Dodaj do ulubionych

ALE SEN DZISIAJ MIAŁEM!...

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.09.02, 12:36
...jadę sobie sielską asfaltówką gdzieś za miastem, po bokach zielone drzewka
jak na wiosnę, koło mnie ojciec i coś sobie gadamy. Aż tu nagle wyprzedza
mnie na trzeciego jakiś bałwan- tato klnie na pacjenta na czym świat stoi, ja
utwierdzam się w przekonaniu, że na drodze to trzeba uważać jak diabli...
Po chwili z kolei ja zabieram się za wyprzedzanie- ale nagle z bocznej
uliczki po lewej wyjeżdża samochód. Spoko, myślę, jest daleko, zdążę:) ale
ten tak przyśpieszył, że ledwo się przed nim wbiłem! choć drobnego obtarcia
nie udało się uniknąć. Wysiadam, sprawdzam, przecieram ślad na moim lakierze-
ten znika. Na tamtym wozie robię podobnie z tym samym efektem, chociaż gość
chce mnie naciągnąć na jakieś stare zadrapanie. Nie daję się, gość rezygnuje
i rozjeżdżamy się w swoje strony.
Co to może znaczyć?

PS.Opel Corsa C (groszkowa zieleń) zmienia się w międzyczasie w starego
Malucha (ok. '90). W środku jechała rodzina- babcia, 2dzieci z mamą, i
oczywiście kierowca.

Niech mi to ktoś wytłumaczy...
Obserwuj wątek
    • qrakki999 Re: ALE SEN DZISIAJ MIAŁEM!... 03.09.02, 14:13
      Poczytaj Freuda:)
      moze w jego psychoanalizie znajdzie sie cos o Corsie, Maluchu, rodzinie i
      zmywalnych zadrapaniach!:)

      pzdr.
      Q.
    • darr.darek Re: ALE SEN DZISIAJ MIAŁEM!... 03.09.02, 16:06
      Na oko , tekst wygląda jakbyś się najarał marychy .

      Może ktoś Cię poczęstuje skrętem .
      • Gość: Ralph Re: ALE SEN DZISIAJ MIAŁEM!... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.09.02, 13:38
        O cholera, chcesz mi opinię na forum zapsuć?! Jak to- masz na myśli marihuanę?
        Przecież to jest niedozwolony środek odurzający, po którym prowadzenie pojazdów
        jest surowo wzbronione!! A to był zwykły sen...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka