kris55
11.05.05, 15:42
Witam, mam okazje kupić Fiata Bravo z 2000 roku, silnik 1,2. Mam problem z
decyzją ponieważ nie planowałem wogóle fiata a po drugie obiegowa
opinia "głosi" że Fiaty są do niczego. Samochód ten chce kupić na około
półtora roku. Plusem jest to że mam kolegę mechanika w ASO Fiata. Czy to
naprawdę taki fatalny pomysl z tym Bravo?:):):) Będę wdzięczny za każdą
opinię.