yaa
03.09.02, 11:04
Mam pytanie do tutejszych speców.
Chcę kupić samochód za ok. 18-20 tys. zł. Poprzednio jeździłem Fiatem Punto
75 ELX i było to całkiem miłe autko, tyle, że 3 tyg. temu miałem wypadek i je
rozbiłem (nie ze swojej winy zresztą). Zastanawiam się co wybrać - jakiegoś
używanego Escorta, Astrę a może Fiata Sienę albo jeszcze jedno Punto? A może
lepiej kupić ze 2 lata starszego (ze względu na cenę) "japończyka" - w grę
wchodziłby Nissan Almera, Toyota Corolla a może Honda Civic (która zresztą mi
się najbardziej podoba). Niby japończyki mają dużo droższe częsci ale z
drugiej strony podobno się mniej psują.
Chodzi mi o niezbyt wielki, używany samochód w którym pomieści się rodzinka
typu 2+1 a autko zapewni przyzwoity pozoim bezpieczeństwa (a tego Punto byłem
zadowolony - z wypadku wyszliśmy bez szwanku) a eksploatacja nie będzie droga.
Proszę o Wasze opinie.
I jeszcze jedno. Co doradzicie - kupować używane auto teraz (to znaczy
jesienią) czy poczekać do wiosny ? (na razie mam czym jezić - "dożynam
malucha żony)
Pozdrawiam
Yaa