robox 07.02.05, 10:16 Jak tam dzisiaj odpalanie "strycholi" stojących na mrozie, a może kogoś z bieszczad tu mamy? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: robercik Re: Poranne odpalanie IP: *.gryfice.sdi.tpnet.pl 07.02.05, 10:23 A co to jest "strychol"? Link Zgłoś
robox Re: Poranne odpalanie 07.02.05, 10:33 Żartobliwie auto, potocznie też auto tylko w stanie technicznym żałosnym. Link Zgłoś
Gość: robercik Re: Poranne odpalanie IP: *.gryfice.sdi.tpnet.pl 07.02.05, 10:38 Dzięki za wyjaśnienie Moja odpowiedź: dzisiaj rano odpaliłem 15-letnie auto (w dobrym stanie technicznym) po nocy na dworze (auto stało, nie ja :))) ) od pierwszego przekręcenia kluczyka (wystarczyło "przytrzymanie" kluczyka w pozycji ON przez czas około jednej sekundy). Link Zgłoś
Gość: Kazek Re: Poranne odpalanie IP: *.srubex.com.pl / 195.117.241.* 07.02.05, 11:20 mieszkam 100 km od bieszczad, było - 18 C, auto odpaliłem po 2 sekundach pracy rozrusznika, auto ma lat 15 Link Zgłoś
Gość: KaszlakPower Re: Poranne odpalanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 11:35 A mi kaszlak już nie odpalił(a nawej jak odpala to w środku jest tak zimno ze nie da sie jechac.Kaszlak Rulez!!!Przyjme samochód z ogrzewaniem! Link Zgłoś
emes-nju Re: Poranne odpalanie 07.02.05, 11:43 Kozystajac z przecudnych okolicznosci przyrody zwagarowalem z firmy na 3 dni :-) Moj, kupiony w salonie, samochod odpalil po 3 dniach bezruchu na lonie przyrody (mrozy inne niz miejskie...) z wyraznym ociaganiem i wyraznie na sucho (olej mu zamarzl, czy jak?). Ale odpalil. Jak pojawilem sie w Warszawie, pomoglem dwom sasiadom. Jednemu z nowka sztuka, a drugiemu ze struclem. Generalnie widzialem wiecej stosunkowo mlodych aut "pozyczajacych prad" od sasiadow niz strucli. Pewnie wlasciciele mlodszych sa jeszcze przed wymiana akumulatora, a wlasciciele starszych juz po :-P Hm... Czy widzicie w tym jakas inna prawidlowosc? Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Poranne odpalanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 17:18 Tak , nowsze zazwyczaj maja autoalarm i to on jest winowajca Link Zgłoś
emes-nju Re: Poranne odpalanie 07.02.05, 17:45 Autoalarm zacina sie na mrozie? Musze swoj przesmarowac! Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Poranne odpalanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 19:47 Bardzo smieszne . Autoalarm potrafi wykończyc każdy akumulator. Link Zgłoś
emes-nju Re: Poranne odpalanie 07.02.05, 19:56 Oczywiscie, ale nie potrzeba do tego mrozu :-) Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Poranne odpalanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 00:20 Mroz w tym filmie występuje jako katalizator Link Zgłoś
Gość: lubek4 Re: Poranne odpalanie IP: *.uz.zgora.pl 07.02.05, 17:50 Sluchaj ja mam takie poloneza z 1991 r technicznie nienajlepiej i w dodatku na gaz cala zime odpalam na gazie a nie tak jak jest zalecane na benzynie dzisaj w nocy mielismy -15 rano wyszedlem i zapalil za 2 razem bez problemu (na gazie!) !!!!! Link Zgłoś
edek40 Re: Poranne odpalanie 07.02.05, 11:35 Dzisiaj, po trzech dniach stania na mrozie odpalilem bez przeszkod samochod przyjaciela. Rok produkcji 1991, przebieg 300156 km. A potem pomoglem sasiadowi odpalic jego 2 letniego fiiiiijata siena. Kupionego w salonie oczywiscie :P Link Zgłoś
robox Re: Poranne odpalanie 07.02.05, 14:02 U mnie dziś o 7.45,-16 i za pierwszym razem, kontrolka świeczek paliła się z 5 sekund.Jak jechałem do firmy to jakoś luźniej było niż zwykle, no i dużo aut było holowanych.Ale taki mróz to nie tragedia.Teraz wychodzi jaki stan techniczny mają nasze auta. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Poranne odpalanie IP: *.fornfyndet.se 07.02.05, 15:06 Moj sztrucel 12 letnia Toyota Camry 2.2 odpalila w piatek po 7 dniach stania na mrozie w temperaturze -15C w ciagu dnia. Tylko zakrecil rozrusznik i odrazu silnik zagdakal bez problemu.Kontrolki zgasly po 3 sekundach zawsze robia natychmiast.Olej dla ciekawskich cale zycie 5W-50 Mobil-1.Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: diler szkody Siedem dni go odpalałeś ?? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 18:09 Link Zgłoś
Gość: Misiak Re: Poranne odpalanie IP: *. / 213.76.161.* 07.02.05, 15:32 Mój spoko, mimo, że pełnoletni:). Ale festiwal "pociągów" na parkingu faktycznie się odbywał. pzdr Link Zgłoś
mmario Re: Poranne odpalanie 07.02.05, 15:54 Witam. Mój "strychol" odpalił po ok. 1.5 - 2 sekundach kręcenia, Suzuki alto z 1987 roku W Krakowie było -23*C Pozdrawiam ... Link Zgłoś
Gość: verte Re: Poranne odpalanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 16:10 No proszę jak pięknie wszystkim odpala po dwóch sekundach.Ja dzisiaj musiałem skorzystać z taxi.Rozładowal się akumulator. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Poranne odpalanie IP: *.fornfyndet.se 07.02.05, 17:01 Verte, Jak uzywasz auto tylko w miescie to' niestety trzeba raz wmiesiacu doladowac akumulator,ale tylko w zimie.No i oczywiscie jak nie jest nowy.Pzdr.Michal P.S moja bateria w camrze jest 4-letnia i kupiuona na zlomie,ale przed zima uzupelnilem wode destylowana.No i po jezdzie akurat do Wloch byla swietnie doladowana,takze tydzien postoju w takiej zimnicy to nic. Link Zgłoś
hippolin pytanie do Michała 07.02.05, 17:57 Ja mam samochód, którym jeżdzę na trasę, jest duży, dużo pali a ja nie lubię stać w korkach. Nie wyjeżdzałem nim od tygodnia. Konkretnie Nissan Primera 2.0slx z 93r. Nie wiem jaki tam w środku akumulator siedzi, ale powiedz mi ilu amperowy prostownik do niego trzeba kupić? Czy 4amperowy wystarczy? Czy jeśli ładuję to powinienem odłączyć klamry od akumulatora? (w garażu mam prąd) pozdrawiam Link Zgłoś
cracovian Re: Poranne odpalanie 07.02.05, 19:55 A czemu Camry, a nie Micra do Wloch pojedzie? Link Zgłoś
bocian4 Re: Poranne odpalanie 07.02.05, 18:02 6 letnei micra mojej małżonki, stała nie ruszana od 3 tygodni i.... odpalila od razu... czyli jak zwykle. Tylko w ciągu pierwszych sekund miała takie małe "zadławienie" a potem juz idealnie. Stary akumulator - tylko swiece ma nowe we wrześniu wymieniane. JApończyk... ;-)) Link Zgłoś
Gość: geru Re: Poranne odpalanie IP: *.klc.vectranet.pl 07.02.05, 18:06 A mnie nie odpalił po 15 razach 22 letni opel rekord 2.3 diesel :-)))) dopiero przy pomocy prądu z 15 letniego 125p udało się ruszyć... I nie mam kompleksów, samochód jeździ, części nie gubi... żyć nie umierać:-))))))) Link Zgłoś
Gość: aquarius11 Re: Poranne odpalanie IP: *.rev.vline.pl 07.02.05, 18:14 Odpalanie?? Na razie bez zarzutu - ssanie i jedziem!! gorzej z otwieraniem drzwi - dwa dni temu po umyciu swojego cienkiego wchodziłam do niego przez bagażnik :-D normalnie poczułam się jak Zeta Jones na reklamie Alfy Romeo Sport Vagon! Modliłam się, coby nie przejeżdżał zaden radiowóz!! HI HI HI Link Zgłoś
ha.gie.wu Re: Poranne odpalanie 07.02.05, 20:18 moj dwunastoletni poldas truck uzyczal dzisiaj woltow po kolei: lublińcowi, dwóm vw t4 i dodgeowi grandcaravanowi. a w jednym t4 zamarzla ropa bo na rezerwie stal caly weekend i skierowany pod gore. ale to i tak nie te mrozy jak 2 lata temu gdy lublincowi trzeba bylo ogien z lutlampy w kolektor podawac... eh gdzie te czasy. a na miescie fakt, duzo ludzi sie ciagalo i lawetami podrozowalo i to generalnie nowsze auta. Link Zgłoś
Gość: agg Re: Poranne odpalanie IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 07.02.05, 21:06 czasy to były jak ciodpalałem stara dyzla na fakel z gazety, najlepsza był prawda bo jak złapało to przechodziła przez zawory bez szkody Link Zgłoś
ha.gie.wu Re: Poranne odpalanie 07.02.05, 21:26 pare lat temu widzialem jak pomyslowi panowie rozpalali pod bakiem od stara ognisko (tak ognisko!) celem rozmrozenia(?) paliwa. czy im sie udalo i z jakim skutkiem nie wiem bo oddalilem sie w pospiechu ale stara wiecej nie widzialem Link Zgłoś
Gość: tommi Re: Poranne odpalanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 00:18 U mnie teraz za oknem -21, ciekawe, czy rano zagada mój 26 letni polonez. Aku mam nowy, mogłem wziąść do domu... Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Poranne odpalanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 00:23 Co Ty Qwa z Kamczatki? Link Zgłoś