Dodaj do ulubionych

Autostrady we Francji

IP: *.crowley.pl 06.11.02, 11:19
Czesc!
Niedlugo jade samochodem do Paryza. Zamierzam jechac z Warszawy przez Berlin,
Hanover i dalej Belgie do Francji i Paryza przez Lille.
I oco mi chodzi. Jak to jest z oplatami na autostradach? Jakie, za co i kiedy
sie placi? Pytam gdyz nie znam na tyle francuskiego zeby sie z panienkami z
okienka na bramakch autostradowych wdawac w dyskusje, a nie chcialbym robic
za buraka i niepotrzebnie blokowac bramek?
Czekam na informacje szczegolnie od tych ktorzy ten temat przerabiali.

Dzieki
POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
    • Gość: Ryszard Re: Autostrady we Francji IP: *.abo.wanadoo.fr 06.11.02, 11:59
      We Francji mozesz placic autostrade karta. Byle to nie byla visa elektron bo ta
      karta nie wchodzi do czytnika. Tak bylo rok temu. Musisz sprawdzic. Moze cos
      sie zmienilo. Poza tym nic specjalnego sie nie pojawi. pozdr. R.
    • Gość: Alfred Re: Autostrady we Francji IP: *.bmj.net.pl 06.11.02, 12:19
      1. Daj sobie spokój z jazdą autostradami we Francji: szkoda pieniędzy, w tym
      samym czasie dojedziesz biegnącymi dokładnie wdłuż nich doskonałymi drogami N
      i D, kup tylko dobre (1:200000) mapy, polecam "żółte" Michellina.
      2.Gdybyś jednak upierał się przy autostradach, znajomość języka zbyteczna, są
      wyświetlacze i możliwość płacenia kartami bankowymi (nie elektronicznymi). Ale
      uwaga! trzeba mieć trochę bilonu, bo czasem opłaty na mosty, tunele, parkingi
      itp. wymagają wrzucenia paru euro.
      • Gość: mAbZ Re: Autostrady we Francji IP: *.tnt14.stk3.swe.da.uu.net 06.11.02, 12:32
        Gość portalu: Alfred napisał(a):

        > 1. Daj sobie spokój z jazdą autostradami we Francji: szkoda pieniędzy, w tym
        > samym czasie dojedziesz biegnącymi dokładnie wdłuż nich doskonałymi drogami N
        > i D, kup tylko dobre (1:200000) mapy, polecam "żółte" Michellina.

        Coś tu nie tak...
        Po co mu mapy, skoro "dojedzie w tym samym czasie"?
        I jak to, szosami ma walić 130 km/h? Żeby oszczędzić parę Euro? :-)))
        • Gość: Alfred Re: Autostrady we Francji IP: *.bmj.net.pl 06.11.02, 14:17
          Gość portalu: mAbZ napisał(a):

          > Gość portalu: Alfred napisał(a):
          >
          > > 1. Daj sobie spokój z jazdą autostradami we Francji: szkoda pieniędzy, w t
          > ym
          > > samym czasie dojedziesz biegnącymi dokładnie wdłuż nich doskonałymi drogam
          > i N
          > > i D, kup tylko dobre (1:200000) mapy, polecam "żółte" Michellina.
          >
          > Coś tu nie tak...
          > Po co mu mapy, skoro "dojedzie w tym samym czasie"?
          > I jak to, szosami ma walić 130 km/h? Żeby oszczędzić parę Euro? :-)))
          Jak pojedziesz "w Europę " to zobaczysz, że nawet na autostradzie przyda się
          mapa. NIGDY we Francji (w tym roku także w Hiszpanii, wspaniale rozbudowali
          drogi!)) nie jeżdżę autostradami, chyba, że nie ma równoległych innych dróg,
          ale wtedy autostrada jest bezpłatna, jeżdżę tam turystycznie, a więc 130/g
          raczej nie stosuję (chyba, że tranzyt przez Niemcy).
          • Gość: mAbZ Alfredzie, piszesz głupoty IP: *.tnt5.stk3.swe.da.uu.net 06.11.02, 14:56
            Gość portalu: Alfred napisał(a):

            > Jak pojedziesz "w Europę " to zobaczysz, że nawet na autostradzie przyda się
            > mapa. NIGDY nie jeżdżę autostradami, [...]

            A niby skąd wiesz, że mapa jest potrzebna na autostradzie, skoro "NIGDY" nimi
            nie jeździsz? Wypowiadaj się lepej na tematy, na które masz coś do powiedzenia.

            > jeżdżę tam turystycznie, a więc 130/g raczej nie stosuję

            No i o to właśnie chodzi.
            Dojechanie szosą, jak piszesz, "w tym samym czasie" jest nierealne.
            Po pierwsze: prędkość, po drugie: bez porównania łatwiej pomylić drogę na
            szosie.

            Chcesz oszczędzać na opłatach to sobie oszczędzaj, ale nie pisz głupot.
    • Gość: Sven Re: Autostrady we Francji IP: 217.153.10.* 06.11.02, 13:05
      Nacjonalki sa ok dopuki nie wybije okreslona godzina i oszczedni Francuzi nie
      wysypia sie na drogi. Predkosc spada wtedy nawet do 40 km/h. Jadac
      autostrada ruch lokalny masz z glowy.

      Paliwo na stacjach przy autostradach jest duzo drozsze, niz przy
      nacjonalkach czy droach lokalnych

      Warto miec troche drobnych, bo dojazdy na obwodnice duzych miast
      podzielone sa na mniejsze odcinki, platne bilonem.

      Kobietki z bramek autostradowym mowia tez po angielsku, a niektore po
      niemiecku.
    • Gość: Pitz Re: Autostrady we Francji IP: *.u.mcnet.pl 06.11.02, 15:33
      Gość portalu: Tomek napisał(a):

      > Czesc!
      > Niedlugo jade samochodem do Paryza. Zamierzam jechac z Warszawy przez Berlin,
      > Hanover i dalej Belgie do Francji i Paryza przez Lille.
      > I oco mi chodzi. Jak to jest z oplatami na autostradach? Jakie, za co i kiedy
      > sie placi? Pytam gdyz nie znam na tyle francuskiego zeby sie z panienkami z
      > okienka na bramakch autostradowych wdawac w dyskusje, a nie chcialbym robic
      > za buraka i niepotrzebnie blokowac bramek?
      > Czekam na informacje szczegolnie od tych ktorzy ten temat przerabiali.
      >
      > Dzieki
      > POZDRAWIAM

      Nie przejmuj sie, nie musisz znac slowa po francusku. Tzn. dobrze jest znac
      bounjour, au revoir i merci, bo oni sa grzeczni i zawsze mowia. Poza tym, na
      ogol bierzesz bilet przed wjazdem i placisz przy wyjezdzie tyle ile wyswietla
      sie na wyswietlaczu. Odcinki platne przed wjazdem maja wypisane ile trzeba
      zaplacic.
      Jesli chodzi o boczne drogi, to mozesz nimi jechac jak masz duzo czasu, jak
      nie - wal autostradami (z doswiadczenia)
      • Gość: niki Re: Autostrady we Francji IP: *.stacje.agora.pl 06.11.02, 18:07
        Calkowicie zgadzam sie z ostatnim postem. Routes Nationales sa OK, ale czasami
        wjezdzaja do miasta (ktore autostrada omija) i wowczas zaczynaja sie schooody,
        wierz mi, bo sam w te pulapke raz wdepnalem. Na szcescie znam francuski i
        moglem zapytac o droge.
        Naprawde nie warto oszczedzac kilkudziesieciu euro. Warto zas miec karte
        kredytowa (taka z wypuklymi cyferkami) oraz moniaki do automatow.
        I jeszcze jedna uwaga: jezeli bedziesz jechal BARDZO SZYBKO, moze spotkac cie
        przykra niespodzianka przy zjezdzie z autostrady. Otoz we Francji jest
        ograniczenie 130, wiec jesli pokonasz jakis odcinek ze srednia np. 160 (jak
        masz dobry samochod, to jest to mozliwe np. na fragmentach autostrady A4). I
        wowczas przy zjezdzie z austroady i placeniu za nia, przed twoim samochodem
        moze sie pojawic zandarm z grozna mina, powiadomiony przez obsluge...Bo oni
        wiedza, ile trzeba czasu, zeby przepisowo przejechac droge. I ewidentne
        przypadki szalenst tepia. Ale jak sobie bedziesz jechal 130 - 140 to nikt ci
        glowy nie bedzie zawracal.
        Niestety, nie jest prawda, ze ruch lokalny nie dotyczy autostrad. Och, jak
        bardzo dotyczy, w promieniu 20 - 30 km od Paryza, Lyonu, Bordeaux, Lille,
        Tuluzy, Marsylii itp.

        En tous cas, je vous souhaite un excellent voyage.
        cordialment
        niki


        • Gość: Ryszard Re: Autostrady we Francji IP: *.abo.wanadoo.fr 06.11.02, 20:43
          Nie jest prawda, ze zandarma powiadamia obsluga bramki. jest to mozliwe ale: na
          razie jest to zabronione i nie stosowane. Byloby to malo skuteczne bo mozna
          walic 180 km/h i potem sie zatrzymac na siusiu ( srednia wtedy spadnie!) Prawda
          jest natomiast, ze zandarmi uwielbiaja ustawic radar w krzakach na 10-20 km
          przed bramka (pod warunkiem ,ze nie ma juz innego wyjazdu przed péage. Sygnal
          idzie telefonem i klienta wyciaga sie spod bramki. I taka jest prawda. Co do
          szybkosci to spokojnie mozna jechac 145 - 155 przy dopuszczalnyc 130. Zandarmi
          maja tabelke i automatycznie odejmuja 8% z zarejestrowanej suszarka predkosci
          na ew. bledy ich sprzetu. Trzeba uwazac od 160 w gore. pozdr. Ryszard
        • devote Re: Autostrady we Francji 07.11.02, 03:41
          Gość portalu: niki napisał(a):

          .
          > I jeszcze jedna uwaga: jezeli bedziesz jechal BARDZO SZYBKO, moze spotkac cie
          > przykra niespodzianka przy zjezdzie z autostrady. Otoz we Francji jest
          > ograniczenie 130, wiec jesli pokonasz jakis odcinek ze srednia np. 160 (jak
          > masz dobry samochod, to jest to mozliwe np. na fragmentach autostrady A4). I
          > wowczas przy zjezdzie z austroady i placeniu za nia, przed twoim samochodem
          > moze sie pojawic zandarm z grozna mina


          dobre to i bardzo mi sie podoba
      • Gość: raff Re: Autostrady we Francji IP: *.abo.wanadoo.fr 14.11.02, 17:59
        Cena ze ten odcinek autostrady wynosi 11 euro za osobowke jechalem tydzien temu
    • Gość: noras Re: Autostrady we Francji IP: sunserver:* / 212.244.59.* 06.11.02, 21:15
      Byłem na wiosnę i:
      - polecam autostrady (nacionalki są lepsze niż nasze drogi, ale jest masa rond
      i przejazdów przez miasta)
      - nie nastawiałbym się na płatność kartą za autostrady, czy w automatycznych
      stacjach benz. - miałem taki przypadek, że polskie karty (MasterCard (dwie
      różne), Visa) nie chodziły - dopiero później wytłumaczono (i pokazano) że
      francuskie mają już chipy i automaty odczytują chipy, a nie pasek magnetyczny.
      Natomiast w miejscach z obsługą jest OK.
      Rzeczywiście normalną prędkością jest 130-140 (dzień) do 160 (w nocy).
      Generalnie jeździ się fajnie.
      • Gość: Jorn Re: Autostrady we Francji IP: 217.11.141.* 07.11.02, 16:49
        Gość portalu: noras napisał(a):

        > Byłem na wiosnę i:
        dopiero później wytłumaczono (i pokazano) że
        > francuskie mają już chipy i automaty odczytują chipy, a nie pasek magnetyczny.
        > Natomiast w miejscach z obsługą jest OK.

        Ten, kto ci to tłumaczył nie wiedział o co chodzi, chipy w kartach płatniczych
        są na razie w fazie eksperymentu zaledwie w kilku krajach na świecie (w tym i w
        Polsce), na razie łącznie z paskiem, te karty z chipami to mogły być karty
        abonamentowe, a ty po prostu wjechałeś w niewłaściwą bramkę.
        • Gość: ryszard Re: Autostrady we Francji IP: *.abo.wanadoo.fr 07.11.02, 17:12
          W fazie ekspperymentu to sa te chipy moze w Polsce. We Francji karty z chipami
          sa powszechnie uzywane od ponad 10 lat! tak naprawde to juz dawno nie widzialem
          tutaj karty bez chipa. Druga sprawa: KAZDA bramka na kazdej autostradzie bierze
          karte ( nawet te z obsluga przez panienki). tyle wyjasnien. R.
        • Gość: noras Re: Autostrady we Francji IP: sunserver:* / 212.244.59.* 14.11.02, 17:27
          Ryszard ma rację, a ja nie jestem kretynem i nie wjechałem w niewłaściwą
          bramkę, tylko chciałem zatankować na automatycznej stacji (wyobraź sobie, że
          jest coś takiego i nie w fazie eksperymentu...) i nie udało mi się zapłacić
          Visą Citibanku ani kartą EuroCard/MasterCard wydaną w Polsce, natomiast kuzynka
          swoją (francuską) kartą na tejże stacji zapłaciła.
          No, ale jak jesteś wszechwiedzący, to jedź i się przekonaj (automatowi nie
          wytłumaczysz, że karty z chipami są w fazie eksperymentu) - bo na razie twoja
          wiedza jest w stanie eksperymentu.
    • Gość: Jorn Re: Autostrady we Francji IP: 217.11.141.* 07.11.02, 16:10
      Jadąc do Paryża przez Belgię zaczynasz płacić kilkadziesiąt kilometrów za
      granicą belgijsko - francuską, wynosi to 11 EUR (tzn. tyle płaciłem w lipcu),
      mozna płacić gotówką, a w niektórych bramkach kartami (tzn. na każdym punkcie
      poboru, ale nie na wszystkich pasach, bramki przyjmujące karty są oznakowane
      literami CB).

      Pozdro

      P.S. Mogą nie przyjmować kart płaskich.
    • Gość: pew Re: Autostrady we Francji IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 14.11.02, 16:19
      ostatnio przez dwa tygodnie włóczyliśmy się po całej Francji i NIGDY nie
      korzystaliśmy z płatnej autostrady - jak obliczyliśmy zaoszczędziliśmy na tym
      ciężkie pieniądze i straciliśmy trochę czasu (z pół dnia) czyli też pieniądze -
      generalnie moim zdaniem jeśli chcesz taniej to Nacionalki spokojnie wystarczą,
      jeśli zależy Ci na czasie to autostrady będą lepsze ... tyle że z austostrady
      wielu rzeczy nie zobaczysz a jadąc równoległymi przejeżdża się przez
      niesamowite miasteczka ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka