gaziarz
23.01.05, 17:29
stalo sie.
Od roku bardzo regularnie jezdze A2 i nigdy nie widzialem policji reagujacej
na nieograniczona predkosc. Do wczoraj...
Wczoraj po A2 krazyla Toyota (chyba, bo jechalem w drugim kierunku) z
kamera...chyba
W kazdym razie nieznakowany radiowoz zatrzymal jakis samochod na
autostradzie... Czyzby koniec jezdzenia bez ograniczen?