Dodaj do ulubionych

Nagłe hamowanie-blokada hamulców

10.10.05, 21:08
Jechalam wczoraj autem(kombi ok 10letnie,i dość obciażone),z predkoscia ok
70-80 km/h. Nagle przede mna wyrósł korek samochodów. Zaczełam hamowac
pulsacyjnie(auto bez ABS) i w pewnym momencie po 3-4 takich pulsach
zablokowało mi całkiem hamulce,tzn mimo nacisniecia pedału brak hamowania.
Włączyła sie tylko kontrolka hamowania awaryjnego. Na szczescie udało mi sie
wyhamowac na pasie awaryjnym.

Powiedzcie mi,czy to jest normalne zachowanie samochodu(hamulców) podczas
naglego hamowania(tzn blokada),czy ja cos zle zrobiłam(zbyt gwałtowne
naciskanie hamulca,zbyt duzy pęd auta?) czy moze byc uszkodzone cos w układzie
hamulcowym? Auto jest regularnie u przegladu,klocki hamulcowe i tarcze powinny
byc ok.
Podobną sytuacje miałam w ostatnią zime jadac na 2 biegu z oblodzonego zjazdu.
Powiedzice mi jak tego przyczyna,moze ja cos robie zle? Chciałabym w
przyszlosci uniknać juz takich sytuacji.
Prawko mam od 9 lat,jezdze od 12,wiec nie jestem zupełnym nowicjuszem
Obserwuj wątek
    • ml_500 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:18
      to nie jest normalne!
      czas wymienic plyn hamulcowy na nowy i wymienilbym tez pompe na wszelki wypadek bo zycie jest warte wiecej niz 300 zl
    • unterseeboot Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:18
      układ hamulcowy do bani,a co to znaczy u Ciebie "kontrolka hamowania awaryjnego"
      • sunrise79 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:26
        kontrolka,która sie zaświeca gdy włączone są hamulce,np podczas postoju,gdy
        zaciagniemy reczny.
        zle nazwałam,ale nie wiem jak sie ona dokładnie nazywa(kontrolka hamulca?)
        • sunrise79 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:28
          co do kontrolki jeszcze dodam ze włącza mi sie ona czasem jak ostrzej hamuje,ale
          po raz drugi wlasciwie w zyciu zdazyło mi sie zeby przyblokowało przy tym hamulce.
          • pocieszne Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 13.10.05, 03:39
            sunrise79 napisała:

            > co do kontrolki jeszcze dodam ze włącza mi sie ona czasem jak ostrzej
            > hamuje,ale po raz drugi wlasciwie w zyciu zdazyło mi sie zeby przyblokowało
            > przy tym hamulce.

            to by wskazywalo na zuzyte okladziny + ewentuanie niski poziom plynu - zaswieca
            sie lampka z powodu niskiego poziomu plynu

            co masz na mysli piszac "przyblokowalo hamulce" ?

            -
            a poza tym ...pelny luz
            • sunrise79 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 13.10.05, 07:29
              Po nacisnieciu pedału za któryms tam razem brak efektu hamowania,po zwolnieniu
              pedału i ponownym nacisnieciu wszystko wraca do normy.
        • waskes29 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:29
          sunrise79 napisała:

          > kontrolka,która sie zaświeca gdy włączone są hamulce,np podczas postoju,gdy
          > zaciagniemy reczny.
          > zle nazwałam,ale nie wiem jak sie ona dokładnie nazywa(kontrolka hamulca?)

          To chyba w tym przypadku kontrolka malej ilosci plynu albo zuzycia klockow
        • unterseeboot Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:33
          czyli hamowałś hamulcem ręcznym - też?
          • sunrise79 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:37
            hamulcem recznym wczoraj nie,bałam sie ze strace całkiem kontrole.
            recznym hamowałm wtedy w zimie(pisałam na poczatku)ale wydaje mi sie nie
            przyniosło to skutku
    • waskes29 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:24
      Nie wiem jak dokladnie to wygladalo ale przyczyny maga byc w zasadzie dwie -
      kiepski /stary plyn hamulcowy albo uszkodzona poma hamulcowa .
      Byc moze zagotowal sie plyn hamulcowy chociaz watpie zeby to nastapilo po tak
      krotkim hamowaniu -warto mimo wszystko wymienic plyn na nowy jak to nie pomoze
      to szukac przyczyny w usterce pompy hamulcowej albo ja naprawic albo wymienic
      na nowa koszt firmowej pompy od 200zl w zaleznosci od marki samochodu.
      • sunrise79 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:34
        co do auta jeszcze-nissan primera kombi
        dodatkowo jest jakis problem z olejem silnikowym-wycieka i trzeba co jakis czas
        dolewac(auto juz było u X specjalistów i nikt nie umie tego zrobic). Kiedys był
        problem z chłodnicą(gotowanie wody,tez jakiś przeciek),ale narazie jest spokój.
        czy to wszystko moze miec zwiazek z wczorajsza sytuacja?
        • kompletny_idiota Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:47
          > czy to wszystko moze miec zwiazek z wczorajsza sytuacja?
          >

          Jakby olej kapal na tarcze hamulcowe a woda do pompy hamulcowej to tak. Ale
          poniewaz takie kapanie jest niemozliwe, wiec tamte dwie rzeczy nie maja wplywu
          na dzialanie hamulcow.
    • kompletny_idiota Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:32
      Dolej plynu hamulcowego. Natychmiast. A potem pojedz do mechanika zeby Ci
      wymienil plyn w ukladzie. Plyn kosztuje grosze.
      • unterseeboot Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:34
        zapowietrzony układ hamulcowy - zapraszam do mojego warsztaciku to usunę
        usterkę.
    • elyk Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:34
      Hamulce wazna sprawa i przedmowcy opisali przyczyne. Ja dodam, ze w acie ktorym
      jezdze sa trzy kontrolki hamulcow.
      1 lampka recznego - jak zaciagnity to sie swieci
      2 lampka zuzycia klockow, jak sa mocno podtarte to sie zapala poprostu styk
      zwiera do tarczy,
      3 lampka ABS pali sie czasem jak cos nie dziala albo uklad wytestuje blad w
      ukladzie,
      4 kontrolka poziomu plynu hamulcowego - jak malo plynu w zbiorniczku to sie
      zapali ale jest chyba razem w segmencie lampki od klockow.
      • sunrise79 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:46
        u mnie jest jedna kontrolka-tylko ta zaciągniętych hamulców(recznego) i to ona
        sie wczoraj zaswieciła.
        Innych kontrolek h. nie ma(ABS nie mam)

        Auto jest regularnie u mechanika,jest sprawdzany takze układ hamulcowy,wiec nie
        wiem w zasadzie co jest grane.
        Czyli rozumiem,ze to nie jest normalna sytuacjia ze wina bedzie lezec po str
        układu hamulcowego?

        I jeszcze 2 pytanka:
        Czy przy naglym hamowaniu, pulsacyjnym ma wpływ wcisniete lub nie SPRZĘGŁO?
        I czy powinnam wczoraj pomóc sobie recznym?
        • waskes29 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:53
          sunrise79 napisała:

          > u mnie jest jedna kontrolka-tylko ta zaciągniętych hamulców(recznego) i to ona
          > sie wczoraj zaswieciła.
          > Innych kontrolek h. nie ma(ABS nie mam)
          >
          > Auto jest regularnie u mechanika,jest sprawdzany takze układ hamulcowy,wiec
          nie
          > wiem w zasadzie co jest grane.
          > Czyli rozumiem,ze to nie jest normalna sytuacjia ze wina bedzie lezec po str
          > układu hamulcowego?
          >
          > I jeszcze 2 pytanka:
          > Czy przy naglym hamowaniu, pulsacyjnym ma wpływ wcisniete lub nie SPRZĘGŁO?
          > I czy powinnam wczoraj pomóc sobie recznym?
          >
          Czesto ta sama kontrolka obsluguje hamulec reczny ,brak plynu hamulcowego i
          koniec klockow a nawet w niektorych samochodach zbyt male cisnienie wspomagania.

          Przy hamowaniu awaryjnym czyli niespodziewanie i dosc mocno nie wciska sie
          sprzegla dopiero przy koncu hamowania a mozna wogule najwyzej samochod zgasnie.
          Raczej zeby sobie pomagac przy hamowaniu- recznym to trzeba wiedziec jak to
          robic latwo spowodowac zarzucenie tylem wiec lepiej tego nie robic no chyba ze
          nie dzialaja normalne hamulce to wtedy trzeba probowac.
          • sunrise79 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 21:59
            sprzegło szczerze mówiac nawet nie pamietam kiedy wcisnełam,raczej pod koniec
            hamowania,a recznego tak jak pisałam bałam sie uzyc ,wlasnie dlatego zeby ten
            tył nie zaczał fikać(wypróbowane wczesniej na parkingu ;-))
            • waskes29 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 22:06
              sunrise79 napisała:

              > sprzegło szczerze mówiac nawet nie pamietam kiedy wcisnełam,raczej pod koniec
              > hamowania,a recznego tak jak pisałam bałam sie uzyc ,wlasnie dlatego zeby ten
              > tył nie zaczał fikać(wypróbowane wczesniej na parkingu ;-))
              >
              To wyprobuj teraz mechanika bo to nie ma zartow z hamulcami i napraw je szybko.
              A co to za mechanik ktory nie potrafi usunac wyciekow oleju z silnika?
              • sunrise79 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 22:14
                Nie wiem,nie znam sie na tym,sprawdzało kilka warsztatów ale problem nadal
                istnieje.Wiem jedno,auto jest stare i powoli zaczyna sie wszystko sypac.
                Jednakze ta sytuacja wczoraj troche mnie zaaniepokoiła i chiałam wiedziec w czym
                tkwi problem
                Dzieki wielkie i jakby Wam cos sie jeszcze nasuneło to piszcie
                pozdrawiam
                • waskes29 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 22:34
                  sunrise79 napisała:

                  > Nie wiem,nie znam sie na tym,sprawdzało kilka warsztatów ale problem nadal
                  > istnieje.Wiem jedno,auto jest stare i powoli zaczyna sie wszystko sypac.
                  > Jednakze ta sytuacja wczoraj troche mnie zaaniepokoiła i chiałam wiedziec w
                  czy
                  > m
                  > tkwi problem
                  > Dzieki wielkie i jakby Wam cos sie jeszcze nasuneło to piszcie
                  > pozdrawiam
                  >
                  Tu nie ma co wymyslac albo plyn albo pompa tam wiecej nic nie ma do tego.
                  • sunrise79 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 10.10.05, 22:46
                    oki,wielkie THX
                    czyli znów do warsztatu,ehh :-/
                    • skyddad Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 11.10.05, 11:26
                      Skutek totalnego braku servisu.Takie auto nie powinno byc dopuszczone do ruc
                      hu drogowego.
                      Przyczyna sa pary wody ktora sie znajdowala w plynie starym nie wymienianym i
                      pod wplywem wydzielenia sie duzej ilosci ciepla na tarczach wystapilo
                      zagotowanie plynu odparowanie wody i ta para sie ladnie sprezyla i nie
                      przeniosla tej sily ktora wlozylas Twoja noga w hamulec .Cisnienie bylo za
                      male aby pchnac plyn do zaciskow hamulcowych, z tad brak hamulca.
                      Nalezy oddac auto do uczciwego warsztatu i byc przy tej operacji wymiany
                      plynu.Trzeba caly system przeplukac i zalac swiezym odpowiednmim plynmem.Winno
                      wszystko wrocic do normy.Warsztat bedzie wiedzial jak postepowac w takioej
                      sytuacji co sprawdzac i ewentualnie wymienic.
                      Podobna sytuacja wystepuje kiedy mamy zalozone zlej jakosci nakladki hamulcowe
                      na tarcze pirackie.Pierwszy raz hamulec jest dosc dobry drugim razem troche
                      mniej a za piatym prawie niema. To znaczy pedal jest twardy lecz zanika efekt
                      hamowania.
                      W Szwecji zaczeto z rynku usuwac tanie nakladki czyli firm nieznanych.Firmy
                      pirackie sprzedaja tylko znane i sprawdzone marki.
                      Pzdr.Sky.
                      • kompletny_idiota Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 11.10.05, 16:50
                        Plyn to moze Ci sie zagotowac jak zjedziesz z Kilimandzaro a nie jak raz
                        mocniej przyhamujesz. Plyn po szesciu miesiacach ma juz w sobie tyle samo
                        wilgoci co plyn dziesiecioletni. Natomiast "fading", rezultat nieoryginalnych
                        klockow tez nie powoduje calkowitej utraty hamowania i tez nie tak od razu.
                        Poza tym dlaczego mialaby sie zapalac wtedy lampka? Albo jest malutko plynu,
                        albo pompa przepuszcza, albo i jedno i drugie. Jeszcze przyszedl mi do glowy
                        taki pomysl ze na ktoryms przewodzie elastycznym moze byc pekniecie i w czasie
                        hamowania tworzy sie na nim "zylak", lokalny babel.
    • hondziarz Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 11.10.05, 19:22
      ta kontrolka to pewnie wykrzyknik tak? Nie wiem co ona oznacza w twoim
      samochodzie, ale w wieku autach, oprócz ręcznego, oznacza również złe ciśnienie
      w układzie hamulcowym.
      W tym wypadku by się zgadzało. Masz płyn hamulcowy który ci się zagotował.
      Chodzi po prostu o to, że płyn jest higroskopijny, czyli wchłania wodę. Po
      kilku latach, zamiast płynu, jest to już sama woda. A to oznacza niską
      temperaturę wrzenia. Zrobił ci się zwyczajny bąbel i szlag trafił ciśnienie.
      Wymień sobie płyn - to kosztuje 50 zł. Życie jest zdecydoanie droższe.
      -----
      Jeżeli to nie płyn jednak, to drugą opcją jest walnięte pompa (raczej
      małoprawdopodobne), albo gó..ane klocki, które też się zagrzały zwyczajnie.
      • kompletny_idiota Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 11.10.05, 19:54
        > samochodzie, ale w wieku autach, oprócz ręcznego, oznacza również złe
        ciśnienie
        >
        > w układzie hamulcowym.

        Jakie zle cisnienie? Lampka oznacza roznice cisnienia w dwoch obwodach ukladu
        hamulcowego. Jak masz wyciek plynu w jednym z owodow na przyklad. Albo babel na
        przewodzie elastycznym.
        • hondziarz Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 12.10.05, 21:59
          a g... prawda. Co samochód, to oznacza co innego. W jednych jest to
          rzeczywiście różnica ciśnien między stronami. Ale w innych jest to za niski
          poziom płynu hamulcowego lub po prostu za niskie ciśnienie w ogóle.
          • kompletny_idiota Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 13.10.05, 00:33
            Nie wiedzialem ze juz robia takie madre samochody ze same wiedza ze cisnienie
            jest za niskie, i to w dodatku "w ogole". A co ta lampka pokazuje jak nie
            hamujemy, kiedy cisnienie jest zerowe? Tez pokazuje ze za niskie?
            My tu kolego mowimy o ukladzie hydraulicznym.
            Wszystkie sygnaly (za wyjatkiem "za niskiego cisnienia", bo takowy nie
            istnieje) wlacznie z zaciagnietym recznym, najczesciej zapalaja jedna i ta sama
            lampke. Podobnie jak wszystkie sygnaly zapalaja "check engine" a juz mechanik
            dochodzi dokladniej co powoduje zapalenie tych lampek.
    • sunrise79 Re: Nagłe hamowanie-blokada hamulców 13.10.05, 03:06
      Tak ,o ten wykrzyknik chodzi. Do tej pory zapalała sie tylko w przypadku
      zaciagnietego hamulca recznego,oraz w momentach naglego hamowania(w tym te
      dwa "z poślizgiem"). I nie wiem jakie inne funkcje jeszcze ta kontrolka
      obsługuje,ale wezcie pod uwage ze jest to auto starsze i nie kazda funkcja musi
      byc odzwierciedlana pod postacia zapalania czerwonej lampki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka