniotu. Prosze popatrzec:
            Xantia (1997)
            www.euroncap.com/images/results/large_family_cars/citroen_xantia_1997/citroen_xantia_1997.jpg
            Fatalne wyniki uzyskaly tez inne samochody z tego okresu:
            BMW3
            www.euroncap.com/images/results/large_family_cars/bmw_3series_1997/bmw_3series_1997.jpg
            Mercedes C:
            www.euroncap.com/images/results/large_family_cars/merc_cclass_1997/merc_cclass_1997.jpg
      • Gość: były fan cytryn!!! Re: CITROEN XANTIA IP: *.chello.pl 23.01.05, 00:59
        padaka szczególnie od poczatku do 96 potem jakosć sie jakoś polepszyła miałem
        xantie 96 i fakt silniki są drętwe i paliwożerne jak diabli. Cały czas mi
        pływały obroty ile kasy wydałem na zdiagnozowanie tej usterki to moje. kolejne
        w tylnych drzwiach urwała sie korbka dziwne kórwa ale to jeszcze nic .... ta
        tylna klapa co oniej mowa to panie potrusiu to standart!! miałem też granatowa
        xantię i kolor mi też płowiał - brak garażowania palstyki tak tzreszczały jak
        diabli musiał być chyba po kolizji po czym to wytłumaczyć ? eh łada bryke ale
        do ogladania teraz jusz sie zestarzała i jest wstyd tym jedzić lepiej nie
        kupowac tego ja prponuje zrezygmnowac z tej marki ostnim citroenem był ds i xm
        troszke reszta to jakaś kpina poczynajac od ax po c5 kończąc moze te nowe cos
        zmienia ja wole japonce te silniki i jakosc wykonania
    • Gość: pafcio Re: CITROEN XANTIA IP: 81.219.15.* 21.01.05, 00:19
      czesc, kumpel mial xantie przez 2 lata (8 letnia). Ciagle cos sie psulo, ciagle
      cos wymieniał. Na koniec padla skrzynia a za nowa (ze szrotu) ze wstawieniem
      zaplacił około tysiaca i wowczas ja sprzedał w cholere. odpusc sobie.
      • Gość: Tomek Re: CITROEN XANTIA IP: *.server.ntli.net 21.01.05, 00:36

        Trudno mi cos powiedziec na ten temat, jednak widzisz na zdjeciach, rozbity
        mercedes tez nie wyglada za fantastycznie. A jesli chodzi o zle komentarze, to
        zalezy kto sponsorowal crash testy, tego auto bedzie najbezpieczniejsze.
        To, ze auto jest kompletnie skasowane z przodu, nie oznacza ze wszyscy jego
        pasazerowie poumieraja. Ten przod auta wzial na siebie sile wypadku, chroniac
        kabine. Przynajniej tak powinno byc.

        Wolalbys miec zderzenie czolowe w xantii z 1993 czy w punto z 2005?

        Co do poduszek (ich braku nawet w opcji w 1994):
        z tego co pamietam to w tych czasach wszyscy producenci masowo obnizali cene
        samochodow ze wzgledu na akcyze. Tak wiec na rynek polski trafialy golce.
        Ale juz w Szwajcarii lub w Anglii, jak sie rozgladam, to nie moge dostrzec
        xantii bez air bagu. W Anglii, bodajze w 1995 roku, poduszka stala sie
        wyposazeniem standardowym.
        Pozdrawiam

        • Gość: analityk Re: CITROEN XANTIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 17:08
          Wolalbym miec wypadek w xantii-ma wieksza mase.

          Jesli chodzi o airbagi to w 1994nie bylo ich w ogle nie tylko w Polsce ale
          takze na wymagajacym rynku niemeickim. To samo we Francji. Xantia prezentuje
          niestety stary typ myslenia o bezpieczenstwie. Air bag kierowcy byl jednak
          wowczas w standardzie np. w Mercedesie C, Mondeo etc. (pasazera za doplata;
          dane za niemieckimi katlogami)...

          Jesli chodzi o wyniki-EuroNCAP ejst z zalozenia niezalezne, jest wspoltworzone
          przez towarzystwa ubezpieczeniowe, org. konsumenckie, zarzady drog etc. O
          faworyzowaniu jakich marek nie moze byc jednak mowy, bo organizacje te maja
          siedzibe w UK, Niemczech, Szwecji etc.
      • Gość: Macabricus Re: CITROEN XANTIA IP: *.aster.pl 21.01.05, 08:05
        Gość portalu: pafcio napisał(a):

        > czesc, kumpel mial xantie przez 2 lata (8 letnia). Ciagle cos sie psulo,
        ciagle
        >
        > cos wymieniał. Na koniec padla skrzynia a za nowa (ze szrotu) ze wstawieniem
        > zaplacił około tysiaca i wowczas ja sprzedał w cholere. odpusc sobie.

        oo to tuvu kłamia, mowiac ze xantia jest mniej awaryjna nizli takie accordy
        (2004) mondeła vectry itd?
        • Gość: MAcabricus Re: CITROEN XANTIA IP: *.aster.pl 21.01.05, 08:09
          news.auto.cz/?article=1543 4-5 lat

          news.auto.cz/?rubrika=6&id=1541&sekce=detail 1-3 lata
          IMHO xantia, to ciekawe a juz napewno bardzo wygodne auto, moze byc ciekawa
          alternatywa dla typowych samochodow tej klasy jak mondeo, vectra itd.
          Jeden warunek, to jak ci bedzie sluzyla zalezy od tego, jak ktos dbal o nia do
          tej pory, niestety samochod jest uczulony na polskich kowali lejacych zamiast
          LHM olej slonecznikowy.
      • Gość: maciek czesc pawelku;D IP: 212.244.180.* 21.01.05, 11:44
        mysle ze sie nie myle ale chyba chodzi o moj samochod - fakt, psul sie jak
        cholera, ale wynikalo to raczej z przebiegu (nieznany, ale ponad 300 tys),
        powypadkowości i eksploatacji przez poprzedniego wlasciciela. inna sprawa, ze
        jak przyp... czolowo w uno (tak pawelku) to uno pojechalo na lawecie, a ja
        mialem pekniety kierunek...
    • Gość: misiak Re: CITROEN XANTIA IP: *. / 213.76.161.* 21.01.05, 08:07
      U mnie w firmie jest firmowa xantia 2.0 z 97r. Jeżdżą nią wszyscy. Przebieg
      około 350 tkm. Na razie padła tylko skrzynia i raz cała elektryka kokpitu.
      Skrzynia została tak naprawdę rozwalona przez "kierowców". Ogólnie sympatyczne
      auto z dobrym kopem ale bez skrętu. Zawraca się jak cięzkim krążownikiem:)
      Za te pieniądze to niezły wózek. Najbardziej podba mi się hydro:))
      pzdr
      • Gość: Kris Kelvin Re: CITROEN XANTIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 09:22
        To chyba najmniej awaryjny francuski samochod. Naprawde psuje sie malo duzo
        mniej niz np. Passat B5. Komfortowy i dobrze sie prowadzi. Jedeny minus to
        stylistyka kokpitu rodem z lat 80 tych z uchwytem dla malp. Co do
        bezpieczenstwa to rzeczywiscie nie jest super ale pamietajmy o wieku
        konstrukcji. Konkurencja z tego okresu nie wypada lepiej.
        • Gość: piotruś pan Re: CITROEN XANTIA IP: *.chello.pl 21.01.05, 16:55
          zalezy na jaki model trafisz ! Ale !!!! to jusz wiekowa francuska bryka wiec
          sobie ODPUŚĆ !!!!! fakt wygodna ale bedziesz przeklinał na to zaiweszenie cos
          ci sie zjebie i nie ruszysz - opusci sie i finito-niesholujesz... stare
          citroeny wymagają ciagłych napraw to nie bmw mercedes audi ... zreszta jak
          chcesz xantie to jusz lepiej kup sprowadzoną !!! nie z polskich dróg
          nie!!!!!!!! chciałem kiedys xm i xantie ale zrezygnowałem wiesz sam tego
          nienaprawisz a koszty napraw nie sa tanie jak jeszcze jestes z wawy to poł
          biedy ale jesli nie to juz po tobie ! ogólnie odradzam chyba że jest
          najnajmłodsza i niezajechana, A silniki Ch..owe na maxa porównaj z
          konkurencją moze topowy jest okej ale słabiutkie sa na maxa. oj
          slabiutkie ... najlepsza xantia to z ostatniej produkcji po liftingu ....
          czyli przed 96 NIE KUPUJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A jesli masz kolo 20 to kup sobie
          niemca.. serio mówie naprawy cie zjedzą .... one sie lubia popsuć
          ZADELIKATNE SA JAK NA NASZE DROGI !!!!!! tera tylko c -5 ma hydro i to juz
          zupełnie inne tamto było do bani wygodne jak diabli ale jak był nowy samochód
          ale teraz ....... popytaj sie mechaników najpierw ale nie citroenowskich bo
          znjadą ofiare albo taxiaży !!!!!! pozdrrawiam









          • Gość: konrad 190 Re: CITROEN XANTIA IP: *.chello.pl 21.01.05, 16:59
            bez komentarza heheheh
          • Gość: MAcabricus Re: CITROEN XANTIA IP: *.aster.pl 21.01.05, 17:06
            Gość portalu: piotruś pan napisał(a):
            <cut>
            pier//lisz waszmosc....
            szwagier ci powiedzial czy sam na kiblu wydedukowales?
            • Gość: Tomek Re: CITROEN XANTIA IP: *.server.ntli.net 21.01.05, 22:56

              lepsze prochno znajdziesz w PL, te golfy 2, kadety etc. To dopiero gradka dla
              warsztatow.

              citroeny wymagają ciagłych napraw to nie bmw mercedes audi ...

              ahaa, a te marki to nie wymagaja zadnych serisow? Ale glupi bylem wybierajac
              Citroena!

              chciałem kiedys xm i xantie ale zrezygnowałem wiesz sam tego
              nienaprawisz a koszty napraw nie sa tanie jak jeszcze jestes z wawy to poł
              biedy ale jesli nie to juz po tobie ! ogólnie odradzam chyba że jest
              najnajmłodsza i niezajechana,

              pewnie to ty kiedys kupiles jakiegos parcha i sobie teraz plujesz w brode.
              Sorry Winetu. C'est la vie


              A silniki Ch..owe na maxa porównaj z ..

              co ty chrzanisz! mialem taki silnik 1.8 16v, zloto. W DDR each na nowej
              autostradzie scigalem sie z tym Twoim Niemcem, vectra 2.0, ale to ja wygralem
              pojedynek, a trwal kilkanascie minut. A sa dostepne lepsze jednostki, moj
              kolego.

              ZADELIKATNE SA JAK NA NASZE DROGI
              tak tak, to slysze od co 2giego ciemniaka co nigdy nie mial hydro, byle tylko
              zabrac glos w dyskusji

              Aha, cos mowiles o naprawie, ze trudna.
              No , niestety przyjacielu, ponownie nie masz racji. Naprawa xantii jest bardzo
              latwa, dokonywalna w domowych warunkach, jednakze trzeba sie troche
              zainteresowac tym, wiedziec jak to zrobic. Pewnie probowales zastapic plyn LHM
              jakims olejem do przekladni lub cos w tym stylu i Ci poprezeralo uszczelki a
              teraz nazekasz. Faktem jednak jest, ze trudno w malych miastach (Starachowice,
              np.) znalezc mechanikow, ktorzy sa chetni wziac sie za byle wymiane plynu LHM
              (notabene, latwiej zmienic go niz olej)
              Be true

              • Gość: MAcabricus Re: CITROEN XANTIA IP: *.aster.pl 21.01.05, 23:29
                Gość portalu: Tomek napisał(a):
                >Faktem jednak jest, ze trudno w malych miastach (Starachowice,
                > np.) znalezc mechanikow, ktorzy sa chetni wziac sie za byle wymiane plynu LHM
                > (notabene, latwiej zmienic go niz olej)
                Ale juz niedaleko bo w takim radomiu jest jesten z najwiekszych cytrynowych
                mastahow, imć Donat:>

                • Gość: piotruś pan Re: CITROEN XANTIA IP: *.chello.pl 22.01.05, 11:24
                  odpowiedz ! mieszkam na grochovie i w garazu obok sąsiad ma xantie z
                  silnikiem 1.8 8v i wiesz co .... niebede pisał jak sie tym jedzi bo ten motorek
                  ma bodajrze 90km ch..nia max. tylną klapę ma plastikową i lakier na niej już
                  ma inny odcień i nieiwem czy seryjnie robią takie numery czy to jakiś kórwa
                  zaminnik - plastikowa klapa człowieku !!!!!!!!!!!!! rozpedzonym motorem
                  wjedzasz do srodka xantii!!!!niewiem jak mozna tak robić!!!!!!przepraszam
                  sąsiada ale on niema netu ale sam ma jej dosyć chce ja spzredać od ok.7miechów
                  i ch..nia 1995 granatowa za 12tyś przebieg ok190tyskm silnik? silik jest
                  tak głośny dziwne że aż dziewne pali mu sporo ale staraa konstrukcja w
                  miescie 11 literków .. klima mu siadła moze nieuzywał ogólnie mówiać zraził
                  mnie do citroenów xantii... raz mu sie coś zjebało i opadła mu xantia zdarza
                  sie nawet najlepszym markom heheheh ale przyjechał mechan i chciał sciagnąc do
                  warsztatu i ch.. normalny ch.. niedarady holowac przyjechała laweta i ch..
                  dopiero po jakis bojach i porysowanych progach na maxa udało sie ją zabrać a co
                  najlepsze sie okazało pan mechanik od citroenów oczywiscie powiedział ze czasem
                  są tajemnicze ustaerki i niedokonca powiedział co było przyczyną tego moze
                  sąsiad mi niechciał powiedziec ch.. niewazne ... ciagle boryka sie z elektryką
                  ato zapłon a to obtoty spadajace do zera czasem podobno nawet za wysokie , miał
                  teraz problem z wycieraczkami silnik mu padł i co sie okazało że silnik nie
                  jest kórwa tani!!!! oczywiscie nowy!!! wiec chyba pojedzie na szrota i wyjmie
                  sobie bo innej rady niema .. wiecie wspołczuje mu pamietam mine jak go kupił
                  był dumy spox ja też sie cieszyłem ze sasiad ma ładna i wygodna furę ja miałem
                  wtedy karóska czyt. poloneska on ją kupił hmm?chyba 2000 roku sporo dał nawet
                  kumpel handlarz z żerania powiedz. ze przepłacił podobno kolo 20 tys ...dla
                  mnie to jakis chyba ch..owy egzemplarz cały czas mu cos sie rozpieradla ? wiec
                  citroena ja jusz nie kupię..... grochóv
                  • macabricus Re: CITROEN XANTIA 22.01.05, 11:32
                    Gość portalu: piotruś pan napisał(a):
                    tylną klapę ma plastikową i lakier na niej już
                    > ma inny odcień i nieiwem czy seryjnie robią takie numery czy to jakiś kórwa
                    > zaminnik - plastikowa klapa człowieku !!!!!!!!!!!!! rozpedzonym motorem
                    > wjedzasz do srodka xantii!!!!niewiem jak mozna tak robić!!!!!!
                    laguna 2 tez ma "plastykowa" klape, chcesz wjechac do srodka motorem?Sprobuj:)
                    • Gość: piotruś pan Re: CITROEN XANTIA IP: *.chello.pl 22.01.05, 11:37
                      panie macabrikus nie pajacuj pan bo kórwa plastyk tak nie chroni kórwa jak
                      blacha ze wzmocnieniami niepajacuj kórwa jedziłem motorem i wiem kórwa co to
                      znaczy wpie..ć sie w pastykowa budę bo miałem wypadek 2 sruby w kolanie mam
                      i nie pie..bo wjechałem w tył samochodu po osrym hamowaniu mój morek
                      znalazł sie tusz przy kierowcy tegoz pojazdu i porosze niepie..koles miał
                      prawie kasację faktem jest ze styłu nikt nie jaechał bo bym kórwa miał ludzi
                      na sumieniu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!! eh jak bym cie człowieku
                      zajebał
                      • macabricus Re: CITROEN XANTIA 22.01.05, 11:40
                        Gość portalu: piotruś pan napisał(a):
                        >eh jak bym cie człowieku
                        > zajebał
                        Czy to groźba?

                        P.S.glupi jestes w pierwszym pokoleniu, czy to juz rodzinna tradycja?
                        • Gość: piotruś pan Re: CITROEN XANTIA IP: *.chello.pl 22.01.05, 11:43
                          wiesz co oleje cie frajerze zakładam ze jestes gnojem i udajesz sie za
                          iwelkiego znawce motoryzacji masz mała pytę i tyle .... plastykowy kutasie
                          • macabricus Re: CITROEN XANTIA 22.01.05, 11:45
                            Gość portalu: piotruś pan napisał(a):

                            > wiesz co oleje cie frajerze zakładam ze jestes gnojem i udajesz sie za
                            > iwelkiego znawce motoryzacji masz mała pytę i tyle .... plastykowy kutasie
                            ładnie sie nam wszystkim przedstawiles,
                            • Gość: Tomek Re: CITROEN XANTIA IP: *.server.ntli.net 22.01.05, 13:23

                              Panowie, bez wyzwisk prosze. Rzeczowe uwagi, konkrety.


                              Ale juz niedaleko bo w takim radomiu jest jesten z najwiekszych cytrynowych
                              mastahow, imć Donat:>

                              czy to warsztat kolo centrum handlowego M1? jesli o ten chodzi to go
                              znam.Montowal mi zaworki w sferach, teraz kolega jezdzi do nich czasem.

                              Piotrus, kupujac auto od handlarza, liczylbys, ze kupisz tanio dobry samochod?
                              Ja, gdybym mial kupowac auto w PL, to tylko nowe albo to, ktore znam bardzo
                              dobrze, albo znam wlasciciela.
                              Poziom fachowosci w warsztatach jes rozny. A przedewszystkim, ludzie nie maja
                              pieniedzy czesto na serwis, wymiane,oszczedzaja na wszystkim, od oleju
                              opalowego zamiast ropy do oleju rzepakowego zamiast plynu hydraulicznego LHM,
                              etc, a potem sa tego rezultaty. Mozna, nawet trzeba szukac alternatyw, ale nie
                              wszystko sie przyjmie.I zacznie wylazic potem, o zgrozo dla nowego wlasciciela.
                              jak kupujesz auto 150 000 na liczniku, ztego 50 000 w Niemczech a 100 000 w PL,
                              to ma prawo byc wyeksploatowane powyzej sredniej.
                  • jarek-44 Re: CITROEN XANTIA 24.01.05, 09:33
                    Gość portalu: piotruś pan napisał(a):

                    > odpowiedz ! mieszkam na grochovie i w garazu obok sąsiad ma xantie z
                    > silnikiem 1.8 8v i wiesz co .... niebede pisał jak sie tym jedzi bo ten
                    motorek
                    >
                    > ma bodajrze 90km ch..nia max.

                    Jasne. Passat z 1,6 jest sto razy lepszy...
    • Gość: piotruś pan Re: CITROEN XANTIA IP: *.chello.pl 22.01.05, 16:59
      no to napisałem konkrety co nie...?
      co sądze o platykowych tylnych klapach!!!!!
      • macabricus Re: CITROEN XANTIA 22.01.05, 17:13
        Gość portalu: piotruś pan napisał(a):

        > no to napisałem konkrety co nie...?

        > co sądze o platykowych tylnych klapach!!!!!
        ty, ale caly czas ci mowie, strzel w tylna, "plastykowa" klape laguny 2 swoja
        motorynka, jesli przezyjesz to odneisiesz nieopisane korzysci, np.
        zmądrzejesz...
    • Gość: konrad 190 Re: CITROEN XANTIA IP: *.chello.pl 22.01.05, 17:30
      od zawsze podobały mi sie citroeny a szczególnie zawieszenie.... myśałem na
      wet o xm lub xantii ale jednak ze względu na pewne sugestie zrezygnowałem.
      mojego kumpla ojciec ma xantię i jakoś nienarzeka czasem trapią usterki ale
      to normalne niema niezawodnego samochodu i jeszcze na dodatek jedzącego po
      polsckich drogach i naprawianego przez polskich mechaników ;) kwestia jest
      taka według mnie ze to ładny samochód - włoski styl a reszta to francuskie
      wykonanie... chyba wiadomo oco chodzi im młodszy tym lepszy a ja kupiłem
      jednak mercedesa im starszy tym lepszy ..... pozdro
      • Gość: Tomek Re: CITROEN XANTIA IP: *.server.ntli.net 22.01.05, 19:57
        Plastikowa klapa, to zaden zamiennik, to oryginal.
        Moja druga xantia byla walnieta w tyl, w takim stanie ja kupilem. Trzeba ja
        bylo wymienic, te klape, nie bylo dyskusji. Ale nie byla ona taka strasznie
        skasowana. Wypadek byl chyba w miare niezly, auto dostalo w prawy tyl i trzeba
        bylo naprawiac oba tylne blotniki (prawy harmonijka), tyl, klapa a nawet dach.
        Reasumujac,nie sadze ze to taki ostatni wynalazek ten plastik zamiast metalu.
        Wiesz ile taka plastikowa klapa wazy? Tyle co normalna!
        Co do wyblekania lakieru na tej klapie, to nigdy tego nie zauwazylem, a mam oko
        na te marke. Moze Ci chodzi o wyblekanie tylnych lamp? W modelach z poczatku
        produkcji jest tak, ze te lampy wygladaja nieciekawie, jakby zmatowane.
        • Gość: Kris Kelvin Re: CITROEN XANTIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 20:03
          Co za bzdura z tą klapa. Przeciez klapa nie ma praktyczne zadnego znaczenia
          ochronnego w razie wypadku i bez znaczenia jest czy jest plastikowa metalowa
          czy szklana. To pod zderzakiem sa wzmocnienia zapewniajace bezpieczesntow w
          razie zderzenia a nie kilkumilimetrowa warsta blachy w klapie.
          • Gość: piotruś pan Re: CITROEN XANTIA IP: *.chello.pl 22.01.05, 20:38
            wschodni niemcy mieli taki incydent z plastikiem chyba w trabantach i sie
            ładnie palił pamietam i taki ładny zapach francuzi papugująąąąą niebawię
            sie, niemcy nawet w pcv byli pierwsi heheheheh ale jak oni zaprzestali to
            francizi pod łapali i stosowali do klap heheh tak jak do kalp sedesowych
            czyli wynika ze xantia to ch..owy trabant i sie na daje do klozetu poto kupa
            gówna! heheheehehehehhehe
            • Gość: konrad 190 Re: CITROEN XANTIA IP: *.chello.pl 22.01.05, 20:44
              no moze niejest to niemiecka solidność ale tez nie jest taki całkiem do
              dupy... wyluzuj przynajmniej rdza niema czego szukać apropo w pierwszych
              zx maski były tesz z tworzywa a w nowych meganach sa z tworzywa błotniki
              przednie .. pzdr.
              • Gość: piotruś pan Re: CITROEN XANTIA IP: *.chello.pl 22.01.05, 20:46
                kórwa człowieku poje..y niemcy by takiego chłamu by niezrobili wez sie
                kórwa skup a ten plastyk to francuzi maja chyba w majtach hehehheheheh
                • Gość: Cap. Hook Re: CITROEN XANTIA IP: *.acn.waw.pl 24.01.05, 12:51
                  Gość portalu: piotruś pan napisał(a):

                  > niemcy by takiego chłamu by niezrobili

                  Jo, jo - tak jak elektroniki XMa made in Bosch
            • macabricus Re: CITROEN XANTIA 22.01.05, 21:44
              Gość portalu: piotruś pan napisał(a):
              <cut>
              abstrahujac od tematu xanti, powiem ci jedno, kupe gowna to ty masz kolego
              bezwatpienia zamiast mozgu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka