Dodaj do ulubionych

mycie auta

07.06.05, 16:58
Moze glupie pytanie ale jestem calkowicie poczatkujacy.
Jakimi srodkami myc auto aby nie uszkodzic karoserii ?
Czego uzywac do mycia ? szmatka,gabka a moze cos specjalistycznego ?
Czy do mycia szyb mozna uzyc zwyklego plynu do szyb ?
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: mycie auta 07.06.05, 17:56
      Duza gabka i DUUUZO wody (biezacej). Zdecydowana wiekszosc ulicznych zabrudzen schodzi przy pomocy wody. Mycie szamponem bez osadnika i innych ekologicznych urzadzen jest takie, wiesz, nie do konca...
    • taksowkarz_z_wyboru Re: mycie auta 07.06.05, 18:47
      Nieprawda! Starcza 1,2 pelne butelki butelki po wodzie mineralnej + szczotka do wymiatania wnetrza auta.
    • nasivin Re: mycie auta 07.06.05, 23:10
      - Przede wszystkim uzywaj duzo wody.
      - Najpierw porzadnie splucz samochod - najlepiej pod duzym cisnieniem, tak zeby caly kurz i piach z auta zlecial.
      - Potem radze myc po kawalku - czyli myjesz np maske i potem od razu ja splukujesz.
      - Najlepiej oczywiscie zacznij od gory - dach, maska. Kola, progi zostaw na koniec.
      - Na koncu splucz PORZADNIE caly samochod.

      Suszenie - ja czesto uzywam gumy do okien - z tym ze trzeba uwazac zeby nie porysowac.. Porzadne splukanie samochodu wyeliminuje taka mozliwosc.
      Potem wycierasz caly samochod czysta, sucha scierka ktora co chwile wykrecasz.

      W ostatnim Auto Swiecie albo Motorze(nie pamietam) byl test szamponow samochodowych.
      Poza tym oczywiscie mozesz myc szyby zwyklym plynem do szyb.

      Pozdrawiam
    • fiatmarea Re: mycie auta 07.06.05, 23:24
      Przede wszystkim uważaj na zaschnięte błoto, przylepiony piasek itp - potrafią
      porysować lakier.

      Czy używasz gąbki, czy szmatki, nie ma róznicy - byle miękka.

      Co do 'kosmetyków samochodowych' - ja używam płynu do naczyń, i nie
      zaobserwowałem żadnych nieporządanych efektów ubocznych. Roztwór płynu do garów
      w jakiejś misce, tym myję cały samochód, potem spłukuję wodą z węża ogrodowego
      i jest ok.

      Jak już ktoś napisał - płynu do szyb używaj do woli - nie zaszkodzi.

      Przydałoby się po umyciu wóz osuszyć. Najwygodniej na słońcu. Potem możesz
      nałożyć jakiś wosk - tylko nie byle gó...no - też już słyszałem parę historii
      na temat tanich wosków.

      A jak zdecydujesz się pojechać do myjni, to raczej staraj się omijać myjnie
      automatyczne - słyszy się o urwanych antenach, porysowanym lakierze i takie
      tam. Ja bym nie ryzykował.
    • bambus_us Re: mycie auta 07.06.05, 23:45
      Ja myje moje auta deszczem .
    • typson Re: mycie auta 08.06.05, 00:10
      unikaj szczotki. Szczotka matowi lakier. Widac to po myjniach automatycznych,
      gdzie auta sa jak placha nierdzewna na okapie - wzdluznie satynowana ;)

      duzo wody + gabka, wczesniej trzeba splukac piasek i inne nieczystosci mogace
      porysowac auto.
      • robox Re: mycie auta 08.06.05, 08:42
        Najlepiej myć auto urządzeniami karszeropodobnymi, jak to się nazywa, bez
        dotykowo, ale jak się nie ma czegoś takiego pozostają sposoby j.w.
        • zielony_listek wysokie ciśnienie 08.06.05, 15:13
          Hm, zetknęłam sie z opinią, że mycie strumieniem wody pod bardzo wysokim
          ciśnieniem wcale nie jest dobre dla samochodu. Woda pod ciśnieniem dostaje się
          w miejsca, gdzie normalnie by się nie dostała, zalega tam (utrudnione
          wyschnięcie) i powoduje np. rdzewienie.
          Ja nie potwierdzam, nie zaprzeczam, podaję jako temat do rozmyślań :-)
          Pozdrawiam
          zielony_listek
          • gruman Re: wysokie ciśnienie 08.06.05, 19:23
            Ja ze wszystkim - trzeba uważać. Zbyt bliskie operowanie prądownicą może
            spowodować uszkodzenie lakieru - będą wtedy widoczne pręgi. Myjka wtedy zadziała
            jak wodna szlifierka. Przy prawidłowym "prowadzeniu" 80-100 cm od karoserii nic
            złego nie powinno się stać.
    • miloszpm Re: mycie auta 08.06.05, 08:52
      Polecam myjki ciśnieniowe-błoto, biach i kurz udaje się usunąć bezdotykowo przy
      pomocy odpowiedniej dyszy (100at). Potem warto zastosować szampon-osobiście
      odradzam środki sygnowane przez Karchera (kosztujące w granicach 50PLN za
      butelkę). Inne co prawda moga go uszkodzić, ale za ok 50PLN można do niego
      dokupić specjalną końcówkę, która pozwala na stosowanie dowolnego srodka-zwraca
      się bardzo szybko a efekt wg nmie jest lepszy. Przed stosowaniem środków
      dedykowanych do myjek ciśnieniowych odstrasza mnie również fakt, że w stanie
      nierozcieńczonym są one żrące...

      Jeśli masz dom z ogrodem, naprawdę warto kupić Karchera-doskonale nadaje się do
      mycia narzędzi ogrodowych i konserwacji podjazdu (usuwanie mchu z sczelin w
      kostce brukowej-warto kupić zestaw z tzw. frezem do brudu-200at.).
      • typson Re: mycie auta 08.06.05, 13:31
        A ile taka myjka kosztuje?
        • gruman Re: mycie auta 08.06.05, 19:31
          Prosty Karcher z dwiema prądownicami i dozownikiem detergentu - 400-450zł,
          detergent Cleentex Organiki - 13,90zł/l, niestety widziałem go tylko w
          Careufurze. Polecam koncetrat 1/10, a na jedno mycie wystarcza ok 0,5l. Myjka
          jest także nieoceniona przy myciu mebli ogradowych, zmywaniu schodów
          zewnętrznych czy elementów elewacji domu, które można myć.
          • miloszpm Re: mycie auta 12.06.05, 17:30
            Proponuje dołożyć kilkaset PLN i kupić Karcher na kółkach. W stosunku do wersji
            przenośnej ma jeszcze tą zaletę, że można na nim powiesić nie trzy dysze i może
            stać cały czas w garażu podłączony i gotowy do użycia (zalecane jest odcięcie
            wody w czasie gdy nie jest używany).
    • gruman Re: mycie auta 08.06.05, 13:25
      Ja mam myjkę ciśnieniową, a ostatnio w Carrefurze można kupić koncentrat do
      bezkontaktowego mycia - może zostają niedociągnięcia, ale przynajmniej nie
      trzeba się napracować a i rysowanie karoserii gąbką odpada.
      • millerek Re: mycie auta 08.06.05, 14:44
        gruman napisał:

        > Ja mam myjkę ciśnieniową, a ostatnio w Carrefurze można kupić koncentrat do
        > bezkontaktowego mycia - może zostają niedociągnięcia, ale przynajmniej nie
        > trzeba się napracować a i rysowanie karoserii gąbką odpada.

        ja kupiłem myjkę za ok 1000 zł (fakt, że przydaje się do kilku innych
        czynności).
        • bzamiara Re: mycie auta 08.06.05, 15:14
          w jakiejś ofercie widziałem ostatnio myjkę black-dekera za 300 zł
          na kółkach, 110 albo 120 atm.
          • radomir996 Re: mycie auta 13.06.05, 11:32
            bzamiara napisał:

            > w jakiejś ofercie widziałem ostatnio myjkę black-dekera za 300 zł
            > na kółkach, 110 albo 120 atm.

            Ja niedawno taka kupile i daje rade.
    • jas32 Re: mycie auta 12.06.05, 21:51
      ostatnio kupiłem na allegro środek do mycia aut stosowany w myjniach
      bezdotykowy,polecam - brud dobrze zchodzi i nie ma zacieków,nietrzeba wycierać
      do sucha,cena przystępna 15 zł za litra
      polecam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka