02.03.05, 13:03
Jako żeś wyrocznią jest w kwestii świateł co to przez rok cały itd... zapodaj
nam linki do odpowiednich optyków, fizyków i innych naukowców, na których
opinię się powołujesz. Ulituj się nad tym forum i nieszczęśnikam, co to śmią
i tkwią w niewiedzy.
Obserwuj wątek
    • tjaktoj Re: Do druida 02.03.05, 13:22
      Djuid, Tjaktoj liczy na ciebie i jakąś powalającą, popartą argumentami optyków,
      fizyków, no ogólnie naukowców, teorię, że obiekt oświetlony nie jest lepiej
      widziany od oświetlonego.
      • bolo737 Re: Do druida 02.03.05, 13:40
        widzisz to nie chodzi wyłącznie o to że "obiekt oświetlony jest/nie jest
        (niepotrzebne skreślić) lepiej widziany od oświetlonego" - to zbytnie
        uproszczenie.
        chodzi również o inne aspekty zagadnienia, szersze widzenie problemu i ogólnie
        tzw. całokształt. a o tym było już tu wiele - włącznie z opiniami naukowców,
        fizyków, statystyków i innych autorytetów.
        kto szuka ten znajdzie.
        • tjaktoj Re: Do druida 02.03.05, 13:49

          Autor: bolo737

          --------------------------------------------------------------------------------

          chodzi również o inne aspekty zagadnienia, szersze widzenie problemu i ogólnie
          tzw. całokształt. a o tym było już tu wiele - włącznie z opiniami naukowców,
          fizyków, statystyków i innych autorytetów.
          kto szuka ten znajdzie.
          --------------------------------------------------------------------------------
          Szersze widzenie to mam rozumieć - razem z poboczem. A jak pobocze jest bardzo
          szerokie? Pisałem do druida nie do ciebie. Nalałeś wody i nic więcej.


          • bolo737 Re: Do druida 02.03.05, 13:53
            no to trza było zaznaczyć, że oczekujesz na odpowiedzi wyłącznie druida (i tak
            bym się nie dostosował, bo formuła forum jest inna).
            co do lania wody - no nie, widzę konkrety.
            konkretem jest, że kto szuka ten znajdzie.
            szukaj, szukaj...
            • grogreg Re: Do druida 02.03.05, 13:56
              czy nalezy sie ograniczyc do nauk scislych czy zachaczyc o tzw metafizyke.
              • wujaszek_joe Re: Do druida 02.03.05, 13:57
                mysę, że śmiało można zahaczać o metafizykę
              • bolo737 Re: Do druida 02.03.05, 14:03
                wyłącznie ścisłych - tylko liczby, statystyki, wyniki testów itp.

                bez gdybania i "argumentów" w rodzaju "bo tak", "bo każdy wie", "nie trzeba
                udowadniać", "a co tu jest do dyskusji", "reprezentujesz styl myślenia z epoki
                słusznie minionej", "nie wydaje mi się aby wymagało to tłumaczenia" itp. itd.
                • grogreg Re: Do druida 02.03.05, 14:21
                  Ale...... to o czym ja bede z dr.uidem dyskutowal?
                • zgryzliwy1 MBCz !!!! 03.03.05, 07:17
                  bolo737 napisał:

                  > wyłącznie ścisłych - tylko liczby, statystyki, wyniki testów itp.
                  >
                  > bez gdybania i "argumentów" w rodzaju "bo tak", "bo każdy wie", "nie trzeba
                  > udowadniać", "a co tu jest do dyskusji", "reprezentujesz styl myślenia z
                  epoki
                  > słusznie minionej", "nie wydaje mi się aby wymagało to tłumaczenia" itp. itd.

                  No to zaczynaj ,niecierpliwie czekamy
        • zgryzliwy1 Re: Do druida 03.03.05, 07:15
          bolo737 napisał:

          > chodzi również o inne aspekty zagadnienia, szersze widzenie problemu i
          > ogólnie tzw. całokształt. a o tym było już tu wiele - włącznie z opiniami
          > naukowców, fizyków, statystyków i innych autorytetów.

          Nooooo ,ales wasc przyWałęsił ,az mi szczena opadla.
      • qaqos Re: Do druida 02.03.05, 16:28
        się przyczepię ;-)
        powinno raczej być "obiekt emitujący światło jest lepiej widoczny od
        nieemitującego".
        jeżdżący cały rok na światłach
        qaqos
        • tjaktoj Re: Do druida 02.03.05, 16:58
          Z całym szacunkiem koledzy forumowicze, oczekuję odpowiedzi specjalisty druida.
          • tjaktoj Re: Do druida 02.03.05, 18:02
            Djuid, czyżbyś tylko w pracy do 14 - 15 korzystał z netu??? Nie rozczarowuj
            mnie. Czekam na wieści naukowe, szeroko pojęte.
            • tjaktoj Re: Do druida 02.03.05, 18:58
              Czyżby Djuid napierniczał w klawisze tylko do 14:00?
    • tjaktoj Re: Do druida 02.03.05, 13:41
      tjaktoj, jest cierpliwy, zdaje sobie sprawę, że djuid poszukuje materiałów.
      Tjaktoj poczeka, forum jest ciekawe, czyż nie mam racji?
    • tees1 jestem przeciwny gaszeniu swiatel, ale ... 02.03.05, 14:38
      dla porzadku odnotowuje artykul w Newsweeku, ktory twierdzi, ze swiatla w dzien
      obiektywnie nic nie daja:

      Czas gasić światła
      Motoryzacja
      newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=11750
      artykuł pochodzi z wydania: 09/05 28.02.2005
      • grogreg Re: jestem przeciwny gaszeniu swiatel, ale ... 03.03.05, 10:57
        Czy na podstawie powyzszego nie bedziesz palic swiatel w dzien?
        • bolo737 Re: jestem przeciwny gaszeniu swiatel, ale ... 03.03.05, 11:05
          > Czy na podstawie powyzszego nie bedziesz palic swiatel w dzien?

          jest wiele podstaw i powodów dla kórych nie palę świateł w dzień. wzmiankowany
          tekst z newsweeka jest nie tyle podstawą co kolejnym uzasadnieniem. z góry
          przepraszam że odpowiadam na pytanie kierowane nie bezpośrednio do mnie.
          • grogreg Re: jestem przeciwny gaszeniu swiatel, ale ... 03.03.05, 11:08
            Jak pamietasz jestesmy adwersarzami w tej kwestii. Chcialem tylko sprawdzidz
            czy srodki masowego przekazu maja przewage nad zdrowym rozsadkiem.
            • bolo737 Re: elastyczność myślenia 03.03.05, 11:42
              wydaje ci się że masz monopol na zdrowy rozsądek - nic bardziej błędnego.

              o tekście dostępnym w również w środkach masowego przekazu, tyle że bardziej
              pasującym do twojej tezy pisałeś - cytuję:

              "Jesli mam wybierac pomiedzy tym co pisze Policjant a anonimowy dyletanta to
              wybieram Policjanta."

              jeżeli natomiast tekst ci nie pasuje - tak jak ten z newsweeka - to twierdzisz
              że "jest niezgodny ze zdrowym rozsądkiem".

              jak środki pisać zgodnie z grogregiem to dobrze a jak niezgodnie to grogreg im
              zdrowy rozsądek pokaże.

              ja uważam że zdanie nie anonimowego specjalisty z Instytutu Transportu
              Samochodowego, podparte statystykami, umieszczone w nienajgłupszym tygodniku
              jest zdecydowanie bardziej wiarygodne niż zdanie Policjanta. nie mówiąc o
              pustosłowiu oszołomów tego forum.

              • grogreg Re: elastyczność myślenia 03.03.05, 12:18
                Nadal zostane przy swoim zdaniu podpierajac sie zdrowym rozsadkiem.
    • dr.uid Re: Do druida 02.03.05, 19:50
      tjaktoj napisał:

      > Jako żeś wyrocznią jest w kwestii świateł co to przez rok cały itd... zapodaj
      > nam linki do odpowiednich optyków, fizyków i innych naukowców, na których
      > opinię się powołujesz. Ulituj się nad tym forum i nieszczęśnikam, co to śmią
      > i tkwią w niewiedzy.

      Zrobie ci na zlosc i nie odpowiem na ten debilny post.
      • tjaktoj Re: Do druida 03.03.05, 06:50
        dr.uid napisał:
        > Zrobie ci na zlosc i nie odpowiem na ten debilny post.


        A cóż w nim jest debilnego - prośba żebyś posługiwał się argumentami a nie
        ciężkostrawną słowną papką?
        • zgryzliwy1 Re: Do druida 03.03.05, 07:24
          tjaktoj napisał:

          > A cóż w nim jest debilnego - prośba żebyś posługiwał się argumentami a nie
          > ciężkostrawną słowną papką?

          no az tak glupi nie jest ,jeszcze by wyszlo,ze inni a nie on maja racje - to po
          co mu to ??
      • grogreg Re: Do druida 03.03.05, 08:18
        Czy juz zauwazyliscie jak czesto dr.uid uzywa terminu "debil"? Przeciez jest
        tyle zamiennikow, slow bliskoznacznych. No cale bogactwo.
        Dlaczego akurat "debil" tak przywarl do dr.uida? Czy tak czesto to slyszy?
        • kali.gulla Re: Do druida 03.03.05, 10:42
          Odpowiem za druida skoro on nie chce.

          Właczanie świateł w dzień ma kilka aspektów:
          1. Poprawa (lub nie) widoczności pojazdu z włączonymi (lub nie) światłami:
          a) wariant - samochód jedzie w kierunku słońca leżącego nad (lub na )
          horyzoncie:
          włączenie świateł jest zbędne ponieważ słońce odbija się w chromowanych
          elementach samochodu druida
          b) wariant przeciwny do a) czyli słonko świeci w dupkę:
          podwariant b1) druid włączył śwatła - fajnie jest słonko świecvi w oczy, druid
          świeci w oczy czyli wszystko świeci i nie odróżnia się jedno od drugiego,
          wynik: nie widać druida.
          podwariant b2 druid nie włączył świateł - dalej jest fajnie, słonko świeci w
          oczy, ale UWAGA, druid nie świeci, czyli jest ciemny (sic!), ergo upodabnia się
          do plam na słońcu, które też są ciemne (choć niby jasne, ale to już inny
          temat). wynik: nie widać druida (bo jest ciemny), ale tu uwaga: PO ZASTOSOAWNIU
          FILTRÓW DO OBSERWACJI SŁOŃCA (np. maska spawalnicza, okopcona szybka) druida
          bedzie WIDAĆ!!!!
          wniosek ogólny dla punktu b: druida widać WYŁACZNIE Z WYŁACZONYMI ŚWIATŁAMI

          c) słonko świaeci w inny sposób niżopiasany w wariantach a i b - nie wymaga
          komentarza ani rozpatrywania ponieważ druid WIE, ze go z włączonymi śwaitłami
          nie widaćlepiej niż z wyłaczonymi, co przenosi się poprzez sugestię na innych
          uczestników ruchu. wynik dla punktu c: z powodu sugestii druida widaćtylko
          wtedy kiedy ma wyłaczone światła.

          d) wariant dla którego słonko nie świeci, czyli noc. Wiadomo powszechnie że
          samochód bez świateł nocąjest jak duch. Również powszechnie wiadomo, że duchy
          widuje się wyłacznie nocą (oraz, że nikt jeszcze nie widział ducha z włączonymi
          światłami mijania). wniosek: skoro samochód druida jest jak duch to po co
          włączać światła skoro i tak go widać? ergo, światła nocą są zbędne.

          2. Aspekt oszczędnościowy - światła skierowane do przodu powodują emisję
          energii, krórej wektor skierowany jest w kierunku jazdy, co w drodze reakcji
          powoduje działanie sił o wektorze skierowanym przeciwnie działąjącym na
          reflektory samochodu. Takie działąnie sił wymaga zwiększenia momentu obrotowego
          przekazywanego do kół pojazu, czyli w uproszczeniu powoduje zwiększenie ilości
          zużywanego paliwa (pomijam już wpływ na bezpieczeństwo - zmniejszenie rezerwy
          mocy silnika niezbędnej do wyprzedzania).

          3. Aspekt środowiskowy - związany bezpośrednio ze zwiększonym zużyciem paliwa
          (patrz punkt 2 oraz ilość paliwa na wytworzenie mocy niezbędnej do zasilania
          żarówek) oraz zanieczyszczeniem środowiska odpadami (zużyte żarówki, odpady
          produkcyjne powstające przy produkcji żarówek, wykorzystanie surowców
          niezbędnych do produkcji żarówek itp. zieloni wymienili by tu jeszcze 436
          podpunktów)

          WNIOSEK OGÓLNY WYWODU:

          ZAPALANIE ŚWIATEŁ JEST ZBĘDNE A NAWET SZKODLIWE !!!!

          co było do dowiedzenia

          pozdrowienia
          • grogreg Re: Do druida 03.03.05, 10:54
            Mysle, ze w aspekcie srodowiskowym pominales jeden bardzo istotny element.
            Zanieczyszczenie swiatlem. Jak wiemu glownym zrodlem zanieczyszczenia swiatlem
            sa wielkie aglomeracje a swiatla samochodowe tylko poteguja te negetywne
            zjawisko.
            • kali.gulla Re: Do druida 03.03.05, 11:23
              No tak.
              I spać przez to nie można bo śiwecą i świecą, przez całą noc bez sensu.
              A poza terenem zabudowanym płoszy się zwierzynę leśną, polną i pozostałą.
              • grogreg Re: Do druida 03.03.05, 12:19
                A co najwazniejsze to gwiazd ogladac sie nie da.
                • kali.gulla Re: Do druida 03.03.05, 12:46
                  Taaak
                  Gwiazdy, gwiazdy, hmmmm
                  To ma chyba coś wspólnego z Per aspera ad astra, albo czymś w tym stylu.
                  Hmmm.....
                  Chyba chodzi o jakiegoś policjanta (aspiranta??) w oplu astrze, mam takie
                  wrażenie.

                  No, jakby nie było, policjant na drodze należy również do zjawisk szkodliwych.

                  Chyba dotarłem do konkluzji ostatecznej.

                  KTO WŁĄCZA ŚWIATŁA MIJANIA POWODUJE POJAWIANIE SIĘ RADAROWCÓW NA DRODZE !!!!!
                  • tjaktoj Re: A gdzie Djuid 03.03.05, 12:49
                    i jego drużyna optyków
                    • kali.gulla Re: A gdzie Djuid 03.03.05, 14:09
                      Drużyna optyków optyka aktualnie szpary w chałupach w Chałupach
                    • grogreg Re: A gdzie Djuid 03.03.05, 14:40
                      .. trzesienie ziemi, gradobicie i koklusz!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka