Dodaj do ulubionych

Seicento - problem z lakierem

IP: 10.129.134.* / *.acn.pl 02.10.01, 14:04
Od ponad roku mamy w rodzinie drugi samochod - fiata seicento. Jest dobrze
serwisowany, nie ma z nim zadnych klopotow i mimo tego, ze jest to najtansza
wersja (900 young) czasem lubie sie do niego przesiasc i pojezdzic po miescie.
Wszystko byloby okay, gdyby nie maly problem.

Juz po paru miesiacach uzytkowania pojawilo sie sporo zadrapan na lakierze -
takich jak przy uderzeniu wozkiem na zakupy, uderzeniu drzwiami. No coz,
zaczelismy zwracac wieksza uwage przy parkowaniu, aby nie wciskac sie na sile
miedzy samochody. Sprawdzilismy sasiadow na parkingu, czy aby nie "za ostro"
trzaskaja drzwiami. Niestety, co jakis czas pojawiaja sie nowe rysy i
zadrapania. Jezdze wiekszym samochodem, parkuje go w podobnych miejscach i
trudno mi naliczyc chocby dziesiata czesc takich sladow jak na seicento. Dodam,
ze fiat jest koloru niebieskiego - niemetalik. Niedlugo stukn amu dwa latka,
jeszcze rok i pewnie sie go sprzeda, a samochod jest ze wszystkich stron
porysowany, podrapany i obtarty!

Posiadacze SC, czy wy rowniez macie problem ze zbyt delikatnym lakierem w
swoich autach? Czy idac po kosztach, fiat obnizyl jakosc technologii kladzenia
lakieru w swych najtanszych modelach? Troche mnie to dziwi, bo ogolnie samochod
sprawuje sie bardzo dobrze (po prostu spelnia oczekiwania, ktore w oczywisty
sposob nie byly zbyt wielkie). Czy jest na to jakis sposob? Dodam, ze myje go
recznie, czasem woskuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: mn Re: Seicento - problem z lakierem IP: *.lubl.gazeta.pl 02.10.01, 14:33
      Jakiego koloru jest ten pierwszy samochod z ktorego "czasami sie przesiadasz"? Moze jest jasny
      (najlepiej srebrny)? Stad moze brac sie roznica.Tesc ma srebrne auto a ja NIEBIESKIE, on ma o
      wiele bardziej porysowane tylko ze na jego samochodzie tego nie widac, natomiast u mnie
      najmniejsza ryska straszy z daleka. Pozdrawiam.
      • Gość: Mac Re: Seicento - problem z lakierem IP: 10.129.134.* / *.acn.pl 02.10.01, 14:35
        Tez granat, tylko ciemniejszy - to nie kwestia koloru, seicento ewidentnie ma
        zbyt miekki lakier.
    • Gość: Lutek Re: Seicento - problem z lakierem IP: 192.168.3.* / *.bipromet.com.pl 02.10.01, 14:49
      Miałem już kilka samochodów i m.i. Seicento 900 (granat metalik). Przyczyn może
      być wiele np:
      - kamienie odpryskujące spod kół innych aut
      - szmatka którą myjesz auto jest zbyt szorstka
      - nieodpowiednia pasta do polerowania
      Ja osobiście nie miałem odprysków tylko małe rysy szczególnie na dachu, które
      powstały ze spadających małych gałęzi (parkowałem pod drzewem).
      Kupiłem specjalną kredkę za kilka i złotych i przed sprzedażą auta ładnie je
      "wykredkowałem"

      Pozdrawiam
      Lutek
    • Gość: malko Re: Seicento - problem z lakierem IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 02.10.01, 16:00
      Nie da się ukryć. Lakier jest mięciutki. Mój czerony ścigacz też ma kilka
      zadrapań. Zupełnie się tym nie przjmuję bo podkład jest cały. Jeździ się
      przyjemnie i bezawaryjnie. Przydałyby się tylko ciut wygodniejsze fotele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka