Dodaj do ulubionych

Problem z LPG

20.10.05, 14:24
Witajcie :)
Mam nastepujacy problem. Po uruchomieniu silnika (jak jest zimny), przy
hamowaniu, przy redukcji - gasnie. Zauwazylam ze tak sie dzieje najczesciej
kiedy jest zimno lub wilgotno, w czasie upalow tez byly problemy ale nie az
tak bardzo. Po okolo 10 minutach jazdy jest juz wszystko wporzadku. Kiedy
wlaczam silnik po okolo godz po ostatnim przejezdzie tez jest wszystko ok.
Obroty sa wyregulowane.
Jaka moze byc przyczyna?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • wesolutka72 Re: Problem z LPG 20.10.05, 16:32
      Nikt mi nie pomoze?
      • unterseeboot Re: Problem z LPG 20.10.05, 16:49
        witaj chetnie bym pomógł Tobie mając na uwadze że mam 27 lat i nie małe
        doświadczenie w motoryzacji ale z tym gazem to lepeij do gazpwnika....
        regulacja potrzebna
        ps kiedys też tak miałem na samej benzynce..pozdrawaim Warszawa
        • pindoll Re: Problem z LPG 20.10.05, 16:55
          unterseeboot napisał:

          > witaj chetnie bym pomógł Tobie mając na uwadze że mam 27 lat i nie małe
          > doświadczenie w motoryzacji ale z tym gazem to lepeij do gazpwnika....
          > regulacja potrzebna
          > ps kiedys też tak miałem na samej benzynce..pozdrawaim Warszawa

          ależ autoreklama hehe, cuś z tego chyba będzie... ;))
          (ćsiii, mogę ci tak w tajemnicy po cichu podpowiedzieć , że wesolutka
          przesiaduje na forum towarzyskim)
          Z poważaniem
          pindoll, lat 29, z dużym doświadczeniem w tych i innych sprawach. Warszawa. :))
          • wesolutka72 Re: Problem z LPG 20.10.05, 19:37
            Ale sie usmialam :))))))
            Juz bylam na regulacji i nic nie pomoglo
            wesolutka, lat 72 :PPP :))) i tez Warszawa :)))
    • wesolutka72 Pomocy!!!!! 21.10.05, 12:59
      • wujaszek_joe Re: Pomocy!!!!! 21.10.05, 13:14
        jak regulacja nie pomogła tzn. gaziarz jest jakis nie teges. jedz do innego.
        jaki samochód ile ma lat ile na gazie przejechał i ile kosztowała instalacja?
        mozliwe ze gaziarz zaleci wymiane przewodów wysokiego napięcia (te 4 co idą do
        swiec, na włąsną reke mozesz w w ciemnosciach totalnych otworzyc maske włączyc
        silnik i zobaczyc czy nie widac jak iskry skaczą po tych przewodach), kopułki i
        palca rozdzielacza czyli pozostałe będące na wierzchu elementy elektryki
        nieodporne na wilgoć, razem gdzieś do 200zł, moze więcej. warto kupić droższe
        przewody. u mądrzejszego gazowca moze sie okazac ze musisz kupic cos do swojej
        instalacji, zrób to ale trzymaj sie potem tego fachowca, tzn reklamacja
        ewentualna
        miłego weekendu 72latko:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka