16.06.25, 20:47
Pod hotelem we Włoszech zobaczyłem takie cudo jak pod linkiem. Nie wiedziałem, że takie robią, zajefajne dla mnie. Podoba się? Jest też chyba wersja z trochę mocniejszym motorkiem.

www.otomoto.pl/osobowe/oferta/fiat-panda-ID6HpiQg.html
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Pandina 16.06.25, 21:55
      To chyba po prostu ostatnie "podrygi" Pandy 3 gen.
      Ta "duża" Panda (Grande Panda) średnio się Stellantis udała (jak wszystko co z tego koncernu ostatnio wychodzi), to próbują sprzedawać nadal to co "stare, a dobre".
      Najlepsze jest to, że klepią tą Pandę już 14 lat. 5 lat dłużej, niż poprzednią generację (z Tychów) - pewnie ze względu na popyt we Włoszech i brak "godnego następcy".
      • dodekanezowiec Re: Pandina 16.06.25, 21:59
        @qqbek
        Znaczy mnie sie Grande Panda podoba, zwłaszcza ten taki niebiesko-stalowy metalik.
        Niestety pewnie gorzej technicznie (Stellantis).
        • qqbek Re: Pandina 16.06.25, 22:30
          dodekanezowiec napisał:

          > @qqbek
          > Znaczy mnie sie Grande Panda podoba, zwłaszcza ten taki niebiesko-stalowy metal
          > ik.
          > Niestety pewnie gorzej technicznie (Stellantis).

          Jest wersja elektryczna, mniej "ryzykowna" (tylko te zrąbane moduły ładowania od Stellantis trzeba uwzględnić w "rachunku kosztów", po upływie gwarancji, bo padały i nadal padają) no i wersja dla "hardcorów", czyli 1.2 Pure Tech.
          Nawet bym rozważył, ale to 40 cm dłuższe od mojego up-a, a na trasę nie nadaje się tak samo, więc nie ma po co.
          Z małych elektryków to mi się bardziej teraz Renault 5 E-Tech podoba, niż Grande Panda.
          • vogon.jeltz Re: Pandina 17.06.25, 11:21
            > no i wersja dla "hardcorów", czyli 1.2 Pure Tech.

            Ale, Panie, to już ten "poprawiony"!
            • dodekanezowiec Re: Pandina 17.06.25, 11:31
              vogon.jeltz napisał:

              > > no i wersja dla "hardcorów", czyli 1.2 Pure Tech.
              >
              > Ale, Panie, to już ten "poprawiony"!

              Poprawiony chyba tylko w automacie.
              • vogon.jeltz Re: Pandina 17.06.25, 11:44
                Żartowałem ;-)
                • qqbek Re: Pandina 17.06.25, 12:00
                  vogon.jeltz napisał:

                  > Żartowałem ;-)

                  A Stellantis nie.
                  Nadal to truchło pchają wszędzie.
                  Zobaczymy, jak z trwałością tych łańcuchów będzie, czy przypadkiem nie tak jak w księciuniu, w którym na początku spie_ tzn. źle zaprojektowali też napinacze.

                  Mało kto zauważa, że poza wysokościśnieniowymi wtryskiwaczami benzyny dołożyli też zmienną geometrię łopatek w turbinie. O ile Porsche potrafi zaprojektować dobrą turbinę z łopatkami o zmiennej geometrii, to co do Stellantis nie byłbym już taki pewny.

                  Dobrze, że przynajmniej się za głośno nie mówi, gdzie tą spier_olinę produkują, bo byśmy mieli złą prasę jako kraj, w całym motoryzacyjnym świecie 😝
                  • vogon.jeltz Re: Pandina 17.06.25, 12:33
                    > Mało kto zauważa, że poza wysokościśnieniowymi wtryskiwaczami benzyny dołożyli
                    > też zmienną geometrię łopatek w turbinie. O ile Porsche potrafi zaprojektować dobrą
                    > turbinę z łopatkami o zmiennej geometrii, to co do Stellantis nie byłbym już taki pewny.

                    Też mógłbym postawić kasę, że spierdolili, ale jednak turbina to detal - jak się okaże, że się jebie, to wrócą do stałej, a użytkownicy sami se będą wymieniać (a już w Polsce na pewno). Z rozrządem to jednak nie takie hop-siup, chociaż PureZechł jest pierwszym znanym mi silnikiem, dla którego istnieją aftermarketowe kity do konwersji paska na łańcuch. Przy czym problem jest taki, że pasek w oleju to dalece niejedyna wada tego gówna.
      • vogon.jeltz Re: Pandina 17.06.25, 11:20
        > Ta "duża" Panda (Grande Panda) średnio się Stellantis udała

        I tak wygląda nieźle w porównaniu np. do Fiata 500L, gdzie wzięli "pięćsetkę" (czyli de facto... Pandę w innej budzie) i rozdęli ją do rozmiarów kompaktowego minivana.
    • trypel Re: Pandina 17.06.25, 06:53
      Podoba sie. Oczywiście nie 1.0 hybrid bo to padlina gorsza niz stare 1.2 69 KM.
      Wygląda super ale lepiej szukać wersji cross już nie oferowanej z 85KM.
      • duze_a_male_d_duze_m Re: Pandina 17.06.25, 09:50
        Ej, jeżeli 1.2 69KM ma coś wspólnego z 1,2 82KM ze Stilo, to świetny silnik.
        • trypel Re: Pandina 17.06.25, 10:18
          Gorsza w sensie ze panda z hybrid 1.0 ma gorsze osiągi i jest odczuwalnie słabsza niz 1.2 69 KM który był podstawowym silnikiem w tym aucie
          • duze_a_male_d_duze_m Re: Pandina 17.06.25, 11:10
            Ok, osiągi może i mizerne, ale silnik nie do z.jebania.
            • trypel Re: Pandina 17.06.25, 11:40
              1.0? Się okaże ale raczej gorzej niz 1.2
              Dużo gorzej
    • vogon.jeltz Re: Pandina 17.06.25, 07:19
      Jedyna słuszna Panda to jest MK1 4x4, najlepiej w jakiejś limitowanej wersji Sisley etc. To jest arcydzieło sztuki zarówno inżynierskiej, użytkowej, jak i... designerskiej (tak, sam Giugiaro uważał ją za jeden ze swoich najlepszych projektów ever). Nic dziwnego, że takie Pandy w dobrym stanie chodzą dzisiaj po 10k euro - za samochód który z tzw. "wyposażenia" ma, jak dobrze pójdzie, radio. Za to wjedzie nawet na Wezuwiusz (widziałem).

      A toto z ogłoszenia wygląda jakby było dotknięte trądem albo jakąś chorobą skóry.
      • nousecomplaining Re: Pandina 17.06.25, 11:07
        > A toto z ogłoszenia wygląda jakby było dotknięte trądem albo jakąś chorobą skóry.
        A mnie się właśnie takie dziwadła poodbają.
        • trypel Re: Pandina 17.06.25, 11:40
          Popieram kolegę
          • vogon.jeltz Re: Pandina 17.06.25, 11:43
            Ale przecież ta Panda to nie jest żadne dziwadło. Paskudzwo - to tak, ale nie dziwadło. Udziwnianie samochodów posunęło się do tego stopnia, że dzisiaj dziwnie wygląda samochód zupełnie zwyczajny. A już takie pudełko na buty jak Panda I to dziś na ulicy szczyt dziwności.
            • nousecomplaining Re: Pandina 17.06.25, 12:26
              > Paskudzwo - to tak, ale nie dziwadło.
              Kolega pozwoli, że zostanę przy własnej nomenklaturze, nie paskudztwo, tylko dziwadło : )
    • bolo2002 Re: Pandina 17.06.25, 08:42
      Robią toto od dawna- ale to nie Pandina-tylko Padlina. Małe, ciasne i tylko do sklepu po bułki . Bo w trasę- to już strach.
      • qqbek Re: Pandina 17.06.25, 11:39
        bolo2002 napisał:

        > Robią toto od dawna- ale to nie Pandina-tylko Padlina. Małe, ciasne i tylko do
        > sklepu po bułki . Bo w trasę- to już strach.

        To nowy samochód w pełnym ocynku... a nie KIA cerata.
        Mógłbyś sobie taki już w 2005 kupić, bo od 2011 produkowali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka