Dodaj do ulubionych

przywalili mi na parkingu w auto :(

29.04.05, 19:47
Jakis dzieciak wjechal mi w tylne drzwi... brzydko to wyglada :(

Spisalem oswiadczenie, dane z dowodu rejestracyjnego i polisy OC delikwenta,
nie wzywalem policji, bo w sumie po co?

Pierwszy raz mam do czynienia z taka sytuacja - jak dalej wyglada procedura:
pojade do ubezpieczyciela tamtego auta i co:
obejrzy samochod rzeczoznawca? wyplaca mi kase na naprawe czy dopiero zwroca
za rachunek? moze ktos mi wyjasnic?

a tak poza tym: ile moze kosztowac wymiana drzwi w citroenie zx z 1992?

:(
Obserwuj wątek
    • adek28 Re: przywalili mi na parkingu w auto :( 29.04.05, 19:55
      Idziesz do jego ubezp , robia Ci ogledziny i albo bezgotowkowo ( jak przekroczy
      kwote to doplaca) albo wyplata kski do lapki.
      pzdr
      • kombinezon Re: przywalili mi na parkingu w auto :( 29.04.05, 20:05
        a czy mam jakis ograniczony czas, w którym muszę się zgłosic do ubazpieczyciela?

        i jak wygląda sprawa, jeśli auto dopiero co kupiłem i nie zdążyłem jeszcze na
        siebie zarejestrować?

        z góry dziekuję za info
        • iberia29 Re: przywalili mi na parkingu w auto :( 29.04.05, 20:08
          ups to taki maly probelm moze byc, bo wiadomo, ze to jest jakas przeszkoda dla
          ubezpieczyciela.Ile masz czasu? Trudno powiedziec, teoretycznie 7 dni, choc ja
          ostatnio tez mialam takei zdarzenie-babka mi zderzak zarysowala dosc tak, i
          miala polise w PZU (moje auto tez akurat tam ma ubezp.) i moja agentka
          powiedziala, ze im szybciej to zglosze tym lepiej, ale zeby w ciagu 3 dni.
          • kombinezon Re: przywalili mi na parkingu w auto :( 29.04.05, 20:30
            dzięki, ale mamy teraz długi weekend, więc stąd te wątpliwośi

            czekam na dalsze uwagi
            • kombinezon Generali 29.04.05, 20:31
              no i czy miał ktoś do czynienia z firmą Generali?
              • adek28 Re: Generali 29.04.05, 20:34
                do czynienia nie mialem ale ze slyszenia ( osobowe ubezp ) jest zwyczajnie
                jesli to nie Twoj woz ( nooo) , mialem taki przypadek i nie było probelmow (
                tyle , ze Ja moim przywaliłem w takiego goscia jak Ty )
                pzdr
                • hippolin Re: Generali 29.04.05, 23:32
                  jak zrobią Ci wycenę prawdopodobnie będzie zaniżona bo nie płacą Vatu i zaniżają stawki za roboczogodzinę, dlatego wybierz opcję "serwis".
                  Mi w tył przywalił facet to PZU zaproponowało 920 zł a blacharnia chciała 1600zł!!!! skończyło się na tym, że PZU wypłaciło 1320zł przelewem do blacharni
                  więc każdy naciąga jak może
              • jazeta Re: Generali 26.06.13, 14:08
                kombinezon napisała:

                > no i czy miał ktoś do czynienia z firmą Generali?
                Ja miałam, ale tylko jeśli chodzi o ubezpieczenie samochodu. Jestem zadowolona, oferta przystępna. Formalności poszły gładko. Ogólnie bez zarzutu. No i spodobało mi się to, że dostałam zniżkę za bezwypadkową juazdę przy przedłużaniu umowy.
                • nazimno oooooo, miodek splywa po ekranie !!! 26.06.13, 14:19
                  Trzeba poprosic Puchatka, niech sobie polize...

                  PS
                  Sio, spamerze...
                  Tak wcisnieta "reklama" jest tutaj zwyklym smieciem.
                • only_the_godfather Re: Generali 26.06.13, 15:41
                  Zawsze myślałem że każdy ubezpieczyciel daje zniżkę za bezszkodową jazdę.
                  Jak już spamujecie to przynajmniej róbcie to umiejętnie.
                • jazeta Re: Generali 28.07.13, 12:07
                  Ja mam w Generali fundusz inwestycyjno ochronny. Szczerze powiem, że jestem w pełni usatysfakcjonowana. Warunki są dobre przy tej wysokości składki. Wiadomo, że im więcej wkładasz tym więcej wyjmujesz :) Jestem zadowolona.
                  • jeepwdyzlu Re: Generali 28.07.13, 12:17
                    generali to wsioki
                    a spamerów mają chyba z podstawówki...
                    spie r d a la ć!
                    jeep
            • loyezoo Re: przywalili mi na parkingu w auto :( 28.07.13, 16:30
              Zgłosić musisz w ciągu 72 godzin (najczęściej)czasami 7 dni roboczych ale tylko zgłosić (infolinia) Na oględziny i ewentualną sprawę masz 3 lata.Ja bym dzwonił od razu,podajesz dane i dostajesz numer sprawy na który potem się zawsze powołujesz.Zdecydowanie lepiej się śpi:))
              Co do odszkodowania,pan ci wycenia,daje kosztorys i decydujesz,czy bierzesz kasę i robisz sam (często opłacalna opcja) lub jak za mało policzą nie bierzesz kasy i wstawiasz do DOWOLNEGO!! warsztatu,który to wystawia fakturę dla ubezpieczyciela.
              Ważna uwaga.Wzięcie kasy nie oznacza,że nie możesz walczyć o dodatkowe pieniądze.To jest tak zwana kwota bezsporna.
              Mam nadzieję,że cokolwiek rozjaśniłem.
              • asterik Re: przywalili mi na parkingu w auto :( 28.07.13, 21:43
                Zapomnieliscie dodac ze sprawca musi potwierdzic ze kolizja miała miejsce i była z jego winy zeby odszkodowanie zostało wyplacone ,dlatego przy wiekszych zniszczeniach nalezy wezwac policje by potem nie miec problemów w sadzie.Ja miałem odszkodowanie z generali zanizaja koszta ile sie da tzw kwota bezporna jak koledzy pisaliali, jest na to sposób idzie sie do warsztatu który ma odpowiedni program i on sporzadza kosztorys który potem musi byc zatwierdzony przez ubezpieczyciela.Potem kwota z faktury nie musi wpłynac na konto warsztatu ale moze tez na konto poszkodowanego.Jezeli uszkodzenia sa nie wielkie nie bardzo sie to oplaca natomiast przy wiekszych zawsze mozna dogadac sie z warsztaem...
    • only_the_godfather Re: przywalili mi na parkingu w auto :( 26.06.13, 15:43
      Zgłaszasz się ubezpieczyciela sprawcy dostajesz opcję rozliczenia bezgotówkowego albo gotówkowe. Jak bezgotówkowe to kasę dostaje warsztat, gotówkowe wiadomo kasa do ręki. Przy gotówkowym zazwyczaj zaniżają koszt naprawy. Przy tak staram aucie mogą też chcieć ci wcisnąć szkodę całkowitą.
    • edekmacedonski Re: przywalili mi na parkingu w auto :( 28.07.13, 23:22
      Mogą dać szkodę całkowitą. Trzeba zgłosić się do ubezpieczyciela, np. przez internet, przedstawić sytuację, podać dane swoje i "delikwenta", rzeczoznawca przyjedzie, wyceni i będzie do wyboru albo wziąć zaproponowaną kasę, albo dać auto do warsztatu, wziąć fakturę i wtedy ubiegać się o zwrot do ubezpieczyciela
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka