Dodaj do ulubionych

Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą...

08.12.05, 15:41
No właśnie przeglądałem oferty małych samochodów i najkorzystniej cenowo
wychodzi Hyundai Getz 1.3 i nowa KIA Rio 1.4 (tu wyposażenie jest prawie
całe, tapicerka beżowy welur). Obydwa mają 3 lata gwarancji lub 100 000 km. A
może macie jakieś inne propozycje? Proszę o pomoc - chcę sfinalizować zakup
przed świętami. Będę wdzięczny za opinie.
Pozdrawiam. Piotrek.
Obserwuj wątek
    • piotrt3 Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 08.12.05, 15:43
      yaris (w związku z wejsciem nowego modelu - ceny yarisa I są promocyjne)
      • p.gromski Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 08.12.05, 15:45
        A ile kosztuje z silnikiem 1.3 i klimą?
        Na stronie Toyoty jest tylko konfigurator i zero informacji o upustach...
    • waskes29 Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 08.12.05, 15:47
      Teraz jest sporo samochodow po dobrych cenach za te pieniadze mozna juz
      kupic nawet citroena C4 ,nowe clio, spore podobno obnizki sa na VW Polo a to
      zawsze znacznie lepszy samochod niz kia- goly moze kosztowac okolo 32-35tys
      wiec za 10tys mozna go dobrze doposazyc a wiem ze kobieta sie podoba jak i
      yaris ale tam trudno o jakis rabat.
      • p.gromski Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 08.12.05, 15:51
        Wiesz... te rabaty niby są ale przy konkretnej rozmowie nie jest tak różowo.
        Potrzebuję auto miejskie z silnikiem co najmniej 1.3, klimą, pięciodrzwiowe. Do
        tego od razu lakier met.(z reguły ok. 1500) no i robi się... 52,5 :)
        A Getz i Rio zamykają się odpowiednio w: 39 000 i 42 500.
        • waskes29 Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 08.12.05, 16:05
          p.gromski napisał:

          > Wiesz... te rabaty niby są ale przy konkretnej rozmowie nie jest tak różowo.
          > Potrzebuję auto miejskie z silnikiem co najmniej 1.3, klimą, pięciodrzwiowe.
          Do
          >
          > tego od razu lakier met.(z reguły ok. 1500) no i robi się... 52,5 :)
          > A Getz i Rio zamykają się odpowiednio w: 39 000 i 42 500.

          To po co pytasz o rade ,podalem ci przyklad samochodu i jesli uwazasz ze
          moglby sie nadac to podjedz do salonu VW i zapytaj wiem ze sa spore rabaty
          aktualnie a samochod ,to wmiare nowy model jeden z lepszych w klasie a duzy
          plusem jest pozniejsza latwosc odsprzedazy i mala utrata wartosci dla tej
          marki.Przejedz sie vw polo i kia rio i porownaj a zobaczysz jaka jest roznica
          tak w jakosci wykonania jak komforcie jazdy.
          • p.gromski Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 08.12.05, 16:21
            Dzwoniłem. Polo Comfortline (niższe wersje nie mają klimy) kosztuje po rabacie
            55 000 zł.
            • c64 Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 08.12.05, 19:10
              55 tyś. za auto segmentu B??? Goście od Ludowozów chyba na głowę poupadali.
              • p.gromski Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 09.12.05, 10:32
                Jestem tego samego zdania. Poza tym żona ma teraz Polo - poprzedni model - i
                było z nim sporo problemów. Dlatego nie upieram się przy tej marce.
    • slaiderka1 Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 08.12.05, 15:47
      nowy yaris bedzie premiera w styczniu cena 3 drzwiowego 37900 + 1500 za metalik
      i 4000za klimę bardzo ładne babskie autko polecam widzialam
    • pani.zalewska Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 08.12.05, 16:32
      Goraco polecam Peugeot 307. Taki podwyzszony kombi. Maz mi kupil rok temu i
      musze przyznac, ze jest wrecz idealny. Jakiekolwiek zakupy pasuja zawsze do
      bagaznika. Nawet krzaczki do ogrodu juz nim nawet przewozilam. Poza tym jest
      elegancki i twarzowy.
    • emes-nju Zapytaj zony 08.12.05, 16:40
      Chec sfinalizowania zakupu przed swietami sugeruje swiateczny charakter zakupu :-) Mimo wszystko skonsultowalbym temat z przyszla uzytkowniczka - to ona bedzie nim jezdzic, jej ma sie podobac i dla niej ma byc wygodny. Kobiety i mezczyzni maja bardzo rozne oczekiwania odnosnie samochodu...
      • p.gromski Re: Zapytaj zony 09.12.05, 10:34
        Masz rację. Ale już z nią rozmawiałem i wiem czego oczekuje od nowego auta.
        Zresztą, jak już coś wybiorę, to i tak będę chciał aby zaakceptowała ten
        wybór :)
    • oloj Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 08.12.05, 17:43
      Witam,
      Proponuję Citroena C3 1.4, Naprawdę fajny i niezawodny samochód. W tej chwili
      jest świeżo po małych zmianach.

      www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?l0=85,65637&path=gs\1057&file=gb_1032.xml

      pzdr
      OLO
      • prof.bart Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 08.12.05, 17:54
        My wlasnie kupilismy samochodzik po 3 mc poszukiwan, zdecydowalismy sie na VW
        POLO (3 latek za 22tys), ale generalne możesz kupic roczny z niemiec w full
        opcji za 35 tys. i to bym polecal. Bierzesz autko do serwisu WV i za 120 zl
        masz pelna diagnostyke co i jak jest nie tak. Jesli chodzi o nowy to jak
        wezmiesz 4 poduch lakied klime i radio to wychodzi 50 tys gdziekolwiek.

        Szukalismy tez nowe auta i najbardziej nam sie podobal Mitsubishi Colt za 42
        tys jest juz bardzo fajna wersja!!!!
        • piotrt3 Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 08.12.05, 18:46
          polo nie polecam -jakas chora polityka cenowa vw - byłem, widziałem,
          wystarczy...
          warto rozważyc nowego suzuki swifta- zgrabny, dobrze wyposazony , silnik 1,3
          92km, 3 lata gwarancji,
          lub fabie - ceny atrakcyjne - szczególnie w wersjach lepiej wyposazonych -
          tylko trzeba do salonu pojechac i konkretnie porozmawiac - to dotyczy
          wszystkich salonów,
          moze jazza sx-cool (z klimą, lakierem radio-cd, elektryka, ABS,itd,) ok 48500 -
          + jakosc hondy z japonii!
          jest jeszcze suzuki ignis....
          • prof.bart Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 08.12.05, 23:26
            ingis jest najbrzydszy na świecie
            jeszcze raz polecam Mitsubishi Colta
            uwierz odwiedzilem kilka samlonow

            getz - lepszy matiz
            yaris - zaraz wchodzi nowy model wiec nie warto
            polo - ok ale nie nowe (cena)
            swift - drogo troche ze wszystkom nie zmiescisz sie w 50000
            jazz-mi osobiscie sie nie podoba ale to chyba niezla opcja
            jest jeszcze corsa ale tez stary model,mi podoba sie tylko w najlepszej wersji
            tez ponad 50000 wyjdzie
        • p.gromski Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 09.12.05, 10:45
          Ale Colt z klimą kosztuje 48... jaka to była wersja?
          • frequentflyer Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 09.12.05, 10:49
            5000 zniżki uwzględniłes?
            • p.gromski Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 09.12.05, 10:53
              Tak, przed chwilą dzwoniłem do Auto GT, cena bez lak. met. 45 490 i to z
              silnikiem 1.1.
        • p.gromski Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 09.12.05, 10:54
          Wszystko rozumiem ale muszę kupić auto nowe bo chcę je wziąć w leasing...
    • wojtek33 Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 09.12.05, 08:45
      Fiesta z klimą wyjdzie cennikowo ok. 48 tys. ale pewnie można powalczyć.
    • grzek C1 lub Aygo (n/t) 09.12.05, 09:35
    • paul_78 Pewnie, że walczyć 09.12.05, 09:56
      To TY, jako klient z gotówką stawiasz warunki. Jak na razie perspektywy dla
      dealerów są cieniutkie - w przyszłym roku sporo z nich się zwinie. A za tę kasę
      lepiej przywieźć roczne auto z Reichu niż kupować np. Kiłę Rio.
    • gosiasms Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 09.12.05, 11:22
      SEAT Ibiza, nie wiem jak jest z Oplem Corsa ale chyba ciut droższy.
      Polecam citroena C3 naprawdę wystarczająco duży, bezpieczny no i cena niczego
      sobie.
    • p.gromski Reasumując... 09.12.05, 12:36
      Po kolei:
      Honda Jazz 1.0 - 48 500 - odpada.
      Mitsubishi Colt 1.1 - 48 000 - odpada.
      Toyota Yaris - brak promocji... niesympatyczni handlowcy. - odpada.
      Renault Clio III 1.2 - 50 500 - odpada.
      Peugeot 206 1.4 - 43 000 - może być. (niezle wyposażenie)
      Citroen C3 1.4 - 47 000 - może być. (niezle wyposażenie)
      VW Polo 1.4 - 55 000 - to już kompletny absurd :)
      Seat Ibiza 1.4 - 46 500 - może być. (dobre wyposażenie + climatronic)
      Hyundai Getz 1.3 - 37 000 - może być.
      Kia Rio 1.4 - 42 000 - może być. (ma wszystko oprócz skóry)

      Zaraz sprawdzę Fabię :)
      • p.gromski Re: Reasumując... 09.12.05, 12:43
        Fabia 1.4 z klima i metalikiem 44 500..........

        No i to koniec. Co radziecie?
        • sowizdrza Re: Reasumując... 09.12.05, 13:15
          z ych co wymieniłeś brałbym
          1. cytryna
          2. seat
          3. fabia or getzisko

          volkswagen - juz dawno utracił renome
          w naszym społeczeństwie pokutuje
          jeszcze takie myslenie że vw jest najlepszy
          a to zwykły samochód

          cytryna chyba najwieksza w środku jest
          rio nie liczę
        • aniabj Re: Reasumując... 09.12.05, 13:22
          Fabię sedan - elegancka, przestronna, jak na razie (9 m-cy) bezawaryjna.
        • frequentflyer Re: Reasumując... 09.12.05, 13:28
          sprawdź jeszcze fiestę - FX silver ma klimę ABS, kosztuje ok 40K i jest
          przestronniejsza niż reszta.
          • frequentflyer Re: Reasumując... 09.12.05, 13:37
            bez trudu utargujesz darmowy metalik i radio/casette do takiej fiesty, albo
            radio z CD za symboliczna dopłatą. robione na miarę, nieciekawe dla złodzieja.
            • plawski Re: Reasumując... 09.12.05, 13:48
              frequentflyer napisał:

              > bez trudu utargujesz darmowy metalik i radio/casette do takiej fiesty, albo
              > radio z CD za symboliczna dopłatą. robione na miarę, nieciekawe dla
              złodzieja.
              Plus mały bagażnik, pedały blisko siebie i brak miejsca na lewą nogę w
              promocji...
              • sowizdrza Re: Reasumując... 09.12.05, 13:51
                pedały blisko siebie?:D



              • frequentflyer Re: Reasumując... 09.12.05, 13:57
                w żoninej bagażnik miał 286 litrów w foremnym kształcie. tylko c3 ma więcej
                (punto też, ale jest R.I.P.)
              • waskes29 Re: Reasumując... 09.12.05, 14:01
                plawski napisał:

                .
                > Plus pedały blisko siebie i brak miejsca na lewą nogę w
                > promocji...

                W takim razie ten samochod rekomenfadcji LPR i PiS -u nie otrzyma powiem
                wiecej Fiesta jest niepoprawna politycznie a juz tym bardziej jako dla
                tradycyjnej rodziny nawet jesli ma radio w standardzie z jednym tylko
                wlasciwym programem.
                • plawski Re: Reasumując... 09.12.05, 14:03
                  waskes29 napisał:

                  > plawski napisał:
                  >
                  > .
                  > > Plus pedały blisko siebie i brak miejsca na lewą nogę w
                  > > promocji...
                  >
                  > W takim razie ten samochod rekomenfadcji LPR i PiS -u nie otrzyma powiem
                  > wiecej Fiesta jest niepoprawna politycznie a juz tym bardziej jako dla
                  > tradycyjnej rodziny nawet jesli ma radio w standardzie z jednym tylko
                  > wlasciwym programem.

                  No i po homologacji.... ;-)
                  >
                  • slaiderka1 Re: Reasumując... 09.12.05, 16:06
                    zapomnialam a nissan micra jest teraz z promocji 40600 z lakierem metalikiem i
                    klimą . Kobietom sie podoba.
                • boorza Re: Reasumując... 11.12.05, 14:41
                  Ale z drugiej strony... Brak miejsca na lewą nogę... ;-)
      • zenith700 Re: Reasumując... 09.12.05, 21:19
        p.gromski napisał:

        > Po kolei:
        > Peugeot 206 1.4 - 43 000 - może być. (niezle wyposażenie)
        > Citroen C3 1.4 - 47 000 - może być. (niezle wyposażenie)
        > Seat Ibiza 1.4 - 46 500 - może być. (dobre wyposażenie + climatronic)
        > Hyundai Getz 1.3 - 37 000 - może być.
        > Kia Rio 1.4 - 42 000 - może być. (ma wszystko oprócz skóry)

        Wydaje mi się, że Rio i chyba Ibiza to samochody większe i przestronniejsze od
        pozostałych.
        Dodatkowo Kia oferuje teraz 3 lata gwarancji BEZ limitu kilometrów + assistance
        też na 3 lata - jedno i drugie jest ważne w całej Europie - i działa! Miałem
        okazję się przekonać...

        Ja również stoję przed identycznym wyborem, ale mam trochę więcej czasu :-)
        Oglądałem wymienione przez Ciebie samochody (Seata pobieżnie, bo jest dla mnie
        nieciekawy stylistycznie), dodatkowo jeszcze Kie Picanto, no i wtedy wpadło mi
        w oko nowe Rio. Porównując ceny doszedłem do wniosku, że za pieniądze które
        kosztuje małe auto z bogatym wyposażeniem można kupić samochód większy i
        obszerniejszy, również dobrze wyposażony, bardzo ładnie wykończony, w ciekawych
        kolorach, dobrze wykonany, z długą gwarancją, itd., itd. To ma być również auto
        dla żony, ale czy dlatego ma być małe? mniej wygodne? mniej bezpieczne?

        Coraz bardziej zaczynam przekonywać się do Rio...

        Tylko uprzedzam, że chyba nie jestem obiektywny... bo sam jeżdżę Sorento, które
        kupiłem na wiosnę... i jestem bardzo zadowolony... :-)

        Jeszcze jedno: jeśli bierzesz auto w leasing i będzie to EFL, to wytarguj
        bogatszy wariant ich opieki typu Assistance. Ja na to nie zwróciłem uwagi i
        dopiero jak koledze skradziono leasingowane auto, to dopłaciłem niecałe 900 zł
        (chodzi o Sorento) za 3-letni EFL Assistance, który zapewnia mi m.in. (w Polsce
        i za granicą): samochód zastępczy porównywalnej klasy na: 7 dni (awaria), 14
        dni (wypadek), 30 dni (szkoda całkowita lub kradzież).
        • zenith700 Re: Zapomniałem dodać... 09.12.05, 21:26
          że za takie pieniądze można chyba jeszcze kupić Astrę Clasic z klimą. W lecie
          kupowałem do firmy dwa takie Ople w wersji kombi (silnik 1,4, ABS, klima,
          wspomaganie, elektryczne szyby lusterka i coś tam jeszcze). Kosztowały po ~37
          tys. netto ponieważ dilerzy Opla i Chevroleta na hasło leasing dają (dawali?)
          9% rabatu.
    • callafior Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 09.12.05, 21:47
      Proponuję Corsę - za takie pieniądze będzie może miała mniej dodatków niż
      wspomniane koreańce, ale różnica jest więcej jak znaczna. Dużo wyższa trwałość,
      jakość wykończenia, komfort jazdy, prowadzenie, mało pali (a jak na swoją moc
      ciągnie nieźle), tania w utrzymaniu i ma nieduży spadek wartości przy
      ewentualnej późniejszej odsprzedaży. Zastanów się też nad fabią - dobre autko,
      za podaną kwotę można dokupić niezłe wyposażenie, zaletyw porównaniu ze
      "skośnookimi" podobne jak w corsie, z tym, że będzie jeszcze tańsza w utrzymaniu
      niz opel. Nie proponuję punto, ani francuzkich "żabochodów".
      • joanna_1 Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 09.12.05, 22:19
        Również polecam Corsę. Ekonomiczne spalanie, duża trwałość, dynamiczna jazda.
        • callafior Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 10.12.05, 18:16
          No właśnie, i kobietom się podoba...
    • xxxxxx666 Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 10.12.05, 15:05
      O czym Wy w ogóle mówicie. Ja kupiłem w czerwcu za 41600PLN Forda Fusion Fx
      Silver (klima, abs, wsp. kier., poduszka dla pasażera, centralny zamek) ale
      przede wszystkim jest to samochód zupełnie innej klasy niż Getz, Corsa, czy
      Yaris. Jak trochę pojeździłem nim, to po przejechaniu się Yaris miałem
      klaustrofobię. Do bagażnika wchodzą bez problemu 4 opony 195/60/R15, bez
      rozkładania siedzeń! Po rozłożeniu można bez problemu przewieźć trzy rowery.
      Samochód bardzo wysoko zawieszony, idealnie do miasta. Spalanie na trasie ok.
      6.5l na 100km, ale to się zmienia, bo przy jeździe w graniczach 130-140km/h
      wychodzi ok. 7l. W mieście ok. 8l na 100km. Jestem bardzo zadowolony. Jedyny
      feler jaki zauważyłem, to bliżej nieokresłone hałasy w środku przy wjeżdzaniu na
      krawężniki, etc.
    • petromin Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 10.12.05, 15:12
      Porównajmy:

      Opel Corsa 1,4 16V (90KM) M5 Enjoy 3d

      rodzaj silnika Benzynowy

      wymiary (dł/sz/wys) 3839/1646/1440 moc [KM] 90

      ładowność [kg] 445 pojemność silnika [cm3] 1389

      pojemność bagażnika [l] 260 masa własna [kg] 1035

      opony 13" liczba cylindrów 4
      segment Małe
      przyśpieszenie 0-100 km/h [s] 11.5

      typ nadwozia Hatchback średnie zużycie paliwa [l/100km] 5.9

      liczba drzwi 3 maksymalna prędkość [km/h] 179

      pojemność zbiornika paliwa [l] 44 skrzynia biegów Manualna

      Wyposażenie bez dopłat:

      Bezpieczeństwo
      pasy bezpieczeństwa przednie z napinaczami
      poduszki powietrzne kierowcy i pasażera
      trzecie światło stop

      Dodatki
      immobiliser
      kanapa tylna dzielona i składana
      klamki zewnętrzne w kolorze nadwozia
      listwy boczne
      lusterka w kolorze nadwozia
      obrotomierz
      radioodtwarzacz
      szyby przyciemniane
      zamek centralny
      zderzaki w kolorze nadwozia

      Komfort
      wspomaganie kierownicy
      fotel kierowcy regulowany
      kierownica z możliwością regulacji
      szyby przednie sterowane elektrycznie

      A teraz:

      Hyundai Getz 1,4DOHC (97KM) M5 Record 5d

      wymiary (dł/sz/wys) 3825/1665/1490 moc [KM] 97

      ładowność [kg] 509 pojemność silnika [cm3] 1399

      pojemność bagażnika [l] 254 masa własna [kg] 1001

      opony 14" liczba cylindrów 4

      segment Małe
      przyśpieszenie 0-100 km/h [s] 11.2

      typ nadwozia Hatchback średnie zużycie paliwa [l/100km] 5.9

      liczba drzwi 5 maksymalna prędkość [km/h] 170

      pojemność zbiornika paliwa [l] 45 skrzynia biegów Manualna

      Wyposażenie bez dopłat:

      Bezpieczeństwo
      ABS - system zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania
      EBD - system rozdzielania siły hamowania
      poduszki powietrzne kierowcy i pasażera
      zagłówki przednie aktywne

      Dodatki
      klamki zewnętrzne w kolorze nadwozia
      lusterka w kolorze nadwozia
      szyby przyciemniane
      zderzaki w kolorze nadwozia

      wspomaganie kierownicy
      kierownica z możliwością regulacji
      komputer pokładowy
      lusterka elektrycznie sterowane i podgrzewane
      szyby przednie i tylne sterowane elektrycznie

      Dodatkowo Getz ma w cenie instalację gazową


      Corsą przejechałem około 500 km na Lanzarote
      Getzem około 800 w Andaluzji.
      Przyjemniejsze wrażenia z jazdy są Getzem

      I chciałem go kupić, ale były jeszcze w sprzedaży Accenty z rocznika 2004 z
      najbogatszym wyposażeniem w tej samej cenie co Getz z 2005 więc mam teraz
      Accenta
      • petromin Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 10.12.05, 15:38
        No to na życzenie jeszcze
        Ford Fusion 1,4 (80KM) FX Gold 5d

        rodzaj silnika Benzynowy
        wymiary (dł/sz/wys) 4020/1720/1498 moc [KM] 80
        ładowność [kg] 460 pojemność silnika [cm3] 1388
        pojemność bagażnika [l] 337 masa własna [kg] 1145
        opony 15" liczba cylindrów 4
        segment Małe
        przyśpieszenie 0-100 km/h [s] 13.7
        typ nadwozia Hatchback średnie zużycie paliwa [l/100km] 6.6
        liczba drzwi 5 maksymalna prędkość [km/h] 163
        pojemność zbiornika paliwa [l] 45 skrzynia biegów Manualna

        dodatki bez dopłat w tej wersji:

        Bezpieczeństwo
        ABS - system zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania
        EBD - system rozdzielania siły hamowania
        poduszki powietrzne kierowcy i pasażera
        światła przeciwmgielne przednie

        Dodatki
        immobiliser
        kanapa tylna dzielona i składana
        kierownica pokryta skórą
        radioodtwarzacz
        zamek centralny

        Komfort
        klimatyzacja manualna
        wspomaganie kierownicy
        fotel kierowcy regulowany
        kierownica z możliwością regulacji
        lusterka elektrycznie sterowane i podgrzewane
        spryskiwacze szyb ogrzewane
        szyby przednie sterowane elektrycznie

    • simon_r Najważniejsze żeby... 10.12.05, 18:43
      miało lusterko w osonie przeciwsonecznej od strony kierowcy... no i musi mieć
      wspomaganie.... reszta jest bez znaczenia... tzn. znaczeni ma jedynie czy sie
      jej podoba ;))
    • areco5 Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 10.12.05, 19:35
      Może fusiona - w niektórych salonach sa juz nowe wersje po liftingu,czesto
      jeszcze pochowane, muszą sprzedać sie dotychczasowe za to w nizszej cenie .
      Hit w tej cenie od strony zawieszenia - wybacza wiele błędów
      • quak Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 10.12.05, 22:07
        Polecam Fiata Punto, niedługo ma być nowe, chyba już w styczniu. Zdjęcia, parametry i prawdopodobne ceny już są dostępne w internecie. Całkiem fajne wyposażenie wersji Active za około 39 tys + klima - to chyba to czego szukasz.
        W tej cenie pewnie kupisz nawet z dwustrefową klimą.
        Opowieści o awaryjności tych samochodów raczej nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości (moja żona użytkuje właśnie drugi egzemplarz).
        Bardzo sympatyczne wspomaganie kierownicy, po włączeniu guzika CITY można porównać tylko z kierownicą używana do wyścigów - w komputerze.
        Kupisz, nie kupisz - jazdę próbną odbyć warto.
        :-)
        • c64 Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 11.12.05, 12:25
          Zależy kto co lubi, ale jak dla mnie Fiat np. pod względem jakości wykonania i
          materiałów zatrzymał się gdzieś na początku lat 90-tych. Nie widziałem nowej
          Cromy i nie wiem czy coś się poprawiło, ale... ostatnio miałem taką małą
          przygodę w salonie Fiata, gdy oglądałem Stilo (szukałem nowego kompakta).
          Chciałem usiąść za kierownicą i się przymierzyć - więc, chcąc otworzyć dzwi
          chwytam za klamkę, ciągnę do oporu i... nic. Myślę sobie, pewnie zablokowane.
          Ale coś mi nie gra, po co zamykaliby samochód, który przecież stoi na wystawie
          po to żeby klient nie mógł go obejrzeć? No to podejście nr. 2, chwytam mocniej
          i z całej siły do siebie... Bingo! :) Sprzedawcy mogli się postarać i postawić
          chociaż taki samochód, w którym drzwi lekko się otwierają, chyba że we
          wszystkich jest tak samo... Nawiasem mówiąć, w środku uderzyły mnie plastyki z
          których robione są chyba również chińskie zabawki. Ponieważ miałem już
          wcześniejsze doświadczenie z Fiatami, więc się nawet nie rozczarowałem i nie
          dziwię się, dlaczego z roku na rok Włochom sprzedaż idzie coraz słabiej.
    • zlotyrybek A może spytać żony.... 11.12.05, 16:02
      mnie (jako żonie) jest generalnie wszystko jedno - byleby miał powyższej 130 KM


      Pozdrawiam cieplutko - szczególnie żony, którym mężowie kupują samochody
    • xystos Re: Jakie auto dla żony? Do 42-44 tys. z klimą... 11.12.05, 16:39
      Za te cene sprowadzisz z szwecji VOLVO S70 / V70 i zostanie ci pieniedzy na
      zarejestrowanie auta w polsce + maly urlaub z szanowna Malzonka ,
      skoro masz tyle pieniedzy-zadbaj o Malzonke,kup jej bezpieczne auto.Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka