aneta362
24.02.05, 09:41
taaa.., dziś napadało sporo śniegu i właśnie przede mną wywijał piruety jakiś
poldek, na szczęście ja mam zimówki i zdołałam zatrzymać się w bezpiecznej
odległości od debila, ale może z tym kijem w bagażniku to nie jest zły
pomysł, głupota tych co w życiu nie jażdzili na zimowych mnie poraża, jestem
pewna że jedna jazda przekonałaby ich do odpowiednich opon, ale na głupotę
nie ma rady. Jak mi ktoś taki skasuje moje nowe piękne autko to też za siebie
nie ręczę. Dzięki że zima się kończy.