Dodaj do ulubionych

Dobry dla farmera - Toyota Hilux

20.10.05, 09:27
No a gdzie korekta? Oki, moze nie stac was, ale chyba macie sprawdzanie
pisowni przed wyslaniem art. do druku? Bo jesli nie, to ortograf w podpisie
pod 2 zdjeciem az boli w oczy...
Obserwuj wątek
    • sliski1 Dobry dla farmera - Toyota Hilux 18.11.06, 18:09
      Niestety Hilux Diesel jest przereklamowany.Miałem okazję odbyć jazdę próbną
      Hiluksem z jednego z salonów Toyoty w Warszawie i w efekcie kupiłem Nissana
      Navarę.Załamało mnie przyspieszenie: silnik po wdepnięciu gazu do dechy owszem
      zmienia tonację ale nie przyspiesza w odczuwalny sposób, co stawia pod znakiem
      zapytania wyprzedzanie tym samochodem np. tira.Przeraźliwie mało skuteczne są
      hamulce: wdeptuję bardzo mocno, a ważę 100 kg i coś tam hamuje ale przypomina
      mi to awarię wspomagania, a nie testowy samochód.Zauważyłem ,że klapa paki po
      otwarciu leży na zderzaku i ma zniszczony lakier od tego kontaktu na całej
      długości, w środku paki nie widać żadnego sensownego systemu do mocowania
      małego bagażu.W środku kabiny jest ciasno i siedzi dupą na podłodze, bo fotel
      kierowcy nest męcząco niski i miękki, bez możliwości regulacji
      wysokości.Hałas ,mimo jazdy po asfalcie jest zbyt uciążliwy, kierownicy brak
      regulacji,brak światełka rezerwy, TYLKO 2 PODUSZKI + BAJKI, ŻE TO MOCNA RAMOWA
      KONSTRUKCJA- CZYLI KONSTRUKCA PRZETRWA, A Z NAS SMARKI I WODA? Wajcha skrzyni
      biegów ma nadmierny luz i trzeba uważać, co się włączyło.Silnik niestety ma
      pasek rozrządu, a nie łańcuch.Koła są nieproporcjonalnie małe, bo 16. Miało
      toto kosztowaś ok. 130 tys z zabudową paki i hakiem ale musiałbym na to cudo
      czekać pół roku! Panowie z Toyoty puknijcie się w głowę : za 150 tys kupiłem,
      skórzane, regulowane elektrycznie fotele,poduszki
      czołowe+boczne+kurtyny,szyberdach, spryskiwacze reflektorów,automatyczną
      klimatyzację,relingi dachowe,komputer pokładowy, tempomat, lusterko
      fotochromatyczne z KOMPASEM,system mocowania bagażu, silnik jak rakieta 2,5 D z
      łańcuchem rozrządu, hamulce jak brzytwy, hak, zabudowę paki i.t.d. i poczucie,
      że to mnie wszystko słucha w moim Nissanie Navara.Idźcie w buraki z waszymi
      chromowanymi lusterkami ,techniką sprzed ćwierćwiecza, brakiem poduszek, czego
      nie usprawiedliwia nawet tak nędzny silnik, bo można się rozpędzić, jadąc z
      góry!
      • qamillo Re: Dobry dla farmera - Toyota Hilux 18.11.06, 20:38
        Różnica pomiędzy hiluxem a nawarrą jest taka jak pomiędzy wojskową wersją HUMVEE
        a Hummerem H3.Jeden sie nadaje na front a drugim możesz poszpanować pod knajpą..
        • kodem_pl Re: Dobry dla farmera - Toyota Hilux 19.11.06, 02:50
          I to jest wlasnie bzdura. Navara mozesz robic dokladnie to samo co hiluxem.
          Niektorym bedzie jedynie szkoda w ubloconych spodniach wsiadac na skorzane fotele...
          • belus77 Re: Dobry dla farmera - Toyota Hilux 19.11.06, 03:33
            > Niektorym bedzie jedynie szkoda w ubloconych spodniach wsiadac na skorzane
            > fotele...

            Pick-up i skorzane siedzenia to jak pisal poprzednik trendy w wiejskiej cafe
            i ... pick-up ale panienek. Toyota ma ten 2.5 dizel juz tak dawna, ze nawet
            zeliwo mnie nie dziwi, ale chyba powinni wsadzic cos mocniejszego.
    • gosc1978 Re: Dobry dla farmera - Toyota Hilux 19.11.06, 02:30
      Zastanawia mnie czemu redaktor uparcie porownuje Hiluxa z Navara? przeciez te
      wozki ze soba raczej nie konkuruja, a odpowiednik nissana to pick-up.
      • belus77 Ta Toyota dobra dla Leppera! 19.11.06, 03:34
      • trug Re: Dobry dla farmera - Toyota Hilux 19.11.06, 10:46
        Raczej konkurują. Navara bije w przedbiegach we szystkim toyocinę, oprócz ceny.
        Gdyby cena była porównywalna dealerzy budowaliby specjalne magazyny na te auta.
        Powstałoby niczym muzeum, tylko z tą różnicą, że byłyby tam wystawione same
        hiluxy:):):)
        • qamillo Re: Dobry dla farmera - Toyota Hilux 19.11.06, 17:57
          Właśnie czytałem niedawno,ze szefowie toyoty załamują ręce..F-ma nie może
          sprzedac już żadnego auta,place są zapełnione hiluxami i innymi modelami
          ltórych nikt nie chce,straty firmy i sprzedaż są mikroskopijne...wszyscy biorą
          nawarry...
          • qamillo Re: Dobry dla farmera - Toyota Hilux 19.11.06, 17:58
            Znaczy straty gigantyczne a sprzedaż śladowa..
          • belus77 Re: Dobry dla farmera - Toyota Hilux 19.11.06, 18:56
            qamillo napisał:

            > Właśnie czytałem niedawno,ze szefowie toyoty załamują ręce..F-ma nie może
            > sprzedac już żadnego auta,place są zapełnione hiluxami i innymi modelami
            > ltórych nikt nie chce,straty firmy i sprzedaż są mikroskopijne...wszyscy
            > biorą nawarry...

            Widac Dr. Lepper rolnikom doplaty zalatwia ...???
          • trug Re: Dobry dla farmera - Toyota Hilux 19.11.06, 19:27
            A cenę tego hilux'a koleżka zna?
      • edison2022 Re: Dobry dla farmera - Toyota Hilux 11.12.06, 21:42
        pozyjemy zobaczymy.wystarczy spojrzec na allegro,jak nawary swietnie schodza po
        uplywie gwarancji.znajdzcie hiluxa starego lub nowego to rzadkosc bo nikt sie
        nie pozbywa twardych aut.w serwisach najczesciej naprawiaja w navarze wlasnie
        lancuszek rozrzadu ZNAWCO!a toyote to ogladales przez szybe czy w katalogu?
        • allonso Re: Dobry dla farmera - Toyota Hilux 11.12.06, 22:05
          hilux ciagle jest pancernym autem ala ma za slaby silnik - w 2007 ma byc
          dostepny ze wzmocnionym silnikiem 3 litry d4d - takim jak w land cruiserze -
          wtedy bedzie najmocniejszy z popularnych pick-upów
    • habudzik Re: Dobry dla farmera - Toyota Hilux 19.11.06, 20:03
      Rany koguta toz to nie Hilux tylko Halux .
      P.s. Robie sporo błedów ale nie moge znaleźc tego o którym Ty pisałeś .
    • sliski1 Re: Dobry dla farmera - Toyota Hilux 26.11.06, 19:00
      Koledzy wybaczcie mi skórzane fotele ale z powodu szorstkiej dupy niszczę
      szmaty obiciowe, a na dodatek w głębi duszy jestem traperem ! Wiecie, co
      jeszcze mnie wku..a w przereklamowanym blaszaku, drogim i gołym? Nie
      zgadniecie: pedalski wygląd chromowanych lusterek, przy których skóra Navary to
      pryszcz, a już szczytem zniewieścienia jest nadwozie przypominające Yarisa
      postawionego na wagonie kolejowym. Przecież TO ma być samochód dla prawdziwego
      faceta : KANCIASTY, MUSKULARNY,OSTRY, DZIKI, A NIE CZOPEK O WYLIZANYCH
      KSZTAŁTACH.Wcześniej o tym nie pisałęm ale jakiś kutas zarzucił mi szpanowanie
      przed wiejskimi panienkami, bo mam skórę.Koleś, skóra jest,czy chcesz, czy nie
      w wersji z szyberdachem, który być musi, bo jak kutasie z panienką(wiejską)
      latem, na parkingu na kanapie, przy wyłączonym silniku? I co? Kto tu się zna na
      samochodach?
      • trug Re: Dobry dla farmera - Toyota Hilux 26.11.06, 19:32
        Co będziesz tłumaczył, jak oni są zakochani w toyocinie. Toyota wypuści na
        rynek byle gó.. a oni się podniecają, bo to tujota, cud-miód. A że golas i
        chłam, to szukają pewności i przekonują samych siebie, że te wozidło to dla
        trapera na warszawską starówkę.
      • habudzika Re: Dobry dla farmera - Toyota Hilux 26.11.06, 21:41
        czy twoj nickma coś wspólnego z tym że czesto uzywasz wazeliny? jesli tak -
        pisz do mnie:
        habudzik@gazeta.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka