Dodaj do ulubionych

jakie opony, co myślicie o uniwesralnych???

08.06.05, 11:57
Mam dylemat nie wiem jakie kupić opny do auta?Chodzi o dobre na zime i lato,
szukam optymalnego rozwiązania. Czy kupić nowe uniwersalne opony czy może o
polowę tansze regenerowane ale letnie (gwarancja na rok)czy może dobre
używane letnie.Chciałbym poznać waszą opinie czy duża jest różnica
pomiędzy:letnimi o dobrym bieżniku, a uniwersalnymi a zimowymi? Prosze o
opinie
Obserwuj wątek
    • marlowe1 Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 11:59
      zasada jest moim zdaniem prosta: gorsze zimówki będą i tak o niebo lepsze od
      super letnich czy nawet uniewersalnych. czasami naprawde nie warto oszczedzac
      • piotrek_zalogowany Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 12:52
        nie ma czegos takiego jak "opony uniwersalne".To kompletna bzdura.Te opony to
        nic innego,jak NORMALNE LETNIE.
        Pozdrawiam
        • habudzik Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 19:26
          piotrek_zalogowany napisał:

          > nie ma czegos takiego jak "opony uniwersalne".To kompletna bzdura.Te opony to
          > nic innego,jak NORMALNE LETNIE.
          > Pozdrawiam

          Są , są opony uniwersalne np: Navigtor 2. Od letnich wyróżnia je to że w temp.
          +40 st.C beda miały konsystecje miodu. Naszczeście w naszym klimacie takich
          temperatur nie ma. Brak też jest prawdziwych zim więc uniwersalne choć nie
          idealne są jak najbardziej na miejscu. W lato często pada deszcz i jest tak jak
          dziś 10st a w zime zwykle też pada deszcz i jest 5 st powyżej zera po co więc w
          takich warunkach super zimówki lub super letnie HP. W ciągu roku prawdziwego
          lata czy prawdziwej zimy prawie nie ma wiec w takich warunkach uniwersalne są
          lepsze. Sam bym kupił do swojego samochodu uniwersalne ale brak rozmiarów.
    • bzamiara Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 13:24
      proponuję dobre używki na lato (w dobrym stanie i z głębikimi rowami wzdłużnymi)
      a na zimę nówki-zimówki :)
    • fiatmarea Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 13:26
      Bzamiara ma rację, ale ja bym kupił nowe letnie. Nie mam zaufania do
      regenerowanych. A poza tym na oponach i hamulcach nie oszczędzaj nigdy.
      • fiatmarea Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 13:29
        A, i jak kupujesz, to kupuj tam, gdzie odrazu ci je założą. Kup sobie jakieś
        markowe, może być nawet stomil, byle nie jakieś hankcook czy coś takiego
        (kiedyś seryjnie montowali je w daewoo) i tak dalej. Po prostu nie kupuj gó...na
        • wojtekg1981 Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 13:36
          hankcook ostatnio byl w tescie auto swiata i zajol drugie miejsce tez bylem
          zdziwiony ale nie wszystkie hankcooki sa zle w matizach zeczywiscie lipa byla

          ja polecam DAYTON D100 swietne oponki swietnie sie drogi trzymaja!

          POLECAM!!!
          • swoboda_t W Daewoo to były Kumho. 08.06.05, 20:38
            • fiatmarea Re: W Daewoo to były Kumho. 08.06.05, 23:18
              Na pewno nie w tico
          • fiatmarea Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 23:19
            skoro tak mówisz... ja też zawsze hankcooka utożsamiałem z nawozem...
      • bzamiara Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 14:03
        miałem na myśli używane w dobrym stanie, a nie regenerowane, którym również nie
        ufam.
        Jak kogoś stac także na nówki letnie to jak najbardziej niech kupuje, bo
        oszczędzac na tym nie warto.
    • bambus_us Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 13:53
      Kup sobie dobre caloroczne i bedziesz mial spokoj na 80 tys. km .W Kanadzie
      gdzie zima jest przez 11 miesiecy w roku malo kto jezdzi na zimowych
      oponach.Chyba ze twoje trasy sa w wiekszosci poza miastem i na odsniezone drogi
      nie ma co liczyc .
      • wojtekg1981 Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 13:55
        ja mam opony caloroczne w jednym z samochodow ale i tak sa zalozone tylko latem
        bo na zime to one sie za h... nie nadaja i zkladam zimowki.

        Ps. wolalbym jezdzic w lato na zimowych niz w zime na letnich.
        • bzamiara Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 14:09
          jazda w lecie na zimówkach nie jest taka zła, pod warunkiem że się nie szaleje.
          i do tego efektowna :)
          poza tym trzeba czasem dorżnąc zimówki, które już się na śnieg nie nadają z
          powodu zbyt zużytego bieżnika.
          o dziwo piszczące n zakrętach opony sprawiały że jakoś tak delikatniej je
          pokonywałem podświadomie biorąc je z mniejszą prędkością :)
    • chris62 Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 14:08
      Uniwersalne są dla ludzi, których nie stac na samochód.
      A jak już kupiłeś samochód to kup sobie 2 komplety opon + dodatkowy komplet felg
      (felgi zwrócą się na usłudze przekładania którą będziesz mógł zrobić sam) i nie
      kombinuj.
      Dlaczego tak? Bo na uniwersalnych w lecie nie można jechać tak szybko jak na
      letnich a w zimie ślizgają się bardziej niż zimowe.
      Taki zakup (uniwersalne) ma sens jedynie na przypadek jeżdżenia autem do pracy 2
      ulice dalej i po płaskim terenie na trasę lepiej się nie wybierać a jak już to w
      lecie jadąc powoli i ostrożnie a w zimie tylko w bardziej sprzyjających
      warunkach. w góry lepiej się nie wybierać.
      • bzamiara Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 14:13
        dobrze prawi - drugi komplet felg szybko się zwraca. nie trzeba w końcu kupowac
        nówek, a każdorazowe przełożenie opon to 50 zł + fatygowanie się do oponiarza +
        czasem czekanie u niego w kolejce
        • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 14:18
          + fatygowanie się do oponiarza +
          > czasem czekanie u niego w kolejce
          Koła wyważasz raz na "całe życie"? Czy też nigdy nie przekraczasz 50 km/h?
          • bzamiara Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 10:12
            wyważam kiedy czuję taką potrzebę
            a nie wtedy kiedy trzeba zmienic opony na zimowe i u oponiarza kręcą się tabuny
            ludzi, bo akurat sypnęło śniegiem i trzeba zmienic oponki na zimowe.
            • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 12:01
              wyważam kiedy czuję taką potrzebę
              > a nie wtedy kiedy trzeba zmienic opony na zimowe i u oponiarza kręcą się tabuny
              > ludzi, bo akurat sypnęło śniegiem i trzeba zmienic oponki na zimowe.
              Co ile km średnio czujesz potrzebę?
              Wyważenia dokonujesz około miesiąca przed planowaną zmianą, aby w odpowiedniej
              chwili w garażu przy pomocy hydraulicznego dźwignika teleskopowego samemu
              zmienić komplet i jego mocowanie sprawdzić kluczem dynamometrycznym.
      • emes-nju Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 20:22
        chris62 napisał:

        > Uniwersalne są dla ludzi, których nie stac na samochód.


        Odwazne stwierdzenie! Jezdziles kiedys na innych oponach calorocznych niz niesmiertelne D-124 Stomilu? Jezeli nie, to daj spokoj.

        Zdecydowana wiekszosc z nas ma "przyjemnosc" jezdzic po sniegu/lodzie gora kilka godzin w czasie calego sezonu zimowego. Reszte czasu jezdzimy po mokrym albo suchym asfalcie. Wtedy z cala pewnoscia opony zimowe sa niezbedne (najlepiej te swietne na lodzie i sniegu czyli z najwyzszej polki :-P ). Kilka sezonow przejezdzilem na Navigatorach i jak widac zyje. Wiecej - te opony byly w zimie zdecydowanie lepsze od moich obecnych, tanich zimowek (na sniegu tez, a moze nawet przede wszystkim na sniegu!). Fakt, opony caloroczne sa w lecie ( szybszej jezdzie) glosniejsze od letnich. Sa, ale tylko w, jakze czestych u nas, upalach :-P Przy polskich przecietnych temperaturach letnich nie nadwerezy sie sluchu. Dla wyrownania decybelatorium dodam, ze zimowki w przecietnych zimowych temperaturach (czyli dodatnich :-P ) sa glosniejsze od uniwersalnych.

        Reasumujac - dla PRZECIETNEGO, miejskiego kierowcy dobre uniwersalne opony to dobry wybor. I tak wiekszosc czasu jezdzimy w warunkach wiosenno-jesiennych. Takie sa ostatnio i lata i zimy - dla kilku trudnych dni mozna odpuscic sobie ekstremalne wyposazenie i zachowac po prostu ostroznosc.

        Marketingowcy (w Polsce - ale juz nie do konca np. w bogatych Niemczech czy USA!) odwalili kawal solidnej roboty. Kazdy (prawie) uwaza, ze lepiej miec dwa komplety opon - nawet jezeli ze wzgledow ekonomicznych kupuje najbardziej liche albo, co gorsza, regenerowane lub uzywane.

        PS Znam przynajmniej jedna "ofiare" marketingowcow. Twierdzil, ze ma tak dobre zimowki (po 600 zl szt.), ze moze jezdzic jak w lecie. No i sie dojezdzil... Dojechal do slupa :-P A potem na lawecie...
        • wojtekg1981 Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 08:22
          emes-nju a uwazalem cie za w miare rozsadnego forumowicza ale teraz to widze ze
          ty normalnie glopi debil jestes!!!
          • emes-nju Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 08:57
            Dzieki! kultura jednak nie wszystkich obowiazuje...

            Ja jednak pozostane przy mojej wersji. Za duzo jezdze, zeby z niewiedzy chciec sie zabic. Zrobilem na Navigatorach kolo 100 tys. km i zyje. Moje obezne zimowe Barumy nawet nie umywaja sie do Nawigatorow na sniegu, a letnie Klebery lepsze sa od Navigatorow tylko w bardzo wysokich temperaturach - z woda radza sobie znacznie od nich gorzej. Oczywiscie moge kupic opony po 500-600 zl szt., ale jakos nie widze potrzeby bo rzadko jezdze na granicy przyczepnosci.

            Skoro zyjemy w klimacie umiarkowanym z duza iloscia dni o UMIARKOWANYCH temperaturach i duza ilosci dni z deszczem wystarczaly mi opony uniwersalne. Wiecej - jak dojade obecne obuwie mojego auta, zainwestuje w przyzwoite uniwersalne i bede mial w d... kilometrowe kolejki do oponiarzy, ktorzy z wykreowanej mody na bezpieczenstwo (!!! - popatrz na tych wszystkich szalenie modnie i bezpiecznie ogumionych idiotow, gnajacych na zlamanie karku zawsze i wszedzie, niezaleznie od warunkow - ale na odpowiednich, k... mac, oponach!) zrobili swietny interes. 80-100 zl za zmiane dwa razy w roku - miodzio. I jeszcze z 50 zl za przechowanie bo malo z nas ma odpowiednio duzy lokal, zeby przechowywac opony.
            • wojtekg1981 Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 09:03
              ja tez w jednym samochodzie mam nawigatory ale tylko na lato bo w zime nie zadnych szans ze zwyklymi debica frigo ani w samej jezdzie ani w hamowaniu.
              • edek40 Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 09:25
                Mam (mialem oczywiscie) frigo w mojej 626. Nie wydaje mi sie, aby byly lepsze od navigatorow, ktore mialem w 323f. Smialo postawilbym znak rownosci. Niestety nie posiadam zadnej licencji kierowcy rajdowego. Mam tylko zwykle amatorskie prawo jazdy i pewnie ponad pol miliona kilometrow bezwypadkowej jazdy... A zaczynalem jezdzic w czasach, gdy nikt nie slyszal o zimowkach czy ABSie, a paliwo jeszcze bylo na kartki.
            • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 09:44
              Za duzo jezdze, zeby z niewiedzy chciec
              > sie zabic. Zrobilem na Navigatorach kolo 100 tys. km i zyje.
              Stare przysłowie pszczół mówi, że głupi ma zawsze szczęście.
              • emes-nju Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 10:06
                Nastepny!

                Jezdziles na Navigatorach czy tylko czytasz testy w AS? Tam oczywiscie testuja sie oponki za dwumiesieczny dochod przecietnego Polaka za komplet. Mozna czuc sie bezpiecznie bez granic i oszczywac szerokim sikiem tych, ktorzy "dla bezpieczenstwa" wypruwaja z siebie flaki na regenerowany lub uzywany SHIT.
                • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 10:10
                  > Nastepny!
                  Stare przysłowie pszczół mówi, że jak uderzysz w stół to nożyce się odezwą.
                  Zacytuj, gdzie napisałem, że komentarz tyczy się konkretnie Ciebie.
                  A tylko dzielę się mądrością pszczół
                  • emes-nju Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 10:45
                    Hm... cytujesz mnie... Hm... kometujesz ten cytat... I nadal twierdzisz, ze komentarz nie dotyczy konkretnie mnie? :-)
                    • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 11:06
                      Komentarz dotyczy tylko i wyłącznie mądrości pszczół - powiem przed każdym sądem.
                      Indywidualna interpretacja jest kwestią jak najbardziej indywidualną.
                      • emes-nju Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 11:11
                        Pobzykalo by sie?
                        • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 11:33
                          Chyba pomotylkował:
                          www.mmj.pl/~cichy/motylek.swf
            • qwert789 Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 18:14
              Miałem nawigatory załozone w Fiacie i muszę powiedzieć ze przednionapędowy Fiat
              w zimie sprawował się lepiej niz obecny Mercedes z ESP na zimowych.
    • hondziarz Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 21:44
      nie ma czegoś takiego jak uniwersalna opona. Albo opona jest miękka i ma
      bieżnik na zimę, albo jest twardsza i ma bieżnik na lato.
      • habudzik Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 22:02
        hondziarz napisał:

        > nie ma czegoś takiego jak uniwersalna opona. Albo opona jest miękka i ma
        > bieżnik na zimę, albo jest twardsza i ma bieżnik na lato.
        >

        A co polecisz ( jakie opony ) komuś jeśli nie ma ani lata ani zimy czyli jak w
        polskim klimacie ostatnich lat???
        W Polsce są przede wszystkim wiosny i jesienie i to przez 340 dni w roku .
        Jakie wtedy zakładać opony? Bardziej wiosenno-jesienne czy jesienno-wiosenne a
        może jedne lub drugie z odrobina zimowek letniojesiennoprzedwiosennych ze
        wskazaniem jednak na jesień.
        Ludzie!!!! Nie dajmy się zwariować i omotać specjalistom łod robienia wody z
        muzgu przy pomocy testów/reklamowych.
      • bambus_us Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 08.06.05, 23:12
        Sa opony caloroczne i dobrze sie sprawuja w kazdych warunkach .
        • emes-nju Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 10:11
          bambus_us napisał:

          > Sa opony caloroczne i dobrze sie sprawuja w kazdych warunkach .


          Z wyjatkiem ekstremalnych. Ale z tymi mamy do czynienia jakies 10-30 dni w roku. Z przewaga ekstremalnych upalow, a nie ekstremalnego zasniezenia i zalodzenia. Zeszlej zimy, mimo znacznych opadow sniegu, szacuje, ze jezdzilem po sniegu jakies 4-6 godzin. W ciagu CALEJ zimy!
          • n0ras Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 11:33
            Wiele razy wypowiadałem się na tym forum (i nie tylko na tym) o oponach
            całorocznych i zawsze byłem opluwany w ten sam sposób ....
            emes-nju - Twoje obserwacje pokrywają się z moimi. W poprzednim aucie miałem
            Navigatory, w obecnym od stycznia tego roku mam Navigatory 2. I jestem bardzo
            zadowolony.
            Pojawia się też inny argument - zużycie opon. Jeśli opona (wg. marketingowców)
            może być używana przez 4 lata, to przy przebiegu 15 tys. rocznie po 4 latach 2
            komplety będą zużyte w ok.50%.
            Więc albo trzeba je wyrzucić, albo używać coś, co się do używania nie nadaje.
            • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 11:36
              to przy przebiegu 15 tys. rocznie po 4 latach 2
              > komplety będą zużyte w ok.50%
              Czy dla przebiegu 15 kkm warto kupować samochód? Taksówka nie wyjdzie taniej?
              • n0ras Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 10:04
                zgred-j napisał:
                > Czy dla przebiegu 15 kkm warto kupować samochód? Taksówka nie wyjdzie taniej?

                Rozumiem, że liczenie jest trudne. Ale ludzkość wymyśliła kalkulatory, żeby
                każdy głupi mógł sobie pewne rzeczy policzyć.
                Opłaty za taxi to - opłata za wynajęcie (ok. 4-6 zł) oraz za km (ok. 2 zł).
                Zakładając, że raz wsiądę i przejadę taxi 15tys km, będzie to kosztować ok.
                30005 zł.
                W tej cenie mam zakup samochodu i jego ok. 3 letnią eksploatację.
                Wystarczyłoby pomyśleć ... ale niektórych to boli i muszą powtarzać marketingową
                papkę ......
                • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 10:31
                  Zakładając, że raz wsiądę i przejadę taxi 15tys km, będzie to kosztować ok.
                  > 30005 zł.
                  > W tej cenie mam zakup samochodu i jego ok. 3 letnią eksploatację.
                  > Wystarczyłoby pomyśleć ... ale niektórych to boli i muszą powtarzać marketingow
                  > ą
                  > papkę ......

                  Jak wynajmujesz taxi np. na trasę W-wa - Sopot - W-wa to nie płacisz 2 zł za km,
                  np. w ramach imprezowego (niech będzie z Casa Valdemara) pomysłu skosztowania
                  porannej kawy na tarasie w Grandzie.
                  Samochód + trzyletnia eksploatacja za 30 tys zł? Zakładając, że jeździsz średnio
                  15 kkm rocznie i silnik pali Ci 9l/100km przy cenie 4zł/l, to roczny koszt
                  SAMEGO paliwa wynosi 5,4 tys zł. Oszacowany koszt rocznego OC na poziomie 1,5
                  tys zł. Z tego wynika, że chcesz nabyć samochód za niecałe 10 tys zł. Ale
                  wcześniej należałoby policzyć koszty rocznego serwisu - 1 tys zł na rako
                  wystarczy? Ile zostało? 7 tys zł?
                  Wybacz, ale obawiam się, że w tym przypadku słowo SAMOCHOD brzmi nadwyraz
                  dumnie. I fakt, że przy tej wartości samochodu ekonomicznym bezsensem staje się
                  drugi komplet jakichkolwiek opon.
                  Możesz teraz pomasować mi skronie, bo mnie łeb rozbolał od Twojej 'papki'.
                  Sprawdź także proszę wyliczenia, bo mnie jeszcze uczono liczenia na liczydle,
                  więc dane mogą być obarczone błędem z tytulu braku elektronicznego high tech-u.
                  • habudzik Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 11:24
                    zgred-j napisał:


                    >
                    > Jak wynajmujesz taxi np. na trasę W-wa - Sopot - W-wa to nie płacisz 2 zł za km
                    > ,
                    > np. w ramach imprezowego (niech będzie z Casa Valdemara) pomysłu skosztowania
                    > porannej kawy na tarasie w Grandzie.
                    > Samochód + trzyletnia eksploatacja za 30 tys zł? Zakładając, że jeździsz średni
                    > o
                    > 15 kkm rocznie i silnik pali Ci 9l/100km przy cenie 4zł/l, to roczny koszt
                    > SAMEGO paliwa wynosi 5,4 tys zł. Oszacowany koszt rocznego OC na poziomie 1,5
                    > tys zł. Z tego wynika, że chcesz nabyć samochód za niecałe 10 tys zł. Ale
                    > wcześniej należałoby policzyć koszty rocznego serwisu - 1 tys zł na rako
                    > wystarczy? Ile zostało? 7 tys zł?
                    > Wybacz, ale obawiam się, że w tym przypadku słowo SAMOCHOD brzmi nadwyraz
                    > dumnie. I fakt, że przy tej wartości samochodu ekonomicznym bezsensem staje się
                    > drugi komplet jakichkolwiek opon.
                    > Możesz teraz pomasować mi skronie, bo mnie łeb rozbolał od Twojej 'papki'.
                    > Sprawdź także proszę wyliczenia, bo mnie jeszcze uczono liczenia na liczydle,
                    > więc dane mogą być obarczone błędem z tytulu braku elektronicznego high tech-u.

                    Hmmm , to po co ja buduje dom za 450tysPLN skoro mogłbym mieszkać do końca życia
                    na komornym??? To mi sie nie opłaca.
                    40lat x 12 miesięcy x 800PLN= 384000PLN no i zero zmartwień że dach przecieka ,
                    że nieodśnieżone.
                    • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 11:37
                      to po co ja buduje dom za 450tysPLN skoro mogłbym mieszkać do końca życi
                      > a
                      > na komornym???
                      A żeby się napić szklanki mleka, kupisz całą Mlekovitę czy OSM Zambrów? To Twoja
                      decyzja, że budujesz dom, aby mieszkać w nim do końca swego życia.
                      A tak na poważnie - wali mnie, co robisz ze swoją kasą.
                      PS. Co można zbudować za 450 tys zł? Tyle to może kosztować chyba kawalerka?
                      • habudzik Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 13:20
                        zgred-j napisał:


                        > A żeby się napić szklanki mleka, kupisz całą Mlekovitę czy OSM Zambrów?

                        Szklanki mleka nie ale gdybym potrzebował 20 l dziennie to opłacałoby się
                        zainwestować.

                        To Twoj
                        > a
                        > decyzja, że budujesz dom, aby mieszkać w nim do końca swego życia.
                        > A tak na poważnie - wali mnie, co robisz ze swoją kasą.
                        > PS. Co można zbudować za 450 tys zł? Tyle to może kosztować chyba kawalerka?

                        Tam gdzie ja mieszkam to dom częściowo podpiwniczony 248 m kw. no oczywiście pod
                        klucz.
                        • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 13:30
                          Szklanki mleka nie ale gdybym potrzebował 20 l dziennie to opłacałoby się
                          > zainwestować.
                          Już widzę jak dla 20l dziennie kupujesz zakład mający 1 mld zł przychodu rocznie
                          i każesz np. Darkowi S. opuścić gabinet. :)
                          • habudzik Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 13:39
                            zgred-j napisał:


                            > Już widzę jak dla 20l dziennie kupujesz zakład mający 1 mld zł przychodu roczni
                            > e
                            > i każesz np. Darkowi S. opuścić gabinet. :)

                            No nie , nastepny który widzi tylko dwa kolory :czarny i biały. Miałem na mysli
                            zainwestowanie w mały rodzinny interes a nie zakup przedsiebiorstwa.
                            Jak chce jezdzić samochodem to nie wynajmuje taxi ani nie kupuje koncernu
                            General Motors. Kupuje poprostu samochód i robie 15 tys. rocznie.
                            • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 15:31
                              Miałem na mysli
                              > zainwestowanie w mały rodzinny interes a nie zakup przedsiebiorstwa.
                              > Jak chce jezdzić samochodem to nie wynajmuje taxi ani nie kupuje koncernu
                              > General Motors. Kupuje poprostu samochód i robie 15 tys. rocznie.
                              Mały rodzinny interes? Hodowla kilku krówek? :) Przepraszam :)
                              To z Darkiem to tez taki niewinny żart. :)
                              Wiesz, ja kupuję samochód, jak chcę go mieć. Jak chcę pojeździć to wypożyczam
                              np. Avis, Hertz. Chyba leasing też można traktować jako specyficzną formę
                              użytkowania/pożyczania?
                              • habudzik Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 17:18
                                Mimo wszystko lepiej mieć własny a pozyczony. Ja nie moge brać udziłu w
                                procederze lisingu.
                  • n0ras Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 11:37
                    15 kkm przy założeniu zużycia paliwa 10l/100 km = 1500 l paliwa * 2 zł (liczę
                    bardzo wysoką cenę LPG) = 3000 zł (słownie trzy tysiące złotych) * 3 lata = 9000
                    (słownie dziewięć tysięcy złotych)
                    A więc zostaje 21 tys.
                    Za 12 tys kupuję np. Lanosa z 2000 roku. Zostaje mi 9 tys.
                    Ubezpieczenie OC ok. 700 zł rocznie (tyle płacę) tj. 2,1 tys zł. Zostaje 6,9 tys zł.
                    Przesadźmy straszliwie i policzmy po 1500 zł rocznie na serwis - 4.5 tys.
                    Zostaje 2400 zł.
                    I co Ty na to??
                    • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 11:45
                      Za 12 tys kupuję np. Lanosa z 2000 roku.
                      > Zostaje 2400 zł.
                      W cenie Lanosa ile kosztuje instalacja LPG?
                      2,4 tys zł? Co ja na to? To dwudniowy wypoczynek w towarystwie przyjaciół, np. w
                      Kiermusach koło Tykocina.
                      • n0ras Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 12:58
                        No jeśli dla Ciebie 2,4 tys to betka, to może mi taką kwotę przelejesz na konto??
                        Weź jeszcze pod uwagę, że w wersji z samochodem każdy następny rok kosztuje:
                        - OC 700 zł
                        - serwis 1000 zł
                        - paliwo 3000 zł
                        Czyli 4700 zł.
                        W wersji taxi kolejne 30000 zł. Różnica 25.300 zł. Po kolejnych 3 latach masz na
                        nowe, dobre auto ....
                        • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 13:24
                          Rozczaruję Cię, gdyż w planuję wydać zbliżoną kwotę w najbliższym czasie na
                          spotkanie ze znajomymi na zamku Joanitów w Logau, bo niestety nie będę w tym
                          roku na 35 Lecie Filmowym, ale chciałbym przyjechać na Festiwal Rycerski
                          (pierwszy weekend sierpnia?)
                          Po kolejnych trzech latach - piszesz. A wiesz na pewno, że je przeżyjesz? Ja
                          planuję najwyżej na miesiąc do przodu.
            • bolo737 Re: jakie opony, co myślicie o un 09.06.05, 14:21
              >Wiele razy wypowiadałem się na tym forum (i nie tylko na tym) o oponach
              >całorocznych i zawsze byłem opluwany w ten sam sposób ....

              wiesz, zgredziem (post nizej)i innymi oszołomkami nie ma co się przejmować...
              on tylko tak głośno pobzykuje.
              • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o un 09.06.05, 14:33
                Jak zwykle pobudzasz mnie do śmiechu. Oszolomkami - jak to mowisz - są ludzie,
                którzy dla kilku kkm przejezdzanych rocznie kupują samochód, a po odkryciu
                bezsensu ekonomicznego tego zakupu, szukają pseudoracjonalnych uzasadnień, aby
                nie dokładać do "tego interesu". Szerokiej drogi i gumowych słupów.
                • bolo737 Re: o widzisz - pobzykuje jeszcze 09.06.05, 16:33
                  ...oszołomiony pomysłami marketingowców i własnymi imaginacjami jak jego
                  psczółki kadzidłem.

                  pewnie roi mu się (jak to pszczelarzowi he, he) zakazać produkcji i używania
                  navigatorów.

                  spoko - pobzyka trochę jeszcze, pobzyka i przestanie.
                  • zgred-j bzykniete na maila - nt 10.06.05, 10:35
                    • bolo737 Re: niestety nie przeczytam - n/t 10.06.05, 14:07
                      co od zgredzia to do trasha, bez czytania.
                      szkoda czasu.
                      • zgred-j To nie czytaj 10.06.05, 14:19
                        Szanowana Koleżanko,
                        widzę, że ma Koleżanka tyle wspólnego z motoryzacją, co ja z
                        pszczółkami i miodem. W tym aspekcie rozumiem opory dbania o własne
                        bezpieczeństwo, szczególnie przy niewielkich przebiegach rocznych w
                        100% wykonywanych w obszarze zabudowanym - Twoja sprawa. Twoje
                        zarzuty o mojej podatności na marketingowy bełkot są niezasadne,
                        gdyż sama uległaś temu bełkotowi wierząc w super Navigatory -
                        produkt jak każdy inny. U mnie na Podlasiu mogę spotkać się ze
                        śniegiem od października do kwietnia i bynajmniej jazdy po
                        Białymstoku są sporadyczne. Dlatego też jeżdżąc między Augustowem,
                        Grajewem, Sokółką czy Hajnówką doceniam możliwości, jakie dają opony
                        o odmiennym bieżniku niż uniwersalne.
                        Mimo wszystko życzę szerokiej drogi i gumowych słupów.
                        • bolo737 Re: bzzzzz, bzzzzz - nt 10.06.05, 16:23
              • wpr_pl Ye, bolo! 09.06.05, 16:33
                szacuneczek cieniutki

                teknij mi w koncu namiar na uniwersalne gumki 235 70 r16

                nara
                • bolo737 Re: Ye cieniutki 09.06.05, 17:09
                  >teknij mi w koncu namiar na uniwersalne gumki 235 70 r16

                  no dobrze, już wszyscy wiemy jakiego masz szerok...-uuups, chciałem napisać:
                  jakie masz szerokie oponki. takie to muszą kosztować że ho, ho.

                  jesteśmy wszyscy pod wrażeniem. cieszę się że mogę ci moim wrażeniem pomóc.

                  no to nara
                  • wpr_pl Re: Ye bolo 09.06.05, 17:15
                    bolo - kpisz czy o droge pytasz

                    ziomek grzecznie zapytuje, czy sa takie - uniwersalne, czy nie
                    • bolo737 Re: Ye bolo 09.06.05, 17:28
                      cieszę się raz jeszcze że mogliśmy ci pomóc.
                      daj znać jak ci się rozmiar poszerzy.
                      no to nara
                      • wpr_pl Re: Ye bolo 09.06.05, 17:47
                        bolo737 napisa□:

                        > ciesz□ si□ raz jeszcze □e mogli□my ci pom□c□
                        > daj zna□ jak ci si□ rozmiar poszerzy□
                        > no to nara

                        rozmiar jak rozmiar - standardowy do dwoch ton bryczki na ramie z napedem 4x4
                        jeszcze jakies wonty□
                        i raz jeszcze pytanko niebanalnie proste - sa jakies uniwersalne□
                • emes-nju Re: Ye, bolo! 09.06.05, 17:54
                  wpr_pl napisał:

                  > teknij mi w koncu namiar na uniwersalne gumki 235 70 r16


                  To latwe! www.opony.pl

                  Goodyear
                  Wrangler HP All Weather
                  całoroczne
                  235/70R16

                  Trzeba uzyc wyszukiwarki :-P
                  • wpr_pl Re: Ye, bolo! 09.06.05, 18:03
                    emes-nju napisa□:

                    > To latwe□ www□opony□pl
                    >
                    > Goodyear
                    > Wrangler HP All Weather
                    > ca□oroczne
                    > 235□70R16
                    >
                    > Trzeba uzyc wyszukiwarki □□P
                    thx ziomek ale nie biore
                    odkad zaliczylem na nich dacha w hajleju na jerozolimskich :(
                    nie bylo to zima
                    • emes-nju Re: Ye, bolo! 09.06.05, 18:13
                      Na Jerozolimskich mozna zaliczyc dach niezaleznie od opon. Wszystko zalezy z jaka predkoscia wjedziesz w odpowiednia koleine :-)
                      • wpr_pl Re: Ye, bolo! 09.06.05, 18:16
                        spox - na lepszych gumkach pozwalam sobie na wiecej :o
                        ale i bryczka inna
                        nara - do roboty czas :(
    • edek40 Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 09:10
      No wiesz, nie wiem co powiedziec. Na tym forum sa sami zawodowcy, ktorzy przed pierwszym zalozeniem opony scinaja z niej wszystkie nadlewiki i temu podobne, bo przeraza ich brak kontroli nad bolidem (nie dieslem czy fabia, a juz na pewno nie szrotem z zachodu).

      Emes-nju napisal dosc dlugi wywod, z ktorym sie zgadzam. Dodalbym tylko, ze okres jesienno zimowy wymaga dostosowania techniki jazdy do warunkow. Wlasciciele najlepszych na swiecie zimowek oraz swietnego samopoczucia mistrza kierownicy z 8 poduszkami powietrznymi niestety o tym zapominaja. A wtedy zadne zimowki jakos nie chca pomoc. A polaczenie rozsadnego kierowcy z oponami uniwersalnymi jest znakomite. Mialem na mazdzie 323f navigatory. To naprawde niezle opony, ktore pozwalaja na przyzwoita jazde kazdemu, nawet niezlemu, amatorowi. Kiedys bedac na nartach nocowalem w Koscielisku. Do domu droga byla kreta i stroma. Dwa razy wyciagalem w gore debila na zimowkach, ktory w ogole nie umial jezdzic. A ciagnalem na uniwersalnych oponach. W obydwu przypadkach wlasciciel "uratowanego" auta koniecznie chcial obejrzec jaki to mam wynalazek na kolach, ze w takich warunkach nie dosc, ze sam podjezdzam, to jeszcze pomagam. Dodam jeszcze, ze nie musialem nigdy zakladac lancuchow, ktore zawsze na wypad w gory mam, a ci z zimowkami tego wynalazku nie mieli, bo mieli zimowki.

      Acha, jeszcze jeden drobiazg. Srodowisko naturalne. Czyzby zyski firm oponiarskich (i agencji reklamowych) byly wazniejsze?
      • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 09:50
        Czyzby zyski firm oponiarsk
        > ich (i agencji reklamowych) byly wazniejsze?
        Ja tam stawiam na swoje dobre samopoczucie, które nakazuje zmianę opon
        najpóżniej co trzy sezony.
      • chris62 Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 09:54
        Macie swoje racje całkiem słuszne i też pisałem że zależy gdzie i jak ktoś jeździ.
        Ja bałbym się jechać 200 km/h na uniwersalnych a zwłaszcza po łuku a takie
        prędkości latem osiągam. A chodzi tu przecieżo odkształcenie sięopony pod
        wpływem sił bocznych przecież to jest powód stosowania niższego bieżnika w
        letnich oponach gdyż taki jest wytrzymalszy. Nie powiecie mi że opona o wysokim
        bieżniku na zakręcie jest bezpieczna.
        Zimą zresztą też czaem zaszaleję i 190 popędzę po prostej.
        A normalnie jeżdze w zimie z prędkościami 60-120 km/h i nie mówię o czarnym
        asfalcie tylko o lekko oblodzonej czy zaśnieżonej nawierzchni.
        Jak dotąd raz mnie ostatniej zimy zarzuciło ale oponki mają już 5 lat więc czas
        na nowe a do tego naprawdę w tym miejscu było lodowisko.
        No ale nawet w takie sytuacji łatwiej opanować auto jak się ma dobre opony niż
        kiepskie.
        I nie piszcie mi tu że większość dni to deszcz lub słońce bo wystarczy jeden
        dzień opadów śniegu i drogi są sparaliżowane zwłaszcza w górach przez takich
        uniwersalnych albo co gorsza letnich fanatyków.
        Nie zgadzam śię że zimówki hałasują praktycznie nie słyszę aby były głośniejsze
        od letnich to już zależy od konkretnych opon.
        Oczywiście są kiepskie opony zimowe które mogą być gorsze od uniwersalnych
        dlatego trzeba dokonać właściwego wyboru opon przed zakupem.
        Co do wyważania to i tak najlepiej robić to nie przed założeniem a po efekt dużo
        lepszy jednak każdy kierowca wie że źle wyważone koło daje jakieś objawy a skor
        ich brak tzn wszystko jest w porządku to ja nie widzę potrzeby wyważania, dbam o
        jednakowe ciśnienie, które w zasadzie w ogóle się nie zmienia jak się nie zrzuca
        opon z felgi i z powrotem. Polecę jeszcze pompowanie azotem ciśnienie jest
        bardziej stabilne.
        • edek40 Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 10:10
          Jak musisz szalec to musisz miec rowniez odpowiednie opony. Jesli rzeczywiscie jezdzisz 200 km/h to musisz kupic opony o najwyzszym indeksie predkosci. Jezeli znajdziesz takie uniwersalne to niby dlaczego nie mozesz na nich pojechac? Kto wie, czy ekologia jednak nie zwyciezy (mam nadzieje, bo okoliczni szklarniarze opalaja sie starymi oponami - taka jest ich nadpodaz, ze sa naprawde tanie). Wtedy marketingowcy wmowia nam, ze tylko uniwersalne.
        • k_r_m Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 10:11
          to ja ci powiem żeś wariat
          i bardzo cię proszę trzymaj się daleko od dróg po których ja jeżdżę, ok?
          • chris62 Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 08:45
            To przejedź siędo Niemiec i spróbuj jechać 100 to TIRy Cię będą poganiać.
            Ja 200, a wielu takich mnie wyprzedza z prędkością światła bo ledwo światła w
            lusterku na horyzoncie zobaczę to za chwilkę już przemyka obok mnie najmniej
            jadą 250 najczęściej BMW które czy z gory czy pod górę zasuwają jednakowo podczs
            gdy wiele aut pod górę zaczyna zdychać (są takie fajne odcinki w kierunku na
            południe od Koeln) a co niektórzy więcej. A jak stado motocykli przeleci to nie
            radzę jechać z otwartym szyberdachem bo można się od huku silników nieco wystraszyć.
            Nam sięmogą to wydawać jakieś wielki prędkości ale dla Niemców to normalka
            przynajmniej dla tych co mająmocne auta.
        • bolo737 Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 10:28
          chris62 napisał:

          > Zimą zresztą też czaem zaszaleję i 190 popędzę po prostej.
          > A normalnie jeżdze w zimie z prędkościami 60-120 km/h i nie mówię o czarnym
          > asfalcie tylko o lekko oblodzonej czy zaśnieżonej nawierzchni.

          za takie deklaracje zabierał bym z miejsca prawo jazdy.
          • zgred-j Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 11:02
            > za takie deklaracje zabierał bym z miejsca prawo jazdy.
            Z tego powodu jeździsz pekaesem?
            • bolo737 Re: ni przypiął ni przyłatał 09.06.05, 14:18
              (jak zwykle u zgredzia)
              idź pobzykaj z pszczółkami.
              • zgred-j Re: ni przypiął ni przyłatał 09.06.05, 14:34
                A co to ma wspólnego twoją jazdą pekaesem?
                • bolo737 Re: ni przypiął ni przyłatał 09.06.05, 16:34
                  powodzenia w pszczelarskim hobby zgredziu.
        • habudzik Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 10:41
          chris62 napisał:


          > I nie piszcie mi tu że większość dni to deszcz lub słońce bo wystarczy jeden
          > dzień opadów śniegu i drogi są sparaliżowane zwłaszcza w górach przez takich
          > uniwersalnych albo co gorsza letnich fanatyków.

          Sa sparaliżowane ale dlatego że nagle spadł śnieg i ludzie muszą sobie po roku
          przypomniec jak się po śniegu jezdzi a paraliżują je zarówno ci na letnich ,
          uniwersalnych jak i nazimówkach .

          Ostatniej zimy Ty tak samo jak ja na swoich zimówkach pomykałeś w temperaturze
          +10 czy +12st C . W takiej temp. dobrej klasy zimówki "rozlewaja" się po jezdni
          i to jest niebezpieczne.
        • emes-nju Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 09.06.05, 10:42
          chris62 napisał:


          No i wreszcie cos z sensem - dokonujesz wyboru, a nie, jak wiekszosc, idziesz za piszczalka krola opon do sklepu po nowy wynalazek - bo tak trzeba. Ty wiesz do czego potrzebujesz opon i nie zaslaniasz sie zaslyszanymi opiniami. Jezdzisz szybko i potrzebujesz doskonalych opon. Wiekszosc jezdzi znacznie wolniej i nie potrzebuje. Inaczej wszyscy jezdzilibysmy z 10 rodzajami opon na pace i zmieniali je na: mokry zimny asflalt, mokry cieply asfalt, szuter (albo to, co zostalo z asfaltu), suchy cieply... Nawet letnie i zimowe opony sa uniwersalne - tylko w wezszym zakresie temperatur.


          > I nie piszcie mi tu że większość dni to deszcz lub słońce bo wystarczy jeden
          > dzień opadów śniegu i drogi są sparaliżowane zwłaszcza w górach przez takich
          > uniwersalnych albo co gorsza letnich fanatyków.


          W czasie ujezdzania Navigatorow kilka razy bylem na nich w gorach. Kilka razy zdarzalo mi sie stanac na Zakopiance bo pierwsze platki sniegu zamienialy te szalenie ruchliwa droge w lodowisko. Stali WSZYSCY - zimowi, letni, uniwersalni. Nie stali tylko tacy, ktorzy mieli lancuchy. Jaki to jest luksus - wysiasc z auta, zalozyc lancuchy i pojechac grajac na nosie tym, ktorzy lancuchow nie mieli - bo mieli zimowki po 600 zl szt.


          > Oczywiście są kiepskie opony zimowe które mogą być gorsze od uniwersalnych
          > dlatego trzeba dokonać właściwego wyboru opon przed zakupem.


          W naszym pieknym i zasobnym kraju zdecydowana wiekszosc ma jeden wybor - najtansze! A najtansze zimowki, co cwicze na sobie, sa gorsze od Navigatorow. Sa tez od nich drozsze - bo zimowe :-P Wiecej - na dobra sprawe zimowki koncza sie po 2-3 sezonach. Z powodu zdzierania sie bieznika (na asfalcie :-) - czasem cieplym bo trudno wymagac zmiany opon jak nagle w lutym zrobi sie 15 st. C), zaczynaja gorzej jezdzic po sniegu - nie potrafia sie w niego wgryzc i staja sie w zasadzie ekwiwalentem opon uniwersalnych.
          • polished opony uniwersalne - np. Goodyear Eagle Vector 09.06.05, 17:31
            zaloroczne, zakupilem takowe niedawno i jestem zadowolony, zobaczymy jak bedzie
            w zimie ale nie spodziewam sie tragedii w jezdzie miejskiej czy po nizinach.
          • qwert789 Re: jakie opony, co myślicie o uniwesralnych??? 10.06.05, 22:20
            Jeżdziłem na NAWIGATORACH i na zimowych UNIROYALACH nie sprawdzałem co prawda
            drogi hamowania na lodzie, ale omijałam kiedyś korek w zimę( tiry nie mogły
            podjechać pod górę) naprawdę boczną drogą. Snieg się nabierał na maskę ale
            Marea przeszła bez większych problemów, natowiast w tym roku nowym Mercedesem
            na zimówkach nie mogłem wyjechać z podwórka(musiały mnie 2 osoby pchać)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka