Dodaj do ulubionych

samochody marzeń sprzed lat

10.06.05, 13:38
Witam !
Jestem nowa na tym forum więc chciałabym przede wszystkim Was serdecznie
przywitać. Nie wiem czy moje pytanie się nie pokryje z czymś co już kiedyś
zostało tu napisane.

Są samochody które kiedyś niezwykle nam się podobały a teraz widziane na
ulicy powodują co najwyżej uśmiech politowania, wydają się po prostu stare,
straciły dawny blask.
Moje typy to połowa lat '80 - chodziłam wtedy do podstawówki ale pamiętam że
bardzo podobały mi się Opel Kadett i Ford Sierra - były wtedy bardzo
nowoczesne. W latach '90 mój tata miał Citroena XM - wtedy wydawał się
samochodem nie z tej ziemi a teraz ..... zestarzał się :-(
Obserwuj wątek
    • radonek Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 13:44
      Citroen XM nie zestarzał się w ten sam sposób, co Ford Sierra czy Opel Kadet.
      On ma szansę stać się naprawdę fajnym klasykiem. Głównie ze względu na ciekawe
      rozwiązania techniczne i oryginalny wygląd.
      • sakura7 Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 14:20
        Pamiętam że mieliśmy z XM'em sporo problemów, ciągle się coś psuło i po 3
        latach pozegnalismy sie z nim bez wiekszego żalu ale faktem jest, że ma pewien
        styl i prawdopodobnie stanie sie klasykiem, ale na pewno nie legendą.
    • adek28 Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 13:44
      Witaj Sakura
      Pamietam jak sie zagladało na cyferblatt takich wozów ile mają na blacie-)
      Jakież było moje zdziwnie jak dojrzałem raz 240 w ...niepamiatamjakiej Lancii
      • tiges_wiz Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 14:14
        W Sierce tez jest 240 :P
    • fiatmarea Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 13:48
      Ojciec kolegi ma lancię stratos i fiata mirafiori. Te wozy nigdy się nie
      zestarzeją.
    • emes-nju Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 14:16
      Hm... czuje sie troche tak, nie teges! Wszyscy pisza o jakichs samochodach zza zelaznej kurtyny, a ja marzylem o duzym fiacie... Takie czasy byly...
      • rraaddeekk Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 14:36
        Będąc w podstawówce, a może to już początki liceum było... Honda CRX (ta
        pierwsza więcej niż 2 osobowa).
      • marlowe1 Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 14:37
        bo dla zwykłego śmiertelnika właściwie tylko takie auta ja 125p były
        dostępne :/ cóż moja rodzina w tych "pięknych" czasach takie dwa cua
        motoryzacji jak ww 125 p i Syrena (chyba 105-w każdym razie nie "łapacza kur" )

        125 p przejeździł 13 lat i co najśmieszniejsze prawie wcale się nie psuł ( poza
        blacharką, wszystko było ok, pamiętam, że pod sam koniec użytkowania jedna
        rzecz siadła-starły sie szczotki alternatora:)))
        • skyddad Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 16:10
          Ja mialem takie przezycie w roku 1950 sasiad mial pierdziawke dekawke
          oczywiscie z 0dzysku z ziemi wyzyskanych.Dopuki nas dzieciakow nie przewiozl
          tym cudem techniki to pozniej spac po nocy nie moglem,ciagle snila sie DKW-a.
          W srodku pluszem adolfowym wykladana,milo sie jechalo.jak konczylem szkole
          srednia to pamietam stal na plazu Narutowicza Taunus '17m (wanna) rok produkcji
          61 a byl to rok 62,to wszyscy ja i koledzy chodzili codziennie po szkole ogladac
          te wanne na parkingu. Pamietajcie ze wtedy W-wa posiadala tylko garbatki,balbin
          jeszcze nie bylo,Wolgi,"sereny",Wartburgi i mydelniczki Trabanty i w ruchu
          tysiace ciezarowek niemilosiernmie smrodzaccyh.Cyran jedyny jezdzil mesiem
          ambasada USA miala pare kredensow czyli krazownikow no i prywatna inicjatywa
          tez jezdzila mesiami roznej masci.Z Motocykli to fumki i Shl-ki,Mz-etki,Awo
          Simson, to takie wschodniomieckie BMW,(mialem pozniej taki sam). Jawy,CZ-
          tki.bylo troche IZ ruskich M-72 ruskich tym jezdzila milicja.Byla tez tak zwana
          Java Ogar 350 z dwoma cylindrami.Odpowiednikiem jej byl Nrdowski IFA 350 z
          silnikiem boxer dwusuwowym.Ta miala kopa i pedzona cardanem.
          Bylo rowniez na chodzie duzo motocykli pamietajacych jeszcze Adolfa czasy.
          Pzdr.Sky.
      • sakura7 Re: samochody marzeń sprzed lat 11.06.05, 21:40
        Tylko, że ja wlasnie spedzilam cale lata '80 za zelazna kurtyna, wiec realia
        Polski z tamtego czasu sa mi slabo znane. W kazdym razie wracajac do dawnych
        fascynacji pamietam jak sasiad kupil Sierrę - wtedy była to absolutna nowosc.
        Jej nowoczesna, opływowa sylwetka wywarla na mnie olbrzymie wrazenie,
        zwlaszcza, ze mielismy wtedy Volvo kombi ktore swoim ksztaltem przypominalo
        polaczenie meblościanki z kredensem.
    • nie.my Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 14:36
      Mi podobal sie Fiat TIPO, mial swietna sportowa sylwetke i ekstra tylne swiatla.

      Pozdrawiam

      NieMy
      • hills Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 19:35
        ojojoj... polonez - (poczatek lat 80-tych)
        kadet, sierra (wydawaly mi sie wspaniale) sierra nawet mnie ktos przewiozl -
        wydawalo mi sie ze to szczyt techniki !
        potem mondeo 1 , brava .... i tak w sumie to nigdy sie nie spodziewalem ze mnie
        kiedys bedzie stac na nowy zachodni samochod klasy sredniej wyzszej ... a tu
        prosze :) teraz baaardzo podoba mi sie s80 D5 .. moze kiedys :)
    • tencoszukawsieci Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 20:15
      Aż dziwi że nikt o Golfie nie wspomniał. Golf II piękne auto w tamtych czasach. Z innych to Peugout 405, Renault 5, Lancia Delta no i kanciaste Volvo czy nasportowniejsze cywilne auto czyli Saab.
      • tumoi Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 22:27
        Moim pierwszym autkiem do nauki jazdy była renówka 5, potem przesiadłam się do
        volva kombi(to była jazda po renówce...), potem w prezencie dostałam peugeota
        405 a teraz jeżdżę XM-ą. Można powiedzieć, że spełniłam marzenia kilku osób...:-
        )
    • swoboda_t Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 23:20
      Hmmm, moje pierwsze marzenia motoryzacyjne datują się gdzies na połowę lat
      osiemdziesiątych właśnie (przymierzałem się do przedszkola wtedy :P ). Wiadomo
      jak było-w zasadzie każdy kto miał samochód był dla mnie Bogiem, a jeden sąsiad
      (ciekawe czym się zajmował??) to miał nawet Poloneza-bordowy borewicz. To było
      najlepsze, najmłodsze i nadroższe auto pod moim blokiem (jedno z ok. sześciu) i
      codziennie o nim marzyłem. "Zdradziłem go" dopiero, jak kiedyś syn
      mieszkającego niedaleko stomatologa , dał mi zajrzeć (nie wejść!!) do środka
      nowiutkiej srebrnej Mazdy 626 Diesel (nie wiedziałem dokładnie co to ten dizel,
      ale wiedziałem po rozmowach dorosłych, że to najlepsze co może być). Tak więc
      autem moich marzeń była Mazda albo Toyota "dizel" (byle nie mała, jak np.
      Daihatsu Charade), a jeszcze lepiej Ferrari albo Porsche - koniecznie "dizel".
      No i było jeszcze jedno auto, którym zachwycałem się bardziej niż innymi. To
      był dwudziestoparoletni Chevrolet znajomego milicjanta. Pamięć+Google
      doprowadziły mnie do wniosku, ze to model Biscayne/Impala (w każdym razie ta
      buda). Był chyba niebieski z białym dachem, miał tylne światła od Ikarusa
      (sic!) i jak zajechał pod nasz blok z pierwszym kolorowym telewizorem
      (popełnionym w ZSRR) czułem się niesamowicie dumny. Na początku lat 90-tych
      facet przesiadł się na Merca "przejściówkę" (tak jest-dizel!! :D)i słuch po
      krążowniku zaginął :(
      • swoboda_t Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 23:24
        Był mniej więcej taki, tylko że czterodrzwiowy.

        www.oldride.com/displayAd.html?
        afl=autogeek§ionID=1&ViewItem=4703&ADVSearch=adv
        • swoboda_t Już wiem, już wiem!!!! 11.06.05, 00:57
          Chyba jednak Chevelle, mniej więcej taki:

          images.google.pl/imgres?
          imgurl=www.ifrance.com/trombinoscar/chevrolet/cv670201.jpg&imgrefurl=http
          ://www.ifrance.com/trombinoscar/chevrolet/cv6702.html&h=416&w=595&sz=44&tbnid=f3
          AfLxuFbwkJ:&tbnh=92&tbnw=133&hl=pl&start=3&prev=/images%3Fq%3Dchevelle%2B300%
          26hl%3Dpl%26lr%3D

          Mogę już spokojnie zasnąć...
    • chaladia Re: samochody marzeń sprzed lat 10.06.05, 23:56
      Moje pierwsze marzenie nie było zbyt ambitne - Wartburg 312... niestety -
      urodziłem się w rodzinie naukowców i stać nas było tylko na Trabanta.

      Następne marzenia były bardziej "zachodnie" i z perspektywą realizacji, jako że
      Tato zaczął pracować w eksporcie budownictwa i rodzina przezywała coś w rodzaju
      średniej (bo nie małej) stabilizacji.
      Największe wrażenie zrobiło na mnie BMW 1602. Do dziś robi - gdybym miał trochę
      więcej wolnego czasu, to bym sobie takiego klasyka kupił. Ostatecznie to ledwo
      parę tysięcy zeta...
      Potem było marzenie o Roverze P6 (3500). Znajomy miał takie auto. Niesamowite
      przyśpieszenie, ponadto nie korodująca, aluminiowa karoseria i fakt, że
      Sobiesław Zasada na nim w Rajdzie Monte Carlo startował.
      W pierwszej połowie lat '70 pojawił się Mrecedes W123. Chyba każdy marzył o
      takim samochodzie... ale był on raczej poza zasięgiem Polaka, nawet pracującego
      na eksportowej budowie.
      W latach '80, przy problemach paliwowych ideałem było Daihatsu Charade 1,0
      diesel. Palił chyba 4 l/100 km i olej napędowy nie był reglamentowany.
      A potem to już sam zacząłem jeździć po świecie z kntraktu na kontrakt nie
      musiałem marzyć - starczyło iść do Pewexu i kupić.
    • uny Re: samochody marzeń sprzed lat 11.06.05, 00:44
      BMW 320 model z roku '91. do tej pory jak widzę te auta to mi się cieplej robi.
      nie nabyłem go bo się obawiam tzw. "skarbonki"
    • jakub76us Re: samochody marzeń sprzed lat 11.06.05, 01:41
      jestem w szoku, ze nikt nie wspomnial vw corrado; ja i moji kolesie (roczniki
      okolo 74-760 marzylismy o tym sprzecie

      galanty watek

      pzdr
    • pio7511 Re: samochody marzeń sprzed lat 11.06.05, 11:37
      Po obejrzeniu Back to the future zachorowałem na De Loreana i dotąd mi nie
      przeszło, chociaż wiem już, że to nie żaden super wóz był tylko rozpadające się
      toczydło z silnikiem Volvo. Ale te drzwi...
    • bratek12 Re: samochody marzeń sprzed lat 11.06.05, 22:17
      Fiat 127.
      W kiosku stał na górnej półce. Żółty, na 2 baterie R20.
      Marzyłem o polonezie 2000 - jeździł nim znajomy rodziny. I sekretarz KW.
      W ostateczności polonez 1600 po liftingu.
    • gls1 Re: samochody marzeń sprzed lat 14.06.05, 20:26
      Mnie tez sie bardzo podobal Ford Sierra Scorpio z lat 80-tych to byly poprostu
      coda techniki jak na tamte czasy!! Np Opel Omega "A" jak dobrze pamietam
      zaczeli go sprzedawac w 1985 roku to bylo jak cos z kosmosu!!! 1987 rok:
      zobaczylem po raz pierwszy Audi 80 (jajko). 1984 Merc 190 czy 1985 W124.
      Sczegolnie wyraziscie widac bylo ich wyjatkowosc na "polskim tle" Syrenek,
      Poldkow Daci PF 125 czy maluchow. Jednak dla mnie janwiekrzym obiektem
      motoryzacyjnego pozadania jest Civic 1992-1995 I Accord model 1993 i z tego
      samego roku Mitsubishi Galant. Teraz samochody wszytskie sa takie same!!!
      PZDR!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka