porucznik-borewicz
04.07.05, 17:16
jako ze szukam auta
bo swoje poprzednie sprzedalem
to od czasu do czasu zagladam do komisow ktore mijam po drodze
a w ostatnia niedziele bylem na gieldzie w Myslowicach
musze stwierdzic ze w tym kraju nie ma normalnych ludzi ktorzy sprzedaja auta
i to zarowno w komisach jak i na gieldzie
zreszta to wlasciwie ci sami osobnicy
starych hebli i rumpli z zachodu jest cala masa
przewazaja stare vectry, astry escorty mondeo i stare bmw 3
osobnicy handlujacy charakteryzuja sie uniwersalnym wygladem:
- podkoszulek lub tshirt z obcietymi rekawami
- brazowy kolor skory
- obowiazkowy was
- zloty lancuch na szyi i na rece
- i rozmowy przez komorke (koniecznie glosno) np cytat: "Wiesiek to kup mi te
kurtyny ja bede we wtorek we francji to ci zaplace w euro i wez mi ku...
koniecznie tego opla wiesz tego granatowego po dachowaniu ... itd itd"
- przy okazaniu zainteresowania taki handlarz-burak zaraz mowi: "panie nic
nie robione silnik chodzi jak zegareczek, czysciutko nic nie cieknie zadbany
kobieta jezdzila tylko dzieci do szkoly i tu jest tylko mala ryska i nic
wiecej niepalone w srodku ... itd itd" - a na pytanie po co tej kobiecie do
tej szkoly z tymi dziecmi byl hak holowniczy koles juz sie gubi w zeznaniach
patrzac na caly ten burdel moge stwierdzic
auta maja umyte silniki wiec trudno stwierdzic czy cos cieknie
z reguluy wystarczy rzut opka na podszybie ktore jest z reguly plastikowe
i w wiekszosci znajduje sie tam slad pryskania farba
jako ze w fabryce sie tak nie robi suugeruje to albo mniejszy albo wiekszy
dzwon a czasem ktos strzelil tym dacha przez maske
nastepnie nalezy obejrzec mocowanie pzrednich lamp i zderzaka
mnoostwo aut ma krzywo wsadzone lampy i zderzaki zamocowane na slowo honoru
na drucie
nie wspomne juz o blotnikach ktore w miejscu styku ze slupkiem wchodza na ten
slupek - chyba auta krotsze sie staly po dzwonie (!)
przyklad:
ogladalem rzekomo bezwypadkowe Scorpio z 97r(!)
na pierwszy rzut oka widac ze lampa jedna nowa maska odstaje od blotnika
a we wnetrzu fotela nie dalo sie odsunac do konca i byl krzywy
siedzialo sie jak na stolku z krotszynmi nogami po jednej stronie (!!!)
jak mozna takim zlomem handlowac
ktos w tym zginie
i szkoda czlowieka
o cenach nawet nie wspomne
w komisach ceny skrajnie abstrakcyjne ok 30-50% wieksze niz w Austrii
Holandii Belgii Niemczech itd
jesli cena jest normalna czyli zblizona do Eurotaxu to auto jest po owinieciu
sie wokol drzewa itp
------------------------------------------------
PODSUMOWUJAC
stwierdzam ze podziwiam ludzi ktorzy od takich osobnikow o naturze handlarza
pietruszka i aparycji buraka kupuja cos co nazywa sie autem
od takich kolesi nie kupilbym nawet paczki zapalek
APEL do wszystkich kupujacych
nie dawajcie zarabiac oszustom i zlodziejom
nie dawajcie sie nabierac ze niebite i itd ze kobieta jezdzila
nie kupujcie po komisach
najlepiej kupowac z ogloszenia
bo wtedy widzimy od kogo kupujemy
ogladajcie auta rowniez od podwozia bo tam mozna wiele zobaczyc
nie dajcie sie nabrac na okazje
nikt dobrego auta nie odda za poldarmo
moje poszukiwania utknely bo ciezko znalezc auto od normalnych ludzi
90% ogloszen w gazetach takich lokalnych to handlarze i komisy
precz z komisami oszustami
nie sie udlawia szpachla i tymi starymi rumplami