Gość: Kierowca bombowca
IP: *.interpc.pl / 193.25.186.*
30.01.05, 17:25
Czy opony tzw. uniwersalne sa gorsze od zimowek w czasie jazdy po naszych
drogach w zimie. Otoz moim zdaniem absolutnie nie. W latach 80 nie bylo
zimowych opon i co? jezdzilo sie uwaznie po zasniezonych ulicach i nie mialem
problemow. Natomiast teraz niektorzy "rajdowcy" zaloza zimowki + ABS i
uwazaja sie za mistrzow kierownicy, nie wiedzac ze na lod i tak to nic nie
pomoze, kiedy wala przez miasto 80 km/h. Co wiecej stwarzaja wieksze
zagrozenie. Prawdziwym zagrozeniem natomiast sa "LYSE OPONY" czesto tez
zimowe. To jest prawdziwa plaga zwlaszcza poldek na lysych wjezdzajacy po
wzniesieniu albo ruszajacy spod swiatel. Wtedy caly tyl mu chodzi i wali po
sasiadach. To jest problem "LYSE OPONY" I BRAK WYOBRAZNI