maciejosss 10.04.05, 22:07 widzialem osobiście i się pytam czy były takie wersje? czy użytkownik sam ingerował w to auto ? Polonez wyglądał na rocznik ok 94 . i raczej była to normalna wersja. Link Zgłoś Obserwuj wątek
kolowr standard 10.04.05, 22:23 nie wiem czy od początku produkcji, ale pewnie tak :) ja miałem kiedyś rocznik '87 - ten z "noskiem" i były 4 tarcze :) w caro '94 też miałem tarcze Link Zgłoś
purhed Re: standard 10.04.05, 22:59 właściwie trudno to nazwać hamulcami - to raczej spowalniacze;) dopiero polonezy po modernizacji (zdaje sie w 1994) miały układ hamulcowy lucasa: p:tarcze, t: bębny Link Zgłoś
kolowr Re: standard 11.04.05, 12:47 no, w swoim życiu jeździłęm dłużej aż 3 poldkami z różnych wersji modelowych i uważam, ze na jego osiagi hamulce były bardzo w porzo, takze w górach.w każdym razie nigdy nikomu w tyłek nie wjechałem ;) a już sieną np. tak :) jedynie trzeba o nie dbać mocno, bo inaczej się szybko zapiekały tłoczki, rdzewiały i krzywiły. zestaw naprawczy ukłądu hamulcowego (uszczelki do tłoczków itp) był moim przyjacielem ;) Link Zgłoś
edek40 Re: standard 11.04.05, 13:19 Nie pisz nic zlego o fijacie. To jest tu zle przyjmowane. Napisza, zes d... nie kierowca, bo fijat jest the best. W niektorych kregach zapewne jest lepszy nawet od ludowozu Link Zgłoś
swoboda_t Standard. 10.04.05, 23:54 Cztery hamulce tarczowe były już chyba w Fiacie 1300/1500. Na bank były w 125p, przez cały okres produkcji. W Polonezach też, bez wyjątku do 1995 roku, gdy wprowadzono hamulce Lucasa. Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Standard. 11.04.05, 08:21 pierwsze polskie fiaty 125 miały podobno naklejke na tylnej szybie: "uwaga hamulce tarczowe ze wspomaganiem" żeby warszawki respekt trzymały:) w poldku nawet lucasy nie chciały hamować Link Zgłoś
leslaw_m Re: Standard. 11.04.05, 09:23 polonezami nadal jezdzi mnóstwo osób, sam wspominam bardzo dobrze, co do hamulców to rzeczywiscie 4 tarcze i dosc hu***pompa miałem 87 rocznik strzałę i chamulce były brzytwa,miękkie i mocne, w modelu94 który miałem potem to rzezcywiscie były spowalniacze bardziej gdyby jeszcze nie rdzewiały tak mocno... ale w sumie przy 140 dało się to auto bezpiecznie prowadzic,regulacja kolumny kierowniczej,obszerne wnętrze,przy zderzeniu silnik wpada pod spód a kolumna staje dęba,jesli masz zapięty pas,to naprawde bezpieczny samochód. mój kuzyn miał czołówkę,hamował ze 130,tydzien lezał na obserwacji i wypisali go ze szramą na czole,wiózł jeszcze dwie osoby i im tez nic się nie stało Link Zgłoś
swoboda_t Re: Standard. 11.04.05, 09:45 Mój ojciec ma Caro '95 i choć ustępuje komforntem i osiągami nowocześniejszym kostrukcjom to jednak całkiem dobre auto i dość niezawodne, psuły się dotąd raczej tylko drobiazgi, choć potrafiły być uciążliwe. Tym niemniej-Polonez, przy dzisiejszych (niskich)cenach to całkiem dobre auto ;P Link Zgłoś
rapid130 Re: Standard. 11.04.05, 10:38 W Polonezach też, bez wyjątku do 1995 roku, gdy > wprowadzono hamulce Lucasa. Z wyjątkami - wszystkie Polonezy Trucki mają z tyłu hamulce bębnowe. Link Zgłoś
wahacz Re: Standard. 11.04.05, 12:51 Polonez powstal w oparciu o podwozie duzego fiata czyli fiata 125 po nim odziedziczyl 4 tarcze hamulcowe. Do czasu modernizacji i wprowadzenia hamulcow lucasa (z przodu tarcze z tylu bebny) byly w poldkach 4 tarcze. Link Zgłoś
swoboda_t Re: Standard. 11.04.05, 13:12 Polonez powstał w oparciu o podwozie PF125p, czyli w praktyce podwozie włoskiego Fiata 1300/1500(u nas znanego niegdyś jako Zastava) i to po nim odziedziczył podwozie. Niestety, z włoskiego Fiata 125 było tylko nadwozie :( Link Zgłoś