Dodaj do ulubionych

O co tu chodzi?!

IP: *.smochowice.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 12:17
Za GW, wydanie szczecińskie:
"Przed godz. 19 w stronę Szczecina mknął złoty opel astra z prędkością ponad
150 km na godz.: wyprzedzał na trzeciego, przejeżdżał przez podwójną ciągłą
linię. "Wpadł" pod Mieńkowem, kiedy policjanci z nieoznakowanego radiowozu
przekazali informacje o piracie patrolowi stojącemu przy drodze. Kierowca
przyznał się do wszystkich wykroczeń. - Wiem, że jechałem szybko, bo droga
daleka, a auto dobre i nie czuje się prędkości - mówił, uśmiechając się. Bez
protestów dał wypisać sobie mandat. Stracił 200 zł, zarobił pięć punktów
karnych."

Ja za niecałe 140 na ograniczeniu do 90 km/h (droga z Poznania do Piły) na
prostym odcinku drogi, poza terenem zabudowanym, "zarobiłem" 6 pktów i 150
PLN!!!

Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: O co tu chodzi?! IP: *.telia.com 23.07.02, 12:21
      Udalo Ci sie .Tanio sie wykpiles za ryzykowaniem zycia innych.W EU prawko bys
      oddal minimum na trzy miesiace,a to sie w wiekszosci wypadkow wiaze z utrata
      pracy natychmiastowa.Pzdr.Michal
      • Gość: Łoli Re: O co tu chodzi?! IP: *.smochowice.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 12:31
        Z całym szacunkiem, zgadzam się, że popełniłem wykroczenie. Może nieco
        usprawiedliwi mnie fakt, że droga była zupełnie pusta i prosta jak drut. Kto
        jeździ tą trasą to wie , że tam jest się gdzie rozpędzić. Jednak chodziło mi o
        wymiar kary jaki dotknął kierowcę opla i mnie. Nie wiem czy mogę wytoczyć taki
        kaliber, ale zapytam: gdzie jest sprawiedliwość?

        Pozdrawiam.
        • Gość: Sven Re: O co tu chodzi?! IP: 217.153.10.* 23.07.02, 13:26
          Byc moze Ty starales sie dyskutowac, a facet z astry wysiadl i powital
          funkcjonariuszy kwiecistym usmiechem Fernandela, nastepnie przyznal sie do
          wszystkiego co mozna zlamac i tym ujal ich za serca. Czysty marketing ;-)
          • Gość: Łoli Re: O co tu chodzi?! IP: *.smochowice.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 14:06
            Ha! Właśnie, że wcale nie dyskutowałem! Nawet kiedy pan policjant chcąc, jak to
            określił, sprawdzić moją szczerość, zapytał jak szybko jechałem, po czym padła
            moja prawie prawidłowa odpowiedź (pomyliłem się o 3 km/h :-)) - nic to nie
            dało. No prawie. Miało być 8 pktów i 400 PLN, a skończyło się jak napisałem.
            Jednak w porównaniu z dokonaniami pana z astry to chyba dużo!

            pozdrufka
    • polokokt Re: O co tu chodzi?! 23.07.02, 13:32
      Czesc
      dla przykladu dodam ze postoj na zakazie parkowania w wawie tez koszutuje
      200zl. A chyba zagrozenia nie ma zadnego (a przynajmniej duzo mniejsze).
      Szczegolnie jesli chodnik jest oddalony od drogi o dobry metr a i miejsce dla
      pieszych jest. Jedyny powod to to ze ktos zapomnial przypiac tabliczki ze" nie
      dotyczy chodnika" :) . A konkretnie chodzi mi o ogrodki piwne nad wisla w wawie.
      Pozdrawiam
    • Gość: Sławek Re: O co tu chodzi?! IP: *.aries.com.pl 23.07.02, 16:09
      Obaj zapłaciliście mało.Kiedyś za wyprzedzenie starej ciężarówki na ciągłej
      zapłaciłem 200 zeta.Za podobne wykroczenie 300 zł.Za przekroczenie prędkości w
      Niedzielny poranek o 50 km/h 500 zeta 6 lat temu !!!
      Dla remisu -kilka razy puścili mnie bez mandatu ;-)

      pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka