wonnan.30
03.06.05, 12:13
Ja nie wiem, czy ci ludzie odczuwają jakąś rozkosz poganiając innych?
Wyprzedzałem dziś TIRa na dwupasmówce (ograniczenie do 50km/h, ja jadę
ok.80km/h, TIR 50-60), aż tu nagle doczepił się do mnie z tyłu Passat TDI
Kombi z kratką i miga mi długimi. Widział, że rakietą nie jadę i że nie
potrafię przeskakiwać TIRa. Zastanawiam się tylko, co chciał osiągnąć ten
ubrany w garnitur młody człowiek. Gdy już skończyłem wyprzedzać i zjechałem
na prawo, zobaczyłem ślicznie wyciągnięty w moją stronę środkowy palec pana z
Passata, a potem piękny manewr zmiany pasa ruchu na mój bez użycia
kierunkowskazu i pokaz hamowania awaryjnego;) Od razu mówię - nie zajechałem
mu drogi, nawet go nie widziałem zmieniając pas przed wyprzedzaniem TIRa. Ma
ktoś może pomysł, o co mu chodziło?;)